Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    nocnik - dzis

    12.02.05, 19:44
    Cos na zachete ? , Jakies atrakcje ? Mimo pogody - znajda sie chetni....
    BO ja wlasnie zastanawiam sie nad jazada o 24:00.

    A kto sie wybiera ?


    tomzoliborz
    Obserwuj wątek
      • julmal Re: nocnik - dzis 12.02.05, 20:49
        Ja sie wybieram ,mimo pogody moze uda mi sie dojechac
        Linka
        • tomzoliborz Re: nocnik - dzis 12.02.05, 21:03
          Pogoda zarabista - sypie wieje i zamiata hahaha....trza rower nasmarowac i cieplej
          herbatki w termosik, iii mozna poszusowac na pedalach...Bede przejezdzal przez
          PL. Wilsona kolo ksiegarni+Orbisu' o 23:30 Jak ktos chce sie "podlaczyc" do
          wspolnych zmagan sniezno-wietrznych :) Go go do boju......



          tomzoliborz
      • skeler Re: nocnik - dzis 12.02.05, 22:54
        ja niestety na wysokosci powsina zawrocilem - drogi nie widac spod sniegu,
        rowerem rzuca na boki, predkosc max= 5-10km/h... moze w centrum jest lepiej.
        W konstancinie wszystkie plugi jezdza podniesione 20cm nad ziemia, a na terenie
        warszawy nawierzchnia byla taka sama, wiec stwierdzilem, ze stosowana jest tam
        podobna technika odsniezania, chociaz zadnego warszawskiego pluga nie widzialem.
        • skeler Re: nocnik - dzis 12.02.05, 22:56
          oczywiscie, jesli w ciagu 15 minut zobacze, ze cos przejezdza pod moim oknem i
          rzeczywiscie odsnieza droge, to wsiadam na rower i jade na zamkowy - w tej
          chwili droga jest nieprzejezdna, bo caly czas dosypuje sniegu.
        • tomzoliborz Re: nocnik - dzis 12.02.05, 23:05
          NO masz to niezle... ja tam przejade sie rundke chociaz na Zamkowy, jak nic sie
          nie wydarzy to zawsze kontrolnie mozna sie poslizgac [co moze nie byc takie
          wesole] ale co tam .. Pewnie "nikt" sie nie zjawi dzieki pogodzie :)(!@!$#$%
          No tak Ty masz kawalek drogi - lokalnie w taka pogode to mozna sie troche
          pokrecic po miescie i do domu w kazdej chwili a dla ciebie to cala wyprawa.
          Luz niedlugo cieple klimaty nastapia i bedzie mozna zaliczyc grupowo jakies
          ciekwe miejsca.....

          tomzoliborz
          • tomzoliborz Re: nocnik - dzis 12.02.05, 23:16
            WLASNIE BYLEM Z PSEM ZARABISCIE SLISKO takze dzis jazda wyczynowa heh odradzam
            ... ale jade :)
            • filipwpr Re: nocnik - dzis 13.02.05, 00:43
              też miałem jechać, ale po przejechaniu niecałego kilometra katowicką z janek
              narzuciłem kierunek - dom. Nie dało się jechać, woda, śnieg, gołoledź,
              normalnie jak w reklamie - jedyny taki miks !!! i kropka.
              Ten śnieg nie mógł padać jutro !!!
              • tomzoliborz NOCNE MASOWANIE – a raczej bicze wodno-brejowe 13.02.05, 03:56
                12,02,2005 NOCNE MASOWANIE – a raczej bicze wodno-brejowe

                Na starcie stawiło się 5–cioro śmiałków tym jedna kobieta :) dzielna wszelako z
                powodu chęci stawiennictwa dotarła na miejsce już o 23:30.
                Dotarcie jednak na Pl. Zamkowy wymagało dużej woli i walki czy to po ulicznej
                scenie [taplanie się w breji, ew. ślizgiem pod przejeżdżające auta], jak też
                chodnikowym zmaganie z tysiącem mini muld powstałych w wydeptanej zmarzlinie
                śnieżnej.
                To prawda już po pierwszym kilometrze miałem zwątpienie, ale co tam udało się
                zwalczyć przeciwności.
                Start nastąpił o 00:25 [nikt się więcej nie zjawił] no myślę, że ta parka, co na
                rowerach walczyła ze ślizgami w błotku a następnie umknęła za blaszanym
                ogrodzeniem przy Kościele Św. Anny to nie był rodzaj zwiadu, który to po
                obadaniu sprawy i zobaczeniu ile to ludzisk przybierzało – po prostu czmychnęli
                na Trasę WZ schodami.;)
                Po krótkich zamysłach, co dalej ruszyliśmy czysto spontaniczną trasą – ulicami
                Warszawy.

                Trasa wyszła następująca:
                Pl. Zamkowy – Krakowskie Przedmieście – Nowy Świat – Rondo De Gaulle’a –
                Pl. Trzech Krzyży – Al. Ujazdowskie – Piękna – Koszykowa – Pl. Zawiszy –
                Towarowa - Rondo Daszyńskiego – Al. Solidarności – Pl. Bankowy – Marszałkowska –
                Rondo Dmowskiego – Pl. Konstytucji – Waryńskiego – Rondo Jazdy Polskiej –
                Waryńskiego - Goworka – Spacerowa – Belwederska – Jana Sobieskiego –
                Idzikowskiego – Powsińska [tutaj skończyła koleżanka] – Czerniakowska –
                Gagarina – Belwederska [tutaj dwóch kolegów oficjalnie powiedziało cześć] –
                Al. Ujazdowskie – Pl. Trzech Krzyży - Rondo De Gaulle’a – Nowy Świat –
                Świętokrzyska – Marszałkowska – Pl. Bankowy – Gen. Andersa – [tutaj kolega
                pojechał w swoim kierunku] Mickiewicza – Pl. Wilsona -
                • julmal Re: NOCNE MASOWANIE – a raczej bicze wodno- 13.02.05, 08:14
                  Skończyło się po 02 godzinie….potem rower w wannie, płukanie.
                  > Wszystko do prania – woda w butach – sól na twarzy i wszędzie piach
                  Fakt,tyle wody w butach i soli na sobie to jeszcze nie mialam;)Dzieki chlopcy
                  za wsparcie moralne i eskorte pod domek.A te koncowe problemy to byla zerwana
                  linka hamulcowa,na szczescie juz pod domem.Do zobaczenia na nastepnej masie.
                  Pozdrawiam - Linka
                  • ociec51 Re: NOCNE MASOWANIE – a raczej bicze wodno- 13.02.05, 10:07
                    Jesten pełen uznania dla najodważniejszych śmiałków.Wasz hart ducha przejdzie
                    do historii masy.I kobitka pojechała w taką pogodę ? Kto? Kto? Kto?
                    Szacuneczek najwyższy.
                    Ociec
                    • julmal Re: NOCNE MASOWANIE – a raczej bicze wodno- 13.02.05, 10:18

                      I kobitka pojechała w taką pogodę ? Kto? Kto? Kto?

                      Linka,Linka,Linka :D
                      • tomzoliborz Re: NOCNE MASOWANIE – a raczej bicze wodno- 13.02.05, 10:54
                        Linka pojechała i linka sie zerwala ;) No tak czyli do domu nie hamowalas tak
                        jak mowilem hehe, a calkiem przypadkowo...
                        Teraz pranie wstawione i bedzie mozna na nastepna przygode odziac czyste....

                        Pozdrawiam tomzoliborz
                • filipwpr Re: NOCNE MASOWANIE – a raczej bicze wodno- 13.02.05, 12:11
                  pełen szacune !!!
                  pocieszający jest fakt że następny nocnik pewie odbędzie się już przy normalnej
                  pogodzie, w końcy będzie to marzec
                  • krakers1 Re: NOCNE MASOWANIE – a raczej bicze wodno- 13.02.05, 19:13
                    jestescie nienormalni
                    pozdr
                    • tomzoliborz Re: NOCNE MASOWANIE – a raczej bicze wodno- 13.02.05, 20:39
                      no wiesz cooo... nienormalni ... hehe ;P
                      • olecky Re: NOCNE MASOWANIE – a raczej bicze wodno- 13.02.05, 21:01
                        dzisiejsza mlodziez jest taka troche jakby... malo rockendrollowa. To pewnie od
                        tego hiphopu ;-)

                        pozdrawiam, olek
                        • tomzoliborz Re: NOCNE MASOWANIE – a raczej bicze wodno- 13.02.05, 21:17
                          > dzisiejsza mlodziez jest taka troche jakby... malo rockendrollowa. To pewnie od
                          > tego hiphopu ;-)

                          No cos w tym musi byc...


                          ;) pozdrawiam tomzoliborz
                          • filipwpr Re: NOCNE MASOWANIE – a raczej bicze wodno- 13.02.05, 23:27
                            na szczęście nie słucham hip kicz hopu!!!
                            a tak ogólnie czmu jesteśmy nie normalni ??

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka