grecja-ellada 13.03.07, 14:09 Przed kilkoma minutami przygotowałam frappe. Na dworku śliczne słonko zatem pomyślałam o tym, że frapkowy "sezon" czas zacząć. A jak Wasze frapusie robicie już sobie po zimie ? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bebiak Re: Frapkowy czas dziś rozpoczęłam 13.03.07, 14:21 Ja nie robię jakiejś zdecydowanej przerwy w piciu frapki - zdarzają się sytuacje, kiedy pijam nader chętnie nawet gdy za oknem i -20, bo ... atmosfera wnętrza temu sprzyja)) Pozdrowienia. B. Odpowiedz Link
aska2000 Re: Frapkowy czas dziś rozpoczęłam 13.03.07, 15:39 bebiak napisała: > Ja nie robię jakiejś zdecydowanej przerwy w piciu frapki - zdarzają się > sytuacje, kiedy pijam nader chętnie nawet gdy za oknem i -20, bo ... atmosfera > wnętrza temu sprzyja)) I o TO właśnie chodzi, B., czyż nie ? Żeby atmosfera sprzyjała piciu frappe bez względu na warunki atmosferyczne! ..za tę pogodę w nas (choć na tę za oknem grzechem było by wydziwiać wypiję dzisiejszą 'frappe w słoiku zmiąchaną' a 'la aska2000!! Pozdrawiam Koleżanki! Odpowiedz Link
aka10 Re: Frapkowy czas dziś rozpoczęłam 14.03.07, 19:42 Tobie by i frapka na plynnym azocie nie zaszkodzila.... Odpowiedz Link
bebiak Re: Frapkowy czas dziś rozpoczęłam 16.03.07, 11:42 aka10 napisała: > Tobie by i frapka na plynnym azocie nie zaszkodzila.... Chryste Panie! Komu... ? Mnieee? Nie, to pewnie nie do mnie D Odpowiedz Link
aska2000 Re: Frapkowy czas dziś rozpoczęłam 16.03.07, 13:52 bebiak napisała: > aka10 napisała: > > > Tobie by i frapka na plynnym azocie nie zaszkodzila.... > > Chryste Panie! Komu... ? Mnieee? > Nie, to pewnie nie do mnie D Myślisz, Bebiaczku, że to do mnie było? ) Ktoś mnie chyba polubił .. ;P Pozdrawiam niezrażona ) Odpowiedz Link
aka10 Re: Frapkowy czas dziś rozpoczęłam 16.03.07, 21:57 bebiak napisała: > aka10 napisała: > > > Tobie by i frapka na plynnym azocie nie zaszkodzila.... > > Chryste Panie! Komu... ? Mnieee? > Nie, to pewnie nie do mnie D Do Ciebie,do Ciebie.TYLKO o temperature tego azotu mi chodzilo.Dla ochlody... Odpowiedz Link
takis3 Re: Frapkowy czas dziś rozpoczęłam 14.03.07, 20:09 to bardzo dobry watek dla sklerotykow-gdyby nie ty Marta na smierc zapomnial bym o frape,moja dzisiejsza i wczorajsza nie bardzo mi wyszly i tak sobie dumam ,czy przypadkiem w mojej wodzie nie brakuje lekkiej morskiej nuty!!! Pzdr t3 Odpowiedz Link
anabella19 Re: Frapkowy czas dziś rozpoczęłam 16.03.07, 11:34 Marta, dzieki za przypomnienie) Mnie jakos lepiej wchodzi frapka w cieplejszym klimacie, co nie znaczy, ze w zimowy wieczor nie pijam. lecz w tym roku jakos sie zaniedbalam. Musze pogrzebac w szafie, powinny tam byc jeszcze jakies resztki przywiezione z Krety. Mam nadzieje, ze nie wywietrzaly (czy to jest mozliwe?) a Odpowiedz Link
grecja-ellada Re: Frapkowy czas dziś rozpoczęłam 16.03.07, 12:57 Dla mnie z kolei najlepszy czas do picia frapki (pomijam tu oczywiście pobyt w Grecji tam nawet pochmurna pogoda jeśli się trafi nie spowoduje odjęcia nastroju na nią)tu w Polsce to piękne słonko i ciepełko. A tu mam wrażenie, że odkąd założyłam ten frapkowy post aura robi mi na złość i na frapke za chłodno. Odpowiedz Link
megalonissos Re: Frapkowy czas dziś rozpoczęłam 17.03.07, 15:10 Dla mnie za zimno na frapkę ale w każdą sobotę przygotowuję w brice małą kawkę i marzę ... Odpowiedz Link
wiweiorex Re: Frapkowy czas dziś rozpoczęłam 17.03.07, 17:26 heh, a ja na śmierć o frapce zapomniałam, za to pod wpływem annieliki naszła mnie ochota na elliniko, ale ciągle odkładam "produkcję" bo zbyt leniwa jestem i łatwiej mi zalać wrzątkiem rozpuszczalną lurę, którą piję litrami... I zaraz łyknę kolejną, z kropelką Baileys'a) A frapkę dopadnę w pierwszy ciepły dzien) Odpowiedz Link
grecja-ellada Re: Frapkowy czas dziś rozpoczęłam 27.05.07, 12:47 w taką pogodę niezmiennie z rana frapka była obok mnie Miłej niedzieli życzę wszystkim Odpowiedz Link
chiara76 Re: Frapkowy czas dziś rozpoczęłam 27.05.07, 17:54 grecja-ellada napisała: > w taką pogodę niezmiennie z rana frapka była obok mnie > Miłej niedzieli życzę wszystkim nie dziwię się...w taki upał (zupełnie grecko się ostatnio można poczuć). Odpowiedz Link
lidkasm Re: Frapkowy czas dziś rozpoczęłam 27.05.07, 22:02 też bym tak chciała... Może ktoś napisze jak zrobić frappe, żeby smakowała tak, jak na wyspach i jakie akcesoria sa niezbędne (za 2 tygodnie lece na Kos to zakupię co potrzeba). Kiedyś kupiłam na Krecie nescafe frappe rozpuszczalną i jakaś namiastka frappe to owszem była... Odpowiedz Link
arwena Re: Frapkowy czas dziś rozpoczęłam 28.05.07, 13:26 tylko mnie tu nie zabijcie - ale za nic mi frappe nie wchodzi, zdecydowanie lepiej elliniko, a juz najlepiej w sklepie z kawami, swiezo zmielona, albo nad morzem moze jak zapodacie przepis jakis to wyprobuje i sie przekonam? nawet takie plastikowe ustrojstwo sobie przywiozlam, tylko proporcje i kolejnosc dajcie Odpowiedz Link
bebiak Moja frapka :-))) 28.05.07, 13:47 Moja frapka (step by step): - do wysokiej szklanki (najlepiej z pochylonym lekko napisem "frappe" he he he - --> nabyłam wieki temu takie w sklepie z kawą w Atenach) wlac bardzo niewiele wody mineralnej z lodówki niegazowanej (tak na wysokość 2 cm może); - wsypać łyżeczkę kawy Nescafe (normalnej Nescafe, żadnej Gold itp, kupionej najlepiej w Grecji bo mówcie co chcecie ale tamtejsza ma dla mnie inny smak). Uważam, że ilość kawy dowolna - ja akurat jedną łyżeczkę; - wsypać cukier: ja czasem jedna łyżeczkę, czasem bez, a czasem trzy - zależy ile cukru i złudnej energii w danej chwili potrzebuję; - zmiksować to wszystko tak aby powstała silna i mocna piana. Ja do tego celu używam przywożonych z Hellady mixeraki a frappe - kupuję takie elektryczne i mam to wszędzie: i w domu i w biurze. Myślę, że można użyć każdego mikserka ale musi być ciut silniejszy (wg mnie) niż taki do np. cappucino - po zmiksowaniu (spojrzeć na dno czy nie ma widocznego cukru!) dolać wody (tej samej: z lodówki, niegazowanej, mineralnej) - wlać mleko - jak ktoś pije bez mleka to ebz. Ja z mlekiem akurat i wlewając je do szklanki cieszę oczy patrząc, jak pięknie rzeźbi "korytarze" w tej ubitej frapce: - wrzucić 2-3 kostki lodu; - wsadzić słomkę; - zasiąść tam gdzie najbliżej do klimatu i ... delektować się tą namiastką Hellady)) ... a teraz poproszę o zrobienie mi frapki ofkors)) Pozdrowienia. B. Aaaa, to frapka by Betaki - dopuszczam inne ale ja robię tak, jak napisałam, i tak serwuję moim gościom. Odpowiedz Link
chiara76 Re: Moja frapka :-))) 28.05.07, 14:04 bebiak, o Twojej frapce krążą opowieści, więc musi być pyszna Odpowiedz Link
hania404 Re: Moja frapka :-))) 28.05.07, 16:39 kochani! poodziele sie z Wami przepisem na moja frapke - bez blendera, miksera i jakiejkolwiek obcej energii, za to taką ktora ZAWSZE wychodzi: do sloiczka waskiego i wysokiego (np po oliwkach - tylko dobrze umytego) wsypujemy 1 lyzeczke kawy najlepiej Nescafe - to fakrt zgadzam sie z bebiakiem, cukier (powinien byc choc odrobine, ale jak ktos lubi slodko to 2-3 lyzeczki, 2-3 kostki lodu i odrobina zimnej niegazowanej wody. Sloiczek zakrecamy i mieszamy w reku jak w shakerze (shaker tez dobry, ale nie zawsze pod reka. Jak sie wymiesza (ok 30 sek intensywnego mieszania) wlewamy do wysokiej szklaneczki, dodajemy lod i mleko wg uznania i gotowe. Obiecuje - zawsze wychodzi smacznego! Odpowiedz Link
takis3 Re: Moja frapka :-))) 28.05.07, 16:55 dokladnie krok po kroku frapka ala bebiak,jedyne co mozna sprobowac zmienic to ,do 2cm mleczka zamiast wody ,przed zmiksowaniem. Pozdrowionka t3 Odpowiedz Link
lidkasm Re: Moja frapka :-))) 28.05.07, 17:14 dzieki wielkie! dzis juz dwie kawy wypiłam - latte machiatto i mrozona z lodami, wiec na dzis wystarczy, ale jutro zrobie frappe, mniam Odpowiedz Link
grecja-ellada Re: Moja frapka :-))) 28.05.07, 17:49 Upały szaleją i dotarły i do Warszawy Zatem dzień bez Frappe w taką pogodę to nie dzień hihi I mimo, że kawki na codzień nie pijam jej nie umiem sobie odmówić hihi A i przepisy widze, że się na nowo posypały brawo !!! Odpowiedz Link