gom1
10.04.13, 09:26
Nic mnie bardziej tak nie irytuje jak przebita dętka. W dodatku najczęściej przebijam dętki w tylnym kole - a jej wymiana w "holendrze" to droga przez mękę. Mam też dość łatek, brudzenia sobie rąk, spóźniania się przez to do pracy. Zainwestowałem i wlałem do tylnej dętki uszczelniacz. Niniejszym rozpoczynam test, ciekawe ile gum złapię w tym roku :-)