Już bardzo wkrótce (toż przed południem) - odlecę do Aten a potem popłynę z
Rafiny na Mykonos
Czasem jak mi się będzie chciało - pozdrowię Was stamtąd a pozdrowienia te do
tego wątku wrzuci mój syn pod moim nickiem
Proszę się grzecznie zachowywać w czasie mojej nieobecności, nie wszczynać
awantur, pyskówek itp itd.. Wszystko i tak przeczytam jak wrócę!
Pozdrawiam jeszcze z Warszawy i mówię Wam: do zobaczenia