Dodaj do ulubionych

Amorgos, pytań kilka

11.01.09, 20:27
witam, 25 lipca ląduję na Naxos i coraz intensywniej o dalszej podróży na
Amorgos myślę. Z internetu wynika, że Naxos Amorgos to tylko Blue Star Naxos,
o pólnocy na Amorgos przybywający, czy ktoś zna inne połączenia o
przyzwoitszej godzinie? Lokala łodka Skopelios, czy jakoś tak podobnie zwana
odpada, płynie wieki całe. Czy konicznie Aegiali?
Wybór noclegów w internecie niewielki więc i nad Katapolą się zastanawiam ale
na forum wszyscy są zgodni, tylko Aegiali, czy mogłabym sie dowiedzieć jakie
plaże są w Aegiali i Katapoli, na jakiejś stronie podają, że na plaży w
Katapoli kąpać się nie można, co to znaczy? I jeszcze na temat noclegów, pod
konie lipca dla 2 osób najtaniej znalazłam 70 euro, czy na miejscu znajdę coś
tańszego czy w tym okresie szaleństwem jest jechać w ciemno? Będę wdzięczna za
informacje Jola
Obserwuj wątek
    • lilkasagowska Re: Amorgos, pytań kilka 12.01.09, 10:43
      Byłam na Amorgos w zeszłym roku i jak dla mnie jest to (narazie)
      najpiękniejsze miejsce na ziemi !! Walczę ze sobą żeby nie wybrać
      się tam i w tym roku - w końcu tyle innych wysp do zwiedzenia (w
      planach na 2009 Milo i Sifnos) smile
      Aegiali koniecznie jeśli lubisz spokojniejsze miejsca ( 3 sklepy z
      warzywkami, 1 piekarnia, kilka tawern i tyle). Bezpośrednio w
      Aegiali jest jedna plaża ( w lipcu może być zapchana, choc ja byłam
      pod koniec sierpnia i nie było problemu z rozłożeniem się)-ładna
      piaszczysta , ale jeśli zechce Ci się pospacerować to mozesz dotrzeć
      do cudnych plaż na prawo od tej głównej (spacerek po górze, wąską
      ścieżką. Zapierający dech w piersiach widok na Aegiali i morze!).
      Oczywiście możesz też podjechać busikiem, a potem łódka na plażę na
      Nikourii (forumowicze poprawcie mnie jesli oszukuję z nazwą).
      Co do plaży w Katapoli to nic nie słyszałam żeby nie można było się
      tam kąpać... uncertain
      jeśli chodzi o transport i noclegi - my płynęliśmy BlueStarem,
      dopływa on do porciku ok 1 w nocy. W takim wypadku radzę
      zarezerwować nocleg - bedziesz zbyt wymęczona i śpiąca żeby szukac w
      ciemno. A wybór noclegów niewielki, bo i Aegiali malutkie smile Z
      doświadczenia polecam Posejdon Studios ( ww.amorgosposeidon.gr) -
      czyściutko, i sympatycznie. Ceny pod koniec sierpnia Z tego co
      pamiętam ok 30E/os.
      • alojjola Re: Amorgos, pytań kilka 12.01.09, 12:05
        dzięki za rady, z Posejdona dostałam odpowiedź 65 euro za noc, trochę drogo, czy
        ty rezerwowałaś Posejdona z ich strony czy na miejscu? Z jaką wyspą połączyłaś
        Amorgos? Nam rozsądek podpowiada Naxos ale serce Cyklady Mniejsze, jest to
        dziewicze miejsce na forum i nie spodziewam sie wielu informacji, może jednak
        ktoś był? Czy Naxos na drugi tydzień to dobry pomysł, na zdjęciach miasto
        wygląda mało cykladzko jakoś, czy w naturze jest lepiej? Jola
        • agacik10 Re: Amorgos, pytań kilka 12.01.09, 12:48
          My na Amorgos byliśmy 2 lata temu pod koniec maja. Z Naxos dostaliśmy się
          SuperJetem - nie było jego rozkładu w internecie, stronę znalazłam teraz:
          www.seajets.gr Dopływaliśmy do Katapoli. W Katapoli plaża jest raczej mała.
          Nocowaliśmy w Chorze bez wcześniejszej rezerwacji miejsc - w czasie podróży na
          Amorgos zaczepiła nas na statku właścicielka pokoi (20E/pokój). W Katapoli w
          porcie jest tawerna, w której można dostać mapy i bilety na różne statki - tam
          też widziałam wyłożone na blacie oferty pokoi do wynajęcia.
          Amorgos połączyliśmy razem z Santorini i Naxos. Naxos, może faktycznie jest mało
          cykladzkie, ale ma kilka fajnych tras do przejścia (jeśli lubicie spacerować po
          górach i dolinach wink), można wypożyczyć rowery, 'sprawdzić' kilka fajnych plaż...
          • lilkasagowska Re: Amorgos, pytań kilka 12.01.09, 14:17
            Można i w Chorze nocować - śliczna jest! Ale jak ktoś nie wyobraża
            sobie poranka i wieczora bez moczenia nóg w cieplutkiej wodzie... smile
            to tylko Aegiali - za każdą cenę smile
            polecam wątek:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37196&w=81674780&a=81674780
            trochę info jakie otrzymałam rok temu od forumowiczów,

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37196&w=76398818&a=76930971
            moje pierwsze głupie pytania o wakacje na cykladach uncertain

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37196&w=80734779&a=84522346
            oraz moje wrażenia tuż po powrocie smile

            pozdrawiam cieplutko!
        • lilkasagowska Re: Amorgos, pytań kilka 12.01.09, 14:04
          Posejdoina rezerwowałam via net. tak jak pisałam, jeśli się
          przypływa tam w środku nocy to naprawdę nie ma się siły na
          szukanie smile.
          Co do Naxos jako drugiej wyspy.... W zeszłym roku również tam
          byliśmy smile Nasze wakacje wyglądały tak że po przylocie do Aten
          ruszyliśmy do Pireusu i stamtąd Blue Starem na Amorgos ( prom
          wypływał bodajże o 17 i na miejscu miał być ok 24. Niestety było
          małe opóźnienie i do Aegiali dotarliśmy po 1 - dziękowałam
          opatrzności że pokoik mieliśmy zarezerwowany, byłam śpiąca i
          skołowana po ponad 8 godzinach bujania). Po tygodniu przenieśliśmy
          się na Naxos. W myśl zasady że najpierw mała wysepka, a potem powoli
          wracamy do cywilizacji smile .
          Jako że narazie zwiedziłam tylko te 2 cyklady to mogę je porównywać
          tylko między sobą. Naxos jest duuuużo większe i faktycznie "mniej
          greckie" niż Amorgos --> tu mi się zaraz dostanie od forumowiczów
          że "jak to mniej greckie?" smile Ale dla mnie Amorgos jest taką Grecją
          jaka pierwsza przychodzi na myśl, taka jakiej szukałam - spokojne,
          leniwe, biało-niebieskie, pełne leniuchujących kotów i osiołków, z
          oliwkami i błękitnym morzem, z wystającymi z niego skałkami....
          Naxos jest zdecydowanie bardziej turystyczne ( choć z pewnością są
          bardziej nawiedzane i zadeptywane cyklady) - czego dowodem dla mnie
          były drink bary nad plażą i leżaki do wynajęcia. Aczkolwiek paroma
          rzeczami Naxos również mnie zauroczyło - polecam wynajęcie Quada i
          wycieczkę dookoła wyspy -
          • alojjola Re: Amorgos, pytań kilka 12.01.09, 14:41
            My poszliśmy trochę na skróty, do Aten samolot z Pragi a z Atem Olympic Air na
            Naxos, nie przeżyłabym 7 h bujania, taka opcja jest niestety kosztowna i stąd
            oszczędności na noclegu. Wracając do Naxos bardzo mnie interesuje samo miasto,
            ze zdjęć wygląda mało przyjaźnie, wybetonowne nadbrzeże i szare, jakieś takie
            nie greckie domy a ja do upadnięcia uwielbiam kręcić się po wąskich uliczkach no
            i biało niebieskie domy muszą byś koniecznie, czy Naxos jest tego całkowicie
            pozbawione? a tak na inny temat nie sądziłam, że Słoneczniki ktoś jeszcze czyta,
            ale cieszę się szalenie, pozdrawiam Jola
            • agacik10 Re: Amorgos, pytań kilka 12.01.09, 15:31
              Co do Naxos... powiedziałabym, ze jest mniej cykladzkie w porównaniu do Amorgos.
              W Chorze w starej części będą wąskie uliczki, ale już nie tak bardzo klimatyczne
              jak na Amorgos... I też gorzej z biało-niebieskimi domami. Tu prędzej kamienne,
              "wzorowane" na weneckich wieżach - takie kanciaste bardziej... Ale tak jak
              napisała Lilka - jest gdzie się poszwędać. Na pewno Bebiak jak sie pojawi na
              forum, wymieni całą listę miejsc wartych zobaczenia na wyspie. Z resztą, pewnie
              są w linkach podanych przez Lilkę.
              Ja ze swej strony polecam wejście na najwyższą górę Naxos, spacery po dolinach,
              zjazd rowerem wzdłuż morza (muszę poszukać w domu od jakiej plaży zaczynaliśmy),
              schodzenie z głównych dróg gdzieś w bok i odkrywanie fantastycznych ogrodów
              oliwnych...
              • lilkasagowska Re: Amorgos, pytań kilka 12.01.09, 15:47
                .... ja polecę kurosa w Apollon. Oraz wioseczkę Apeiranthos.
                A biało-niebieskie bedziesz miała na Amorgos smile W ilościach
                hurtowych i aż do znudzenia ;P
            • lilkasagowska Re: Amorgos, pytań kilka 12.01.09, 15:40
              Ja bujanie głównie przespałam smile
              Samo miasto faktycznie nie jest ciekawe. Składa sie z części tzw.
              turystycznej czyli całe nadbrzeże (tj. port, plaża, tawerny) i
              okolice czyli pensjonaty, kwatery i hoteliki, oraz części
              mieszkalnej szkoły, mieszkania tambylców itp (przyznam że tam się
              nie zapuszczaliśmy bo jak dla mnie było jakoś za nowocześnie). Ładne
              jest old town, może zaspokoić chęć na wąskie uliczki smile niestety jak
              dla mnie jest go za-ma-ło sad Potara robi wrażenie i za nią duży plus
              dla Naxos. Plaża duża i piaszczysta dla rodzin z dziećmi w sam raz
              (bo i dłuuugo jest płytko), ale jak dla mnie niefajna... ( No i
              szczerze przyznam że gdybym miała spędzić czas tylko tylko w Chorze
              to bylabym baaardzo zawiedziona. Natomiast wycieczki naokoło wyspy
              (samodzielne! Broń boże z biurem!!!!) rekompensują wiele! Dla nich
              warto spędzić tam czas.
              Ile kosztuje taka lotnicza przyjemność z Aten na Naxos?
              Słoneczniki już dawno nie czytane, czekają na półce na kolejne
              pokolenie, ale w sercu zajmują ważne miejsce smile
    • alojjola Re: Amorgos, pytań kilka 12.01.09, 21:09
      przyjemność przelotu Ateny Naxos to koszt około 150 euro w obie strony, ale dla
      mnie możliwość postawienia nogi na lądzie po 0,5 h jest bezcenna. Zauważyłam, że
      interesujesz się Milos, jeżeli promy nie będą pasowały możesz rozważyć samolot
      Ateny Milos, jest kilka lotów dziennie i tanio, niewiele ponad 30 euro w jedną
      stronę, to praktycznie cena promu a oszczędność czasu ogromna, Jola

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka