Zawsze sprawny, zawsze gotowy - Windows 8?

29.03.11, 10:57
Jakiego rytualu?

Tylko duren musi co pol roku przeinstalowywac windows.

To jak z klockami hamulcowymi - jesli wymieniasz je czesciej niz inni, to znaczy ze nie umiesz jezdzic.

Przykro mi...
    • von.g Re: Zawsze sprawny, zawsze gotowy - Windows 8? 29.03.11, 11:09
      Hehe Dr. Windows zaraz wszystkim wytlumaczy jak nalezy z systemu korzystac :) A podobno to taki prosty system dla kazdego. A tu trzeba ukonczyc windologie zeby co chwile cedzaka nie reinstalowac :)
    • rojberek Re: Zawsze sprawny, zawsze gotowy - Windows 8? 29.03.11, 11:10
      "Rytuał reinstalowania systemu operacyjnego Windows"? A co to? To jakieś brednie! Nie wiem po co miałbym przeinstalowywać system operacyjny - na moim jednym z laptopów chodzi już 6 lat, na starym komputerze 5 lat. Generalnie nie przeinstalowuję systemu, chyba że kupuję nowy sprzęt - ale to nie reinstalacja a świeża, nowa, instalacja.
    • kretynofil Re: Zawsze sprawny, zawsze gotowy - Windows 8? 29.03.11, 11:14
      @von.g:

      Szkoda ze nie ma takich badan, bo jestem pewien ze okazaloby sie ze przewazajaca wiekszosc instalacji Windows dziala ponad 3 lata.

      No, ale biedne dzieci ktore nie umieja go obslugiwac, wymyslaja sobie "rytualy". Inny taki "rytual", rownie powszechny w swiadomosci zbiorowej to "rytual kompilacji jadra linuksa".

      I teraz powaznie: ile razy to robiles? Mi sie zdarzylo dwa razy - raz przy instalacji Suse na nietypowym sterowniku RAID i drugi raz przy instalacji Gentoo...
    • von.g Re: Zawsze sprawny, zawsze gotowy - Windows 8? 29.03.11, 11:19
      @kretynofil

      Raz. Dla sportu.

      Gdy uzywalem jeszcze windy (z 6 lat temu) to sie jej jednak nainstalowalem. Pamietam kolesia z akademika co instalowal to cos tak czesto ,ze znal kod na pamiec :)
    • kretynofil Re: Zawsze sprawny, zawsze gotowy - Windows 8? 29.03.11, 11:31
      @von.g:

      "Pamietam kolesia z akademika co instalowal to cos tak czesto ,ze znal kod na pamiec :)"

      Ewidentnie nie potrafil sobie poradzic ze swoim komputerem. Cos czuje ze gdyby zamienic mu plytke instalacyjna z obrazem Ubuntu to tez by go przeinstalowywal co dwa miesiace.

      Niektorzy tak maja. Po prostu nie moga zniesc stagnacji systemu, musza w nim grzebac - a jak grzebia to psuja. Jak nie psuja, to maja nowa koncepcje. Jak nie nowa koncepcja, to nowa wersja beta sterownika do karty graficznej (i po cholere).

      Do tego na sile instalowane sterowniki z plyt dolaczonych do plyty glownej (po diabla?!), wszelkiej masci "Windows Tweakery", dwie setki kodekow, fafnascie klientow torrenta, Photoshop Torrent Edition...
    • von.g Re: Zawsze sprawny, zawsze gotowy - Windows 8? 29.03.11, 13:05
      @kretynofil

      >Ewidentnie nie potrafil sobie poradzic ze swoim komputerem.

      Ewidentnie. Koles obecnie administruje sieciami w duzych korporacjach w Polsce. Zarowno win jak i lin. Ewidentnie nie nadaje sie do obslugi windowsa bo do tego trzeba skonczyc odpowiedni kierunek :)


    • kretynofil Re: Zawsze sprawny, zawsze gotowy - Windows 8? 29.03.11, 13:13
      @von.g:

      Slyszales takie powiedzonko o szewcu ktory bez butow chodzi?

      Przykro mi, ale jesli chcesz oceniac stabilnosc systemu operacyjnego na przykladzie jednego przyglupiego kolesia to masz powazny problem z glowa...
    • sidian Re: Zawsze sprawny, zawsze gotowy - Windows 8? 29.03.11, 13:17
      Raz w zyciu wys*al mi sie XP. Raz w zyciu. Pare prostych zasad (nie uzywasz? odinstaluj, uzywaj jak najmniej rezydentnego badziewia, zainstaluj jednego antywira i jakis antyspyware, zainstaluj cos do czyszczenia rejestru, nie grzeb w katalogu windows bez potrzeby, wywal z autostartu zbedny syf, nie instaluj tego, czego nie trzeba instalowac i nie instaluj czegos, czego nie znasz). Jesli ich przestrzegasz, to masz stabilny system na cale lata. Siodemke mam od momentu release i tez mi przez mysl nie przeszlo, zeby go przeinstalowac.
    • von.g Re: Zawsze sprawny, zawsze gotowy - Windows 8? 29.03.11, 13:26
      @kretynofil

      >Przykro mi, ale jesli chcesz oceniac stabilnosc systemu operacyjnego na przykladzie jednego przyglupiego kolesi

      To teraz koles jest przyglupi bo windows nie wytrzymywal jego pracy? To jakie trzeba miec IQ by obslugiwac ten hiper wysublimowany system ktory nie jest dla zwyklego smiertelnika?

      Sam mialem pelno problemow z tym systemikiem. Uzywalem windowsow od wersji 3.11 az do XP (i Visty w pracy). Oczywiscie ja jestem "fanatykiem" wiec nie jestem wiarygodny. Inne osoby ktore mialy z tym problem to albo przyglupy , albo sweterki. Jak zwykle caly swiat sie myli i tylko kretynofilek i M$ maja racje .... ta ...
    • kretynofil Re: Zawsze sprawny, zawsze gotowy - Windows 8? 29.03.11, 13:38
      @von.g:

      "To teraz koles jest przyglupi bo windows nie wytrzymywal jego pracy?"

      Nie. Koles jest przyglupi, bo nie potrafi uzywac komputera, grzebie tam gdzie grzebac nie powinien. Czy jesli zepsuje Maybacha instalujac w nim wlasnorecznie baniak na autogaz - to wina Maybacha?

      Chyba na glowe upadles.

      I nie wiem jak niskie jest IQ tego goscia, wiem ze moja matka uzywa windows xp od jakichs szesciu lat i nie miala jednego padu tego systemu, nie trzeba bylo go reinstalowac. A ona naprawde na komputerach zna sie bardzo, bardzo slabo i ja tego systemu nie serwisuje, bo zbyt rzadko w Polsce bywam.

      Sorry - skoro potrafi sobie z windowsem poradzic kobieta majaca 50 lat, z wyksztalcenia filolog, obdarzona wrodzona niechecia do technologii; a Twoj koles sobie nie poradzil mimo mlodego wieku i informatycznego (zakladam, na podstawie profilu zawodowego) wyksztalcenia - to znaczy ze Twoj koles jest debilem.

      Dodam ze moja matka uzywa komputera zarowno do pracy, jak i hobbystycznie.

      "Sam mialem pelno problemow z tym systemikiem."

      Wybacz, ale kompetencjami ani inteligencja nie grzeszysz, jak Twoj drogi kolega...
    • von.g Re: Zawsze sprawny, zawsze gotowy - Windows 8? 29.03.11, 13:53
      @kretynofil

      Ciekawe bo moja 60 letnia matka uzywa Ubuntu bo XP byl niestabilny. Ale i tak uparcie twierdzisz, Ubuntu do niczego sie nie nadaje i zwykly smiertelnik sobie z nim nie poradzi.
    • kretynofil Re: Zawsze sprawny, zawsze gotowy - Windows 8? 29.03.11, 14:16
      @von.g:

      Szybko uciekles z podkulonym ogonem.

      No i chcialbym zobaczyc na czym ta "niestabilnosc" XP u Twojej mamy polegala :) Jak znam zycie to ona nic takiego nie widziala, Ty sobie to wymysliles...

      W miedzyczasie zastanawialem sie nad tym jak to dziala - i to jest prosta sprawa. Jesli uzywasz komputera "normalnie" (zaraz wytlumacze przez negacje co mam na mysli) - to komputer dziala bez zarzutu.

      Najgorsi niestety sa tacy "niedzielni power userzy" jak Ty czy Twoj kolega - wydaje im sie ze wszystkie rozumy pozjadali i grzebia tam gdzie NAPRAWDE grzebac nie musza i potem jecza ze zly system sam sie wywalil :)

      To taki odpowiednik "bereta z antenka", czyli pana Gienka ktory musi grzebac w doskonale dzialajacym telewizorze czy kosiarce bo wydaje mu sie ze wie co robi.

      Efekty - tez podobne...
    • von.g Re: Zawsze sprawny, zawsze gotowy - Windows 8? 29.03.11, 14:42
      bauahah

      Czyli jak klikam tam gdzie sie system nie wykrzacza to dobrze. A jak tam gdzie nie powinienem (a skoro nie powinienem to czemu moge? przeciez to taki genialny system co wie lepiej niz ja co chce robic) to juz gorzej ?:) Genialne :)

      >Jak znam zycie to ona nic takiego nie widziala, Ty sobie to wymysliles...

      Na zyciu sie rownie dobrze znasz co na informatyce widze :)
    • kretynofil Re: Zawsze sprawny, zawsze gotowy - Windows 8? 29.03.11, 15:17
      @von.g:

      "Czyli jak klikam tam gdzie sie system nie wykrzacza to dobrze."

      Rozumiem ze jak wywolasz w linuksie "sudo rm -Rf /boot/" i system Ci pozwoli to znaczy ze linux jest do dupy i jest zupelnie niestabilny? Genialne!

      Kazdy windows od NT4.0 nie pozwoli uzytkownikowi bez praw admina wykonac operacji ktora wywali ten system. Problem w tym ze takie niedouczone matoly jak Ty czy Twoj koles uzywaja komputera non stop z prawami admina - i potem jest placz ze system sie nie obronil...

      Poklikaj sobie w linuksie z prawami admina, zobaczymy jak dlugo system pozyje :)
    • master4k Re: Zawsze sprawny, zawsze gotowy - Windows 8? 29.03.11, 16:47
      @ kretynofil

      Reinstalowałeś Windowsa po Gentoo? Lamer :D

      A tak poważniej. Korzystałem z Win od 3.1 po Win 7 Niestety, mi też się zdarzało reinstalować zwłaszcza za czasów Sp 1 i Sp 2 w XP u siebie ale też u innych przy czym niektóry z tych innych potrafili tylko gadać przez tlen i kupować na allegro. Całe używanie. Jak na razie cieszę się jakością 7, bo już myślałem, że po Viście więcej nic od MS nie kupię.

      A co do niektórych dystrybucji linuxa - "Kazdy windows od NT4.0 nie pozwoli uzytkownikowi bez praw admina wykonac operacji ktora wywali ten system". Trochę się jednak już jakiś czas temu w tym wełnianym świadku pozmieniało.
    • juventino64 Re: Zawsze sprawny, zawsze gotowy - Windows 8? 30.03.11, 01:28
      Moj xp byl reinstlaowany tyle razy, ze musialem przekonywac obsluge techniczna zeby pozwalali mi kolejny i kolejny raz instalowac to cholerstwo od nowa.
      Zadnej Biblii Windowsa nie przeczytalem bo i moja aktywnosc ogranicza sie do absolutnie podstawowych czynnosci. I naprawde marze o dniu kiedy komputer ososbisty przy takiej eksploatacji bedzie po prostu... dziala. Iluz to juz spotkalem domoroslych specjalistow, ktorzy uparcie twierdzili, ze samo sie nie psuje i to "uzyszkodnik" zawsze jest winien a wszystko ma swoje wyjasnienie i rozwiazenie. Za kazdym razem po sprzedaniu paru bardziej lub mniej durnych porad (z czasem zaczalem je odrozniac)konczylo sie na "jak to mozliwe, jak ty to zrobiles, czegos takiego jeszcze nie widzialem".
    • ffamousffatman Re: Zawsze sprawny, zawsze gotowy - Windows 8? 30.03.11, 07:06
      (1)"Windows 8 ... Ma ... posiadać opcję błyskawicznego przywracania do ustawień fabrycznych." Ustawienia fabryczne to nie "czysty" Win od MS, tylko krap-Win od Foxconna/Acera, czyli po ukatrupieniu rejestru próbą usunięcia krapu przywracamy krap-Win. Przez "łatwość" rozumiem jakiś dodatkowy przycisk ma płycie głównej odszywający zaszytą kopię ratunkową? No bo przecież nie "zaraz po pierwszym odpaleniu wykonaj płytkę ratunkową", której nikt nie wykonuje a jeżeli wykonuje, to zapomina do niej hasła.
      Pierwszy najczęstszy pad Win (po ok. 2-3 dniach) - próba odkrapienia.
      (2) "Skorzystanie z tej funkcji spowoduje oczywiście, że usunięte zostaną wszystkie programy zainstalowane przez użytkownika." Przechodzimy do drugiego limitu życia Win (2-3 tyg.), tym razem system zostaje wykończony krapem własnoręcznie przez juzera zainstalowanym - gdybym był naiwnym serwisantem, spytałbym o p-ty odzyskiwania systemu (ale że dostaję w odpowiedzi zawsze pytanie "Że co?" - to go nie zadaję).
      (3) "Ma on jednak mieć możliwość zachowania swojego konta, ustawień personalnych i własnych plików (dokumenty, zdjęcia, muzyka)." Do tej pory, rozumiem, nie miał?
      Ale czy (1), (2) i (3) nie były dane juzerowi do tej pory?
      Fakt, juzer dupa nie system. Dupa, bo uwierzył, że podłączasz i działa.

      Zobiłeś bekap? BeCo? Przecież działało.

      W piekle powinni mieć rejestr.
Pełna wersja