antidotumm
23.05.06, 14:40
Z Wirtualnej Polski o tragicznych skutkach konfliktu grecko-tureckiego (juz
mogliby sobie dac spokoj...):
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=8320591&rfbawp=1148387871.626&ticaid=11a7e
Wtorek, 23 maja 2006
Kolizja myśliwców nad Morzem Egejskim
PAP 12:20 (aktualizowane 22 minuty temu)
Turecki myśliwiec i grecki F-16 zderzyły się nad wyspą Karpathos w południowej
części Morza Egejskiego - poinformowało Ministerstwo Obrony Grecji. Do tej
pory uratowano tylko jednego z trzech pilotów.
Turecki statek handlowy uratował jednego z trzech pilotów - Turka, który
zdołał się katapultować. Trwają poszukiwania dwóch pozostałych pilotów -
tureckiego i greckiego.
Nie ustalono jeszcze, jaka była przyczyna wypadku. Grecki resort obrony podał
informację, że turecką maszyną był R-F4. Jednak strona turecka twierdzi w
kolizji uczestniczyły dwa myśliwce F-16 i że turecka maszyna uczestniczyła w
"regularnych ćwiczeniach".
Przedstawiciel greckiego Ministerstwa Obrony poinformował natomiast, że do
zderzenia doszło podczas prób przechwycenia nad Karpathos.
Greckie i tureckie myśliwce często przechwytują się nawzajem nad Morzem
Egejskim, zwłaszcza w spornych rejonach wokół greckich wysp. Ateny twierdzą,
że po kilka razy dziennie greckie myśliwce przechwytują wojskowe samoloty
tureckie, które naruszają powietrzny Grecji.
Ankara poinformowała, że w związku z kolizją szefowie sztabów sił zbrojnych
obu krajów nawiązali kontakt.
należy do greckiego archipelagu Sporady Południowe, znajdującego się w pobliżu
wybrzeży Turcji. Grecja twierdzi, że jej strefa powietrzna obejmuje obszar 10
mil (16 kilometrów) od wybrzeży, podczas gdy Turcja uznaje jedynie strefę
6-milową (10 km), czyli taką samą jak obszar wód terytorialnych. (zel)