tomaszkozlowski1
05.11.07, 22:22
Dziś Grecja w zdumieniu śledziła telewizyjne relacje z Krety.
Powodem była bezprecedensowa strzelanina, której ofiarami byli..
policjanci.
12 policyjnych jeepów dojeżdżało już do miejscowości Zoniana
(niedaleko Anojja) gdy nieznani sprawcy otworzyli w ich kierunku
prawdziwą kanonadę ognia.Jeden policjant jest w stanie krytycznym,
dwóch innych z ranami również przebywa w szpitalu. Jeepy kierowały
się do wsi by namierzyć i zlikwidować istniejące tam prawdopodobnie
uprawy haszyszu. Zoniana to wieś szczególna- to bodaj najsłynniejsza
z wendetty miejscowość Krety, znana z krewkiego charakteru
mieszkańców. Tak duża obstawa policji była nieprzypadkowa. I ona
jednak nie pomogła.
Kreta to bodaj najważniejsze miejsce nielegalnych upraw haszyszu w
Grecji (z tradycją sięgającą jeszcze czasów tureckich..).Rząd Grecji
zapowiedział już, że miarka Krety się przebrała- nie tak dawno
obiecywano już, że wyspa tysięcy nielegalnych karabinów i pistoletów
zostanie rozbrojona.
Ja osobiście w to wątpię. A Wy?