Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    [UWAGA] Rower vs Hipermarket

    05.03.06, 18:03
    Witam!

    W związku z rozpoczynającym się niebawem "sezonem" (dla niektórych trwa on od
    1 stycznia do 31 grudnia) zapraszam wszystkich do zapoznania się z poniższymi
    materiałami.
    Mając chwilę czasu zebrałem tu wiele interesujących danych dotyczących
    legendarnego, by nie powiedzieć kultowego, Makrokesza.
    Nie mogło oczywiście zabraknąć informacji pomocnych przy zakupie nowego
    roweru.

    Jeszcze żeby było jasne: nie jestem autorem poniższych tekstów, ja je jedynie
    wyszukałem i powiedzmy zebrałem do kupy.
    Obserwuj wątek
      • pimpf101 Re: [UWAGA] Rower vs Hipermarket 05.03.06, 18:08
        hmmmmmmmmm
        tylko jakoś textu nie ma??
        • olecky Re: [UWAGA] Rower vs Hipermarket 05.03.06, 18:14
          rozni ludzie roznie pojmuja slowo "wiele"...

          pozdrawiam, olek
          • sebeqx Re: [UWAGA] Rower vs Hipermarket 05.03.06, 18:44
            Witam!

            Przez całą niedzielę nic nikt się nie odzywał a jak człowiek zaczął coś pisać
            to musi natychmiast wszystko... tak im się spieszy :P
        • roweroraffi Re: [UWAGA] Rower vs Hipermarket 05.03.06, 18:32
          pimpf101 napisał:

          > hmmmmmmmmm
          > tylko jakoś textu nie ma??

          Pierwsza część to zalety makrokesza. To wszystko co znalazł Seba ;-)
      • sebeqx Re: [UWAGA] Rower vs Hipermarket cz. I 05.03.06, 18:16
        Witam!

        forumrowerowe.jgc.pl/makrokesz-nie-daj-sie-nabic-w-butelke-t3654.html

        Wiem że troche tego natłukłem ale warto (dosłownie) poświęcić te 10-15 min i
        dowiedzieć się czemu makrokesz to nie rower i nie warto go kupować. [...]

        Dla zachęcenia fotka:
        www.gkkg.pl/fusion_images/photoalbum/242.jpg

        [...] Wiele pytań było jest i pewnie jeszcze będzie dotyczących "roweru". Wśród
        normalnych rowerów wyróżniamy maszynki do DH, FR, itd., ale na rynku pojawiła
        się nowa gama sprzętów błędnie określanych mianem roweru - wśród choć trochę
        zagłębionych osób w tematykę rowerowa generalnie nazywane są jako makrokesze.

        Makrokesz jest "rowerem" nie nadającym się do tego wszystkiego, czego
        oczekiwalibyśmy od roweru. Jedyne zastosowanie tego typu sprzętu to suszarka na
        gacie (możemy na nim powiesić mokre ciuchy, aby wyschły), można go pooglądać,
        ale nigdy kupić, a co gorsze próbować tym jeździć.

        Czym jest makrokesz?
        Makrokesz to rower sprzedawany generalnie w super, hiper, mega marketach.
        Zaletą na pewno jest niska cena, a wadą cała reszta. Jazda takim „rowerem” jest
        po prostu niebezpieczna wszystkie części robione delikatnie mówiąc mało
        dokładnie z bardzo złych materiałów, a żeby było ciekawiej to sprzedawane są
        przez ludzi, którzy nie posiadają żadnej wiedzy na temat rowerów ich
        specyfikacji i co najgorsze samego przygotowania takiego sprzęta do jazdy.
        Makrokesz przeważnie ma obydwa amortyzatory (przód/tył) i coraz częściej
        2 „hamulce tarczowe” – grubaśną ramę i bardzo grube opony, czym zapewne ma
        sprawiać wrażenie solidnej i bezpiecznej konstrukcji. Makrokesz jest maszyną
        niemiłosiernie ciężką i jazda taką kozą jest po prostu męczarnią nie
        wspominając o podjazdach gdzie dopiero trzeba się ostro napompować, aby
        gdziekolwiek podjechać. Taki "rower" nawet gdyby się nim dobrze zaopiekować
        poskręcać wszystko, co potrzeba, nasmarować itp. dalej jest niebezpieczny i
        niezdatny do użytku. Codziennie można spotkać akcje, w których od
        takiego "roweru" nagle znikąd na prostej drodze odkręcają się pedały, po
        skręceniu kierownicą rower jedzie prosto, koła zaczynają tańczyć na boki a
        sztyca spada w sam dół ramy, amortyzatory zamieniają się po paru kilometrach w
        sztywne widelce znane z kolarek , przerzutki nie da się poprawnie wyregulować –
        jednym słowem istne piekło dla rowerzysty. i od której strony nie zabrać się do
        którejkolwiek części takiego roweru nie da się o tym napisać dobrego słowa poza
        niską ceną i względnie ładnym wyglądem, którym niektórzy się szczycą.

        Makrokesze głównie kupowane są dzieciom na urodziny, komunie itp. okazje a
        przecie chodzi o to, aby nic im się nie stało w czasie jazdy, która ma im
        sprawiać przyjemność.

        Czy opłaca się usprawniać/modernizować makrokesza?
        Nie!!! W takim "rowerze" należałoby wymienić dosłownie wszystkie części - czyli
        kupić nowy, aby jazda była bezpieczna i przyjemna, a rower nie służył jako
        eksponat w piwnicy czy na balkonie tylko był gotów zawsze do jazdy.

        Co zrobić jak już masz makrokesza?
        Jest wiele możliwości można go oblać benzyną i podpalić w nocy przy ognisku
        powstanie ładny efekt płonącej ramy, można przeprowadzić test młotkiem – co
        tylko fantazja podpowie można wykonać na takim sprzęcie oby nim nie jeździć...

        Ktoś mógłby napisać - to jak rower nie kosztuje co najmniej 1000zl to jest do
        niczego?
        Nie! Można kupić tani rower, który spełni swoje zadanie, fakt nie będzie
        posiadał spowalniaczy tarczowych oraz pseudo amortyzatorów, ale będzie lekki
        oraz sprawny przykładem może być np.: merida kalahari. Ceny zaczynają się już
        od 700zł za nowy rower. A tu możesz kupić makrokesza za 700 z amorami i
        tarczami i co miesiąc wydawać kolejne 700 na jego naprawy serwisy itp. cuda,
        aby koła się kręciły, a i tak wysiłki pójdą na marne.

        Jeżeli uważasz, że opowiadam bzdury zastanów się nad faktem samej ceny. Jak
        słabej jakości musi to być "rower" skoro cena jest tak niska, a ma zamontowane
        amortyzatory, hamulce tarczowe – nie ma nic za darmo i nie dajcie się omamić
        reklamom.
        W magazynie rowerowym był artykuł "Wyrób roweropodobny", gdzie redaktorzy tego
        magazynu kupili taki "rower" i go testowali. Po godzinie normalnej jazdy w
        normalnym terenie rozstaw osi zwiększył się o 1cm. Jarzemko zaokrągliło się,
        przez co poprawne ustawienie siodełka stało się bezpowrotnie niemożliwe. W
        Niemczech tego typu "rowery" nie są dopuszczone do sprzedaży, a u nas jakimś
        cudem posiadają znaczek >B<. W wielu serwisach rowerowych na wejściu są wielkie
        napisy "Rowerów z supermarketów nie naprawiamy" - dlaczego? Ponieważ tego nie
        da się naprawić!

        Jeżeli dzięki temu co tu spłodziłem odwiodę kogoś od decyzji kupienia takiego
        pełnozawiasowego cuda na 2 kołach to będe szczęśliwy.

        Tu linki do podobnych opinii oraz testów tego typu rakiet:

        xc-zone.jgc.pl/forum/viewtopic.php?...2816&highlight=

        217.172.39.212/~forum/index.php?sho...pic=146209&st=0
        republika.pl/elgallo/rower_z_marketu.html

        xc-zone.jgc.pl/forum/viewtopic.php?p=76439
        xc-zone.jgc.pl/forum/viewtopic.php?p=108118

        xc-zone.jgc.pl/forum/viewtopic.php?t=3043

        rowery.trojmiasto.pl/news.phtml?id_...s=11707&prawa=1
        serwisy.gazeta.pl/turystyka/1,50350...l?v=3&a=6051656
        • sebeqx Rower vs Hipermarket - LINKI z końca artykułu 05.03.06, 19:01
          Witam!

          Poprawne LINKI z końca artykułu:


          forumrowerowe.jgc.pl/index.php?showtopic=2816

          217.172.39.212/~forum/index.php?showtopic=146209&st=0

          republika.pl/elgallo/rower_z_marketu.html

          forumrowerowe.jgc.pl/index.php?showtopic=4929&pid=76439

          forumrowerowe.jgc.pl/index.php?showtopic=6904&pid=108118

          forumrowerowe.jgc.pl/index.php?showtopic=3043

          rowery.trojmiasto.pl/news.phtml?id_news=11707&prawa=1
        • schwefel Re: [UWAGA] Rower vs Hipermarket cz. I 05.03.06, 19:12
          sebeqx napisał:

          >
          > <a
          href="forumrowerowe.jgc.pl/makrokesz-nie-daj-sie-nabic-w-butelke-t3654.html"
          target="_blank">forumrowerowe.jgc.pl/makrokesz-nie-daj-sie-nabic-w-butelke-t3654.html</a>
          >
          > Wiem że troche tego natłukłem ale warto (dosłownie) poświęcić te 10-15 min i
          > dowiedzieć się czemu makrokesz to nie rower i nie warto go kupować. [...]
          >
          Wiedziałem, że dasz link do FR :P W końcu połowe postów sam tam napisałem.
      • sebeqx Re: [UWAGA] Rower vs Hipermarket cz. II 05.03.06, 18:29
        Witam!

        Podstawy teoretyczne czyli świadome kupowanie:

        www.wrower.pl/kupowanie/index.php

        rower.com/archiwum.php?art=1239

        Jak komuś za mało:
        www.google.pl

        Pewna wypowiedź z forum:

        _autor: aborygenmiejscowy_

        "W sprawach rowerów jesteśmy na poczatku drogi...

        ROWER:

        PLUSY
        - duża populacja ludzi umie jeździć na rowerze,
        - roweru nie musisz kupować, możesz wypożyczyć,
        - wszędzie na nim dotrzesz,
        - wszystko zobaczysz jadąc na nim,
        - mało zapłacisz za urlop spędzony na rowerze,
        - zdobędziesz tężyznę fizyczną jeżdżąc nim,
        - możliwość alternatywnego wykorzystania tras rowerowych do uprawiania
        innych sportów latem i zimą,
        - mały procent zawodności urządzenia jakim jest rower.

        MINUSY
        - brak serwisu i sklepów specjalistycznych, [kompetentności, całościowej oferty]
        - brak wypożyczalni,
        - brak kultury jazdy po szosach dyskryminuje rowerzystów,
        - bliżej nieokreślona polityka władz państwowych i samorządowych
        (dotycząca turystyki i wypoczynku) [...]

        Ponieważ jesteśmy na początku właściwie wszystkiego co jest związane z budową
        tras rowerowych i powszechnej kultury jazdy, która umożliwi poruszanie się
        rowerów, nawet po zatłoczonych ulicach miejskich, należy sobie przyswoić
        podstawowe zasady takiego ruchu, wywodzące się z doświadczeń generacji
        miejskich cyklistów na całym świecie:

        · Ulice są pełne „morderców” w zepsutych samochodach,
        · Kierowca, nawet gdy na ciebie patrzy, to cię nie widzi,
        · Pojazd wyjeżdżający z drogi podporządkowanej (a tym bardziej z podjazdu
        do twojego garażu) na pewno wyjedzie przed tobą na jezdnię,
        · Im większy pojazd, tym większe pierwszeństwo,
        · Zza autobusu stojącego na przystanku na pewno wyjdzie kobieta w ciąży,
        będąca jedyną żywicielką 12 dzieci (masa daje poczucie bezpieczeństwa),
        · Zza samochodu, którego kierowca uprzejmie udziela ci pierwszeństwa na
        skrzyżowaniu wyskoczy taki, któremu się spieszy i cię nie widzi,
        · Z wyprzedzającej cię ciężarówki będzie wisiał łańcuch z hakiem – na takie
        okazje przydaje się kask,
        · Staruszka chwiejąca się na krawędzi chodnika pomiędzy zaparkowanymi
        samochodami zacznie przechodzić przez jezdnię w momencie, gdy nadjedziesz,
        · Kałuża, przez którą właśnie przejeżdżasz okaże się otwartym włazem do
        burzowca i będzie sięgać do środka Ziemi,
        · Pies spacerujący po chodniku rzuci się na ciebie, gdy będziesz zajęty
        rozwiązywaniem problemu wymijania zaparkowanego TIR-a i autobusu z przeciwka,
        · I tak dalej..."
        • roweroraffi Re: [UWAGA] Rower vs Hipermarket cz. II 05.03.06, 18:41
          > Ponieważ jesteśmy na początku właściwie wszystkiego co jest związane z budową
          > tras rowerowych i powszechnej kultury jazdy, która umożliwi poruszanie się
          > rowerów, nawet po zatłoczonych ulicach miejskich, należy sobie przyswoić
          > podstawowe zasady takiego ruchu, wywodzące się z doświadczeń generacji
          > miejskich cyklistów na całym świecie:

          To ja się dopiszę z własnego doświadczenia:

          1) W Polsce obowiązuje ruch lewostronny, prawostronny, a pomiędzy zawsze jedzie
          jeszcze ktoś trzeci
          2) Jeżeli pomiędzy autami jest 10cm odstepu, to możesz być pewny, że zaraz
          wjedzie tam czterometrowe auto.
          3) Auto po dachowaniu da się jeszcze wyklepać.
          4) Auto po czołowym zderzeniu zakończonym dwukrotnym dachowaniem z pirutetem w
          powietrzu też da się jeszcze wyklepać.
          5) Czteroosobowe auto nie koniecznie musi przewozić tylko pięć osób.
          6) Maluch i Tico mogą być autami rodzinnymi i służyć do wyjazdów wakacyjnych.
          7) Pierwszeństwo na drodze ma większy.
          7b) W związku z powyższym pociąg towarowy na przejeździe kolejowym ma
          nadpierwszeństwo
          8) Jeżeli pierwszeństwo 'egzekwują' kierowcy dwóch takich samych aut, to
          pierwszeństwo ma zawsze ten o większych skłonnościach samobójczych.
          9) Na dwóch pasach mogą zmieścić się trzy auta.
          10) Chodnik służy to parkowania.
          11) Trawnik też służy do parkowania.
          12) Jedno auto osobowe może zająć trzy miejsca parkingowe.
          13) Im gorszy kierowca tym szybsza jazda.
          14) Radiowozy bywają zrobione z tektury.
          15) Za 100zł każdy policjant jest wyrozumiały.
          16) Czarny punkt to takie miejsce, w którym musisz pokazać innym, że można tu
          jechać szybciej.
          17) Górka, ciągła, skrzyżowanie - tu się robi wyprzedzanie!
          18) Droga bez kolein to droga źle zrobiona.
          19) Aby auto przeszło badania techniczne pojazd musi być sprawny, lub właściciel
          hojny.
          20) Zaraz po wymianie asfaltu na drodze zawsze znajdzie się ktoś, kto sobie
          przypomni, że pod drogą trzeba było położyć rury.
          20b) Powyższe szczególnie dotyczy dróg rowerowych z asfaltu i głównych ulic w
          mieście.
          21) Gołoledź jest to czas, kiedy solarki nie wyjeżdżają na drogi.
          22) Opady śniegu są zawsze wtedy, gdy nie ma już funduszy na odśnieżanie.
          23) Załadowany TIR też może pojechać 140km/h.
          24) Mandat jest po to, by go nie zapłacić.
          25) Im więcej kierowca ma punktów karnych na koncie, tym za lepszego kierowce
          jest postrzegany w tzw 'otoczeniu'.
          26) Na drodze jednokierunkowej zawsze znajdzie się ktoś, kto jedzie w przeciwną
          stronę.
          27) Droga tranzytowa jest idealna na postawienie ograniczenia do 20t.
          28) Most z ograniczeniem nośności do 5 ton to idealna droga dla 40-tonowego TIR-a.
          29) Droga ze skrzyżowaniami bezkolizyjnymi to najlepsze miejsce na ograniczenie
          prędkości do 40km/h ;-)
          30) Brama/droga pożarowa jest po to, by zaparkować tam jak najwięcej samochodów.
          31) Pobocze służy do wyprzedzania z prawej strony.
          32) Droga rowerowa to taki dodatkowy pasu ruchu dla wyjątkowo śpieszących się
          kierowców na wypadek korków.
          34) Światła przeciwmgielne są po to, by ich używać zapobiegawczo, gdy jeszcze
          nie ma mgły.
          34b) I należy je koniecznie wyłączyć po pojawieniu się mgły.
          35) Światła długie służą do oślepiania jadących z naprzeciwka i pośpieszania
          pojazdów przed sobą.
          36) Światła stopu nie są potrzebne i najlepiej je odłączyć.
          37) Kierunkowskaz należy włączyć wtedy, gdy się skręciło.
          38) Włączony kierunkowskaz w lewo wcale nie musi oznaczać zamiaru skręcenia w lewo.
          38b) Nie włączony kierunkowskaz nie koniecznie oznacza, że się nigdzie nie skręca.
          39 W nocy używanie jakichkolwiek świateł jest dobrowolne.
          40) Z lewego pasa też można skręcić w prawo.
          41) Nie działające hamulce wcale nie przeszkadzają w jeździe pojazdem.
          42) Czym do diabła są ograniczenia prędkości??? I czy to co dobrze smakuje z
          ketchupem?
          43) Mozna jednocześnie prowadzić auto poślizgiem, nadawać SMSa, jeść hamburgera,
          pić cole, palić papierosa, zmieniać CD w odtwarzaczu i czytać ten plik na laptopie.
          44) Wypadek zawsze powoduje 'ten drugi'
          44b) Gdyby 'ten drugi' miał co do tego wątpliwości, można Go przekonać rękoma,
          pałką, kluczem do kół lub czymkolwiek innym o odpowiednich wymiarach i wadze.
          45) W ciągu jednej godziny pięciu kierowców może spowodować wypadki 'łapiąc
          gumę' w tym samym miejscu na oblodzonym moście.
          46) Im "lepszy" kierowca tym częściej "pomaga" innym uzytkownikom drogi klaksonem
          47) Słowa "jedź, prawa wolna!" wypowiedziane przez pasażera potrafią czasem być
          Jego ostatnimi słowami.
          48) Tylko w Polsce robiąc reality show o nauce jazdy lub program o Policjantach
          z Drogówki tworzy się tak doskonały program kabaretowo-rozrywkowy.


          I na koniec dowcip:
          -Co oznacza, gdy Kobieta włącza lewy kierunkowskaz?
          -Nic nie oznacza.
          -A gdy fazet?
          -Odwrotnie ;-)
      • sebeqx Re: [UWAGA] Rower vs Hipermarket cz. III 05.03.06, 18:43
        Witam!

        Na koniec kilka artykułów Pana Jerzego Baszyńskiego, który posiada ogromną
        wiedzę na temat rowerów (chociaż niekoniecznie lubię firmę, dla której pracuje
        to jednak zawsze można skorzystać z jego porad):

        SZTUKA KUPOWANIA ROWERU:
        www.skiteam.pl/?off=lato&open=exlibris&id=1

        GADU-GADU O ROWERACH:
        www.skiteam.pl/?off=lato&open=exlibris&id=2

        ANATOMIA ROWERU - RAMA:
        www.skiteam.pl/?off=lato&open=exlibris&id=3

        ANATOMIA ROWERU - KOŁA:
        www.skiteam.pl/?off=lato&open=exlibris&id=4

        ANATOMIA ROWERU - AMORTYZACJA:
        www.skiteam.pl/?off=lato&open=exlibris&id=5

        ANATOMIA ROWERU - OSPRZĘT:
        www.skiteam.pl/?off=lato&open=exlibris&id=6

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka