Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czy w PL jest wysoko rozw. turystyka rowerowa?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 19:08
    Jak myslicie gdzie jest najbardziej rozwinieta turystyka rowerowa i czy w
    Polsce jest na nią zapotrzebowanie? Jakie warunki musiałybybyc spełnione aby
    zaangazowała sie wieksza grup ludzi?
    Obserwuj wątek
      • nadal-jestem Re: Czy w PL jest wysoko rozw. turystyka rowerowa 19.11.04, 18:33
        Mysle , ze w PL jest kiepsko , jesli juz sa jakies trasy dla rowerow to tylko
        krotkie odcinki , no i inni tez utrudniaja jazde na rowerku , juz predzej mozna
        po lasach pojezdzic.
        • Gość: Bartii Re: Czy w PL jest wysoko rozw. turystyka rowerowa IP: *.pronet.lublin.pl 22.11.04, 16:24
          witam
          ja mysle ze to zalezy od nas samych czy sie bedzie rozwijac czy nie a nie tylko
          zrzedic ze nic nie ma

          pozdrawiam
          Bartek
      • Gość: żwirko&wigura spamujesz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 18:48
        spamujesz i tyle
        • klijo5 Re: spamujesz... 21.11.04, 15:21
          jak to spamuje? Co masz na myśli?

      • Gość: Roberto Re: Czy w PL jest wysoko rozw. turystyka rowerowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 19:25
        Przejechalem na rowerku ponad pol Europy i najwieksza ilosc podrozujacych
        widzialem w Czechach, Austrii i na Litwie.

        Sadze, ze byloby zapotrzebowanie ale na przeszkodze stoi:
        1. Mala wiedza o tego rodzaju rekreacji
        2. Mala ilosc oznakowanych szlakow przebiegajacych drogami utwardzonymi a nie
        lesnymi
        3. Brak odpowiedniego zaplecza tzn wszystkie muzea, knajpy i kampingi nie sa
        przystosowane do przyjmowania rowerowych turystow
        4. Obawa przed jazda na rowerze w normalym ruchu drogowym.
        • Gość: KA Re: Czy w PL jest wysoko rozw. turystyka rowerowa IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 22.11.04, 13:04
          Ogólnie na przeszkodzie stoi zwykłe chamstwo, głupota i coś na kształt zwykłej
          zawiści. Mamy naprawdę piękne tereny do takiej turystyki ale z dziwnych
          przyczyn niemal zupełny brak zainteresowania gmin tworzeniem tras i
          infrastuktury, niewiele jest takich rejonów jak Wieliszew czy Roztoka gdzie
          zrozumiano jak wykożystac wlory okolicy i ściągnąć rowerzystów. Kilka tras na
          Mazurach ale bardzie takich przypadkowych, ponoc wytycza sie trasę Warszawa
          Gdańsk ale jakoś nie trafiłem na rzaden odcinek tej trasy.
          KA
        • Gość: turysta Re: Czy w PL jest wysoko rozw. turystyka rowerowa IP: 193.19.146.* 18.12.04, 16:21
          Dodałbym jeszcze złodziejstwo.

          A jeśli chodzi o inne kraje, to najlepiej rozwiniętą turystykę rowerową
          widziałem w Szwajcarii i Austrii.
          • Gość: Roberto Re: Czy w PL jest wysoko rozw. turystyka rowerowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 20:14
            W Austrii tak, potwierdzam, w Szwajcarii jeszcze nie bylem wiec nie wiem.
            Szwajcaria to maly kraj wiec turystyka rowerowa moze tam stac na wysokim
            poziomie, turystyka jednodniowa oczywiscie.
      • Gość: marcin ha NIE JEST IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 22.11.04, 13:40
        Gość portalu: klijo5 napisał(a):

        > Jak myslicie gdzie jest najbardziej rozwinieta turystyka rowerowa i czy w
        > Polsce jest na nią zapotrzebowanie? Jakie warunki musiałybybyc spełnione aby
        > zaangazowała sie wieksza grup ludzi?

        W Polsce turystyka rowerowa nie jest w ogóle rozwinięta, a raczej rozwija się na
        dziko. Potencjał oczywiście istnieje, ale spróbuj np. wyjechać rowerem z Dworca
        Głównego, gdzie jako turysta wysiądziesz z pociągu na szlak EuroVelo 11 czy
        EuroVelo2 przecinający stolicę (czyli po prostu wyjechać z centrum miasta poza
        miasto).

        Instytucje czy organizacje które się w Polsce turystyką rowerową "zajmują" nie
        mają +żadnej+ wiedzy na ten temat. Zajmują się tym m.in. PTTK, Polska Agencja
        Rozwoju Turystyki, Polska Izba Turystyki i jeszcze kilka innych instytucji
        nierowerowych wspólnie z Ministerstwem Gospodarki, które finansuje powstawanie
        szlaków rowerowych w Polsce. Żadnej reprezentacji użytkowników rowerów w tym
        ciele nie ma.

        Rezultaty są b. słabe: np. oznakowanie tras rowerowych wprowadzone do
        roporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych i zdaje się dalej utrzymane
        na wniosek tego ciała przy MG jest nie tylko sprzeczne z dobrą praktyką
        spotykaną w całej Europie (i nie tylko), ale uniemożliwia poprawne oznakowanie
        skrzyżowań dróg. Nie ma żadnych standardów trasowania szlaków a to, co np.
        proponuje PTTK jest owszem, dobre, ale dla szlaków wyłącznie pieszych a nie
        rowerowych i w ogóle nie adresuje podstawowych problemów trasowania szlaków
        rowerowych. W rezultacie turystyczne szlaki rowerowe w PL robi się dokładnie na
        odwrót, niż powinno (powinno, albo przynajmniej robi się w krajach, gdzie
        turystyka rowerowa jest na najwyższym poziomie).

        Dla turysty rowerowego (grupa docelowa która w świadomości polskich
        "organizatorów turystyki" nie istnieje albo jest zupełnie pomylona) przejazd
        przez Polskę rowerem turystycznym z sakwami czy przyczepką przy wykorzystaniu
        istniejących szlaków to poważne utrudnienie a nie ułatwienie. Jedynym wyraźnym
        odbiorcą polskich szlaków rowerowych jest kierowca samochodu z rowerem górskim
        na bagażniku, ale to zupełnie inny "target" i z turystyką rowerową znaną z
        krajów gdzie jest ona rozwinięta rzeczywiście niewiele ma wspólnego.

        Jak chcesz sobie więcej szczegółów poznać, to zerknij na rowery.org.pl i
        tam po lewej menu turystyka/eurovelo.

        Dobrymi wzorcami dla turystyki rowerowej są Niemcy, Austria, Dania, Szwajcaria,
        oczywiście Holandia (ale płaska i nudna ;-) ponoć ostatnio Słowenia (!), a także
        Litwa. Polska zrobiła się modna wśród zachodnich cyklistów, ale w zasadzie albo
        tylko w zorganizowanych grupach, z profesjonalnymi przewodnikami, którzy omijają
        wyznaczone szlaki i potrafią rzeczywiście przeprowadzić rowerzystę sensownie
        przez drogi i bezdroża naszego kraju albo w regionach, gdzie na rowerze się
        jeździ niemal bez problemu wszędzie (Podlasie, częściowo Mazury, Suwalszczyzna,
        Białostockie, cała granica wschodnia - tam chyba większość rowerowych turystów
        to cudzoziemcy).

        Aha - jako anegdotka: pewna pani z PART czy PIT chwaliła się na pewnym spotkaniu
        w/s turystyki rowerowej (na którym na 30 osób było 3 rowerzystów), jak turystyka
        rowerowa w PL jest promowana w Niemczech: przez ambasadę czy jakieś polskie
        ciało rządowe zajmujące się promocją polskiego szwarcmydła i powidła.

        Zapytałem, czy publikowali anonse w wydawnictwach/biuletynach Allgemeine
        Deutsche Fahrrad Club (www.adfc.de) - na co pani zrobiła oczka jak
        talerzyki i zapytała się, co to jest to ADFC. A to akurat jest organizacja
        zrzeszająca pół miliona (!) niemieckich użytkowników rowerów i akurat promocja
        rowerowych tras i turystyki w PL przez ADFC ma wielokrotnie lepsze szanse na
        dotarcie do faktycznego klienta, niż przez jakieś pierdołowate broszurki robione
        przez szwagra ciotki brata kuzyna z ambasady polskiej rozdawane do golonki i piwa.

        No ale może akurat lepiej że te trasy nie zostały skutecznie wypromowane, bo jak
        by ktoś opisał walkę na rowerze szosowym z sakwami z błotem na polskim
        "turystycznym szlaku rowerowym" w biuletynach ADFC to Polska
        by mogła stracić opinię ciekawego kraju rowerowego ;-)

        marcin ha
        rowery.org.pl
        • Gość: www ADFC Re: NIE JEST IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 22.11.04, 13:46
          > Zapytałem, czy publikowali anonse w wydawnictwach/biuletynach Allgemeine
          > Deutsche Fahrrad Club (www.adfc.de) - na co pani zrobiła oczka

          Oj, coś się nawias wplątał w adres i strona się nie ładuje, powinno być:
          www.adfc.de - bez nawiasu :-)

          marcin ha
          rowery.org.pl
        • Gość: am Re: NIE JEST IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 20:08
          > No ale może akurat lepiej że te trasy nie zostały skutecznie wypromowane, bo
          ja
          > k
          > by ktoś opisał walkę na rowerze szosowym z sakwami z błotem na polskim
          > "turystycznym szlaku rowerowym" w biuletynach ADFC to Polska
          > by mogła stracić opinię ciekawego kraju rowerowego ;-)
          Oj, chyba przesadzasz.
          • klijo5 Re: NIE JEST 29.11.04, 10:08
            Dzieki za odp. Naprawde mi pomogłeś i dałeś do myślenia:)
            Jak bede miec jeszcze jakies pytania to jak moge sie z tobą skontaktowac.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka