Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Acera kontra Altus

    IP: *.aster.pl 18.05.08, 00:17
    Czy Acera i Altus to dokładnie ten sam poziom przerzutek czy też
    któraś z nich jest lepsza? Orientuje się ktoś?
    Obserwuj wątek
      • Gość: bikerek Re: Acera kontra Altus IP: *.chello.pl 18.05.08, 08:03
        Acera i Altus to bardzo porównywalne grupy w praktyce ale Acera jest trochę
        lepsza (niby o klasę osprzętu ale nie wiem czy ta jedna klasa w niższych
        kategoriach jest aż tak wyczuwalna).
        więcej np tu:
        www.bikeworld.pl/rower/artykul/1368/2/
        rowery.gazeta.pl/rowery/1,79476,689575.html
        pl.wikipedia.org/wiki/Szablon:Grupy_osprz%C4%99tu_Shimano
        • Gość: Weekendowiec Re: Acera kontra Altus IP: *.aster.pl 18.05.08, 09:32
          Dzięki serdeczne za pomoc.

          Jeszcze jedno pytanie: Czy Tourney to tak niski poziom, że mogą z
          nim być problemy? Połamie się? Będzie źle przerzucał biegi? Zużyje
          się po dwustu kilometrach?
          • Gość: bikerek Re: Acera kontra Altus IP: *.chello.pl 18.05.08, 09:51
            Turney to tak niski poziom ale jednak Shimano. Powiem z doświadczenia - w
            Mongoosie mojej dziewczyny jest tourney i choć dzięki jeździe ze mną zaczyna
            łapać bakcyla ostrzejszej jazdy w terenie, to przerzutka sprawuje się bez
            zastrzeżeń. No, może wymaga nieco częstszego (nieznacznie) podregulowania jeśli
            jest się perfekcjonistą (lub jak wzmiankowana dziewczyna patrzy się na cyferki
            przy manetce zamiast na 'czucie' w nogach - no ale z czasem się nauczy ode mnie
            (u mnie indeksacja mogłaby nie istnieć ;) a mam alivio)).

            Do turystycznej, rekreacyjnej jazdy wg. mnie Tourney wystarczy i będzie lata
            służył - choć oczywiście im wyższa grupa tym lepiej. Do jazdy w terenie i z
            agresywniejszym zapatrywaniem nie ma sensu brać najtańszej grupy, bo po sezonie,
            dwóch i tak trzeba będzie wymienić.

            No i koniecznie polecam opanowanie samodzielne regulacji przerzutek, to proste,
            po paru regulacjach robi się to już z pamięci:
            www.bikeboard.pl/index.php?d=porady&g=34&art=425
            • Gość: Weekendowiec Re: Acera kontra Altus IP: *.aster.pl 18.05.08, 10:08
              Jeszcze raz dzięki serdeczne za odpowiedź :)
            • djcargo Re: Acera kontra Altus 13.06.13, 23:52
              Albo Jak wyregulować tylną przerzutkę w rowerze
          • dr.krisk Re: Acera kontra Altus 18.05.08, 12:49
            Gość portalu: Weekendowiec napisał(a):

            > Dzięki serdeczne za pomoc.
            >
            > Jeszcze jedno pytanie: Czy Tourney to tak niski poziom, że mogą z
            > nim być problemy? Połamie się? Będzie źle przerzucał biegi? Zużyje
            > się po dwustu kilometrach?
            W moim starym trekkingu mam właśnie Tourneya - od 15 lat chodzi bez
            najmniejszego problemu. Czasem czyszczę, reguluję i jest OK. Nie
            jest to szczyt techniki, przełącza dośc wolno i nie jest tak
            precyzyjny jak najwyższe grupy - ale spełnia znakomicie swoje
            zadanie.
            Jeżeli nie planujesz ekstremalnych przejazdów crossowych, tylko w
            miarę spokojne pedałowanie po drogach i ścieżkach, to
            Tourney/Altus/Acera w zupełności wystarczą.

            No i chciałnbym zwrócić jeszcze uwagę na prosty fakt: wyższość
            drogich przerzutek pozjamy wyłacznie przy zmianie biegu - jak
            grzecznie pedalujemy po szosie to obojętne jest w zasadzie co mamy
            przytroczone z tyłu :)
            • djcargo Re: Acera kontra Altus 13.06.13, 23:56
              Oczywiście, że Tourneye wystarczą, ale moim zdaniem jedynie do jazdy bardzo sporadycznej. Miałem kiedyś w rowerze tylną przerzutkę Tourneya i po ok. 5-6 tysiącach kilometrów (głównie szosowej jazdy) po prostu się rozpadła. I to najgorzej, że ok. 70 km od domu :(

              Teraz w nowym rowerze mam przerzutkę LX i poza precyzją w działaniu nic nie wskazuje na to by miała się rozsypać, a też już przejechałem koło 5 tysięcy na niej.

              Co do jazdy po prostej bez zmieniania przełożeń to masz w zasadzie rację, pozostaje kwestia płynności działania kółek w przerzutce.
              • Gość: b0b Re: Acera kontra Altus IP: *.static.chello.pl 14.06.13, 10:38
                Zakładając, że ktoś jeździ przez pół roku w każdy weekend ok 20km to wychodzi jakieś 500km rocznie. Wg mnie to typowy przebieg w miare aktywnego niedzielnego rowerzysty. Wychodziłoby, że rower z Tourneyem starczy mu na jakieś 10-12 lat, wiec nie jest zle jak na sprzet w cenie dużej pizzy :-)) (29zł+19zł)
                • robertrobert1 Re: Acera kontra Altus 14.06.13, 12:50
                  Zakładając, że ktoś dojeżdżą do pracy po 20 km dziennie to 10 000 km zrobi rocznie z palcem w ...nosie. Zdecydowanie tej klasy nie polecam.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka