Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Tour de France

    08.06.06, 09:36
    kto waszym zdaniem wygra w tym roku wielką pętlę ?
    nieobecność Lanca sprawia ,że wyścig chyba nie ma zdecydowanego faworyta ,
    czy Basso utrzyma formę z Giro ? gdzie nie miał rywali , czy Ullrich w końcu
    nie będzie drugi ? a może urodzi się nowa gwiazda z teamu discoboys ?
    trasa tegorocznego touru różni się od tej z lat poprzednich - najpierw
    pireneje , później alpy ,
    będzie ciekawie :-)
    Obserwuj wątek
      • diafora Re: Tour de France 08.06.06, 09:58
        Francuzi przeżywają TdF jako święto narodowe. Nie da się tego powiedzieć o
        Włochach i GdI Byłam niedawno w Bolonii i liczyłam na podobną atmosferę w z
        okazji Giro. A tu nic - sprawozdanie z kolenego etapu na 11 ( sic! ) stronie
        gazety, żadnych specjalnych wydawnictw w kioskach, w prasie rowerowej zaledwie
        część numeru poświęcona Giro. Bardzo mnie Włosi zawiedli... Nawet, jeżeli biorę
        poprawkę na ich zamiłowanie do footbolu i bliskie Mistrzostwa świata!
        • tom1111 Re: Tour de France 08.06.06, 21:28
          fakt , nawet na górskich etapach jakoś mniej kibiców w tv widziałem ,
          no ale co z faworytami ? jakiś czarny koń ?
          dziś był etap w Dauphine Libere , wspinali się na słynne Mont Ventoux ,
          no i ci którzy pretendują do miana faworytów wielkiej pętli jakoś słabo wypadli ,

          dla zainteresowanych pierwsz 10 i miejsca polaków : :-)))

          1. Denis Mienszow (Rosja/Rabobank) 4:50.37
          2. Christophe Moreau (Francja/AG2R) ten sam czas
          3. Levi Leipheimer (USA/Gerolsteiner) strata 15
          4. Jose Azevedo (Portugalia/Discovery Channel) 29
          5. Sylvain Chavanel (Francja/Cofidis) 54
          6. Bernhard Kohl (Austria/T-Mobile) 54
          7. Francisco Mancebo (Hiszpania/AG2R) 1.04
          8. Sergio Paulinho (Portugalia/Wuerth) 1.15
          9. Pietro Caucchioli (Włochy/Credit Agricole) 1.19
          10. Maxim Iglinski (Kazachstan/Milram) 1.30
          ...
          14. Sylwester Szmyd (Polska/Lampre) 2.36
          120. Dariusz Baranowski (Polska/Wuerth) 22.31
          143. Piotr Mazur (Polska/Saunier Duval-Prodir) 22.31
        • tom1111 Re: Tour de France 08.06.06, 21:45
          aha , ponoć w czasie giro , La Gazzetta dello Sport wydawała codziennie różowy
          dodatek poświęcony wyścigowi ,
      • spector1 Re: Tour de France 09.06.06, 13:43
        Basso wygra (90%)TDF jezeli nie wycofa sie z powodu kraksy.
        Z utrzymaniem formy nie bedzie problemu.
        Inni kandydaci : G.Hincapie(50%),J.Urlich (30%).
        Spector
        • Gość: cykloza Re: Tour de France IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 07:47
          Hincapie?????? Równie dobrze TDF może wygrać Eddie Edwards. Nie ma zadnych szans
          w pojedynku z Basso.
          Walka o TDF powinna się rozgrywać miedzy następujacymi zawodnikami
          basso, Ullrich, Menchov, Lepiheimer, Valverde (jak poprawi jazdę górach),
          Kloeden (jak trafi z formą to moze pokonać Basso) i może Mayo (raczej miejsce na
          podium niż wygrana), Mancebo, Landis (na razie fatalnie) i popowycz
          • Gość: jackk3 Re: Tour de France IP: *.abhsia.telus.net 11.06.06, 08:16
            Nie porownoj tego pajaca do prawdziwego profesjonalisty-sportowca jakim jest
            George (osobiscie go poznalem i jest to przesympatyczny kolarz). Kloeden czy
            Landis - nie sadze. Basso prawie na pewno (ale czy na pewno?).
            • Gość: cykloza Re: Tour de France IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 11:29
              Może i sympatyczny tylko wyników nie ma. Czy Hincapie wygrał jakikolwiek liczący
              się wyścig? gent Vevelgem chyba raz. jest przynajmniej tuzin kolarzy o większym
              potencjale niż Hincapie i nie rozumiem tego ciągłego kreowania Hincapiego na
              zwycięzcę wielkiego Touru. Niby dlaczego? ten facet nie wygrał dotąd żadnego
              wieloetapowego wyścigu. W klasykach ciągle znajdują się lepsi od niego. To jest
              solidny kolarz na etapowe sukcesy ale nie na wielkie góry. Widziałeś co zrobił
              wczoraj Mayo? To jest dopiero talent. Szkoda tylko ze tylko do jeżdzenia po
              górach. jakby jeździl jeszcze na czas i miał lepszą drużynę to byłby to jeden z
              największych kolarzy swiata. A ak jest doskonałym wspinaczem który raczej nie
              osiagnie większego sukcesu w koncowej klasyfikacji.
              Wszyscy zachwycają się formą Basso. ja bym chciał zobaczyc Basso na 2 tyg przed
              TDF bo dziś to mozna objeżdżać Simoniego i Cunego ale jak będzie sobie radził z
              Mayo w górach jeśli ten dojedzie w takiej formie jak obecnie? Jak poradzi sibie
              z Ullrichem, Valverde który obecnie jeździ słabiej ale do TDF może dojechać
              naprawdę w świetnej formie. Pamietacie kto dojechał z Armstrongiem do mety na
              pierwszym górskim etapie poprzednigo TDF? No własnie Valverde kiedy basso został
              trochę z tyłu.
              tak wiec takie wskazywanie palcem ze ten a ten moze wygrać bo dobrze pojechał
              czassówkę tydzień temu to nijak ma się do możliwości tych kolarzy. W Discovery
              nie panuje chyba zbyt dobra atmosfera. bruynell nie wie za bardzo na kogo
              postawić. Popowycz jeździ słabo, Azevedo to nie jest kolarz na wygranie wilkiego
              wyścigu, Savoldelli - widzielismy co robił w Giro. W TDF będzie jeszcze ciężej
              bo i rywale inni. Rzeczywiście Hincapie jest chyba liderem tej ekipy - jeździ
              najrówniej ale to ciągle za mało.
              Gdybym dziś miał stawiac to oczywiscie postawiłbym na Basso, ale już za tydzien
              mozę się okazać że leipheimer jest w fenomenalnej dyspozycji. bez problemu
              kontrolował wyścig nie będąc w jakiejś szczególnej dyspozycji. Niemniej jednak
              aby wygrac z basso trzeba dojechać z nim do mety na górskich etapach a to duża
              sztuka. Wystarczy dojechać bo basso przegra i z Leipheimerem i z Ullrichem a
              nawet z valverde długie czasówki choć ostatnio zrobił tu duże postępy. I nie
              patrzmy na to co się działo na Giro. na giro basso walczył z kolegami - włochami
              i jednym , przecietnym hiszpanem. Ani Cunego, ani Simoni, ani Savoldelli to nie
              są wybitni kolarze. To Giro zrobiło z tych średnich kolarzy wielkimi. armstrong
              kiedyś powiedzial dlaczego Simoni nie wygranigdy TDF . Dlatego że pierwy
              tydzień Giro jedzie się 38km/h a tdf o 10 km więcej. I to widac było w tym roku.
              Zanim zaczęły się góry rywale mieli już po 5 min w plecy bo w tym roku jechało
              sie już tak jak sie jedzie w TDF. I słyszelismy od Włochów że tak szybko się
              jeździ w tym roku że jak przyszło do jazdy na czas to siły zabrakło.
      • tom1111 i co teraz powiecie ? 30.06.06, 13:30
        Ullrich i Basso wykluczeni z Tour de France!

        sport.onet.pl/0,1249141,1348618,wiadomosc.html
        • Gość: cykloza Re: i co teraz powiecie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 14:38
          Wygrać moze właściwie każdy. takiego zametu w peletonie nie było nigdy. Nie
          podoba mi się to. Owszem - poszlaki są nad wyraz oczywiste ale nie zapominajmy
          że Lance Armstrong od 4 lat był oskarżany o kontakty z dr Ferrari - doktorem
          skazanym prawomocnym wyrokiem za nagabywanie kolarzy do stosowania dopingu. I co
          ? I zero. Armstrongowi nie spadł włos z głowy.
          Zanm przejde do meritum tego postu to wymienię dla świetego spokoju sumienia
          kilku kolarzy którzy będą walczyć o zwycięstwo: Savoldelli/Hincapie, Mayo,
          Leipheimer, Valverde, może landis, Mienszow ma ukazać się jutro w dalszej cześci
          listy wiec go skreślam, Cadel Evans/kloeden (w zależności od formy) a z
          Francuzów to chyba tylko Moreau ma szanse na ugranie czegoś. W całej tej
          sytuacji niepomiernie wzrastają szanse kolarzy włoskich - Simoniego i Cunego
          choć będa mieli w nogach Giro. Vinokurowa skreśłam bo w takim chaosie ten
          czowiek niczego sam nie osiągnie.
          W tym roku jest aż 107km czasówek indywidualnych i jeśłi weźmiemy pod uwage to
          ze gór jest niewiele to wyscig będzie preferowal czasowców potrafiących jeździć
          po górach czyli Evansa kloedena leipheimera i hincapiego.w mniejsym stopniu
          Valverde Jeśli warunki pogodowe będą sprzyjające i górale ni epotracą na
          czasówkach to groźny może być Mayo jak znów nie wjedzie w krzaki albo nie
          zachoruje , cunego i simoni
          Cała ta sytuacja jest dziwna i niejasna. Wpadło tylko kilkunastu kolarzy którzy
          zaopatrywali się u jednego źródła. Nie ma tam kolarzy Discovery (chyb anikt nie
          wierzy że jada na czysto?) nie ma Belgów, holendrów... Po prostu wpadli ci co
          mieli pecha . Reszta dalej będzie jechać na dopalaczu ww najlepsze.
      • souls_hunter Re: Tour de France 30.06.06, 15:58
        Ja bym wygral na swoim goralu, ale nie mam czasu jechac.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka