Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      OC i NNW na wszelki wypadek

    IP: 188.33.51.* 30.06.10, 18:09
    lepiej dmuchać na zimne by nie trzeba było przypominać sobie starego porzekadła - mądry Polak po szkodzie. natrafiając na artykuł :

    www.rp.pl/artykul/7,498022_Z_polisa_na_rower.html
    oraz patrząc na uroki jazdy po mieście pomyślałem że warto wykupić ubezpieczenie w razie przykrej kolizji, która nagle może zepsuć humor, wystarczy chwila nieuwagi i nieszczęście gotowe.
    chciałem zapytać czy sami macie wykupione OC i NNW, a jeśli tak, to jaka firma wydaje się mieć najbardziej atrakcyjną oferte.
      • vispar Re: OC i NNW na wszelki wypadek 11.08.10, 21:50
        Najlepiej pomyśleć o OC i NNW ubezpieczając dom lub mieszkanie wtedy wychodzi
        najtaniej. W Hestii OC na cały rok jako dodatek do mieszkania kosztuje 7zł (na
        wszystkich członków rodziny) i obejmuje również szkody wyrządzone rowerem -
        chyba do 50.000zł. W innych towarzystwach jest podobnie. Z NNW jest trochę
        inaczej, bo najczęściej dotyczy konkretnej czynności, ale np. ubezpieczenia
        grupowe (w szkołach albo zakładach pracy) działają przez cały czas - warto po
        prostu zobaczyć co się ma.

        Trzeba pamiętać, że w większości tego rodzaju ubezpieczeń są wyłączenia
        obejmujące np. uczestniczenie w wyczynowym uprawianiu sportu, więc udział w
        zawodach albo rajdach trzeba ubezpieczyć oddzielnie.

        Ten produkt PZU, który jest opisany w artykule w Rzepie jest jedynym dedykowanym
        dla rowerzystów. Na cały rok można wykupić ubezpieczenie np. za 101zł - wchodzi
        w to NNW na 5.000zł, OC na 10.000zł i casco roweru na 1.000zł (nie obejmuje
        kradzieży). Można też ubezpieczyć bagaż, ale do jeżdżenia "po mieście" chyba nie
        ma zbyt dużego sensu - jest dosyć wąski zakres przedmiotów objętych
        ubezpieczeniem (z cenniejszych to chyba tylko aparat fotograficzny i ewentualnie
        komórka; komputer już nie). Polisę można wykupić na krótszy okres, ale składka
        nie maleje wtedy proporcjonalnie, więc cały rok bardziej się opłaca.
    Pełna wersja