Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Myślę o Treku 4900 i 6500

    12.08.06, 22:59
    te dwa rowery mają dokładnie tę samą cenę, przy czym 4900 ma tarcze,
    natomiast 6500 osprzęt lepszej klasy, ale hamulce v-brake. Nie zależy mi
    szczególnie na tarczach, chociaż jeżdżę trochę w terenie. Co o tym myślicie?
    Mam rację że lepszy jest 6500?
    Obserwuj wątek
      • Gość: bassPL Re: Myślę o Treku 4900 i 6500 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.08.06, 00:24
        6500 zdecydowanie
        rama i piasty przygotowane ma pod tarczówki więc można go rozwinąć.
        Jeśli nie jeździsz naprawdę w górach to polecam.
      • jacektatarek Re: Myślę o Treku 4900 i 6500 13.08.06, 09:04
        Cześć!
        Główna różnica pomiędzy tymi rowerami to rama i ona stanowi że trek 6500 jest o
        klasę wyżej.Trek 6500 ma ramę potrójnie cieniowaną,niestety wyrażnych różnic w
        osprzęcie nie ma.Mam ten rower od roku i szczerze nie kupiłbym go drugi raz.Od
        razu zaznaczam że rower nie jest zły (rama jest bardzo dobra,komponenty
        bontrager również) tylko dość drogi.Za te pieniądze można kupić rower lepiej
        skomponowany,jest to klasa średnia a np. korba i suport jest kompletnie do
        niczego tak samo hamulce.Samo xt z tyłu nic tu nie zmienia.Jest to rower raczej
        dla turysty niż zawodnika xc.Zresztą w jednej z gazet rowerowych w lipcu było
        porównanie rowerów w tym przedziale cenowym,może jeszcze gdzieś
        znajdziesz.Rower wymaga dużych zmian co wiąże się z kosztami,powtarzam za te
        pieniądze można kupić coś lepszego.Osobiście w tym roku kupiłbym krossa level
        a6.Pozdrawiam.
        • dr.rocco Re: Myślę o Treku 4900 i 6500 13.08.06, 14:37
          Gosciu ale przywaliles z tym krosem hehe , lepiej kupic treka 6500 i go
          powymieniac to co slabe , ale najlepiej jak sie to zajezdzi , rama wystarczy
          na reszte zycia, podzespoly bontrager sa solidne , a kros to badziew ,
          i jeszcze jedno , pewnie ze bedzie drogo przy zmianach , ale jak komus sie
          nie podoba to co w zestawie , to moze skladac rower z tych elementow jakie
          chce , tylko czy wszystkich stac na to odrazu.
          • jacektatarek Re: Myślę o Treku 4900 i 6500 13.08.06, 16:06
            No cóż właściwie to nie jestem zdziwiony taką opinią.Na różnych forach
            rowerowych od początku tego sezonu trwają ożywione "fachowe" dyskusje na temat
            rowerów firmy kross(tegorocznych).Zwolenników jak i przeciwników jest tyle
            samo,ja zaliczam się do tych pierwszych.Czas pokaże kto miał rację,nie rozumiem
            dlaczego ramy krossa(bo tylko o ramach możemy rozmawiać,reszta to przecież
            komponenty innych firm)mają być gorsze np.od kellysa czy authora.Czy dlatego że
            są polskie a nie słowackie albo czeskie?Kross jest jednym z największych
            producentów ram w europie,oczywiście nie ma takiego doświadczenia jakie mają
            koncerny amerykańskie ale to nie znaczy że te ramy nadają się na złom.I właśnie
            dla przeciętnego rowerzysty który chce kupić rower i nie wymieniać od razu
            połowy części jest to rower doskonały.Wystarczy porównać specyfikację tych
            rowerów,trek poza ramą nie daje prawie nic.Kross dobra korba i suport,bardzo
            dobre hamulce,obręcze,piasty.I kosztuje trochę ponad 2tyś(levela6) ja za treka
            na przecenie zapłaciłem 3tyś.To co się bardziej opłaca?
            • szalbart Re: Myślę o Treku 4900 i 6500 13.08.06, 20:29
              przyznam, że o levela a6 też biorę pod uwagę, ale, tak jak ktoś już napisał,
              jest to tylko kross, którego marketową przeszłość wszyscy znamy, natomiast trek
              reprezentuje sąbą pewną jakość. Z drugiej strony ta rama krossa jest ciekawa i
              naprawdę lekka... ciężka sprawa z tymi rowerami
              • dr.rocco Re: Myślę o Treku 4900 i 6500 14.08.06, 15:24
                Jak dla mnie najwiekszy sens ma , kupic rame TREKA i reszte kupic oddzielnie i
                poskladac , moze ramy kellys , author , kros sa podobne , ale ramy treka sa
                juz lepsze , i nie mam co do tego watpliwosci.
                • dr.rocco Re: Myślę o Treku 4900 i 6500 14.08.06, 15:32
                  Jeszcze dodam , ze mam na mysli ramy z USA , a nie te robione na tajwanie,
                  bo te tansze ramy treka sa z tajwanu.
                  • jacektatarek Made in Taiwan! 14.08.06, 16:12
                    No cóż Kolego (chyba mogę Cię tak nazywać w końcu mamy tego samego hopla z
                    przeżutką)akurat trek 6500 ma ramę produkowaną na Taiwanie co dla mnie akurat
                    jest bez znaczenia.Jak i większość ram robionych dla koncernów amerykańskich.W
                    przypadku treka tylko rowery najwyższych klas są robione w stanach ręcznie i
                    zaręczam że nie jest to ten ani następny przedział cenowy.Właściwie nic to nie
                    znaczy rama firmowana przez tak uznaną firmę może być produkowana nawet na
                    marsie.Ważny jest materiał i technologia a tutaj tym ramom bardzo ciężko coś
                    zarzucić.
      • user0001 Re: Myślę o Treku 4900 i 6500 14.08.06, 19:49
        Podłączę się pod topic...

        Też zastanawiam się nad trekiem 6500. Potrzebowałbym rowerku do szaleństw w
        kampinosie (razem z szefem i kumplami z pracy, mimo że jeżdżę codziennie to
        potrafią dać mi niezły wycisk). Na razię jeżdżę z nimi trekkingiem, ale po
        każdym wypadzie jest coś do wymiany...

        Mam jednak spore wątpliwości, czy potrójnie cieniowana rama i ten amortyzator
        wytrzyma moją wagę (obecnie 80kg, w razie potrzeby mogę zejść do 75kg).
        • Gość: pegaz Re: Myślę o Treku 4900 i 6500 IP: *.lu / *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.06, 20:05
          Sorry za off-topic, ale nie mogłem się powstrzymać...

          > wytrzyma moją wagę (obecnie 80kg, w razie potrzeby mogę zejść do 75kg).
          W razie potrzeby, czyli żeby się dopasować do rowerka? ;)
          • user0001 Re: Myślę o Treku 4900 i 6500 14.08.06, 20:28
            Kobiety potrafią odchudzać się, aby dobrze wygladać w wymarzonej kiecce... Czym
            to się różni od zrzucenia "mięśnia piwnego" aby bezpiecznie szaleć na lekkim
            rowerku.

            Przez kilka lat zaniedbywałem się, w tym roku (od kwietnia) wracam do kondycji
            :-) Dla odchudzania najważniejsza jest motywacja :-) Od kwietnia ubyło już 10kg.
            6 lat temu (w wakacje przed studiami) ważyłem 72kg, uważam że dojście do 75kg
            wcale by mi nie zaszkodziło :-)
            • jacektatarek Re: Myślę o Treku 4900 i 6500 14.08.06, 21:25
              Używam treka 6500 od roku i rama w tym rowerze jest jego największym
              atutem.Jest sztywna i wręcz kusi do szybkich zjazdów.Niestety do takiej jazdy
              nie zachęcają hamulce,chodzi oczywiście o wersję z v-kami shimano.Jest to
              problem o którym już pisałem we wcześniejszych postach,ten rower jest moim
              zdaniem żle skomponowany.A amortyzator to też zadne cuda ale ogólnie daje
              radę,bardzo przydatna funkcja blokowania.A wracając do ramy to potrójnie
              cieniowane są rury trójkąta głównego a podwójnie trójkąta tylnego więc raczej
              nie powinno być problemu z wagą(tak przy okazji trek daje dożywotnią gwarancję
              na swoje ramy ale tylko dla pierwszego właściciela)
              • dr.rocco Re: Myślę o Treku 4900 i 6500 14.08.06, 21:47
                Wracajac do tematu pochodzenia ram firmy trek , to masz racje , ze te z
                tajwanu sa warte uwagi , wiem ile jest warta ta marka , bo sam mam teraz
                2 rowery tej marki , elite 9.8 i madone xxl
                • dr.rocco Re: Myślę o Treku 4900 i 6500 15.08.06, 14:42
                  Madone ssl , z zeszlego roku , tak jak 9.8 elite , tez z zeszlego roku ,
                  oba sprowadzilem ze stanow , bo u nas to kosmos kosztuja. W kraju sie sporo
                  przeplaca , wiec warto sprowadzac , zwlaszcza drogie uzywki.
                  • szalbart Re: Myślę o Treku 4900 i 6500 15.08.06, 20:39
                    aha, no i ile one ważą? nigdzie nie mogę znaleźć informacji na temat wagi obu
                    rowerów...
        • Gość: bassPL Re: Myślę o Treku 4900 i 6500 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.08.06, 23:34
          Kupiłem 6500 w tym roku.
          Jeżdżę głównie po Kampinosie bo mieszkam na Bemowie, waga 87 kg.
          Uczestniczę też w maratonach Mazovia.
          Zero problemów, co do hamulców to nie wiem bo nie ma tu takich zjadów by
          potrzebne były tarczówki. Zresztą rama i piasty gotowe są do adaptacji.
          Nie jeździłem na zbyt wielu rowerach i nie mam dobrego punktu odniesienia.
          Po prostu zaufałem dobrej marce.
      • jacektatarek Re: Myślę o Treku 4900 i 6500 15.08.06, 21:05

        Ze swojej strony mam taką małą prośbę do autora tego wątku żeby podzielił się z
        nami wynikami swoich poszukiwań i opisał swoje spostrzeżenia na temat
        zakupionego sprzętu.Pozdrower!
        • Gość: jak tylko kupię Re: Myślę o Treku 4900 i 6500 IP: *.autocom.pl 16.08.06, 23:12
          jak nabędę sprzęt, pewnie późną jesienią, to na pewno napiszę na forum jakie są
          wrażenia po pierwszych jazdach, pzdrwr
      • Gość: Steve Re: Myślę o Treku 4900 i 6500 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.06, 00:30
        Oba rowerki są na jedno kopyto jeśłi chcesz prawdziwego konfortu podczas jazdy
        sprawdź coś pot XT i XTR albo coś złożonego pod SRAMAMI od 7.0 wzwyż jeździłem
        na podobnej konfiguracji osprzętu jak 4900 czyli LX i 6500 czyli niepełnym xt
        jeśli chcesz naprawde pojeździć musiałbyś sporo dołożyć do 6500, bo Shimano
        M440 nie spisuje się tak samo jak korba 760 flagowa xt nie ma się co oszukawać
        własny support xt i xtr to nie to samo co klasyczne supporty. + mieszanie
        shimano z kasetą SRAM PG950 zwykle wychodzi w trekach po 2 sezonach:) a jak
        wychodzi to kup i zobaczysz:)
      • qare Re: Myślę o Treku 4900 i 6500 19.08.06, 09:00
        bierz 6500. Też jestem szczesliwym posiadaczem tego modelu i jest super sprzętem
        choć nie zawsze tak było... wymieniłem koła, sztyce i kierownice bo jak dla
        mnie bontager był nieco za ciężki i zbyt masywnie komponował się z całością..
        Rower ma świetną geometrię zarówno do jazdy w ciężkim terenie jak również do
        "oszczędnej" jazdy... Nie rezygnowałbym z lepszego osprzętu na rzecz tarczówek-
        zawsze można dolożyć.
      • Gość: Maniek cena 6500 IP: *.elpos.net 21.08.06, 12:26
        teraz stoi za 2999zl, bedzie teniej????
        • Gość: maniek2 Re: cena 6500 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 19:06
          raczej nie,za tyle rok temu a właściwie jeszcze później bo na koniec września
          kupiłem 6500.Rozmowa ze sprzedawcą o rabacie skończyła się na dziwnym uśmiechu
          z jego strony.
          • Gość: Maniek Re: cena 6500 IP: *.elpos.net 21.08.06, 20:27
            Zwracam uwagę, że trek nie ma bałaganu cenowego. Za kellysa przy oglądaniu
            dostałem 200 zł upustu model chyba za 2499. W treku sprzedawcy nie chca dawać
            rabatów. Nie ma też chorych cen np na allegro.
      • Gość: jery Re: Myślę o Treku 4900 i 6500 IP: *.aster.pl 26.08.06, 10:33
        W grudniu 2005 kupilem treka 6700 okazyjnie co prawda - po przejechaniu 800 km polecial gwint przy ramieniu korby przy czym dodam
        ze przy normalnej jezdzie - pojechalem z tym do sklepu tam oznajmiono mi ze laczenia -ramie korby pedal nie obejmuje gwarancja -
        zadzwonilem i napiselm do dystrybutora treka na polske -tam tam tez mnie olali - na koniec sklep interwanowal w shimano (pedal i
        korba sa tej firmy ) tez olali.do teraz z ta sama korba mam problemy -co chwial sa w niej luzy -wniosek chyba jest taki rowery
        tej marki sa byle jak skrecane
        + firma klientow nie szanuje -wczesniej jezdzilem gary fisher - gf nalezy do koncernu trek - gf sa duzo tansze !! maja ten sam
        osprzet - i zadnych problemow technicznych !!sprawdz GF Hookooekoo -osprzet ten sam co w 6700 -cena 1000 zl nizsza !!
        • qare Re: Myślę o Treku 4900 i 6500 26.08.06, 10:47
          >wniosek chyba jest taki rowery
          > tej marki sa byle jak skrecane

          szczerze mówiąc wątpie aby byly byle jak montowane. Może poprostu trafiłeś na
          taki egzemplarz. I dziwne jest, że do tej pory masz problemy z korbą - moze
          poprostu ją wymien skoro jest wadliwa...
      • Gość: mitiu.. Re: Myślę o Treku 4900 i 6500 IP: 89.241.37.* 01.09.06, 09:40
        wtam.
        ja osobisicie zakupilem treka6500 - disca, wiec hamulce sa tarcozwe; jezdzi sie nim wysmienicie i nie ma zadnych zastrzezen do tego roweru; nie jezdzilem 4900 - tka, ale swojego jak najbardziej polecam...pozdro
      • Gość: Maniek też myslałem:) IP: *.elpos.net 01.09.06, 20:17
        Myslałem o treku 6500 ale już nie myśle. Mam teraz jeden z najniższych modeli
        treka, model 3900. Zapłaciłem 1300 za ponoć (tak mówią wszyscy) b.dobrą ramę,
        znany brand i PR. W tym ostatnim jest zawarta opłata dla sprzedawców aby
        umiejętnie wcisnął mi tajwańsko-chińską techologię:). Warto dodać że osprzęt w
        trekach i innych amerykańskich rowerach jest o 1-2 klase niższy niż w innych
        markach. Za 3kzl mozna kupic dużo lepszy rower. A prawie 4 tyś za to ze do 6500
        dokładają tarcze to już przegina!!!!
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka