olecky 17.02.05, 08:38 www.fz.eco.pl/?a=estakady_bielanskie pozdrawiam, olek Link Zgłoś Obserwuj wątek
rano1 Re: estakady bielanskie 17.02.05, 14:43 Brawo ! Tak trzymać w FZ ! Co do wieku ścieżek, z uwagi na swój sędziwy wiek, wypowiem się w tej sprawie. Ścieżki te już właśnie niedługo skończą 30 lat. Jako mały brzdąc pamietam, że dla mnie były "od zawsze", tj. od czasu sprowadzenia się na Dolny Marymont w 1976 roku, a także wycieczek z rodzicami w okolice budowy (1976 r. a może jeszcze 1975 !). Chyba w czasie tych pierszych wycieczek na Marymont, spacerów po Lesie Bielańskim i okolicach, widziałem prace wykończeniowe (asfalt pod rowery i płyty chodnikowe - odcinek ścieżki przy L. Bielańskim, na północ od ul. Gwiaździstej). Tyle dygresji. Sądzę, że przy estakadach zasadne byłoby odwrócenie ról dawnych dwóch ścieżek (jedna-zasypana, druga-rozpruta przez roślinność). Ta bliżej Wisły powinna służyć pieszym, gdyż często skodza nad brzeg i zawsze chodzili tą dróżką. Ścieżka obecnie zasypana, mająca służyć pierwotnie pieszym, była rzadko wykorzystywana, bo pieszych zawsze ciągneło do wody. I mogła być to jedna z przyczyn zarastania krzaków i trawy. Ciekawą sprawę mamy również na odcinku "wspinaczkowym" (bardzo lubię ten odcinek) - tj. między ul. Prozy a przejściem nasypu Wisłostrady w estakady. Tam przez dłuższy czas (to widać na zdjęciu "z błotem")wydzielone są dwie dróżki. Obecnie chyba już nie ma oznaczenia, ale pierwotnie ta węższa miała chyba służyć dla rowerów (lub dla pieszych - nie pamiętam). Wąska ścieżynka i tak prawie nigdy nie była przez nikogo wykorzystywana, gdyż jest na wysokości smrodów z Wisłostrady. Generalnie to chybiony pomysł. Z uwagi jednak na to, iż z pieszych mało kto tamtędy chodzi, pozostawiłbym ją dla ruchu pieszego. Ewentualna rozbudowa tej ścieżynki dla rowerów jest de facto niemożliwa (konieczność poszerzenia nasypu - nikt tego nie zrobi). Link Zgłoś
olecky Re: estakady bielanskie 17.02.05, 15:32 rano1 napisał: > (asfalt pod rowery i płyty chodnikowe - > odcinek ścieżki przy L. Bielańskim, na północ od ul. Gwiaździstej). a czy to nie bylo tak, ze te "pobocze" z plyt chodnikowych dobudowano potem, jak sie zaczely narzekania pieszych, ze nie maja gdzie chodzic? czy po prostu to tak strasznie zaroslo, ze nic nie bylo widac, a potem tylko odnowiono czesc chodnikowa? pozdrawiam, olek Link Zgłoś
rano1 Re: estakady bielanskie 23.02.05, 15:28 olecky napisał: > rano1 napisał: > > > (asfalt pod rowery i płyty chodnikowe - > > odcinek ścieżki przy L. Bielańskim, na północ od ul. Gwiaździstej). > > a czy to nie bylo tak, ze te "pobocze" z plyt chodnikowych dobudowano potem, ja > k > sie zaczely narzekania pieszych, ze nie maja gdzie chodzic? > Jak sięgam pamięcią, na tym odcinku była dróżka asfaltowa a obok chodnik. W sumie dobre rozwiązanie. Ostatnio rozpadający się chodnik (zaczął spadać w dół, do lasu)poprawiono. Ze ścieżką asfaltową natomiast nic się nie dzieje od "zarania dziejów". Również pozdrawiam, Rafał Link Zgłoś
olecky Re: estakady bielanskie 18.02.05, 13:27 w wersji internetowej tego brak, ale w dzisiejszej stolecznej na str. 6 jest krotki artykul o estakadach i prosba o opinie na temat "czy rowerzysci slusznie domagaja sie remontu sciezki" -> krzysztof.smietana (at) agora.pl pozdrawiam, olek Link Zgłoś
olecky Re: estakady bielanskie 23.02.05, 08:31 serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2565388.html pozdrawiam, olek Link Zgłoś
roweroraffi Re: estakady bielanskie 23.02.05, 14:02 Pisac komentarze, pisać maile... niech widzą, że tłumy jeżdżą tą ścieżką ;-) Link Zgłoś