ewamalgorzata 26.06.08, 11:09 No to sobie polecieli - na kolejne odkrywanie Krety. Jestem dziwnie spokojna, że po powrocie znowu dostaniemy kawał porządnej literatury A póki co - wklejam, co skrótowo donosi Barbelek. Spróbuję to pisac porządnie i chronologicznie Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewamalgorzata Barbelków druga... - przed wylotem 26.06.08, 11:11 Siedzimy na lotnisku w Berlinie i czekamy na odprawę. Droga z Gdańska ok. GPS to wspaniały wynalazek. Aby do odprawy - a potem raj Pozdrawiamy, Barbelki Odpowiedz Link
ewamalgorzata Re: Barbelków druga... - po lądowaniu 26.06.08, 11:13 26. 06. 2008, godz. 0:53 (czasu polskiego) Dopiero wylądowaliśmy - 2 godziny opóżnienia. Ciepełko.. Fajnie.. pozdrawiamy Odpowiedz Link
bebiak Re: Barbelków druga podróż na Kretę 26.06.08, 11:44 Jak mogłam przeoczyć Ich wyjazd? No żeby to #(*$%^%*($ .. Ewciu kochanie, koniecznie dla Nich ode mnie fantastycznych, bajkowych i emocjonujących wakacji! I ucałowania też - tak przy okazji Odpowiedz Link
neronka Re: Barbelków druga podróż na Kretę 26.06.08, 20:54 Donoszę iż szaleją po Krecie czerwoną Kią Picanto. Odpowiedz Link
ada-992 Re: Barbelków druga podróż na Kretę 26.06.08, 21:13 I ja przyłączę się do życzeń udanego urlopu, wspaniałych wrażeń i cudownych wspomnień. Oczywiście z niecierpliwością czekam na relacje i zdjęcia. Odpowiedz Link
tomaszkozlowski1 Re: Barbelków druga podróż na Kretę 26.06.08, 22:19 No i ja przegapiłem... Spędzajcie tam czas przyjemnie i wracajcie co najmniej tak samo zachwyceni jak rok temu! Odpowiedz Link
amigo50 Re: Barbelków druga podróż na Kretę 26.06.08, 23:38 Z pierwszych informacji wynika, że mieli jakieś problemy z dojazdem. Grożą jednak, że od jutra zaczynają... Odpowiedz Link
gacek95 Re: Barbelków druga podróż na Kretę 26.06.08, 23:55 ooo, to będzie wątek przygodowo-sensacyjny to już się nie mogę doczekać i pozdrawiam! Odpowiedz Link
matheos2 Re: Barbelków druga podróż na Kretę 27.06.08, 08:44 To fakt, rok bez Barbelkowych opowieści to długi czas. Czekam z niecierpliwością. Odpowiedz Link
grecja-ellada Re: Barbelków druga podróż na Kretę 27.06.08, 09:24 Opowieści Barbelkowe nakłoniły mnie do spojrzenia na mapę pogody na Krecie. Obecnie (rano) pogoda w cieniu wskazuje patrząc od zachodu w Chani 29 stopni i słońce, w Rethymnon 27 stopni i słońce. Kierujemy się na wschód wyspy i widzimy, że w Heraklionie jest 28 stopni i słońce, w Ierepetra aż 32 stopnie i słonko )) Pogoda wymarzona na wakacje, szczęśliwych i pełnych przepięknych chwil życzę Barbelkom ! Odpowiedz Link
hania_404 Re: Barbelków druga podróż na Kretę 27.06.08, 11:08 no, Barbelki! do dziela! ja dopiero co wrocilam ale słyszlam na miejscu ze Kreta nie mogła się Was doczekać zycze Wam co najmniej takich doznan jak rok temu sciskam, a. Odpowiedz Link
ewamalgorzata Barbelków druga dzień I 27.06.08, 11:14 26.06.2008, 16:27 Siedze sobie teraz na tarasie, w lewej rece Zorbas zimny. Chlopaki w basenie a moj jedyny problem to w jakiej tawernie dzis zjemy Pozdrawiam Odpowiedz Link
ewamalgorzata Barbelków druga.. dzień I - 2 27.06.08, 11:16 26.06.2008, 20:08 (czasu polskiego) Dziś tylko leniuchowanie i basenik. Teraz już po pysznej kolacji w Sokratesie (Jagoda stifado, ja rybka z grilla, chłopaki swoje). No i lampa wina też. Nie wracam! Odpowiedz Link
ewamalgorzata Barbelków ..dzien II 27.06.08, 17:48 27.06.2008, 17:11 Dzis w miare blisko - "śladami Jacka" - Achlada - umierajaca wioska, Fodele z muzeum El Greco, bizantyjskim kosciolemm klasztorem, potem nurkowanie w Bali Odpowiedz Link
amigo50 Re: Barbelków ..dzien II 27.06.08, 23:14 Skąd oni dorwali tego Zorbasa??? !!! Toż ja się za nim uganiałem po całych Cykladach.... Odpowiedz Link
bebiak Re: Barbelków ..dzien II ---> do Amigo:-) 27.06.08, 23:29 amigo50 napisał: > Skąd oni dorwali tego Zorbasa??? !!! > Toż ja się za nim uganiałem po całych Cykladach.... Ja o Tobie myślałam bardzo intensywnie na wyspie Tilos'2007 - spójrz tylko tutaj: fotoforum.gazeta.pl/72,2,882,66564723,81453641.html )) Odpowiedz Link
ewamalgorzata Barbelków druga ..dzien III 28.06.08, 13:53 28.06.2008, 13:40 Siedzimy przy frappe i lodach w Sitia. Przed nami Vai i jak chłopaki dadzą to Zaros. Droga śliczna widokowo. ciepło bardzo Dzięki wszystkim za smsy. Pozdrawiamy. Barbelki. Odpowiedz Link
ewamalgorzata Re: Barbelków druga ..dzien III-2 29.06.08, 11:10 Z Vai bylo tak: na parkingu w tyl i na lewo i potem 5 km dalej - a tam przy ruinach osady doryckiej cudna, pusta plaza. Potem moni tupolou i kolacja w Lastros pyszna... Odpowiedz Link
ewamalgorzata Barbelków druga ... dzień IV 29.06.08, 20:29 29.06.2008, 15:40 Siedzimy uwięzieni na Spinalondze. Za nami cretequarium i cudne widoki okolic Eloundy. Przed nami wąwóz Cha i Ierapetra a tam wieczorny posiłek. Jest wspaniale. Odpowiedz Link
ewamalgorzata Barbelków druga ... dzień IV-2 29.06.08, 20:31 29.06.2008, 19:46 Pysznie w Ierapetra. Potem przy samym wawozie Cha - bliżej się nie dało. Widoki zapierające dech. Teraz romantycznie w Agios Nikolaos. jutro daję im spokój Odpowiedz Link
ewamalgorzata Barbelków druga .. dzień V 01.07.08, 17:08 30.06.2008, 18:14 Dziś bardzo spokojnie - zwiedzanie Iraklionu i najbliższej okolicy. Skalisty wysoki brzeg w Agia Pelagia robi piorunujące wrażenie. Jutro znów daleka trasa - na południe. Odpowiedz Link
ewamalgorzata Barbelków druga ...dzień VI 03.07.08, 11:41 Na początek usprawiedliwienie: Mam w domu kiepski net, więc wiadomości Barbelkowe wrzucam w firmie.. Dostałam wieczorem, rano miałam młyn - więc przepraszam za opóźnienie... 01.07.2008, 21:45 Dzies dlugo: Anogia, jaskinia Ida, obserwatorium na górze na wys 1752 m., przejazd extreme przez góry do Zaros, potem Gortyna i Lendes. Wrażenia super Jutro Stavros Odpowiedz Link
ewamalgorzata Barbelków druga.. dzien VII 03.07.08, 11:42 Sweet home G.V. A. fajny, ale GV super... Ten szum fal i cykady. Szklaneczka raki na tarasie. To była miłość od pierwszego wejrzenia.. Pozdrawiamy Odpowiedz Link
barbelek Re: Barbelków druga podróż na Kretę 04.07.08, 12:04 dzieki uprzejmośći poznanych w GV i już znajomych z Łodzi mam dostęp do netu więc krótki wpis uczynię. Gacek wykrakała, że sensacyjny wątek też będzie. Wczoraj przez własną i niewymuszoną nieuwagę dokonałem uszkodzenia samochodu (wybita tylna szyba).Wystarczył jeden telefon do Neronki i dzisiaj w siedzibie Autowaya w Rethymno nastąpiła wymiana pojazdu na nieuszkodzony. Przemili Grecy i Zadnych problemów.Poza tym słonecznie, ciepło, pysznie i wspaniale. teraz jeszcze sałatka na tarasie a za chwilę na Elafonissi wzdłuż zachodniego wybrzeża. Pozdrawiam Was wszystkich bardzo serdecznie i dzięki za ciepłe słowa. Odpowiedz Link
ewa.mila Re: Barbelków druga podróż na Kretę 04.07.08, 12:11 Elafonissi ... ach, moja córcia dziś by tam pojechała, gdyby tylko dało radę, dla niej (i nie tylko dla niej!) tam był raj. Jak ten czas leci, Barbelek z rodziną już w Stavros. Odpowiedz Link
ewamalgorzata Re: Barbelków druga podróż na Kretę 04.07.08, 13:48 No to mam nadzieję, że teraz juz bedziesz donosil czesciej I wiecej I fajnie,ze ktos w ekstremalny sposob potwierdzil niezawodnosc Autowaya))) dzięki Ci, pionierze, nieustannie przecierający nowe szlaki Buziaki dla wszystkich Odpowiedz Link
pietnacha40 Re: Barbelków druga podróż na Kretę 04.07.08, 17:53 Zazdrośnie i serdecznie pozdrawiam Barbelków )) Odpowiedz Link
ewamalgorzata Barbelków druga.. dzien IX 06.07.08, 10:58 04.07.2008, 19:10 Przejazd z Elafonissi do Paleochory jest mozliwy, ale naprawde trudny - wrazenia extreme. Teraz kolacja i zachod slonca w Paleochora. Jest slicznie. Wasze zdrowie! Odpowiedz Link
ewamalgorzata Barbelków druga... dzien X 06.07.08, 11:00 5.07.2008, 18:09 Dzis slodkie nierobstwo - basenowanie i opalanie. Skore czuje wyraznie Odpowiedz Link
ewamalgorzata Przy okazji.. jakby bonusowo:) 06.07.08, 11:13 Przy okazji powiem wam, że w tym roku przekonałam wreszcie do wyjazdu do Grecji moich znajomych, którzy zjeździli już sporą część wybrzeża morza śródziemnego, ale do Grecji jeszcze jakoś nigdy wcześniej nie dotarli. Ja ich przekonałam troszkę, a reszty dopełniły - i przesądziły o wyborze Krety - właśnie ubiegłoroczne wspomnienia Barbelka... Wkleję wam fragmenty maili od nich zraz -bo miło to czytać. I jeszze wyjaśniam,, dlaczego w tym wątku to umieszczam - otóż: wycieczka jest w dużej części "śladami Barbelków" - no i poznali na Krecie swojego Mistrza Mam nawet wrażenie, że się polubili troszkę ===== Jest fantastycznie! my stąd nie wyjeżdżamy! ========== Wlasnie wrocilismy z Chanii.Przy baseniku dołaczył do nas Krzysiu - super facet- ucięłam sobie z nim pogawędkę, wymienilismy nasze wrazenia. Jutro i oni i my planujemy lightowy dzień przy basenie - zobaczymy ile z tego wyjdzie. W tej chwili na termometrze ok 32 stopni, pan nalewa swieżej wody do basenu..... Planujemy przedłużyć nasze spotkanie z Kretą ================ coraz bardziej podoba nam się grecki poczestunek po obiedzie- deser - skladający się z raki i arbuza lub raki i jogurciku z owocami... Marek pokochał Kretę miłością prawdziwa...- jak i reszta towarzystwa. Tutaj jedynymi osobami, które się spieszą jesteśmy my. Myślisz, ze nie potrzebują na Krecie nauczycieli???????? Pa. ===================== Dodam jeszcze, że oczywiście odwiedzili już Balos, Elafonissi, Aradenę, poszwędali się po górskich drogach, byli w Frangokastello, obejrzeli kilka klasztorów. Twierdzą, że odpoczną, jak wróca do domu. Ech.. lubię czytać takie rzeczy Odpowiedz Link
ewamalgorzata Barbelków druga.. dzien XI 07.07.08, 10:43 6.07.2008, 20:40 Dzis: Maroulas, Arkadi, eleftharna,Margaritas, jaskinia Meldoni i pyszna kolacja przy Kournas - nie wiem, czy to ta tawerna, którą zachwalał Matheos, ale było pysznie) Odpowiedz Link
ewamalgorzata i bonus :) 07.07.08, 10:46 Od moich znajomych, podążających "śladami rodziny B." =========== [...ocenzurowano ...]Ale hitem wczorajszego dnia była plaża Prevelli. Absolutny odjazd! Coś niebywałego! Nie chce się wierzyć, ze w dzisiejszej, zabieganej Europie można znaleźć taki zakątek. Oprócz tego odwiedziliśmy muzeum wojny - i tu smutna wiadomość - dziadek zmarł we wrześniu na raka - oprowadzali nas wnuczka i jego syn.Imponujące !!!!!!!!!!!! Marek z Jarkiem nie chcieli stamtąd wyjść! Oprócz tego na trasie zaliczyliśmy Moni Privelli - i jeszcze jedna rzecz, która nie daje mi spokoju.Przynajmniej w tych monastyrach, w których byłam zabytki z XVI czy XVII w ( ikony , manuskrypty) wystawione sa do wglądu publicznego bez żadnego zabezpieczenia ( gabloty z odpowiednia wilgotnośią , temp. , szyby antywłamaniowe itp). Czy Oni mają tego tak wiele , ze zabytki z XVI w nie robią tu większego znaczenia? A. Odpowiedz Link
jacek1f :-(( tak, bez zabezpieczenia - ale i bez ochrony 07.07.08, 15:27 naturalnej - we wszelkich klasztorach, Agia Triadach i innych te z Xiv w ite z XvI wisza na gołych ścianach w słońcu, bez okien, bez klimy itp.... Kreta i Grecja maja największy % niszczenia dzieł sztuki. Przełozony w Agia Triada przy kolacji po 3 butlach wina tłumaczył mi, że nazwa zabytek jest względna - bo niby maja tego na kopy i na razie sie nie martwią. Złodzieje nie sa problemem w ogóle (bo wywóz, kontrole itp..) ale niezabezpieczanie naturalne - to dopiero kłopot. Odpowiedz Link
ewamalgorzata Barbelków druga.. dzien przedostatni 08.07.08, 21:15 Zielona noc.. Smutno, smutno bardzo. Ale ostatnia kolacja w Thanasis wyborna bardzo. Uchlewam sie raki.. kurcze, jak smutno. Moze znow za rok..? Odpowiedz Link
ewa.mila Re: Barbelków druga.. dzien przedostatni 08.07.08, 22:15 Rany, to juz dwa tygodnie minely???!!! Strasznie szybko Dobrego lotu dla barbelkow!! Odpowiedz Link
amigo50 Re: Barbelków druga.. dzien przedostatni 09.07.08, 14:49 Rozumiem, że to Barbelek napisał : > ...Uchlewam sie raki.. Żeglarskie podejście do zagadnienia? > ...kurcze, jak smutno. Moze znow za rok..? Za rok to się wybieramy na żagle. Może się okazać, że będzie jeszcze smutniej i co wtedy? Odpowiedz Link
zlotajagoda Re: Barbelków druga.. dzien przedostatni 10.07.08, 00:32 ewamalgorzata napisała: > Uchlewam sie raki.. Ale rozrabiaki z tych Barbelków )) Odpowiedz Link
barbelek Re: Barbelków druga podróż na Kretę 10.07.08, 22:37 Druga podróż dobiegła końca. Nastrój po powrocie- jak chyba wszyscy wiedzą- paskudny. Podróż już inna od poprzedniej, nie gorsza, o nie, inna. Już nie jako kompletny żółtodziób, już z jedną belką (jak by to w wojsku powiedziano) tam byłem. Nie wiem czy mi to się uda, ale obiecuję, że zrobię wszystko, by spisać i Szacownym Forumowiczom relację zdać. Aczkolwiek ciężko, oj ciężko będzie bo nastrój i tęsknota za Kretą wielka Odpowiedz Link
matheos2 Re: Barbelków druga podróż na Kretę 11.07.08, 07:43 Nareszcie jesteś i napiszesz!!! Jakoś się muszę przecież przygotować na wyjazd. Zostało jeszcze 20 dni i nie mogę już wytrzymać... Pisz Krzysiu, pisz! Odpowiedz Link
gacek95 czekamy na Barbelków wspomnienia.. 11.07.08, 09:32 z niecierpliwością, a młodych zagońcie do zdjęć- niech pędraki też mają jakiś wkład (a dla nas tu będzie szybciej) Odpowiedz Link