Gość: ksenon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.11, 14:07 Dlaczego nie powinno się promować kamizelek odblaskowych... Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
gom1 Re: Kamielki odblaskowe 18.12.11, 19:41 To ja tylko dodam od siebie, że kamizelki się ZAKŁADA, a nie UBIERA. Ubierać to można choinkę :-) Link Zgłoś
mruwa9 Bzdura 18.12.11, 20:51 Nie doczytalam calej listy, bo wysiadlam przy punkcie bodajze 5. (o korupcjogennosci). Czyli- na zlosc mamie przeziebie sobie uszy? W krajach mocno rowerowych (np.w Skandynawii) kamizelki odblaskowe u rowerzystow (ale rowniez u pieszych, dzieci w szkolach, przedszkolach, osob uprawiajacych jogging, wychodzacych z psem na spacer, maszerujacych z kijami - nordic walking) sa bardzo popularne i bardzo powszechne. Nie sluza ani wiktymizacji, ani nabijaniu kasy producentom odblaskow, tylko sluza temu, aby czlowiek byl lepiej widoczny na drodze, a przez to bezpieczniejszy. Nie przekonasz mnie, ze ubrany na czarno rowerzysta czy pieszy, idacy/jadacy poboczem drogi , bez oswietlenia czy elementow odblaskowych, bedzie bezpieczniejszy i latwiejszy do zauwazenia po zmroku, zwlaszcza w deszczowy dzien, gdy z naprzeciwka jedzie sznur pojazdow, z wlaczonymi reflektorami. Link Zgłoś
gom1 Re: Bzdura 18.12.11, 22:07 mruwa9 napisała: > Nie doczytalam calej listy, bo wysiadlam przy punkcie bodajze 5. (o korupcjogennosci). > Czyli- na zlosc mamie przeziebie sobie uszy? Trzeba było przeczytać, łącznie z komentarzami, to nie było by tej dyskusji. > W krajach mocno rowerowych (np.w Skandynawii) Co z innymi, mocno rowerowymi krajami? W Holandii czy w Niemczech jakoś nie widać, aby brali przykład ze skandynawów. A mimo to żyją i mają się dobrze. > Nie przekonasz mnie, ze ubrany na czarno rowerzysta czy pieszy, idacy/jadacy po > boczem drogi , bez oswietlenia czy elementow odblaskowych, bedzie bezpieczniejs > zy i latwiejszy do zauwazenia po zmroku, zwlaszcza w deszczowy dzien, gdy z nap > rzeciwka jedzie sznur pojazdow, z wlaczonymi reflektorami. Nie chodzi o negowanie "oczojebności" kamizelki. Kamizelka nie jest panaceum na całe zło, nie sprawi - jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki - że nagle, tu i teraz, ilość ofiar na drogach spadnie do zera. Argumenty za i przeciw podane są w artykule, wystarczy przeczytać go na chłodno i - co ważniejsze - ze zrozumieniem. Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.11, 23:24 11. Kamizelki w przeciwieństwie do np. odblaskowych tasiemek, czy elementów odzieży nie są trendy, sexy i cycle chic (rowerowa elegancja). I tu zrozumiałem że autor jest debilem Link Zgłoś
jan-w Re: Bzdura 19.12.11, 00:04 Dokładnie tak samo obśmiałem się przy pnt 11. Z autora wyszedł fanatyk. Link Zgłoś
mruwa9 Re: Bzdura 19.12.11, 10:43 Przeczytalam calosc, rowniez komentarze, i nadal podtrzymuje swoje zdanie, ze ten tekst to jeden wielki belkot, silacy sie na "naukawosc" Jestem ciekawa metodologii badan, ktore wykazalyby, ze kamizelki odblaskowe a. zwiekszaja bezpieczenstwo (o ten 1% - kto i na jakiej podstawie wyciqagnal ten wniosek?Skad akurat 1%, a nie np. 2% albo 0.5% A moze 40% Liczba wzieta z sufitu) b.nie wplywaja na bezpieczenstwo uczestnikow ruchu drogowego c.zmniejszaja bezpieczenstwo rowerzystow. Jako kierowca zdecydowanie wole mijac rowerzystow (i pieszych) w kamizelkach, niz bez. Link Zgłoś
gom1 Re: Bzdura 19.12.11, 10:59 mruwa9 napisała: > (o ten 1% - kto i na jakiej podstawie wyciqagnal ten wniosek?Skad akurat 1%, > a nie np. 2% albo 0.5% A moze 40% Liczba wzieta z sufitu) To akurat pytanie do autora. Natomiast z własnego doświadczenia stwierdzam, że obwieszenie się kamizelkami, odblaskami i lampkami niewiele da, jeśli kierowca nie chce mnie zauważyć. Dziś znowu musiałem ostro hamować, żeby nie władować się w samochód, który beztrosko ominął zieloną strzałkę i wpakował mi się na przejazd rowerowy prosto pod koło/a. A miałem włączoną lampkę, było już dość widno, kierowca patrzył w moją stronę. > Jako kierowca zdecydowanie wole mijac rowerzystow (i pieszych) w kamizelkach, > niz bez. Jako rowerzysta zdecydowanie wolę samodzielnie dbać o swoje bezpieczeństwo. Wybieram taki styl jazdy, aby być widocznym i jednocześnie "czytelnym" (przewidywalnym) dla innych uczestników ruchu. A zamiast kamizelki mam lampki i odblaski. Link Zgłoś
stefan4 Re: Bzdura 19.12.11, 16:12 mruwa9: > Jako kierowca zdecydowanie wole mijac rowerzystow (i pieszych) w > kamizelkach, niz bez. Jako rowerzysta zdecydowanie wolę jechać drogą dla rowerów, na której nie stoją wzdłuż zaparkowane samochody, oraz w poprzek samochody, wyjeżdżające z parkingów i bram, niemogące chwilowo wjechać na drogę główną z powodu gęstej ciżby innych samochodów. Aha, jeżdżę w kamizelce odblaskowej, z dwiema lampami z przodu i dwiema czerwonymi migotkami z tyłu. Ale nie sądzę, żeby to mi gwarantowało bezpieczeństwo. Poziom wyobraźni, umiejętności i kultury kierowców jest na to znacznie zbyt niski. Kiedy samochód zbliża się do skrzyżowania na kursie kolizyjnym ze mną, to hamuję jak wściekły niezależnie od pierwszeństwa. Bo mniej więcej co dziesiąty kierowca będzie próbował wymusić pierwszeństwo, a potem będzie się tłumaczył, że ,,nie zauważył''. Więc może to nie kultura i wyobraźnia kierowców szwankują, tylko wzrok? W każdym razie mniej więcej co dziesiąty nie powinien mieć prawa jazdy, albo z tytułu wzroku, albo z tytułu wyobraźni, umiejętności i kultury. I wszystkim radzę, żeby (zgodnie z kodeksem drogowym) stosowali zasadę ograniczonego zaufania w stosunku do każdego auta, które porusza się dziwnie lub niezgodnie z przepisami, np. w mieście jedzie prędzej niż 50km/h. To znaczy praktycznie do każdego. - Stefan Link Zgłoś
Gość: abc Tutaj kamizelki nie pomogły: IP: *.adsl.inetia.pl 20.12.11, 16:44 * Zabił rowerzystę i uciekł. Nie pomogły światła i kamizelka * Potrącona rowerzystka zginęła na miejscu Jak ktoś jest "ślepy" to i kamizelki nie pomogą. Link Zgłoś
Gość: m. Re: Tutaj kamizelki nie pomogły: IP: 82.177.149.* 20.12.11, 17:38 Po co światła w samochodach, skoro i tak są wypadki. Link Zgłoś
mruwa9 Re: Tutaj kamizelki nie pomogły: 20.12.11, 19:09 .. i pasy bezpieczenstwa..i foteliki samochodowe... itd itp.. Link Zgłoś
gom1 Re: Tutaj kamizelki nie pomogły: 20.12.11, 22:21 mruwa9 napisała: > .. i pasy bezpieczenstwa..i foteliki samochodowe... > itd itp.. Postulujecie powrót do "Red Flag Act"? ;-) Link Zgłoś
Gość: Bimota Re: Kamielki odblaskowe IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.11, 00:18 No to widze, ze nie tylko ja odpuscilem te nudy... Link Zgłoś
Gość: zalogowany Dobre, ale za długie [+ 2 błędy] IP: *.ztpnet.pl 19.12.11, 10:53 Zgadzam się z każdym argumentem autora manifestu przeciw kultowi kamizelek, choć w czambuł ich nie potępiałbym. Dalej - każdemu rowerzyście/ rowerzystce wyjeżdżającemu na drogę/ ścieżkę/ osiedle/ w plener bez działającego, sprawnego oświetlenia powinno się co najmniej spuszczać powietrze z kół i wyrzucać w krzaki rowerową pompkę ;-) W kraju kultu Kubi*y degeneracja bezpieczeństwa drogowego nasila się wprost proporcjonalnie do polskiej tradycji wolnościowej :/ W omawianym w odnośniku manifeście - prócz skrótów - warto poprawić i: „...Nie trudno zgadnąć..." bo nietrudno zgadnąć, że w tym kontekście to już [chyba] od 1997 roku trzeba zapisywać łącznie. i to: ...Czy nie umiemy uczyć się na błędach i wyciągać wnioski... na „...Czy nie umiemy uczyć się na błędach i wyciągać wniosków..." Link Zgłoś
Gość: ksenon Re: Kamielki odblaskowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.11, 12:27 Zakładając kamizelkę odblaskową zawsze czuję się w niej jak błazen, ale kiedy mam na sobie kamizelkę to widzę, że wtedy kierowcy zmieniają pas gdy mnie wyprzedzają. Rower mam wyposażony w oświetlenie, więc po mieście śmigam bez kamizelki. Szkoda, że w sklepach rowerowych brakuje kamizelek takich bardziej dopasowanych do ciała i z mniejszymi wycięciami pod pachami. Kamizelka zawsze "świeci" i jest tańsza od lampek, nie potrzebuje baterii. Link Zgłoś
gom1 Re: Kamielki odblaskowe 19.12.11, 12:46 Gość portalu: ksenon napisał(a): > Kamizelka zawsze "świeci" Nieprawda. Kamizelka "świeci" światłem odbitym. Na ciemnej ulicy będziesz niewidoczny do czasu, aż nie oświetli Cię np. samochód jadący z przeciwka. Powodzenia na skrzyżowaniach, samochód wyjeżdżający z boku zauważy Cię dopiero wtedy, jak mu wjedziesz przed/na maskę. Podobnie: delikwent bez oświetlenia, odziany tylko w kamizelkę będzie niewidoczny dla rowerzysty jadącego z przeciwka i wyposażonego w lampki pozycyjne (które zaznaczają pozycję a nie oświetlają). > jest tańsza od lampek, nie potrzebuje baterii Odblaski, w które rower powinien być obowiązkowo wyposażony, są jeszcze tańsze i zawsze związane z rowerem. Za cenę badziewnej kamizelki możesz jeszcze dorzucić biały na przód i po pomarańczowej sztuce na każde z kół. Będzie równie bezpiecznie, a na pewno estetycznie (dla tych, którzy chcą być chic) :-) Link Zgłoś
Gość: ksenon Re: Kamielki odblaskowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.11, 15:37 Masz rację i trudno się z Tobą nie zgodzić, że kamizelka odblaskowa jest badziewna, ale lepiej niech ludzie używają kamizelek niż mają być całkowicie niewidoczni. Oświetlenie roweru jest ważne ale na dzień dzisiejszy bardzo mało osób posiada lampki przy swoich rowerach. Mało się mówi i pisze o tym, że oświetlenie jest obowiązkowe jeśli toczymy się po drodze publicznej. Dlaczego tak jest - oto jest pytanie. Link Zgłoś
Gość: Bimota Re: Kamielki odblaskowe IP: *.icpnet.pl 19.12.11, 16:11 Wg ciebie ludzie nie wiedza, ze trzeba byc oswietlonym ? :) Myslaem, ze raczej dlatego, ze nie pomysla, ze beda wracac po zmierzchu, padly im baterie, padla lampka (sporo jest kiepskiej jakosci), "jakos to bedzie"... Link Zgłoś
gom1 Re: Kamielki odblaskowe 19.12.11, 17:39 Gość portalu: ksenon napisał(a): > Masz rację i trudno się z Tobą nie zgodzić, że kamizelka odblaskowa jest badziewna, > ale lepiej niech ludzie używają kamizelek niż mają być całkowicie niewidoczni. Zamiast tego lepiej niech nie ściągają odblasków, które "fabrycznie" montowane są w większości obecnie sprzedawanych rowerów. Gdyby kamizelka miała wejść jako obowiązkowe wyposażenie rowerów, byłoby to kolejne martwe prawo.. > Dlaczego tak jest - oto jest pytanie. .. bo ludzie zasadniczo wszystko mają gdzieś. "Ja widzę" - to najczęstszy powód "niemania" świateł, zaraz obok "przecież jadę wolno", "jadę chodnikiem", "jadę ścieżką", "ja tu tylko do sklepu". Rower jeszcze długo nie będzie postrzegany jako równorzędny partner w ruchu ulicznym. Wina leży zarówno po stronie kierowców, rowerzystów (batmanów, niedzielnych i wojowników chodnikowych) oraz władzy - która wydaje się jakby nie dostrzegała problemu. Link Zgłoś
Gość: ksenon Re: Kamielki odblaskowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.11, 21:00 Oświetlenie roweru zwiększa jego wagę, a kamizelka odlaskowa nie i to jest argument. Link Zgłoś
gom1 Re: Kamielki odblaskowe 19.12.11, 22:12 Gość portalu: ksenon napisał(a): > Oświetlenie roweru zwiększa jego wagę, a kamizelka odlaskowa nie Zwłaszcza Knog Frog, całe 38 gramów (komplet) ;-) Link Zgłoś
dar61 Karmelki glansowane 20.12.11, 12:46 Zwymiotowanie przez rowerzystę zmniejsza jego wagę, a najadanie się nie i to jest argument. Link Zgłoś