Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Znowu Krakowskie

    24.11.05, 14:05
    miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3030555.html
    czytajcie, komentujcie (pod artykulem)...
    Obserwuj wątek
      • ociec51 Re: Znowu Krakowskie 24.11.05, 18:13
        Cytat z dyskusji:

        A co z rowerzystami? Czy będą mogli bezpiecznie jeździć Krakowskim
        Przedmieściem?

        Baranowski: - Na początku roku daliśmy projekt przedstawicielom cyklistów, żeby
        pokazali, gdzie chcieliby mieć ścieżkę. Nie dostaliśmy odpowiedzi.

        Domaradzki: - Krakowskie Przedmieście ma ok. 1,2 km, z czego tylko na odcinku
        ok. 270 m, dałoby się wyznaczyć ścieżkę rowerową. Reszta to przystanki,
        przejścia, wloty bocznych ulic. Jak ten rowerzysta ma przejechać przez
        przystanek autobusowy? Ma go okrążyć od tyłu po chodniku, czy przed nosem tym,
        którzy wsiadają do autobusu?

        Byłbym ostrożny z wyznaczaniem ścieżki, bo to jest przestrzeń spacerowa, gdzie
        ludzie będą się zatrzymywać i zagapiać. Rowerzyści, którzy jeżdżą szybko,
        często brutalnie, będą stanowić niebezpieczeństwo. Choć ich lobby na pewno
        zaraz podniesie wielki krzyk.

        Czy ktoś wie z jakimi "przedstawicielami cyklistów" urzędasy prowadzili rozmowy
        i kto nie przyszedł na spotkanie?
        • olecky Re: Znowu Krakowskie 24.11.05, 18:37
          bylo spotkanie z Baranowskim w PKiN - obecni Seco, ja i Krzysiek R. Pamietam,
          ze padla taka kwestia w dyskusji i rysowalem Baranowi, co mozna zrobic przy
          przystanku autobusowym, w dwoch wariantach (tych wlasnie, ktore w artykule
          wymienia Domaradzki). Nie podobalo mu sie - ale niestety, nic madrzejszego niz
          rozwiazania holenderskie czy dunskie nie wymysle, calkowicie bezkolizyjnie pasa
          dla rowerow nie da sie rozwiazac. Zwlaszcza, ze miasto:

          a) uparlo sie na robienie normalnych zatoczek dla autobusow na przystankach, co
          bardzo utrudnia poprawne rozwiazanie przy ograniczonej powierzchni;

          b) nie chcialo pasa dla rowerow na jezdni, bo uwazalo, ze to za drogie rozwiazanie.

          Seco pilotowal sprawe potem, wiem ze mial wskazac na rysunku lokalizacje
          stojakow - i chyba tego wlasnie nie zrobil. Wnioski wczesniej zglaszane przeze
          mnie, Czajnika i Wojtka mozna sobie poczytac tutaj:

          www.zm.org.pl/?a=krakowskie-ab
          www.zm.org.pl/?a=krakowskie-ws

          a to sprzed paru lat, do starszego projektu, w ktorym w ogole nie bylo zadnego
          ograniczenia ruchu samochodow:

          rowery.free.ngo.pl/miasto/zespol/krakows2.htm

          pozdrawiam, olek
          • olecky Re: Znowu Krakowskie 24.11.05, 18:44
            aha, gwoli uzupelnienia: w rozmowach doszlo do impasu, bo miasto odrzucalo
            wszystkie "nowatorskie" rozwiazania jako niesprawdzone, twierdzac ze nie chce
            eksperymentowac w tak reprezentacyjnym miejscu, salonie stolycy. Poniekad jest
            to zrozumiale - ale z drugiej strony bezcelowe jest stosowanie na Krakowskim
            pomyslow juz wdrozonych na innych ulicach przez fachowcow z ZDM, bo one
            faktycznie przynioslyby wiecej szkody niz pozytku.

            pozdrawiam, olek
            • olecky Re: Znowu Krakowskie 24.11.05, 19:02
              a dla zainteresowanych - oto co moim zdaniem, po konsultacji z Cinkiem, mozna by
              bylo zrobic na 3 albo 4 z 6 przystankow na Krakowskim:

              www.zm.org.pl/tmp/pas_a_przystanek.png

              jak nie ma autobusu, to jedzie sie caly czas prosto. A jesli akurat sterczy na
              przystanku autobus, albo widac, ze za chwile zajedzie nam droge, to mozna odbic
              w prawo i objechac przystanek za wiata bez uciazliwego zatrzymywania.

              pozdrawiam, olek
              • rano1 Re: Znowu Krakowskie 25.11.05, 12:50
                W gruncie rzeczy na takich ulicach bez szerokiego pobocza czasem trudno
                zaprojektować coś, co wszystkich zadowoli. Jeśli jednak ul.KP ma być pozbawiona
                miejsc do parkowania, wyłożona kostką brukową, łatwiej jest zaprojektować
                przejazd dla rowerzystów. Dla mnie narzuca się jedna ciekawa
                propozycja "oddalenia" przejazdu dla rowerzystów od jezdni głównej z
                przystankami - tj. poprowadzenie przejazdu "wschodnią odnogą" - uliczką
                równoległą do głównej jezdni, uliczką łączącą się z prostopadłą Bednarską i
                biegnąca na tyłach pomnika Adama Mickiewicza...o ile nie będa tam parkowały
                samochody.
                -------------------------------------------------------------------
                Gazeta": Czy to prawda, że nie tylko chodniki, ale też cała jezdnia
                Krakowskiego Przedmieścia po remoncie będzie z granitu?

                Dr Krzysztof Domaradzki, główny projektant przebudowy ulicy: Tak. Z kostki ze
                Strzegomia. Wszystko ma wyglądać jak z obrazów Canaletta.
                -------------------------------------------------------------------
                Oznacza to, że preferowane będą rowery sprzed 2ch stuleci ;-) Pole dla popisu
                dla niskosiodełkowców też :-))

                Swoją drogą, uciekając od asfaltu i kostki bauma - ulica KP mogła bym mieć
                ciekawą fakturę. Czy jednak starczy miejsca na otwarte głowy urzędników i
                zostawienie pola do popisu artystom (mozaiki, wzorki etc.). Ech - pomarzyć
                zawsze można.
          • roborobi Re: Znowu Krakowskie 26.11.05, 15:29
            olecky napisał:
            bylo spotkanie z Baranowskim w PKiN - obecni Seco, ja i Krzysiek R.

            Czy zamierzasz poinformować o tym gazetę (oczywiście na piśmie), a kopię tych
            informacji przesłać do zainteresowanego pana B.?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka