Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    zlamana rama

    IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.07, 17:34
    jadąc około 25-30km/h na zakręcie cos mi przy tylnym kołe strzeliło...
    jak się później okazało złamała się od tak rama w miejscu zaznaczonym na
    zdjeciu (nie mam teraz aparatu i nie moge zrobić zdjęcia złamania ale
    zaznaczyłem gdzie się złamała)
    www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=3dc1b6ccaa6d0a85
    mam pytanie czy jezeli jest ona na gwarancji to uznają moją reklamację? w
    końcu nie powinna się łamać rama od normalniej jazdy w rowerze do XC
    Obserwuj wątek
      • Gość: Slav4 Re: zlamana rama IP: 217.70.56.* 07.06.07, 18:36
        Oooops, przykra sprawa.... W środku sezonu bez bike'a....
        Co to za rower ? Coś mi chodzi po głowie że chyba masz Kellysa (o ile dobrze
        pamiętam).
        Po historii z wycieniowanymi ramami roczników 2004-2005, które strzelały
        właśnie na tylnym trójkącie, w Kellysie są niesamowicie wyczuleni na punkcie
        obsługi klienta i swojego image'u - te ramcie wymieniają w zasadzie bez
        ekspertyz i od ręki (przez te "przecieniowane" ramy stracili masę kasy i
        klientów). Jeśli rower jest młodszy - licz się z możliwością ekspertyzy. Wiem
        że rzeczoznawca dokładnie ogląda ramę (to oczywiste), ale też i koła które
        bardzo dużo mogą powiedzieć o tym kto jeździł, jak jeździł i ile ważył
        (zalecane obciążenie Kellysa to max 90 kg) Jeśli to inna marka - nie mam
        pojęcia jak podejdą. Co by ci nie odpowiedzieli - jeśli rower jest na gwarancji
        i był jak mówisz jeżdżony "normalnie" to nowa ramcia należy ci się jak psu
        buda. Tyle teoria. W praktyce różnie bywa - słyszałem że np. Giant bardzo kręci
        nosem na reklamacje.

        Tak czy inaczej - walcz o swoje. Jeśli sam nie dasz rady - masz u siebie
        Powiatowego Rzecznika Konsumentów który za to bierze kasę.
        • Gość: mtbmaniak tak kellys imagine 2005 IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.07, 18:45
          hehe do 90kg to jeszcze daleko mam
          wymieniają na nowy model czy stary?
          jak długo bym czekał?
          totalnie mi to zepsuło plany na weekend i wakacje...
          w karcie gwarancyjnej piszą że gwarancja traci ważność w przypadku:
          "wprowadzania zmian konstrukcyjnych w rowerze"- nie do końca kapuje to, czy
          straciłem gwarancje przez to że wymieniłem łańcuch, przerzutke (bo urwałem
          wózek) i sobie hamulec z przodu tarczowy założyłem?
          • Gość: Slav4 Re: tak kellys imagine 2005 IP: 217.70.56.* 07.06.07, 19:00
            'Wprowadzenie zmian konstrukcyjnych" - dobrze, ale takie które wpływa albo może
            wpłynąć na trwałość reklamowanego elementu. Czyli np. gdybyś wsadził sztywny
            widelec, albo uciął sztycę - wiadomo rama wtedy przejmuje większe obciążenia
            Łańcuch na pewno nie - przecież to element w zasadzie eksploatacyjny.
            Przerzutka i tarcza też nie ma wpływu na trwałość ramy. Zresztą jeśli dało się
            zamontować tarczówkę - znaczy że producent sie z tym liczył albo powinien był
            liczyć.
            Jeśli podważą ci gwarancję, masz jeszcze instytucję rękojmi, oraz
            tzw. "niezgodności towaru z umową" a to jest potężna broń dla konsumenta. Ale
            jakby co - wal do Rzecznika Konsumentów bo gość od tego jest.
            Tak czy inaczej - czeka cię parę tygodni bez bike'a....

            Jak masz ochotę to poczytaj sobie tu:
            plusz.pl/index.php/content/view/40/44/
            • Gość: Slav4 Re: tak kellys imagine 2005 IP: 217.70.56.* 07.06.07, 19:01
              Aha, dają nowy model albo proponują inną ramcię za ew. dopłatą.
              • Gość: mtbmaniak wysyłanie do reklamacji- sama rama? IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.07, 19:12
                a właśnie, jak by uznali reklamacje to cały rower do nich idzie czy tylko rama?
                oni się zajmują demontazem i montazem osprzetu i amora czy ja?
                • Gość: Slav4 Re: wysyłanie do reklamacji- sama rama? IP: 217.70.56.* 07.06.07, 19:50
                  Niestety nie wiem. Ja mam ramcię '06 i ta przyjemność jeszcze mnie nie
                  spotkała. Wal jutro do sklepu gdzie kupiłeś rower, albo zadzwoń do Kelly's PL.
                  Powodzenia !

                  PS. Będzie po wszystkim - napisz jak się skończyło
          • Gość: bęc Re: tak kellys imagine 2005 IP: *.idzik.pl 07.06.07, 22:53
            poprzez zainstalowanie przedniego hamulca tarczowego zmieniłeś całkowicie
            rozkład sił hamowania powodując naprężenia w miejscu pęknięcia,
            ponadto samowolna wymiana POZA AUTORYZOWANYM SERWISEM tak ważnych części jak
            przerzutka i łańcuch skutkuje brakiem podstaw do jakichkolwiek reklamacji.
            Swoją drogą co Ty z tym rowerewm robiłeś że (chyba)po jednym sezonie musiałeś
            wymieniać łańcuch, przerzutkę i przedni hamulec ?
            • Gość: ms Re: tak kellys imagine 2005 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 23:03
              Jak byk stoi że hamulec tarczowy z przodu założył. A to najwyżej może mieć wpływ
              na przednie koło.
            • Gość: Jacu Re: tak kellys imagine 2005 IP: *.icpnet.pl 07.06.07, 23:58
              > Swoją drogą co Ty z tym rowerewm robiłeś

              Pewnie jeździł... skoro przejechał cały sezon na jednym łańcuchu to spoko wynik :)


              kondolencje z powodu straty, najważniejsze że Tobie nic się nie stało!

              Szybkiej i pomyślnej wymiany :)
              • Gość: mtbmaniak Re: tak kellys imagine 2005 IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.07, 08:17
                > Swoją drogą co Ty z tym rowerewm robiłeś
                bynajmniej nie skakałem, tylko jeździłem, a że mam pecha to wózek urwałem,
                a hamulec wymieniłem z przodu bo często jeżdże w deszczu, po błocie, po śniegu i
                jednak jest różnica między Vbreak a tarczówką (z tego co słyszałem to przez taki
                hamulec można złamać rame tylko przy główce ramy, a nie tylnym trójkącie)
      • Gość: mtbmaniak reklamacja przyjeta IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.07, 12:34
        dzisiaj byłem w sklepie gdzie kupiłem
        i bez problemu reklamacje przyjęli
        niestety czekać musze od 2 do 4 tygodni aż dostaną nową ramę
        • Gość: mtbmaniak rower oddany IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.07, 14:13
          2 miesiące i jeden tydzień> 70 dni> 1680h> 100800 min> 6048000 sek- tyle
          musiałem czekać aby dostać rower spowrotem...

          dziś odebrałem mój rower po tak długich oczekiwaniach... Zamiast ramy KINESIUM
          Premium Aluminum z kelly'sa Imagine 05'r dostałem KINESIUM Premium Aluminum
          Superlite Sabotage 07'r i pocieszenie od sprzedawcy: "Te ramy są owiele częśćiej
          oddawane do reklamacji i już się zakładaliśmy jak długo ta wytrzyma". Udało mi
          się załatwić 21,5" zamiast 19,5", ale musiałem zapłacić za wymianę pancerzy i
          linek (tylko cholera nie rozumiem dlaczego wymienili linkę która była owiele za
          długa i w bdb stanie....). Przynajmniej przerzutki są wyregulowane, w
          przeciwieństwie do hamulców, a szczególnie przedniego hydraulika (XTka) który
          stracił swoją moc hamowania (przy 20km/h można nacisnąć klamkę na maxa i koło
          się nie zablokuje- zapowietrzył się czy może coś nie tak z klockami?).

          Jedno wiem, że nigdy więcej nie kupię Kelly'sa.
          • Gość: Jacu Re: rower oddany IP: *.icpnet.pl 14.08.07, 14:29
            Z tymi minutami i sekundami to przesadziłeś, no chyba że co do sekundy mierzyłeś
            i akurat tak równo wyszło ;)

            Tarcze tak mają, że kiepsko znoszą zmiany - albo się dotrze albo trzeba go
            odpowietrzyć. Może masz po prostu upaprane tarcze (po pracach warsztatowych
            często się zdarza)

            Co do ramy, to człon superlite zobowiązuje - waży ciut poniżej 1,5kg (19" na
            wadze pokazała 1460g) więc zbyt trwałe być nie może ;)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka