Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Rowery crossowe i trekkingowe - galeria

    15.04.05, 12:28
    No i co z tego, że "rowery górskie nie są już modne"? Ja uprawiam MTB nie dla
    mody, ale dla samej jazdy. Rowery na zdjęciach powyżej przeznaczone są chyba
    dla jakiś metro-lalusiów ...
    Obserwuj wątek
      • mameja2 Wszystko fajnie 15.04.05, 15:06
        tylko primo: gdzie jeździć, po niebezpiecznych drogach polskich razem z
        samochodami, w tym ciężarówkami? Po lasach , pieknych dróżkach? Jestem kobietą,
        boję sie jak .. A może po chodnikach? Dróg rowerowych chyba nie doczekam.
        Secundo : Gdzie zostawić, choćby na chwilę nasz piękny, modny rower
        przyczepiony grubą, drogą linką? Zaraz ukradną. Nawet trochę strach jeździć, bo
        może paru łysych powiedzieć - złaź mała, już pojeździłaś.
        • skuter70 Re: Wszystko fajnie 15.04.05, 15:09
          Po lasach , pieknych dróżkach? Jestem kobietą,
          >
          > boję sie jak ..

          a prywatny ochroniarz co robi? siedzi przed tv i piwo pije?:)

        • Gość: Ashka Re: Wszystko fajnie IP: 80.51.57.* 15.04.05, 16:18
          Po chodnikach to żadna jazda - nawet jeśli są drogi dla rowerów, to jest na
          nich pełno dzieci, psów, kobiet z wózkami i parkujących samochodów. A z resztą,
          co to za przyjemność.
          Też jestem kobietą, jeżdżę po lesie, czasem po szosach (chociaż do tego
          przydałaby mi się szosóweczka, a nie posiadany góral... eh, brak kaski na dwa
          rowery)- trzeba wybierać mniej uczęszczane trasy i nie dawać się zepchnąć do
          rowu.
          Jeśli się boisz, to nie jeździj sama. Teoretycznie zawsze można próbować zwiać
          przed napastnikiem, no chyba że rzuca ci kosz na śmieci pod koła, albo rozciąga
          linkę w poprzek drogi. :/
          Jeśli chodzi o zostawianie rowerów np. pod sklepem, to chyba jeszcze długo
          będzie to problem. Jeśli są parkingi dla rowerzystów, to są to tzw. łamacze
          kół. W obecnej sytuacji najlepiej starać się z tym rowerem wchodzić do środka
          (chociaż nie zawsze można), albo posiadać dwa rowery - jeden na wojaże,
          droższy; drugi do miasta, tańszy - co jest raczej chorym pomysłem. :(
          pozdrowienia dla wszystkich rowerzystów :)
          • Gość: banan Re: Wszystko fajnie IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 18.04.05, 22:11
            no, normalna opinia w koncu
            tez jezdze na rowerku, po szosach ale raczej bocznych - tam przez weekend,
            zdarzy sie ze na 10 minut 1 auto przejedzie, albo traktor czesciaj,obawiac
            nalezy sie tylko pijanych techNO!-maniakow rozbijajacych sie maluchami:(
            a po lasku, sama frajda, ze zrodelka wody napic, dzieciolow posluchac

            takie podejscie jak pani wyzej, no ze zlodziej, ze strach - rece i nogi
            opadaja, toz to lepiej z domu nie wychodzic
            na zlodziei 1 rada, ładowac sie z rowerem do sklepu, albo łancuch wozic i tyle
            pozdrav
          • ollgivanna Re: Wszystko fajnie 14.05.05, 22:03
            Mieszkam w Krakowie, gdzie są ścieżki rowerowe. Co prawda rzeczywiście jest na
            nich pełno psów - kilka już przejechałam, nie śmiertelnie, dzieci - OPRów od
            rodziców dostałam już wiele, kobiet z wózkami - idiotyczny pomysł, że niby jak
            ma wózek, to jest rowerem; poza tym po ścieżkach nagminnie biegają piesi, a
            także kończą się te ścieżki w najdziwniejszych miejscach.
            Fakt, zgadzam się z Ashką, że utrudnienia dla rowerzystów są, ale żeby od razu
            jakieś kosze na śmieci pod koła - pierwszy raz słyszę. W mieście generalnie jest
            bezpiecznie...
            Nie jeżdżę na odrapanym składaku, mam kilkuletni holenderski rower z trzeciej
            ręki. Nie rzuca się w oczy bajerami, zostawiam go w "łamaczach kół" przy uczelni
            albo przypinam gdzieś w mieście i jeszcze nie słyszałam tu, w Krakowie, żeby
            komuś ukradli przypięty rower, chyba że był bardzo "wypasiony" (jak te Authora
            na zdjęciach).

            Pozdrawiam,
            olgivanna
            • Gość: Gosiek Re: Wszystko fajnie IP: *.itcomp.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.05, 15:26
              Witam!Szukajac czegos na temat "Holendrow" wpadlam na Twoja
              wypowiedz.Napisalas,ze jestes wlascicielka roweru z trzeciej reki.Jak go
              zdobylas?Moze orientujesz sie,gdzie mozna podobny rowerek dostac?Z gory
              dziekuje za odpowiedz.Pozdrawiam!P.s. gosiek_17_84@tlen.pl
        • Gość: RobertMW Re: Wszystko fajnie IP: *.crowley.pl 20.04.05, 10:47
          Po chodnikach nie wolno (zgania policja i straż miejska), po ulicy to dla
          kamikaze...Ścieżki rowerowe i jak najdalej od dróg (lasy, przełaje po
          łakach)... Też się obawiam o swój rowerek, ale jeśli mogę cokolwiek poradzić,
          to ... zapoznanie kogoś na rowerku (nie bój się, ludzie na rowerach nie gryzą)
          i wspólne śmiganie (oczywiście odpuszczamy szpanerów na sprzętach za duuuże
          pieniądze, którzy nie potrafią wykorzystać możliwości takiego roweru nawet w
          15%!!!).
          Nie dajmy się zwariować, moda na typy rowrów to jedynie wymysł frustratów z
          marketingu, rower ma być DLA NAS, a nie na pokaz.... Mój rower, to polski
          produkt, ale kompletnie stuningowany tak, że została z niego tylko rama, reszta
          wymieniona na lepszy osprzęt.
          • Gość: beti Re: Wszystko fajnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 23:23
            no, nie ma gdzie jezdzic. ostatno wracałam z treningu w lesie, jechałam sciezka
            rowerową ok 30 km/h (boje sie jedzic wolniej zeby ktos mnie nie "zdjoł")a tu
            koles wychodzi z bramy z taka wielka szczotą i zaczyna zamiatac... nie miałam
            gdze uciec (hamowac nie mam czym bo ostatno sie zepsuły i nie ma kaski na
            nowe). przyspieszyłam zjechałam do krwaedzi i myslałam ze go mine.. a jednak!
            udezyłam pedałem, sztota poszybowałam do gory i wyladowała jaies 5- 10 m przed
            facetem. obejrzałam sie zeby zobaczyc czy w głowe nie zarobił, ale nie stał,
            był tak zszokowany ze nawet wiąchy za mna nie puscił. mam nadzeje ze nastepnym
            razem sie rozejrzy zanim zacznie zamiatac.
            • Gość: rider Re: Wszystko fajnie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.05.05, 12:43
              dla dobra ludzkości i bikerów, powinien cie ta szczotą zdjąć z roweru, jak nie
              masz na tyle wyobraźni co możesz zrobić pędząc bez hamulców, mała bieda jak
              sobie sama łeb roztrzaskasz, ale możesz kogoś uszkodzić na całe życie a dziecko
              nawet zabić, OC na rower nie masz, na hamulce cie nie stać, a stać cie na
              płacenie komuś renty??, czy liczysz na na awaryjne hamowanie jak ktoś ci szczote
              w szprychy wsadzi?
      • adeptka_sztuki_tajemnej Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria 15.04.05, 17:40
        Niestety musszę się zgodzić. Żaden szanujący się biker na czymś takim by nie
        wyjechał. Ja rozumiem że metro-seksualny facet nie będzie wydawał 3 tyś. złotych
        na rower skoro może je wydać w salonie kosmetycznym ale bez przesady. Może by
        tak jakiegoś Cannondale'a panowie;)?
        • Gość: wheel Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 17:58
          Cześć
          Rower crossowy to żaden nowy wynalazek - to nowa wersja Ukrainy czy Waganta
          dodane troche nowinek technicznych
          jeździłem duzo na rowerze po mieście ( zamiast ) autobusem dopuki nie ukradli
          mi drugiego roweru ;-(
          Dla krytykantów polecam przejechać się MTB fullsuspension tak ze 20 km po
          mieście a potem przesiąść się na takiego crossa
          ciekawe na którym z tych rowerów będzie się wam lepiej jechało? wszyscy ci
          którzy naprawdę duzo jeżdzą doceniają wielkość kół i optymalną szerokość
          bieżnika ( nawet Bikerzy - kurierzy /amatorzy ostrego koła/ jeżdzą na 28 cali
          i cienkich oponkach )
          No chyba że bawi nas downhill po schodach to wtedy MTB
          pozdrawiam
          • ponury.zniwiarz Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria 15.04.05, 21:17
            zbychonline.w.interia.pl
          • Gość: twoj stary Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.05.05, 11:32
            eee chlopie o czym ty piszesz w ogole?

            rowery downhill'owe i mtb to dwie tak skrajnie rozne konstrukcje, ze az smiech ogrania jak ktos te dwie rzeczy probuje polaczyc

            uwazasz, ze lepiej po miescie jezdzi sie byle czym byle mialo 28" kola?!! coz widac, ze jestes specem od rowerow, dla ktorego mtb = full z supermarketu z tarczami za 250 pln, gdybys przejechal sie kiedys rowerem (a nie jego imitacja) z pelnym zawieszeniem to nigdy juz bys w zadnym terenie nie chcial jezdzic na innym (moze poza jazda na torze albo sciganiem sie na szosie)
        • Gość: LUX Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria IP: *.acn.waw.pl 20.04.05, 14:37
          Nie chodzi chyba o szanowanie się "bikera", ale to że na takim '28, to po lesie,
          błocie, piachu i sniegu, to za bardzo nie da się jeździć... 26 rules w każdym
          terenie, 28' to spacerówki na szosę lub scieżke rowerową - określenie
          trekkingowe jest na wyrost. '28 dla metroseksualnych - popieram. Facet na '28 w
          pozycji fotelowej wygląda jak, nie przymierzając niemiecki turysta emeryt na
          Mazurach.
          • Gość: twoj stary Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.05.05, 11:42
            jesli uwazasz, ze na kolach wiekszych niz 26" nie da sie jezdzic w terenie czy po gorach to poogladaj sobie oerte gary fisher'a (bynajmniej nie ten model ktory jest w artykule), co prawda to jedyna marka, ktora ma takie rowery w ofercie ale da sie na tym swietnie jezdzic
          • Gość: Dżej Dżej Śmieszni jesteście, "twardziele" na MTB :) IP: 82.160.251.* 14.05.05, 20:29
            Twierdzac, ze rowery crossowe sa gorsze od MTB przypominacie zakompleksionego
            chama, ktory jezdzac traktorem wysmiewa kierowcow samochodow osobowych. To po
            pierwsze. Po drugie - sposrod znanych mi kilku kurierow rowerowych zaden nie
            jezdzi na MTB. Nie znaja sie? A moze nie sa wystarczajaco "twardzi"? Po
            trzecie - jak widze goscia, ktory po miescie albo po szosie smiga na fullu to
            robi mi sie go szkoda i mysle o nim w kategoriach "biedny idiota". Po czwarte -
            rowery z kolami o srednicy 28" sprawdzaja sie swietnie zarowno w miescie, jak i
            na lesnych sciezkach (nie w terenie i na blocie), a wiekszosc rowerzystow
            przeciez nie jezdzi po hardcore'owych bezdrozach. Po piate - mimo ze jezdze
            rowerem z kolami 28", to szczerze watpie zebym kwalifikowal sie do grona
            metroseksualnych, a kazdy kto by mnie tak nazwal odczulby to dosc konkretnie na
            twarzy.
            Podsumowujac - jesli ktos z was uwaza, ze jezdzacy rowerami crossowymi sa mniej
            twardzi niz wy, to zapewniam, ze grubo sie mylicie.
            • Gość: kosek Re: Śmieszni jesteście, "twardziele" na MTB :) IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 06.03.06, 13:09
              dokładnie, ja wprawdzie jeżdżę na góralu ale ci kolesie dorabiają sobie jakąś
              dziwną ideologię do bądż co bądź użytkowego przedmiotu jakim jest rower. Rowery
              trekkingowe mają okreslone zastosowanie i wydaje mi się że np na wyprawy
              rowerowe z sakwami po szosie i ewentualnie po drogach nieutwardzonych są
              najlepsze. Myślę, że są młodzi i dlatego tak za przeproszeniem pier...olą ;)
              Śmieszni są ponadto bo wychodzi z nich fakt że kupują sobie rowery by szpanować
              określonym stylem życia.
          • Gość: tramwaj Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria IP: 194.242.52.* 04.06.05, 18:29
            śmieszny jesteś kolego.jaka pozycja fotelowa.coś ci się chyba pomieszało z
            rowerkami miejskimi.
      • yb Coś mi tu bikerskim rasizmem zapachniało 16.04.05, 20:35
        kochasz MTB, to kochaj. Innym daj kochać to, co kochają.
        • Gość: Losiu Re: Coś mi tu bikerskim rasizmem zapachniało IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.05, 00:08
          A ja tam w sumie nie mam za wiele do pogadania, bo na rower za wiele kaski nie
          mam do wydania, wiec sobie nie sprawiam takch jak te z galerii, tylko mam swój,
          zwykly niezwykly, ktory przezyl ze mną już nie jedno.
          Pojezdzic bardzo lubie, i po miescie i po bezdrozach, wiec do swojego
          dorzucilem wlasnoręcznie pare poprawek, i moge sie zalozyc ze spora część z
          tych rowerow prezentowanych w tej galerii rozpadłaby sie po tygodniu mojej
          jazdy. No ale nie zarzucam że wszystkie te rowerki takie są. Musiałbym siąść i
          przetestować, tylko że nikt mi go za darmoche nie da, więc ciskam na moim,
          starym, wysłużonym ale nadal działającym.
          Pozdrawiam wszystkich rowerzystów.
      • Gość: banan Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 18.04.05, 22:17
        a wogole to podpis pod ta galeria to jedna wielka LIPAAAA
        jakmozna pisac ze jezdzenie takim albo innym rowerem jest albo nie jest
        moden??!!??!!

        ROWER ZAWSZE MODNY !!!!!!!!!!!!!

        jedni jezdza po asfalcie wiecej - crossowy rower wymiata, nikt mi nie powie, ze
        jak mam wieksze obrecze, ciensze opony, wiecej zebatek, to nie ma roznicy, jest
        i to spora
        a jak ktos czesciej jezdzi sobie po stokach, gorkach itp to jasne ze musi miec
        gorala, bo gdzie sie bedzie pchal ze sztywnym widelcem na kamienie

        ale zeby w to kwestie mody wplątywac to juz jest żenada:[
        co za baran pisal ten artykuł, ja sie pytam

        pozdrawiam wszystkich bikerow:)
      • revoltown Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria 19.04.05, 17:26
        ogolnie to wam powiem nie za takie pieniazki te rowery to jest najwyzsza cena
        z jaka sie spotkalem
      • Gość: Ewander Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 10:12
        I co z tego że się chwalisz że jeździsz nie dla mody skoro i tak masz blade
        pojęcia o rowerach (istnieje też możliwość, iż nie znasz bądź nie rozumiesz
        języka polskiego)!!!! Przeczytaj wpierw tytuł galerii, potem poszukaj w prasie
        charakterystyk rowerów crossowych i trekkingowych, a potem jeśli uznasz to za
        logiczne to porównuj te grupy z rowerami przeznaczonymi do jazdy wyczynowej.
      • Gość: weaver Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria IP: *.stanislawow.sdi.tpnet.pl 20.04.05, 10:27
        Taaa, te uwagi autora o tym, którym rowerem jeździć jest "krejzi i trendi", a
        którym nie są do @#$%^%$#!!! Ja sam jeżdżę moim MTB od paru ładnych lat...
        Kiedy śmigam po mieście to zakładam na obręcze slicki, a na weekend terenówki.
        Zmiana opon to kwestia kilkunastu minut.
        PS. A nawet gdybym miał kilka tysięcy PLN na luzie, to nie kupiłbym żadnego z
        opisywanych w "Logo" rowerów
      • Gość: Jakub Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 11:29
        Mtb nie jest modne chyba według autora tego
        artykułu, będącego tzw. zapełniaczem gazetowym :)
      • Gość: Jakub Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 11:34
        pokazane tu rowerki to raczej propozycja
        dla kogoś kto się wybiera na zakupy
        do sklepu, do wyposażenia dodałbym koszyk
        na pieczywo i mleko:)
        • Gość: e-z Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria IP: *.57.49.177.mpowercom.net 29.04.05, 03:11
          przejrzalem rowery polecane nie wiem przez kogo czy przez autora czy tez przez
          sklepy oferujace sprzedaz rowerow i spostrzeglem olbrzymia roznice w cenach
          jakie sa w polsce a w usa. taki rower jak mtb gary fischer nirvana w stanach
          mozna kupic za $500 a za pieniadze takie jakie zadaja sprzedajacy w polsce
          mozna tu kupic naprawde dobry sprzet. polecam strone do przejrzenia
          www.jensonusa.com
          • k_r_m Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria 03.05.05, 20:13
            w Polsce niestety wiele rzeczy jest droższa (dużo) niż w USA
      • Gość: miiro Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.05, 11:00
        Przyznaję racje - kolesie od marketingu chcą nam robić wodę z mózgu. Tu jednak
        nie chodzi o to, co jest modne, a co nie. Sam jeżdżę na MTB. I po szosie, i po
        górkach. Uważam, że MTB są po prostu bardziej uniwersalne, a nie stać mnie,
        podobnie jak wielu, na posiadanie 2 dobrych rowerów, natomiast marketowe
        badziewie mnie nie interesuje. I tu dochodzę do sedna. Nie podoba mi się ton
        wypowiedzi tu prezentowanych. Olejmy tych co nam mówią, co jest trendy, a co
        nie. Jeździsz na rowerze, no to w drogę! Nie ma co roztrząsać o wyższości MTB
        nad crossówkami. Rower crossowy ma po prostu inną charakterystykę - jest, jak
        wiadomo bardziej na szosę. Czy koniecznie ktoś, kto na nim jeździ musi być
        metro-sekso-cośtam? Ludzie, mniej agresji! Właśnie wróciłem z wyjazdu
        rowerowego po Chorwacji. Mijają się tam ludzie na szosówkach z tymi, który
        właśnie zjeżdżają z górskiej trasy. Pozdrawiają się nawzajem. I byłoby miło,
        gdyby u nas też tak było. Pozdro dla wszystkich bikerów (również tych na
        crossówkach! :)
      • pablokk Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria 04.05.05, 13:47
        Znalazł się macho na MTB. Jak jeżdzisz w terenie, to pewnie, że tylko MTB. A
        ile jest takich osób, co to posuwają po asfaltowych ścieżkach na wypasionych
        góralach z milionem amorków i innych bajerów a ich największymi przeszkodami są
        krawężniki?? Ci dopiero wyglądają kretyńsko...
        W wakacje byłem na Bornholmie - trasy wiadomo, głownie asfalt. Większość osób
        było na trekingach, jeden koleś na góralu. Oj, musiał się namachać biedaczek,
        żeby za nami nadążyć....
        Rower trzeba dostosować do swoich potrzeb a nie do mody.
      • feldkurat Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria 04.05.05, 18:40
        A nieładnie. Na niemodnym będzie jeździł i PKB zaniżał. Zresztą, przecież to nikogo nie obchodzi na jakim modelu jeździsz. Jeźdź sobie na góralu ale trekkingowy koniecznie kup. Taki jak ci w "Logo" grzecznie radzą, lamusie. ;)
      • Gość: the_cause Author Classic SX-- 789 zl?!?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 10:01
        Jak to mozliwe, ze Author Classic SX wg tego artykulu kosztuje 789 zł. a na
        stronach www.velo.com.pl
      • Gość: Krzysztof Czy facet może jeździć "damką"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 10:23
        Stoi u mnie nieużywany rower - tzw. damski (wiecie - rura nie prosta, tylko taka
        wygięta ;) - no i mam pytanie co sądzicie, gdy na takim rowerze jeździ facet?

        Ja bym na nim pojeździł, bo akurat by mi się rower w tej chwili przydał, ale nie
        wiem czy jakiegoś pośmiewiska nie będzie :)
        • Gość: Pitt Re: Czy facet może jeździć "damką"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 10:56
          To juz tylko zalezy od Twojego nastawienia :) Każdy ma inne poglądy, ale nie
          czerpac przyjemnośc z jazdy bo rower jest "obciachowy"? to przesada! Wskakuj i
          smiagaj! A jak na 100% nie chcesz slyszec docinkow to cicha muzyczka na uszy :)
          ale fakt panny sie na takim nie wyrwie raczej:/
          • Gość: mlody Re: Czy facet może jeździć "damką"? IP: 217.41.240.* 14.05.05, 13:07
            sam sie bujalem oldskulowa damka i jakos nikt mnie paluchami nie wytykal,ale
            musialem zrezygnowac,bo kola wysiadly,bo do gorala sie przyzwyczailem.
            pozdro dla bikerow
      • Gość: Marek Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria IP: *.idea.pl 14.05.05, 10:43
        Nie ublizaj nikomu od metro-lalusiow, ja na szosowym rowerze (9,5kg) na szytkach
        (wprawdzie crossowych) wjeżdżalem-wbiegalem na Babią Górę (Diablak 1725m) i
        zjeżdżalem na sam dół do Zawoi i dalej do domu do Gliwic. Jako inżynier dobrze
        znajacy zasady mechaniki nie widzę sensu w konstrukcji na której można przewieźć
        250 kg po dziurach - po co? Teraz mam jeszcze krosówkę (9,9kg, widelec
        karbonowy), opony jeszcze cieńsze od tych, które krytykujesz (jeszcze większe
        "metro-laluś") i ścigam się z biedakami na góralach zarówno po bezdrożach i na
        szosie. Wczoraj zrobiłem 160 km jeżdżąc do klientów (po prostu praca), po drodze
        spokojnie ciągnąłem z kolarzami szosowymi, tym na góralach pokazuję moje tylne
        swiatelka.
        • Gość: M@ROL .. tylne światełko powiadasz.. w tunelu ? buUechee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 11:36
          i
          swoją zgrabną dupeńkę w gruszkię ??..
          Piszesz jakbyś w
          Ferrari wyprzedzał Traktory .. Boże jesteś Boski ..
      • Gość: ziggy MTB sa passe - ROFL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 10:48
        Wpadnijcie na jakikolwiek maraton MTB - zobaczcie 1500 osob i zastanowcie sie
        nad tekstem, ze MTB jest "niemodne"
        • Gość: twoj stary Re: MTB sa passe - ROFL IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.05.05, 11:54
          no nie tak znowu na jakikolwiek maraton poki co najwiecej ludzi jezdzi w lidze i ich obecny rekord to ok 1300 ludkow w tym roku w Lomiankach

          chocby 95% ludzi jezdzilo na rowerach do xc to i tak "kreturatorzy" mody powiedza, ze teraz modne sa holenderskie kozy sprzed mnimum 20 lat to wlasnie takie rowery beda modne, a ludzie i tak beda jezdzic na tym na czym chca, a grupka pajacow bedzie sie na tym syfie i zlomie lansowac "bo teraz taka moda"
      • Gość: rowerzystka Wieczni malkontenci...... ;( IP: *.vline.pl 14.05.05, 11:00
        A ja od roku pokochalam rowerek, jak tylko jest cieplo (tzn. znika snieg)
        odstawiam autko i wskakuje na rowerek. Jeżdzę po największych miastach w Polsce,
        po ulicach, sciezkach rowerowych. Ze strach? A w samochodzie to nie strach ze
        bedzie wypadek? Jesli sie komus tylka nie chce ruszyc i jest wygodnicki to zwsze
        znajdzie wymowke.
        Na rowerek wydalam cala pensje miesieczna, ale jesli przelicze na paliwo i
        bilety to w pol roku sie zwroci.
        • Gość: tdream Re: Wieczni malkontenci...... ;( IP: *.toya.net.pl 14.05.05, 21:33
          Gratuluje pozytywnej energii,witaj w klubie miłośników wycieczek rowerowych!
          Pozdrawiam z Łodzi.
          • aniapakero Re: Wieczni malkontenci...... ;( 11.06.05, 23:09
            Z łodzi? A gdzie jeździsz dokładnie?:)
      • Gość: _o/o_ Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria IP: *.tychy.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.05, 11:32
        ____as wise man said : "screw you guys I'm going home" ;)_____
        ___in fact I'm going ride______________o/o_________________
        __c i a o_c i a o__a r i v e d e c i____________________
        • Gość: mlody Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria IP: 217.41.240.* 14.05.05, 13:11
          od kiedy eric cartman jest 'wise man'?
      • Gość: mucha Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 12:26
        ja mam trekkinga od 2 lat-dokonalem swiadomego wyboru(dostosowalem rower do
        mojego stylu jazdy-dluugie wyprawy czyli okolo 150 km/dzien 50 asfalt zanim
        wyjade z wawy i 50% szuter i lzejszy teren czyli teren jaki jest w okolicach
        wawy-kampinos itp) rowerek jest super-komfortowa gepmetria (ale nie siedzi sie
        w pionie jak na miejskich) rama na tyle mocna, ze mozna pojezdzic po wertepach-
        przedni i podsiodlowy amor tez robia swoje.Gdybym mial jeszcze raz dokonac
        wyboru tez kupilbym trekkinga lub crossa(poza osprzetem w postaci bagaznikow i
        oswietlenia ktore jest w trekkingach na starcie te rowery praktycznie sie nie
        roznia).odnosnie mody na crossy-chyba cos w tym jest, 4 moich znajomych ktorzy
        w tym roku wybierali rower przesiadlo sie z "gorskich" makrokeszy na markowe
        crossy i sobie chwala.Odnosnie cen w Polsce-nie wiem jak jest z innymi markami
        ale rowery SCOTT sa w polsce minimalnie tansze niz w usa (mozna sobie sprawdzic
        ceny na www.scottusa.com), i jeszcze jedna zaleta Scott'ow-rower kupiony w
        Polsce bedzie mial identyczy osprzet, malowanie itp jak rower kupiony w innych
        panstwach-natomiast niektorzy inni proucenci na polske robia niewiadomo co...
        wystarczy wejsc na strone merida.com i na polska strone meridy-te same modele w
        poslce maja inny osprzet! (sic!)
        • boruta_wwa Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria 12.06.05, 07:26
          ja zawsze miałem rower trekkingowy i w głowę zachodziłem czemu większość ludzi
          jeździ na góralach? pomijając jazdę wyczynową, góral czy MTB nie mają żadnego
          plusa na swoją korzyść w porównaniu z rowerem trekkingowym. a teraz to nie jest
          żadna moda tylko sytuacja się normalizuje
          pozdrawiam
      • Gość: wito Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria IP: *.debacom.pl / *.za.digi.pl 14.05.05, 16:18
        www.e-motor.pl czas na skutery !!!
      • Gość: wieczór Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 21:48
        JASNE!!! Author classic sx jak pan redaktor taki mądry to niech idzie i go
        sobie kupi, ale chyba kradziony w Słomczynie :>
      • ollgivanna Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria 14.05.05, 22:16
        Jak dla mnie dwa kółka to dwa kółka, każdy wybiera takie, jakie mu się podobają
        i odpowiadające sposobowi, w jaki roweru używa.
        Dla mnie, jeżdżącej na rowerze... szosowym, można też nazwać go miejskim,
        jakoktochce :-) każdy rowerzysta jest jak kumpel. Łączy nas to, że
        postanowiliśmy z jakichś powodów pedałować, a nie korzystać z
        tramwaju/autobusu/samochodu. Myślę, że rozstrząsanie kwestii, czy autor artykułu
        miał rację, czy nie, jest bez sensu. Rower to rower i już! :-)
      • kaspaz Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria 14.05.05, 22:58
        Oj Johnny.... to odwieczne prawo rynku - popyt reguluje podaz tak bylo jest i bedzie jeszcze przez dlugi czas - mechanizmy generowania popytu przez odpowiednie dzialania podazowe dopiero u nas raczkuja... coraz modniej jest pokazac sie na odpowiednio wypasionym rowerze, ludzie w codziennym pedzie nie maja czasu i sily na dalsze eskapady w teren, nie maja tez odpowiedniego przygotowania zarowno praktycznego jak i teoretycznego do prawdziwej jazdy - wiec z mysla o nich powstaly rowerki nieco ulatwiajace im lansowanie sie na osiedlowych chodnikach i pobliskich parkach... proste jak wdech-wydech...
      • Gość: jarek Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 12:46
        Zgadzam sie z Tobą! Ja też jeżdze juz dłuzszy czas na rowerze mtb i wcale nie
        robie tego dlatego ze jest czy było to modne. Robie to dla samej przyjemności i
        zdrowia! ! !
        • Gość: Ja Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 18:33
          Kto wyjasni mi jaka jest roznica miedzy rowerem MTB a trekklingowym???
          • Gość: darek Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.12.05, 13:48
            odpowiem ci w jak najprostszy sposób bez wgłębiania sie w tajniki techniczne
            ram i tp. zeczy. MTB- rower górski do jazdy w trudnym terenie a rower
            TREKINGOWY jest przystosowany do przewożenia durzych bagaży i pokonywania
            wielkich czsami odległości ,to te rowery służą od kilku dniowych wypadów do
            wycieczek 20 dniowych np. POZDRAWIAM.
            • Gość: Ja Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 21:59
              Dzieki, Darek, ale nie pytalem o przeznaczenie rowerow, a o to czym sie roznia
              jedne od drugich
              • Gość: Max23 Re: Rowery crossowe i trekkingowe - galeria IP: *.imgw.pl 15.12.05, 08:29
                Generalnie i najprościej rowery trekkingowe od MTB różnią się geometrią ramy a
                co za tym idzie np. odległością tylnego koła od rury podsiodłowej (jest bliżej
                niż w MTB) i dlatego rowery trekkingowe są "krótsze". Goemetria ramy wpływa
                także na pozycję rowerzysty, w trekkingu jest bardziej wyprostowana a przez to
                wygodniejsza niż przy pochylonej postawie na MTB. Przez długi czas jeździłem na
                MTB ale biorąc właśnie wygodę za główny aspekt zmieniłem rower na cross-
                trekking. Przy jeździe 50% po płaskim 50% po leśnych duktach rower cross-
                trekking jest najlepszym rozwiązaniem. Piszę to po wielu latach jazdy MTB.
                Pozdrawiam.
                Maciej
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka