Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    windstopper czy soft shell - prośba o radę

    12.12.07, 20:56
    Mam pytanie dokładnie takie jak w temacie:)Chcę kupić mężowi kurtkę na
    rower...no i właśnie nie wiem co wybrać!!??Mąż jeździ praktycznie o każdej
    porze roku. I zastanawiam się czy taką kurtkę będzie też można wykorzystać w
    wędrówkach górskich??
    Obserwuj wątek
      • dr.krisk Re: windstopper czy soft shell - prośba o radę 12.12.07, 22:48
        Raczej windstopper - ja używam windstoppera Salewy, oraz windblocka
        Campusa. I sobie chwalę (zwłaszcza Salewę - fakt, że cztery razy
        droższa od Campusa :).
        Nadaje się na wycieszki piesze, rowerowe, itp. W naszym wietrznym
        klimacie, gdzie nie mrozy straszliwe ale dokuczliwe wietrzysko daje
        się we znaki windstopper jest niezastąpiony!
        • Gość: Jacu Re: windstopper czy soft shell - prośba o radę IP: *.icpnet.pl 12.12.07, 23:23
          Windstopper to nazwa handlowa membrany firmy Gore która nieźle oddycha - może
          być naniesiona na najróżniejsze tkaniny/polar.

          SoftShell to marketingowy termin rozumiany jako ciuch który:
          - świetnie odprowadza wilgoć
          - w pełni nieprzewiewny
          - zapewnia izolację termiczną
          - zapewnia częściową wodoodporność
          - jeśli przemoknie nadal zapewnić izolację termiczną i błyskawicznie wyschnąć,
          kiedy przestanie padać

          Na rynku są produkty zaliczane jako SoftShell dumnie noszące logo WindStopper -
          więc na postawione pytanie nie da się sensownie odpowiedzieć... oba pojęcia w
          praktyce oznaczają nieprzewiewność produktu i jego przemakalność...
      • huann Re: windstopper czy soft shell - prośba o radę 13.12.07, 10:36
        windstopper/soft shell/windblock - to dobrze oddychające, ale (przy polarowym
        wykończeniu na zewnątrz) stosunkowo szybko przemakalne i nasiąkliwe 'kurtki'
        membranowe.
        ot, taki polarek z membraną :)
        firmowe zwykle w granicach 200-400 zł (jeśli nie prawdziwy windstopper, który
        jest znacznie droższy).

        soft shelle (koszt rzędu 400-500 zł) są w dużo mniejszym stopniu nasiąkliwe
        (jedna z firm podaje dla swego produktu nieprzemakalność rzędu nawet 10 tys. - a
        wiec porządnej kurtki przeciwdeszczowej). jednak za nienasiąkliwością idą w
        parze gorsze parametry jeśli chodzi o oddychalność. a to przy wysiłku fizycznym
        na rowerze sprawa niebagatelna.
        poza tym przeciwdeszczówki raczej nie zastąpią, a jak zaczyna porządnie padać,
        to (przy jeździe typowo turystycznej) i tak zazwyczaj możemy gdzieś sie schować
        i przeczekać deszcz.
        sam jeżdżę w starym windblocku (o tej porze roku również; pod spód wrzucam tylko
        ciepłą bluzę z power-stretcha)

        p.s. zdarzają się również soft-shelle z membraną windstopperową (np. north
        face'a) o dobrej oddychalności i świetnej nieprzewiewności, lekkie i ciepłe.
        jednak koszty to co najmniej 500 zł.
        • huann p.s. - co do gór 13.12.07, 10:41
          w góry jak najbardziej! pamiętać tylko musimy, że założenie na
          windstopper/softshell kurtki membranowej spowoduje (ze względu na 2 membrany),
          że całość będzie zdecydowanie gorzej oddychać niż przy zestawie kurtka
          membranowa+polar.
          czyli: windstopper/softshell tak, ale nie jako coś, co zastępuje
          przeciwdeszczówkę, ale rzecz noszona osobno lub na wierzch (pod spód cienki lub
          średniej grubości polar) przy chłodnej, wietrznej, ale raczej bezdeszczowej
          pogodzie.
        • huann Re: windstopper czy soft shell - prośba o radę 16.12.07, 14:02
          Gość portalu: jac@ol napisał(a):

          > Kurtki typu soft shell mają jeden minus:nie można ich prać a jedynie
          > czyścić chemicznie

          skąd masz tę informację? do tej pory byłem pewny na 100%, że soft shelle, storm
          shelle i windstoppery pierzemy podobnie jak kurtki membranowe; tj. do 30 stopni
          ręcznie, lub w pralce nie odwirowywując, używając wyłącznie specjalnych środków
          do prania kurtek z membranami, ewentualnie szarego mydła lub płatków mydlanych.
            • Gość: Sławek Rz. Re: windstopper czy soft shell - prośba o radę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 20:38
              jac@ol napisał:
              > Jak napisałem jestem użytkownikiem takiej kurtki firmy Salewa.
              > Kurtki tej nie można prać a tylko czyścić chemiczn.Myślę więc że
              > jeżeli akurat tej kurtki nie można prać to dotyczy to także innych
              > firm. Materiał ma przecież takie same właściwości.

              Hmmm... Ciekawe podejście...

              Czemu zatem w mojej rowerowej kurtce z membraną mantotex (Nalini Base) oraz w spodniach z membraną windstopper (Biemme Effect) producenci wszyli metki, na których znajdują się takie oto symbole?:

              img249.imageshack.us/img249/8707/metkazp0.png

              czyli:
              - dopuszczalne pranie ręczne i automatyczne, max. temperatura 40*C,
              - nie chlorować!
              - nie prasować!
              - nie czyścić chemicznie!
              - nie suszyć w suszarce bębnowej! nie wirować!


              Chyba jednak Twoja teoria nie trzyma się kupy ;-)
              • Gość: jac@ol Re: windstopper czy soft shell - prośba o radę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 18:28
                No coż jeżeli nie widzisz różnicy między odzieżą w którą wszyta jest
                membrana np.windstopper a materiałem typu soft shell to trudno z
                Tobą dyskutować.Nie wiem czy inne kurtki typu soft shell można prać
                wiem że na pewno mojej nie można.A dla niedowiarków albo dla tych
                którzy się pytają skąd to wiem to odpowiadam:
                po pierwsze z metki,
                po drugie z z przyczepionych etykietek
                i po trzecie i ostatnie zaznaczył to sprzedawca w sklepie i to nie w
                sklepie typu inter-sport gdzie niektórzy sprzedawcy nie wiedzą co
                sprzedają a w specjalistycznym sklepie z odzieżą outdoorową.Mogę
                podać nazwę i adres ale to już chyba jest reklama.
                Pozdrawiam!
                • Gość: Jacu Re: windstopper czy soft shell - prośba o radę IP: *.icpnet.pl 18.12.07, 20:37
                  Sorry, ale co to jest "materiał typu soft shell" ??

                  O ile termin "windstopper" jest konkretny i jednoznaczny to "soft shell"
                  praktycznie nic konkretnego nie znaczy - bynajmniej nie wyklucza obecności
                  membrany "windstoper" (każdy rozumie softshell jak mu się podoba, masa dyskusji
                  i wątpliwości co jest a co nie jest soft shelem).

                  Co do wiarygodności to zawsze był z tym problem - jakiś czas temu wszyscy
                  wibitni naukowcy twierdzili że Ziemia jest centrum wszechświata... więc
                  powoływanie się ośrodek wiedzy absolutnej o odzieży outdorowej niewiele wnosi ;)
      • Gość: wwww Re: windstopper czy soft shell - IP: *.nsm.pl 17.12.07, 14:13
        pamiataj o kilku zeczch:

        - po pierwsze tzw oddychalnosc jest mocno zalezna od warunków zewnetrznych - jesli jest wilgotno to nie ma mowy o odprowadzaniou potu. Takze w temepeaturach dodatnich dziala to słabo. Ogólnie zecz biorac cudów nie ma - przy dodatniej temperaturze w deszczu, mebrana działa jak zwykły worek foliowy.

        - po drugie zalezy ile sie czlowiek poci - jak dużo to zadna mebrana nie odprowadzi potu.


        Na rower polecam coś (kurtka, bluza, kuszulka) co ma membrane tylko na froncie/korpusie, a na plecach, ramionach i rękach zwykły materiał. Chroni to przed wiatrem najbardziej wrazliwe czesci ciała a jednoczesnie pozwala na w miare bezproblemowe odprowadzenie potu.

        Takie kurtki mam dwie - musze powiedziec iż jesli chodzi o rower to ich zastosowanie w mocnio ograniczone - do chodzenia, na miasto windstoper jest super, ale na rower coś takiego zakładam w zimie i to mroznej.
        Zeszłej założyłem taka kurtke na rower kilka razy - w tym roku jeszcze mi sie nie zdarzyło.
        • Gość: gościu Re: windstopper czy soft shell - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 20:07
          Temat okropnie stary, ale napiszę - ku przestrodze - bo co post, to większy
          dyrdymał. Jeszcze ktoś to kiedyś przeczyta i uzna za prawdę.

          Soft Shell to idea ubierania. Polega na zwiększeniu oddychalności kosztem
          wodoodporności, przy jednoczesnym zachowaniu wiatroodporności. Taką definicję
          można sobie zapamiętać.
          Hard Shell polega na stosowaniu 3 warstw odzieży (bielizna termoaktywna, polar i
          kurtka z membraną). Ostatnia warstwa jest nieprzewiewna, nieprzemakalna ale ma
          słabą oddychalność.
          Generalnie idea Soft Shell sprawdza się wiosną, latem i jesienią, do trekkingu,
          biegów górskich, kolarstwa górskiego, ewentualnie wspinaczki skałkowej.
          Hard Shell jest niezastąpiony zimą, przy na nartach (zarówno na przygotowanych
          stokach jak i na Free Rideach), trekkingu zimowym, wspinaczce lodowej itp.
          to chyba tyle teorii.

          Jak to wygląda w praktyce?
          Otóż producenci zwykli nazywać wszystko co "śliskie i fajnie wygląda" mianem
          Soft Shella. Problem w tym, że połowa tych cudów to badziewie.

          A jak sprawa się ma z Windstopperem?
          Kwestia Windstopperu (pod tym pojęciem ukryjmy także ExBlocki, WindBlocki itp.)
          jest dość dziwaczna. Ano dla tego, że Windstopper jednocześnie jest i nie jest
          Soft Shellem. O tym że nie jest to Soft Shell świadczy fakt że ma membranę,
          która w jakiś tam sposób blokuje oddychalność. Z drugiej jednak strony, membrana
          ta jest tak lekka i cienka, że bardzo dobrze oddycha i chroni przed wiatrem ale
          jednocześnie przemaka. Jaki z tego wniosek? Zwiększona oddychalność kosztem
          wodoodporności przy zachowaniu wiatroodporności. Soft Shell? Moim zdaniem tak!

          Użytkowanie.
          Po doświadczeniu zarówno z klasycznymi Soft Shellami bez membranowymi, Soft
          Shellami membranowymi oraz Fleecami Technicznymi (polarami na Windstopperze)
          stwierdzam:
          - Soft Shell (bez mambrany): dobry do dużych wysiłków fizycznych raczej w
          okresie letnim, przy temp. dodatnich. Polecam do letniego trekkingu, biegania
          (temp. 15-0 stopni) i kolarstwa przy niewielkim wietrze
          - Soft Shell membranowy (czyli "gładkie" Windstoppery, lub cuda pokroju Genesis
          czy Sharp Point Marmota): bluzy przeznaczone na bardzo silny wiatr i w 100%
          chroniące przed nim. Dedykowane do wysiłku na średnim poziome. Rewelacyjne do
          JAZDY NA ROWERZE, jesienno/zimowego trekkingu, narciarstwa (w cieplejsze dni
          około 0 stopni), biegania (w wietrzne dni lub przy temp. poniżej 5 stopni) i
          wspinaczki.
          - Windstopper Fleece (polarek na Windstopperze) - tak jak Soft Shell membranowy,
          z tą różnicą, że tego typu bluzy są dużo cieplejsze.


          Reasumując: co producent i model to inne cudo. Rynek pełen jest Soft Shelli i
          Windstopperów: począwszy od lightowych (stary ale jary i ciągle do kupienia
          Marmot Evolution), poprzez dość uniwersalne (np. bezmembranowy Soft Shell Marmot
          Approach), przez zupełnie hardcoreowe, przeznaczone praktycznie na zimę, np.
          Berghaus Choktoi Pro, czy Mammut Ultimate Jacket.

          Tyle. Byków nasadziłem, bo na szybko pisane, ale mam nadzieję że pomorze to
          komuś przy wyborze softshellowego ciucha.
          • Gość: tomek Re: windstopper czy soft shell - IP: *.toya.net.pl 15.11.08, 19:31
            Ja mam kurtke Salewy Soft Shell od dwoch sezonow.
            Jest rzeczywiscie nakaz prania chemicznego. Wszyscy wiedza ile to
            kosztuje przy czestym uzywaniu. Na poczatku pralem w 30 stopniach,
            bez odwirowania, bez zmiekczacza, w krotkim programie prania. Dzis
            wrzucam do pralki z byle czym, program podstawowy i wszelkie proszki
            i silany. Kurtka nie zmienila swoich wlasciwosci !!! Rewelacyjna na
            wiatr, slabo oddycha (od nowosci) i szybko namaka (ale, ze slabo
            oddycha, to trzyma dobrze cieplo na deszczu).
    Inne wątki na temat:

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka