Gość: qwertyuiopasdfghjk
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.06.09, 09:45
nie wiem czemu, ale aż ciśnie mi się "1984". zupelnie nie wiem czemu.
co gorsza, owa myśl przenosi się także na pozostale kraje, niczym zarażane jakąś chorobą poprzez graniczną styczność - które uchodzą za ostoje wolności słowa i takich innych.
nie mówię tu o pornosach, bo dobrego zdania o tym rzec nie można (ogółem: wirtyny, bezpieczenstwo, wplyw na ludzi), ale o oprogramowaniu...