olecky
16.10.04, 22:14
myslalem, ze niezle znam warszawe, ale na dzisiejszym alleykacu czajnik mnie
dwa razy tak zagial, ze do teraz nie moge wyjsc z podziwu (raz - przy
zdobywaniu ujazdowskiego, dwa - tym, ze wiedzial gdzie jest lux-med). Efekt -
czajnik na osmym miejscu, ja na 11-ym.
dobrze, ze chociaz raffi nie jechal, inaczej moja reputacja najszybszego wsrod
zapijaczonych pseudorowerzystow moglaby kompletnie lec w gruzach, a tak to
pozostaly mi przynajmniej jakies zludzenia ;-)