trawers01
16.12.07, 21:31
Ociec już zasuwa po gładkich, wyłożonych błękitnym asfaltem
ścieżkach rowerowych... Mam nadzieję, że przygrywają Mu najlepsze
kapele jazzowe. Zacny, pogodny, ciepły i zawsze dla wszystkich
życzliwy był to Człowiek; będzie nam Go bardzo brakowało.
Kasiu – trzymaj się i bądź dzielna, jesteśmy z Tobą w tych
niełatwych chwilach ;-)