e-lena
20.07.06, 13:00
Nie jeżdżę zawodowo, a zabawę z pulsometrami dopiero zaczynam. Mając to na
uwadze wacham się pomiędzy nabyciem pulsometru Polar Fs3, a F5. Obydwa te
urządzenia są w podobnej cenie, ale różnią się jednak funkcjami (których nazwy
nie za wiele mi mówią).
Fs3 zawiera:
- Bezprzewodowy pomiar HR z dokładnością EKG,
- Maksymalne HR całego ćwiczenia,
- Maksymalne HR każdego ćwiczenia,
- OwnCode: kodowana transmisja,
- Średnie HR z całego ćwiczenia,
- Docelowe strefy wysiłku z alarmem wizualnym i dźwiękowym,
- Czas ćwiczenia (całkowity),
- Średnie HR całego ćwiczenia,
- HR (wyświetlane jako bpm),
- Automatyczne/Ręczne wyznaczanie stref (% / bpm).
F5 posiada:
- Punkty Fitness (co 10 minut w strefie),
- Test spacerowy i wskaźnik WalkIndex ---> te dwie do jazdy chyba nie bardzo
mi się przydadzą (??)
- Wskaźnik miejsca w strefie,
- Funkcje kontroli nadwagi,
- Czas w strefie,
- Czas ćwiczenia (całkowity),
- Wydatek kalorii,
- Alarm wyjścia poza limity strefy,
- Częstość skurczów serca,
- Duże cyfry --> ze wzrokiem nie mam problemów ;)
- Easy start.
Który pulsometr, Waszym zdaniem, byłby bardziej odpowiedni/lepszy ?