barbelek
23.05.07, 23:25
Jak nie urok to babci wesele. Do naszego wyjazdu pozostało już tylko 22 dni, a
ja w dniu wczorajszym złamałem sobie rękę w nadgarstku. Wsadzili mi rękę w
gips i powiedzieli, ze tak ma zostać 4 tygodnie. Przecież kurde nie pojadę na
Kretę z gipsem. Tak już sobie wykombinowałem, ze na 2 dni przed wyjazdem go
zdejmę. Przecież muszę dojechać swoim samochodem do Warszawy, no i w
Heraklionie będzie czekał pojazd. Mam nadzieję, że do wyjazdu będzie już w
miarę OK. Załatwiłem też sobie taki ochraniacz na nadgarstek po zdjęciu gipsu.
Musi pomóc. Ciekawym czy ktoś z Was miał podobną "przygodę"?
Proszę - podtrzymajcie mnie na duchu.