Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji

    26.05.06, 12:38
    Własnie dostałem telefon od naszego znajomego z SGGW. Sprawa dnia:

    Zaparkował wczoraj na stacji metra do barierki rower mocując go ulockiem i
    bodajże jedną `kiełbasą` - z tego co Go zrozumiałem. Dzisiaj wrócił na stacje
    po rower a tam już go nie było - a Policja zaprosiła Go na komisariat na
    stację Ratusz. Szuka pomocy na razie - w kwestii formalnej - skierowałem go
    do Rzecznika Niezmotoryzowanych z Zielonego Mazowsza.
    Mam nadzieję zda nam relację niedługo osobiście.

    A swoją drogą diaksy chyba użyli do tej szekli:)
    Obserwuj wątek
      • olecky Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 26.05.06, 12:48
        no prosze - a kiedys jak proponowalem, zeby zrobic masowa akcje, to nie bylo
        chetnych. Indywidualnie to sie w tej kwestii niewiele wskora.

        pozdrawiam, olek
      • velogustlik Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 26.05.06, 15:20
        czajnik74 napisał:

        > Własnie dostałem telefon od naszego znajomego z SGGW. Sprawa dnia:
        >
        > Zaparkował wczoraj na stacji metra do barierki rower mocując go ulockiem i
        > bodajże jedną `kiełbasą` - z tego co Go zrozumiałem. Dzisiaj wrócił na stacje
        > po rower a tam już go nie było - a Policja zaprosiła Go na komisariat na
        > stację Ratusz. Szuka pomocy na razie - w kwestii formalnej - skierowałem go
        > do Rzecznika Niezmotoryzowanych z Zielonego Mazowsza.
        > Mam nadzieję zda nam relację niedługo osobiście.
        >
        > A swoją drogą diaksy chyba użyli do tej szekli:)

        No to szybko się informacja rozchodzi. Ach ten internet. Chciałem napisać maila
        do Was i zapytać czy w zwiazku z tym coś mam robić. Nie wiem może jakoś to
        nagłośnić. Nie wiem.
        Olek o takiej akcji to ja juz wcześniej też myślałem. Czyżby zbliżało się nam
        otwarcie następnej stacji;o).Też wolałbym zostawić rower na pl. Wilsona niż go
        ciągnąć na Ursynów.

        Relacja jest prawie prawdziwa bo zostawiłem go dzisiaj przed 7. jechałemna mszę
        na pl. Piłsudzkiego. Zastanawiałem się czy nie zoztawić go na parkingu
        Politechniki, ale ostatnio strażnik nie chciał mnie wpuscić bo nie jestem ich
        studentem. A propos. Zdarzyło się to kiedyś komuś? W zeszłym roku nie
        studiowałem wcale a jednak wpuszczali. Myślałem też o siedzibie Zielonego
        Mazowsza ale w końcu stwierdziłem, że cieżko będzie czymkolwiek na samą mszę
        dojechać, więc suma sumarum zostawiłem na peronie stacji metra Ratusz.
        Przypiałem U-lockiem za rurę podsiodłową do takiej grubszej rury i "kiełbasa",
        jeżeli to jest nazwa takiej zwykłej linki, koło z ramą, do tablicy informacyjnej
        od strony tunelu na Kabaty. Wróciłem po 12. Roweru nie było. Pomyślałem, że
        zostawiłem z drugiej strony. Tam też nie było. Wróciłem znowu w pierwsze miejsce
        i... nadal nie było;o). W sumie to ani przez chwilę się nie przestraszyłem, że
        mi go ukradli. Dziwne. W każdym razie zapytałem strażnika i on mnie zaprowadził
        na komendę gdzie spędziłem trochę duuuużo czasu wśród różnych drwin i żartów w
        moją strone skierowanych. Pan policjant, który wystawiał ten mandat nie był
        najbardziej uprzejmy i widocznie bawiło go przedłużanie wszystkiego mimo
        upomnień kilku innych policjantów. Wymyślił sobie też zabawe w szacowanie przeze
        mnie swojej winy i a zwłaszcza kwoty mandatu. Wpisał mi 300.
        Nie wiem czy zauważyliście, ale rowerzyści to chyba mają coś takiego w sobie, że
        dostają zawsze najwyższy wymiar kary. Wspomnę tu tylko moją inną wpadkę z
        przejechaniem Velo po pasach Marszałkowskiej. 250zł. Niedawno zapukał do mnie
        pan komornik z urzędu skarbowego. Nie wiem czy już po telewizor bo zapłaciłem.
        Czy kiedyś pieszy dostał taki wysoki choćby za przejście na czerwonym.

        Oprócz tego jeszcze rozcieli chyba jakąś piłą katową czy innym diaxem moją
        kłódkę. Cyclemate Tresor. Mogę pokazać na Zamkowym wsystkim ich posiadaczom, że
        nie poszło im chyba tak łatwo bo widać, zę się przymieżali dwa razy. W każdym
        razie przed takim działaniem za dobrze nie chroni. Z drugiej strony wiedziałem,
        że już rok wcześniej ktoś się do niej przymieżał i nie dał rady pewnie jakimś
        łomem. Byłem już na Al. Wyzwolenia w Bikemanie(???). Już takich nie mają, a na
        inną mnie nie stać jak na razie. Zwłaszcza po zapłaceniu mandatu.

        To juz trzeci mandat jaki mam za sprawą równiejszego traktowania rowerzystów w
        ciagu ostatniego roku. Niedługo chyba będe miał własną szufladę w komendzie
        głównej.Nawet chyba nie powiem o nim rodzicom. Tak stanowczo nie powiem kwoty.

        Nie wiem czy mogę o to prosić. Jeżeli ktoś miałby jakiś zbędny grosz to
        przeszedłbym się z kaskiem po Zamkowym. Z góry dziękuję.
        O innych formach reakcji na ten precedens porozmawiam z Wami prywatnie.
        Może kurdę mam dzisiaj pechowy dzień i lepiej nie jechać na masę. Zwłaszcza gdy
        jest taka, a nie inna;o)Fuck dlaczego zawsze ja. Może sciągam takie sytuację.

        Inna sprawa, że przynajmniej na mnie działają one nie zniechęcająco jakby się to
        wydawało choćby tym policjantom. Każda taka sytuacja powoduję, że jeszcze
        bardziej biorę do siebie słowa " Kto nie jest z nami jest przeciw NAM". Wkurzę
        się kiedyś i zostawię jakiegoś składaka z sakwami wyładowanymi trotylem np. pod
        Grotem;o), albo w ramach protestu dokonam samospalenia przed jakimś urzędem.

        No to tyl mojej relacji. Jeżeli czegoś nie napisałem to dopiszę w poniedziałek z
        uczelni.
        Podrawiam i zapraszam na masę w Legionowie 23.06.2006. 18,00
        • evvcik Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 26.05.06, 15:34
          A czemu nie wziales roweru ze soba? Ja bylam na Mszy ze swoim Authorem i bylo
          ok.
          • velogustlik Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 26.05.06, 15:38
            Teraz już wiem. Widziałem kilka rowerów. A jaka miałem pewność, że mnie
            wpuszczą. Jeżeli nie można było podobno wejść z parasolkami. O rowerach nigdy
            nigdzie nie piszą, że nie można wchodzić a jak się wchodzi to dopiero mówią. Już
            do takich miejsc mnie nie wpuszczali, że przestaje się dziwić. Niedługo do
            własnego garażu nie będę mógł wjechać, bo będę "blokował ruch pieszy" jak mi
            powiedział pan policjant.
        • roweroraffi Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 26.05.06, 15:45
          Trzeba było mandatu nie przyjąć i sądzić się... chyba nie ma w regulaminie Metra
          słowem wspomniane o zakazie parkowania rowerów na stacji ;-)

          A Policjantowi jak wesoło to trzeba zapytać o imie, nazwisko, numer służbowy i
          nazwisko przełożonego.

          Aha, rozmowy na komendach/urzędach i w innych instytucjach najlepiej jest jednak
          nagrywać. Świetnie do tego celu sprawdza się odtwarzacz mp3. Wisi sobie toto na
          szyi i wygląda niewinnie, a rejestruje co trzeba :-)
        • rrramos Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 26.05.06, 17:43
          a z jakiego art. cie ukarali? przegladam regulamin ztm i nic ciekawego nie moge
          znalesc...
          chyba ze podejrzewali atat terrorystyczny :>
          pozdrawiam,
          rrramos
          • scul Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 27.05.06, 11:09
            oni nie musza miec paragrafu, oni lubia wystawiac mandaty:) Zreszta zawsze sobie
            jakis wymysla, a co do nie przyjmowania mandatu to nie jest za dobry pomysł bo
            wtedy to odrazu idzie do sądu grodzkiego a oni wydają wyroki zaocznie i nawet
            nie wiesz kiedy jest rozprawa :/
            • rrramos Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 27.05.06, 12:13
              > oni nie musza miec paragrafu, oni lubia wystawiac mandaty:) Zreszta zawsze
              sobie >jakis wymysla
              moze i lubia, ale jak wymysla jakis art, to niech chociaz gdzies zapisza ;) a ew
              w sadzie mozna udowodnic brak podstawy prawnej (jesli faktycznie nie mieli na to
              paragrafu)
              wiec ja wciaz czekam na odp jaki art usprawiedliwia ich dzialanie
              pozdrowka
            • roweroraffi Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 27.05.06, 21:34
              scul napisał:

              > co do nie przyjmowania mandatu to nie jest za dobry pomysł bo
              > wtedy to odrazu idzie do sądu grodzkiego a oni wydają wyroki zaocznie i nawet
              > nie wiesz kiedy jest rozprawa :/

              Mówisz z doświadczenia, czy zasłyszałeś jakieś bajki? BTW lepsze chyba
              próbowanie w sądzie i ewentualne 300zł kary niż poddanie się i 300zł kary? W tym
              pierwszym przypadku masz bowiem szansę na wygraną, a w drugim możesz potem tylko
              płacić i płakać.
              • scul Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 27.05.06, 23:18
                Jesli nie przyjmiesz mandatu to sprawa idzie automatycznie do sądu grodzkiego,
                wtedy zamiast 300 zł możesz dostac i 500. A raczej myśle że trudno byłoby tam
                się wybronić. Dziwne ze do velogustlika przyszedł komornik po te 250 zł,
                normalnie skarbówka ściaga mandaty ze zwrotów z podatku.
                • sebeqx Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 28.05.06, 01:06
                  Witam!

                  Najpierw trzeba mieć skąd ściągnąć :P
                  • velogustlik Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 29.05.06, 10:55
                    To prawda. Wtedy jeszcze nie mieli. W tym roku to już coś by uzbierali. Mam
                    zwrot a myśłałem, że oddam 1% na Zielone Mazowsze. A właśnie jest już jakieś
                    podsumowanie ile osób uratowało swój 1%?
                • robertrobert1 Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 28.05.06, 01:59
                  scul napisał:

                  > Jesli nie przyjmiesz mandatu to sprawa idzie automatycznie do sądu grodzkiego,

                  Owszem idzie i to jest normalne i oczywiste.

                  > wtedy zamiast 300 zł możesz dostac i 500.

                  Dobrze powiedziales "mozesz" ale...nie musisz bo masz mozliwosc zbierania
                  dowodow, konsultacji z adwokatem i obrony. Pamietaj, ze Sady opieraja sie na
                  przepisach a kazdy przepis mozna tak zinterpretowac, ze wyjdzie ci na dobre.

                  >...raczej myśle że trudno byłoby tam
                  > się wybronić.

                  Szkoda, ze tylko myslisz bo gdybys kilka razy tam byl to bys zmienil te swoje
                  myslenie.

                  > Dziwne ze do velogustlika przyszedł komornik po te 250 zł,
                  > normalnie skarbówka ściaga mandaty ze zwrotów z podatku.

                  Komornik to nikt inny jak pracownik skarbowki.


                  • scul Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 28.05.06, 10:04
                    Nie zapominaj ze sąd równiez może zinterpretowac przepis na Twoją niekorzyść,
                    jakoś sądy nie funkcjonują u nas tak jak w USA.
                    • roweroraffi Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 28.05.06, 11:57
                      scul napisał:

                      > Nie zapominaj ze sąd równiez może zinterpretowac przepis na Twoją niekorzyść,

                      Widać, że nie masz pojęcia dobry człowieku o czym mowisz... jeżeli pójście do
                      sądu łączysz z automatu tylko z przegraną i wyższą karą, to znaczy, że masz
                      raczej mizerne pojęcie o sądownictwie i prawie dającym dziesiątki luk na wyjście
                      z każdej sytuacji.

                      W praktyce bowiem w sądzie jest też szansa na niższą karę za takie parkowanie
                      (zwłaszcza, że 300zł to mandat maksymalny, jak za zostawienie auta na środku
                      skrzyżowania Jerozoli z Marszałkowską). Udowadniasz, że jesteś studentem lub
                      bezrobotnym lub jedynym utrzymującym rodzinę (niezbyt trudne), niezbyt bogatym z
                      tego powodu na dodatek i z powodu tak wysokiej kary musiałbyś zacząć kraść by
                      Państwo zadowolić... bardzo często karę zmniejszają z powodu na możliwości
                      finansowe pozwanego - zwłaszcza, gdy sprawa jest błacha jak ta.
                      • scul Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 28.05.06, 12:25
                        To jest tylko moje zdanie, ja zawsze ze spotkania z służbami porzadkowymi
                        wychodze z mandatem :/ widac jakos nie mam daru przekonywania ze jestem biednym
                        studentem :(
                        • rozbik Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 28.05.06, 14:53
                          Dla pełnego obrazu sytuacji trzeba dodać że w Sądzie Grodzkim w przypadku
                          przegrania jesteś również obciążony kosztami postępowania sądowego (jeśli dobrze
                          pamiętam to jest ze 150 PLN). Nie zmienia to sytuacji że ja na miejscu Łukasza
                          tego mandatu bym nie przyją. Łatwo mi się mądrzyć teraz w domu ale to on tam był
                          a nie ja.
                          P.S. Raz jak cyknęli mi fotke jak jechałem nie swoim samochodem i po 6
                          miesiącach zgłosili się do wlaściciela to dzięki temu że mnie nie wskazał i miał
                          za to sprawe w sądzie to zamiast 500 PLN i mnustwo punktów karnych zapłacilem
                          tylko 150 kary i 150 kosztów postępowania. Nadmienę że koleś na pytanie sądu o
                          zarobki w rodzinie przyznał się że wraz z żona dużo razabiają ale dostał tylko
                          150 PLN kary.
                          • roweroraffi Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 28.05.06, 16:42
                            rozbik napisał:

                            > P.S. Raz jak cyknęli mi fotke jak jechałem nie swoim samochodem i po 6
                            > miesiącach zgłosili się do wlaściciela to dzięki temu że mnie nie wskazał i mia
                            > ł
                            > za to sprawe w sądzie to zamiast 500 PLN i mnustwo punktów karnych zapłacilem
                            > tylko 150 kary i 150 kosztów postępowania. Nadmienę że koleś na pytanie sądu o
                            > zarobki w rodzinie przyznał się że wraz z żona dużo razabiają ale dostał tylko
                            > 150 PLN kary.

                            Tego akurat nie pochwalam :-P
                        • roweroraffi Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 28.05.06, 16:41
                          scul napisał:

                          > To jest tylko moje zdanie, ja zawsze ze spotkania z służbami porzadkowymi
                          > wychodze z mandatem :/ widac jakos nie mam daru przekonywania ze jestem biednym
                          > studentem :(

                          Przede wszystkim musisz łamać prawo. Bo w spiski przeciwko 'biednemu studentowi'
                          jakoś nie uwierzę :-P
                          Poza tym ja pytałem o doświadczenia z sądu, na podstawie których wypowiadasz
                          swoje zdanie, że nie da się nic wygrać, a Ty opowiadasz o doświadczeniach z
                          Policją. Z takim nie odpowiadaniem na temat mógłbyś być rzecznikiem prasowym ZDM :-)
                          • scul Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 28.05.06, 20:10
                            > Przede wszystkim musisz łamać prawo.

                            A jak Ty jeździsz na rowerze to nie zdaza Ci sie złamać prawa? Zawsze zsiadasz z
                            roweru na pasach? Jakos mnie sie nie widzi zeby zsiadać z roweru w okolicach
                            brzeskiej po to zeby go przeprowadzic przez pasy. Z sądem doświadczeń osobistych
                            niemam tylko sie dowiadywałem jak to działa i co moge zrobić jak dostałem
                            pierwszy mandat.
                            • roweroraffi Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 28.05.06, 23:23
                              scul napisał:

                              > A jak Ty jeździsz na rowerze to nie zdaza Ci sie złamać prawa?

                              Być może zdarza się i mi, choć tu się raczej nie przyznam :-P Jedno jest jednak
                              pewne - że napewno nie robię tego przy Policji, bo to byłoby raczej średnio
                              inteligentne. A jak bym z powodu niezauważenia jakiegoś patrolu dostał mandat,
                              to bym nie płakał, żeto Policja zła i mandaty wysokie, tylko uznał swoją
                              oczywistą winę i poszedł do okulisty, by drugi raz Patrol zobaczyć. Zwłaszcza że
                              pojazdy cywilne i Policjanci po cywilu są dość łatwe do wypatrzenia ;-)

                              Łamiąc prawo trzeba jednak sobie zdawać sprawę z możliwych konsekwencji i to nie
                              tylko mandatowych, ale i życiowych w postaci np kierowców, którzy na złość
                              przyśpieszą bo jedziesz po tych opisanych przez Ciebie pasach, a On właśnie ma
                              porysowany zderzak do wymiany. A tacy też się zdarzają.


                              Tym niemniej w opisanej przez Kolegę Velogustlika sytuacji mandatu bym
                              zwyczajnie nie przyjął. Tak samo bym nie przyjął mandatu na Marszałkowskiej,
                              gdzie też dostał go conajmniej w dyskusyjnych okolicznościach (btw radziliśmy Mu
                              by tam nie jechał ogladać demonstracji), z resztą o tym już z Nim kiedyś
                              gadałem, stąd wiedział o tym, że mandatu wcale przyjmować nie trzeba. Szkoda, że
                              nie pamiętał, gdy przyszedł drugi raz :-)

                              > Z sądem doświadczeń osobistych
                              > niemam

                              To akurat już wiemy. Nie wiemy tylko po co w takim razie gadasz zasłyszane bajki :-)

                              > tylko sie dowiadywałem jak to działa i co moge zrobić jak dostałem
                              > pierwszy mandat.

                              Z ciekawości. Dostałeś za to przejście co to je opisywałeś?
                              • scul Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 28.05.06, 23:51
                                Mandat za przejscie byl juz 3 albo 4 a pierwszy dostalem za jakis bzdet chyba
                                nawet nie zwiazany z rowerem. Co do sądów to czytałem encyklopedie prawa, co do
                                łamania prawa naprawde staram sie przestrzegac przepisów.
                                Skoro nie przyjąłbyś mandatu to jak tłumaczyłbyś sie w sądzie? Bo jestem ciekaw,
                                może mi sie kiedyś przyda.
                                • roweroraffi Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 29.05.06, 09:11
                                  scul napisał:

                                  > Skoro nie przyjąłbyś mandatu to jak tłumaczyłbyś sie w sądzie? Bo jestem ciekaw
                                  > ,
                                  > może mi sie kiedyś przyda.

                                  Widzisz to, jaką się przyjmie linię obrony, zalezy od tego, co jest w
                                  oskarżeniu, a to można przeczytać sobie i wynotować przed sprawą. Zależnie od
                                  tego zatem, czy wpisano by tam parkowanie w miejscu niedozwolonym, czy też
                                  tarasowanie wyjść ewakuacyjnych, czy jakiś inny terroryzm, linia obrony byłaby
                                  zapewne różna.
                                  Ale w głównej mierze opierałaby się na tym, że rower to urządzenie niegroźne dla
                                  przechodniów i nie wadzące nikomu stojąc. Zapewne użyłbym też jakiś dawnych pism
                                  ZM w sprawie parkingów dla rowerów w/przy Metrze by pokazać, że problem ów jest
                                  olewany przez Metro od dawna, czyli nieistotny i nie przeszkadzający z punktu
                                  widzenia pasażerów. Użyłbym pewnie również regulaminu ZTM, który zezwala
                                  wchodzić z rowerem na stacje Metra i nic nie mówi o zakazie parkowania rowerów.

                                  Nie wiem jakie było też natężenie ruchu pasażerów tego dnia na stacji (w końcu
                                  to pielgrzymka, a mnie tam nie było), ale jeżeli nie za duże, to bym też
                                  udowadniał, że rower nikomu nie przeszkadzał (bo wmyśl regulaminu przeszkadzać
                                  nie może, ale o ile pamiętam nie jest jasno opisane, co to jest to
                                  przeszkadzanie :-) Z grubsza tyle.
                    • velogustlik Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 29.05.06, 10:52
                      scul napisał:

                      > Nie zapominaj ze sąd równiez może zinterpretowac przepis na Twoją niekorzyść,
                      > jakoś sądy nie funkcjonują u nas tak jak w USA.


                      Dzięki Bogu
                  • cougar4 Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 01.06.06, 21:16
                    Komornik to nie pracownik Skarbowki tylko SADU.

                    A po niezaplacone mandaty przychodzi pracownik skarbowki - POBORCA
          • velogustlik Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 29.05.06, 10:53
            Artykuł 45. Chyba. Nie jestem pewien, bo nie mam go teraz przy sobie. Można
            gdzieś w necie ten regulamin znaleźć?
            • roweroraffi Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 29.05.06, 12:30
              Artykuł 45-ty czego? PoRD? Regulaminu przejazdów? Kodeksu Karnego?
            • rrramos Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 29.05.06, 12:49
              regulamin ztm:
              www.ztm.waw.pl/regulamin5.php
              lub w pdfie www.ztm.waw.pl/regulamin.pdf
              ale ten regulamin konczy sie na art 26. z art 26 wynika, ze czasem zastosowanie
              ma tez ustawa prawo przewozowe ( www.prawo.psm.pl/?x=D2000_50_601 ) i
              kodeks cywilny, wiec masz gdzie szukac ;)
              • roweroraffi Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 29.05.06, 13:02
                rrramos napisała:

                > regulamin ztm:
                > www.ztm.waw.pl/regulamin5.php
                > lub w pdfie www.ztm.waw.pl/regulamin.pdf
                > ale ten regulamin konczy sie na art 26. z art 26 wynika, ze czasem zastosowanie
                > ma tez ustawa prawo przewozowe ( <a
                href="www.prawo.psm.pl/?x=D2000_50_601"
                target="_blank">www.prawo.psm.pl/?x=D2000_50_601</a> ) i
                > kodeks cywilny, wiec masz gdzie szukac ;)

                To już wiemy, że nie regulamin przewozów (nie ma tak artykułu 45) i nie ustawa
                'prawo przewozowe', bo z tej artykuł 45 został wykreślony i też obecnie takiego
                tam nie ma.
                Kodeks cywilny też napewno nie, bo on nijak się ma do przewozów. A artykuł 45 w
                tym kodeksie brzmi tak:
                "Art. 45. Rzeczami w rozumieniu niniejszego kodeksu są tylko przedmioty
                materialne." (Źródło: prawo.hoga.pl/_akty_prawne_full.asp?strona=&id=67&pg=2)


                Zatem ciekawe co to za artykuł i czy przypadkiem mandat nie jest 'za frajer' ;-)
                • rrramos Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 29.05.06, 15:02
                  > Zatem ciekawe co to za artykuł i czy przypadkiem mandat nie jest 'za frajer' ;-)
                  też tak podejrzewam...
                  a jeśli to prawda, to nawet jeśli velogustlik podpisał, to może sie z tego jakoś
                  wymigać? jeśli nie, to byłoby chore...
                  ale za dużo gdybam ;)
                  jestem niezmiernie ciekawa jaki art. na tym mandacie napisali :)
                • cosmit Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 02.06.06, 11:24

                  USTAWA
                  z dnia 20 maja 1971 r.

                  Kodeks wykroczeń.*
                  C z ę ś ć : 2

                  CZĘŚĆ OGÓLNA

                  Rozdział V
                  Przedawnienie orzekania, wykonania kary oraz zatarcie ukarania.
                  Art. 45. (51)
                  § 1. Karalność wykroczenia ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynął
                  rok; jeżeli w tym okresie wszczęto postępowanie, karalność wykroczenia ustaje z
                  upływem 2 lat od popełnienia czynu.

                  § 2. W razie uchylenia prawomocnego rozstrzygnięcia, przedawnienie biegnie od
                  daty uchylenia rozstrzygnięcia.

                  § 3. Orzeczona kara lub środek karny nie podlega wykonaniu, jeżeli od daty
                  uprawomocnienia się rozstrzygnięcia upłynęły 3 lata.
                  • cosmit Re: [metro-parkowanie]akcja bezpośrednia Policji 02.06.06, 11:26
                    USTAWA
                    z dnia 3 lipca 2002 r.

                    Prawo lotnicze.

                    Rozdział 3
                    Zdatność statków powietrznych do lotów
                    Art. 45.
                    Zdatność statków powietrznych do lotów oraz zdatność ich silników i śmigieł
                    jest sprawdzana przez Prezesa Urzędu w toku ich projektowania, budowy i
                    eksploatacji.
        • nascendi podstawa prawna ? 29.05.06, 08:22
          Mógłbyś podać zarzut, jaki postawili Ci policjanci?
          Sądzę, że na mandacie powinien być wpisany paragraf, który wg nich złamałeś.
          Bez tego to nie ma o czym dyskutować.
          • scul Re: podstawa prawna ? 29.05.06, 22:57
            Na mandacie powinno byc wypisane wykroczenie jakiego sie dopuściłeś.
            Jeśli faktycznie okaze sie że dostałeś mandat za frajer to zawsze mozesz złożyć
            skarge do policji, masz numer służbowy funcjonariusza na mandacie z lewej strony
            na dole:) Wiem ze kiedyś można też było napisac pismo do wojewody do
            odpowiedniego działu bo tam szły mandaty, czy teraz tak mozna, nie wiem:/
            Może to art. 46 ust.1 z przepisów o ruchu
            drogowym(prawo.hoga.pl/taryfikator/start.asp), za to jest od 100 do 300
            zł. Tylko jakoś naciągane by to było :/
            • velogustlik Re: podstawa prawna ? 30.05.06, 11:53
              No to cytuję:

              Art.54 w. zw. z regulaminem metra. Rozdział III"przewóż osób (paragraf)$18.
              Pozostawił rower na peronie stacji metra Ratusz przypiety do słupa reklamowego o
              godz.12:45"

              Śmieszne jest toż e nigdzie na żadnej z 16(???) stacji metra nie mażadnego słupa
              reklamowego;o). A jeszcze śmieszniejsze, ze rowerem złamałem przepis o przewozie
              osób.
              • olecky Re: podstawa prawna ? 30.05.06, 12:01
                velogustlik napisał:

                > Art.54 w. zw. z regulaminem metra. Rozdział III przewóż osób (paragraf)$18.
                > Pozostawił rower na peronie stacji metra Ratusz przypiety do słupa reklamowego
                > o godz.12:45"

                zgaduje, ze chodzi o ust. 1:

                "Pasażer zobowiązany jest do zapewnienia nadzoru nad przewożonym bagażem lub
                zwierzętami oraz podjęcia wszelkich czynności niezbędnych dla zapobieżenia
                możliwości powstania szkód spowodowanych przez przewożone przedmioty lub zwierzęta."

                bardzo naciagana ta podstawa (np. czy bagaz byl przewozony?), ja bym nie przyjal
                mandatu.

                pozdrawiam, olek
                • gollum02 Re: podstawa prawna ? 30.05.06, 17:08
                  > "Pasażer zobowiązany jest do zapewnienia nadzoru nad przewożonym bagażem lub
                  > zwierzętami oraz podjęcia wszelkich czynności niezbędnych dla zapobieżenia
                  > możliwości powstania szkód spowodowanych przez przewożone przedmioty lub zwierz
                  > ęta."

                  Świetnie... Nie dość że go nie przewoziłeś, to w dodatku rower nie jest bagażem
                  i jest ujęty w innych paragrafach...
                • rrramos Re: podstawa prawna ? 30.05.06, 18:35
                  nie mogę znaleść w necie regulaminu metra, a ty chyba znalazłeś, więc mógłbyś
                  wkleic link?
                  dzieki z góry :)
                  pozdrawiam,
                  rrramos
                  • olecky Re: podstawa prawna ? 30.05.06, 21:40
                    www.ztm.waw.pl/regulamin3.php

                    pozdrawiam, olek
                    • rrramos Re: podstawa prawna ? 30.05.06, 22:35
                      eh a ja w tym regulaminie art 54 szukałam...a tu sie okazało, ze o art. 18 chodzi ;)
                      ale dzięki
                      pozdrawiam,
                      rrramos
              • gollum02 Re: podstawa prawna ? 31.05.06, 14:31
                velogustlik napisał:

                > No to cytuję:
                >
                > Art.54 w. zw. z regulaminem metra. Rozdział III"przewóż osób (paragraf)$18.
                > Pozostawił rower na peronie stacji metra Ratusz przypiety do słupa reklamowego
                > o
                > godz.12:45"

                Nie dość że chodzi o art. 18 (jak wspomniała osoba przede mną), to w dodatku
                rozdział III dotyczy przewozu bagażu, a nie osób... Czyżby szanowni policjanci
                nie znali regulaminu metra??? :D
                • rrramos Re: podstawa prawna ? 31.05.06, 15:13
                  > rozdział III dotyczy przewozu bagażu, a nie osób...Czyżby szanowni policjanci
                  > nie znali regulaminu metra??? :D
                  w metrze nie jeździ się na rowerze, więc zrobili z roweru bagaż :)
                • roweroraffi Re: podstawa prawna ? 01.06.06, 00:19
                  gollum02 napisał:

                  > Nie dość że chodzi o art. 18 (jak wspomniała osoba przede mną), to w dodatku
                  > rozdział III dotyczy przewozu bagażu, a nie osób...

                  Ale On nie przypiął osoby na stacji tylko rower ;-)
                  • gollum02 Re: podstawa prawna ? 01.06.06, 19:06
                    roweroraffi napisał:
                    > gollum02 napisał:
                    >
                    > > Nie dość że chodzi o art. 18 (jak wspomniała osoba przede mną), to w
                    > >dodatku rozdział III dotyczy przewozu bagażu, a nie osób...

                    > Ale On nie przypiął osoby na stacji tylko rower ;-)

                    Chodziło mi o to, że Velogustlik cytował chyba tekst z mandatu. I tam było
                    zapisane że rozdział III dotyczy osób...
                    • roweroraffi Re: podstawa prawna ? 02.06.06, 08:19
                      gollum02 napisał:

                      > Chodziło mi o to, że Velogustlik cytował chyba tekst z mandatu. I tam było
                      > zapisane że rozdział III dotyczy osób...

                      Policjant prawdopodobnie znał przepisy tak samo dobrze jak Velogustlik.
                      Natomiast pewne jest, że lepiej udawał, że je zna :-)
      • velogustlik Szukając regulaminu metra 01.06.06, 16:00
        Jest kilka zdjęć jak wygląda stacja A-19 Marymont z budowy.

        Czy ktoś juz wie jak będzie wyglądała sprawa parkowania rowerów na tej stacji?
        Juz wiemy, że nie można na innych.

        A nie wiem czy to wcześniej zaznaczyłem, ale nie można od krawędzi pierwszego
        stopnia w dół od powierzchni terenu.

        • velogustlik Re: Szukając regulaminu metra 01.06.06, 16:19
          Jeszcze jedno. Ktoś musiał widzieć, że gdzie indziej są parkingi dla rowerów bo
          zebrał trochę informacji o innych miastach:

          www.metro.waw.pl/page.php?id=115
      • razorjack porzucenie pojazdu... 01.06.06, 23:14

        chyba nic dziwnego że rower został usunięty ?
        • roweroraffi Re: porzucenie pojazdu... 02.06.06, 08:20
          razorjack napisał:

          > chyba nic dziwnego że rower został usunięty ?

          Porzucone rowery zazwyczaj nie są przypięte u-lockami w miejscu pełnym kamer i
          Policji ;-)
        • olecky Re: porzucenie pojazdu... 02.06.06, 09:45
          o kurcze, dzisiaj jadac do pracy minalem dobre kilka tysiecy porzuconych
          pojazdow. I jakos nikt ich nie usuwa!

          pozdrawiam, olek
          • velogustlik Re: porzucenie pojazdu... 02.06.06, 13:23
            olecky napisał:

            > o kurcze, dzisiaj jadac do pracy minalem dobre kilka tysiecy porzuconych
            > pojazdow. I jakos nikt ich nie usuwa!
            >
            > pozdrawiam, olek


            Gdybym ja je zostawił to pewnie byłyby mandaty.

            P.S. Widziałem dzisiaj P.P.P (przyjemny pan policjant),który mi wypisywał ten
            mandat. Nie był taki wesoły jak ostatnio.
            • roweroraffi Re: porzucenie pojazdu... 02.06.06, 15:53
              velogustlik napisał:

              > P.S. Widziałem dzisiaj P.P.P (przyjemny pan policjant),który mi wypisywał ten
              > mandat. Nie był taki wesoły jak ostatnio.

              Dlaczego? Czyżby coś się jeszcze w sprawie działo? ;-)
              • velogustlik Biały latający holender na Świętokrzyskiej. 05.06.06, 09:49
                Nic konkretnego się ne stało. Aż taki łapacz mandatów drogi Raffi to ja nie
                jestem. W każdym razie stał taki smutny, zamyślony. Może załował, że mi ten
                mandat wystawił.

                Już kilka osób o tym wie. Zdążyłem się pochwalić, żę jadąc w sobotę na masę na
                autyzm widziałem na peronie stacji metra Świętokrzyska chyba damkę nie jestem
                pewiem przypietą do tablicy ogłoszeniowej. Wracając z Marcinem do domu zajrzałem
                na stacje to już go/jej nie było.
                Zastanawiam się czy kogoś natchneła do tego czynu moja historia czy tak samo jak
                ja jest taki głupi;oP. Co chyba jest naturalne czekam na każdę info jak ten
                wybryk się zakończył. Moze ktoś na chwilę tylko go przypiął.

                Pozdrawiam
                Masa w Legionowie zbliża się wielkimi krokami;o)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka