Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      pomoc w wyborze roweru

    IP: *.acn.waw.pl 09.07.09, 15:04
    Witam,

    Pogubiłam się w gąszczu terminów technicznych i nazw części w trakcie wyboru
    roweru dlatego zwracam się o pomoc do tych co się znają.
    Rower ma być górski do jazdy rekreacyjnej po asfalcie, drogach gruntowych i
    leśnych. Używany będzie 1-2 razy w tygodniu czyli raczej rzadko. Zależy mi na
    2 rzeczach:

    - przerzutki "klikające" nie obrotowe
    - amortyzacja tylna (i przednia też ale to nie problem)

    Zastanawiam się, ile najtaniej będzie kosztował rower, który ma te 2 rzeczy na
    raz. Oczywiście nie chodzi mi o rower z supermarketu z pseudo amortyzacją i
    pseudo przerzutkami.

    Dzięki za pomoc.
      • dobiasz Re: pomoc w wyborze roweru 09.07.09, 15:24
        Gość portalu: kaja napisał(a):

        > Witam,
        >
        > Pogubiłam się w gąszczu terminów technicznych i nazw części w trakcie wyboru
        > roweru dlatego zwracam się o pomoc do tych co się znają.
        > Rower ma być górski do jazdy rekreacyjnej po asfalcie, drogach gruntowych i
        > leśnych. Używany będzie 1-2 razy w tygodniu czyli raczej rzadko. Zależy mi na
        > 2 rzeczach:
        >
        > - przerzutki "klikające" nie obrotowe
        > - amortyzacja tylna (i przednia też ale to nie problem)
        >
        > Zastanawiam się, ile najtaniej będzie kosztował rower, który ma te 2 rzeczy na
        > raz. Oczywiście nie chodzi mi o rower z supermarketu z pseudo amortyzacją i
        > pseudo przerzutkami.

        Jak do takiego użytkowania full suspension to trochę rozrzutność, ale skoro
        chcesz... w końcu to Twoja kasa.

        Oczywiście najłatwiej znaleźć fulle wśród rowerów górskich, ale do takiego
        użytku jak Twój ja bym polecił coś takiego:

        www.centurion.de/Bikes.Detail?bike_id=128
        www.centurion.de/Bikes.Detail?bike_id=157
        Rower krossowy, ale z pełnym zawieszeniem.

        Tylko cena Ci się nie spodoba - prawie pięć kółek PLN.

        Normalnie ceny fulli niemarketowych zaczynają się od pułapu 500€ z pojedynczymi
        okazjami niżej, np. to:

        www.fahrrad.de/fahrraeder/mtb-fullsuspensions/technium-dodger/4575.html
        Co to warte - nie wiem. Na pewno więcej niż supermarketowe gó... tego typu:
        allegro.pl/item676134398_nowy_rower_conquest_26_shimano_tx31_hit.html
        • Gość: drobo Re: pomoc w wyborze roweru IP: *.50.28.78.cable.petrus.pl 09.07.09, 15:56
          ja bym optował raczej za bicyklem z przednim amorkiem i sztycą amortyzowaną. Co
          prawda tradycyjne sztyce "teleskopowe" lubią łapać luzy, a pantografowe,
          bardziej odporne, choć droższe - np:

          www.wrower.pl/testy/2006/2006-SztycaAmortyzowanaSuntour.php
          do rekreacji w zupełności wystarczają.
          A ten Conquest z linku - i podobne - mają tak paskudny design, że może "robić"
          za nocny koszmar :-)
      • Gość: mofo amortyzowana sztyca i gruba guma z tyłu :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.09, 16:11
        tak jak Drobo napisał: sztyca amortyzowana zamiast tylnego zawieszenia to
        najrozsądniesza opcja. Jak jeszcze dorzucisz szerszą oponę na tył to już będzie
        zbytek komfortu :)
      • Gość: mofo a jeśli o rower chodzi to... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.09, 16:25
        zaraz zaczną się wyprzedaże rowerów, więc warto zacząć przeglądać gazetki :)
        Chłopaki przede mną sugerowali, nie wiedzieć czemu, Centuriona.
        Sama jednak napisałaś, że chcesz rower GÓRSKI
        Kilka propozycji:
        velo.pl/www/rower/?id=344
        rowerymerida.com.pl/rowery.php?kol=8&gr=77&id=513
        www.ssc.pl/trek2009/4300WSD.html
        www.ssc.pl/gf2009/AdvanceGS.htm
        a może coś z zupełnie innej beczki
        www.giant-bicycles.com/pl-PL/bikes/women/3212/34708/

        W sumie za 1300-1800 PLN można kupić rower wg twoich wymagań (nie licząc
        szaleństwa pt. tylna amortyzacja, która jest po prostu zbędna)
        • dobiasz Re: a jeśli o rower chodzi to... 09.07.09, 16:48
          Gość portalu: mofo napisał(a):

          > zaraz zaczną się wyprzedaże rowerów, więc warto zacząć przeglądać gazetki :)
          > Chłopaki przede mną sugerowali, nie wiedzieć czemu, Centuriona.

          Za to Ty nie wiedzieć czemu proponujesz pięć hardtaili komuś, kto pyta o fulla.

          Wot i dogawarilis'.
          • Gość: drobo Re: a jeśli o rower chodzi to... IP: *.50.28.78.cable.petrus.pl 09.07.09, 16:59
            niby tak, ale "Kaja" może nie być świadoma, że znacznie tańszym kosztem - bo jak
            sam wspomniałeś, przyzwoite full'e to wysoka półka cenowa - można ustrzec się w
            hardtail'u zbyt mocnych kopniaków w cztery litery i kręgosłup :-)
          • Gość: mofo ano ci to bo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.09, 17:05
            j.w.
            :)
            wszystko zależy od budżetu, nie ma to tamto
            Dziewczyna się pyta o najtańsze (niemarketowe) rozwiązanie, które będzie działało.
            Trudno jednak zrozumieć stwierdzenie: z tyłu koniecznie amortyzacja, a z przodu
            jakoś to będzie :) a przecież raczej powinno być odwrotnie...

            Złożyłem żonie rower na ramie Author Traction. Wszystko fajnie, RS z przodu,
            napęd pełne Deore, kółka, mostek i kiera Bontragera. W sumie fajny rower. Sęk w
            tym, że moja Gocha stwierdziła, że musi wymienić siodełko na żelową kanapę...
            Serce mnie boli, jak patrzę na rower do weekendowego ścigania z sofą zamiast
            siodełka...

            I weź tu zrozum kobietę
            • dobiasz Re: ano ci to bo 09.07.09, 17:22
              Gość portalu: mofo napisał(a):

              > Trudno jednak zrozumieć stwierdzenie: z tyłu koniecznie amortyzacja, a z przodu
              > jakoś to będzie :) a przecież raczej powinno być odwrotnie...

              Jeśli jest amor z tyłu to "z definicji" jest i z przodu, nie? :-P
              • Gość: mofo ... IP: *.chello.pl 09.07.09, 19:39
                a toś mi dogryzł...
      • laicow Re: pomoc w wyborze roweru 09.07.09, 17:33
        w każdym sklepie Kaja-----oczywiście nie supermarkecie-
        sprzedawca Ci pokaże jak co dziala, do czego sluzy. a
        najlepiej w sklepach typu "dechatlon" , lub innych gdzie
        nie tylko sie kupuje ,ale i sklada rower od podstaw.

        a Panowie tutejsi powinni sie wstydzic. zamiast doradzic
        sensownie i przejrzyscie.........popisuja sie trickami z slownika
        ulotkowego.
        plus jakies animozje co lepsze: profeska , czy groteska.
        a kto tu naprawde na rowerze jeździ?........nie mam na mysli
        weekendowych zadawaczy szyku na sciezkach rowerowych na wisla
        • settembrini Re: pomoc w wyborze roweru 09.07.09, 19:04
          podpowiedz o kupnie roweru z decathlonu, go sportu czy innego intersportu wcale
          nie jest taka oczywista. szereg ich propozycji tylko nieznacznie sie rozni od
          makrokesza, mam oczywiscie ich oferte z dolnej polki cenowej, a serwis i obsluga
          nie zawsze jest kompetentna. dziewczyna dostala kilka podpowiedzi (szczegolnie
          podoba mi sie ten centurion), skoro pyta o rozsadnego fulla musi miec
          swiadomosc, ze minimalny koszt z jakim musi sie liczyc to 3500 pln, a wszystko
          co tansze to ersatz (pomijam promocje itp.). z tego co widzialem giant ma dosc
          szeroka oferte rozsadnych budzetowych fulli w granicach nieco ponad 3000 zl.
        • Gość: mofo płynie Wisła płynie IP: *.chello.pl 09.07.09, 19:36
          Dzięki Bogu (czy komu tam jeszcze, może rodzicom), nie wszyscy mają to "szczęście" mieszkać w Warszogrodzie nad "królową" rzek polskich. Nie miałem okazji śmigać tamtejszymi wisłostradami dla kolesi na rowerach za kilka-kilkanaście tysięcy złotych, używających swoich super maszyn niezgodnie z przeznaczeniem. Jednak to temat na baaardzo długą pogawędkę pt. "Fabryczne przeznaczenie roweru a jego faktyczne wykorzystanie".

          Jednak do rzeczy
          Tak jak settembrini napisał, nie ma większego sensu chodzić do sportowych sieciówek, sprzedających sprzęt sportowy wszelakiej maści, bo wybór jest naprawdę żaden. Lepiej poszukać w okolicy sklepu typowo rowerowego (a najlepiej kilku) i zapoznać się z tym co mają w ofercie. Ludzie tam pracujący (zazwyczaj) umieją doradzić i pomogą wybrać sprzęt odpowiadający naszym potrzebom i portfelowi. Są lokalne fora internetowe, albo vortale rowerowe, gdzie ludzie piszą o sklepach wartych i niewartych polecenia.

          Szkoda, że Kaja nie napisała trochę więcej o swoich rowerowych potrzebach i możliwościach, bo wtedy łatwiej byłoby jej coś sensownego polecić
      • laicow Re: pomoc w wyborze roweru 09.07.09, 20:08
        Gość portalu: kaja napisał(a):

        > > Rower ma być górski do jazdy rekreacyjnej po asfalcie, drogach
        gruntowych i
        > leśnych. Używany będzie 1-2 razy w tygodniu czyli raczej rzadko.
        Zależy mi na
        >> Dzięki za pomoc.

        to okresla w sposb zasadniczy wymagania.........osobiscie
        polecilbym dobrego trekinga 28", na oponach motylach/...pierwsze
        lepsze z brzegu rozmiar 28" na 1,75 "/........dobrana wagowo i
        wysokoscia rama, ze skosem, amory z przodu, z tylu siodlo
        szerokie, wygodne, sprezynowe , na sztycy amortyzujacej. goral
        w takiej sytuacji to przerost formy nad trescia. manetki
        przezutki , rzecz kompletnie drugorzedna.jedyna istotna cecha-to
        jakosc manetek hamulca i same hamulce.......a w ogle polecam
        na takie jazdy rowero 8 biegowy z przerzutka w piascie /dobor
        zebatki tylnej 20-lub 24 zęby dowolny zaleznie od sily/,
        dynamem w piascie przedniej i lekkim bagaznikiem z akrylowo-
        nylonowymi sakwami, lub bez. goral jest rekreacyjny--jak sie
        jexdzi po wertepach i kraweznikach-na asfalcie i sciezkach
        rowerowych-goral to kabaret i porazka.zwlaszcza w miescie
      • Gość: kaja Re: pomoc w wyborze roweru IP: *.acn.waw.pl 09.07.09, 22:20
        Dzięki wszystkim za szybkie odpowiedzi.
        Jeśli chodzi o tą amortyzacje z tyłu to może się nieprecyzyjnie wyraziłam,
        chodzi mi o coś takiego jak w tym rowerze
        www.decathlon.com.pl/PL/rockrider-6-0-fs-c1-25136592/
        nie znam się zbytnio jak pisałam i nie wiem czy to jest full amortyzacja?
        W tym z kolei www.decathlon.com.pl/PL/rockrider-6-2-34976482/ jest i ta
        przerzutka klikana i ta powiedzmy amortyzacja z tyłu. Tylko 1600 to jednak
        trochę za drogo, bo muszę kupić 2 rowery więc wiadomo, cena się podwaja.

        Moje doświadczenie z rowerami jest prawie żadne, to pierwszy rower, który
        wybieram samodzielnie. Wcześniej miałam okazję jeździć na rowerze z obrotowymi
        manetkami i takim z klikanymi, i z pewnością nie chce obrotowych.

        Sorry za lamerskie pytania :)
        • dobiasz Re: pomoc w wyborze roweru 10.07.09, 08:46
          Gość portalu: kaja napisał(a):

          > Dzięki wszystkim za szybkie odpowiedzi.
          > Jeśli chodzi o tą amortyzacje z tyłu to może się nieprecyzyjnie wyraziłam,
          > chodzi mi o coś takiego jak w tym rowerze
          > www.decathlon.com.pl/PL/rockrider-6-0-fs-c1-25136592/
          > nie znam się zbytnio jak pisałam i nie wiem czy to jest full amortyzacja?

          full suspension = amortyzacja z przodu + amortyzacja z tyłu

          Czyli odpowiedź brzmi: tak.

          > W tym z kolei www.decathlon.com.pl/PL/rockrider-6-2-34976482/ jest i ta
          > przerzutka klikana i ta powiedzmy amortyzacja z tyłu. Tylko 1600 to jednak
          > trochę za drogo

          No sorry. Amortyzator z tyłu znacząco podwyższa cenę samej ramy (bardziej
          skomplikowana konstrukcja), plus oczywiście koszt amora. Zawsze jest tak, że
          porównując hardtaila (bez amortyzatora z tyłu) i fulla w tej samej cenie, ten
          drugi będzie na osprzęcie o klasę albo dwie niższym.

          Ten Rockrider to jest... cóż, właśnie to co można dostać za tą cenę. Niżej tego
          nie radziłbym schodzić, ale na niedzielne jeżdżenie powinien dać radę. Mój
          pierwszy full był gorszy ;-)

          >bo muszę kupić 2 rowery więc wiadomo, cena się podwaja.
          >
          > Moje doświadczenie z rowerami jest prawie żadne, to pierwszy rower, który
          > wybieram samodzielnie. Wcześniej miałam okazję jeździć na rowerze z obrotowymi
          > manetkami i takim z klikanymi, i z pewnością nie chce obrotowych.

          Słusznie, ja też takich nie lubię :-)
        • Gość: drobo Re: pomoc w wyborze roweru IP: *.50.28.78.cable.petrus.pl 10.07.09, 11:33
          Zauważ, ile waży rower z pierwszego linku - 17kg. Masakra... Ale trudno się
          dziwić, bo rama i inne podzespoły to stal.
          Dlaczego tak bardzo potrzebujesz tylnej amortyzacji do lajtowej, spokojnej,
          rekreacyjnej jazdy? Odpowiednie ciśnienie w oponach, wygodne, dobrze dopasowane
          siodełko i ewentualnie sztyca amortyzowana i masz wypas na hardtail'u, np. takim
          za 1200zł:

          www.unibike.pl/fusion.html


        • Gość: mofo daj sobie dziewczyno spokój z tym Decathlonem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.09, 12:32
          drobo już się wypowiedział na temat wagi tego sprzętu. Jeżeli mieszkasz wyżej niż na parterze to szczerze nie polecam.
          W opisie sklep nawet nie określił materiału z jakiego jest zbudowana rama, sądząc po wadze pewno to będzie stal, lista komponentów przeraża...
          dołóż 2-3 stówki i kup coś co będzie ważyło przynajmniej 3kg mniej i nie rozleci się po 2 miesiącach.
          Jak nie możesz wygospodarować gotówki to zapytaj o raty, przecież to nie jest wstyd (sam swój rower brałem na kredyt).
          Moim zdaniem (może ktoś się ze mną zgodzi) może się po baaardzo krótkim czasie okazać, że tani zakup spowoduje głębszy drenaż kieszeni niż zakup markowego roweru z linii podstawowej za powiedzmy 1300-1600 PLN
          • dobiasz Re: daj sobie dziewczyno spokój z tym Decathlonem 10.07.09, 14:32
            Ja tylko dodam jeszcze, że jeśli ktoś nigdy wcześniej nie jeździł fullem, to
            dobrze się przejechać przed wydaniem pieniędzy. Moja żona np. twierdzi, że na
            fullu czuje się niestabilnie i w teren woli hardtaila a na miasto amortyzowaną
            sztycę.
            • Gość: drobo Re: daj sobie dziewczyno spokój z tym Decathlonem IP: *.50.28.78.cable.petrus.pl 10.07.09, 15:02
              a w sąsiednim wątku autor pisze, że:

              "Żona jeżdzi na damskim odpowiedniku KELLYS CHEALSY
              w którym zmieniła przedni widelec amortyzowany na sztywny,
              ze bez względu na wagę i łatwiejszą manewrowość."

              miałem podobne odczucia, kiedy zmieniłem sztywny widelec na amorka. Przez
              pierwsze tygodnie miałem wrażenie, że na sztywniaku lepiej kontrolowałem rower -
              zwłaszcza na asfaltach :-)
              • Gość: tobo Re: daj sobie dziewczyno spokój z tym Decathlonem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.09, 23:59
                tani full będzie pływał na asfalcie - tył poddaje się co przy równej
                nawierzchni daje właśnie odczucie pewnej niestabilności. proporcje
                zmieniają się wraz z wjazdem w teren.
                wg mnie jeśli chodzi o fulla warto jeszcze rozpatrzyć oferty krossa

                rowery.onet.pl/_i/sprzet/rowery/600/2006_13440.jpg
                tenże kross posiada wg mnie wszystkie cechy dobrego ale budżetowego
                fulla: rama jest zbudowana zgodnie z filozofią działających
                systemów. amortyzator z tyłu posiada regulacje i to efektywne.
                przedni amortyzator jest bardzo komfortowy i do rekreacyjnej jazdy
                znakomicie się nadaje. wszystkie elementy zamontowane w tym sfx'ie
                nie są dzielem przypadku (shimano i to nie seria ty, zoom, sram,
                joytech, cyclone, alexrims). nawet korba ma wymienialne zębatki.
                u mnie w domu był paskudny makrokesz, a gdy żona zdecydowała się na
                to że chce ze mną jeździć to mój wybór padł właśnie na tego krossa.
                elementami które warto wymienic są opony (wąskie, ciężkie i o
                mizernych walorach terenowych) oraz mostek który jest bardzo stromy.
                w sumie rower przejechał 1200 km, użytkowany jest przez kobiete i
                chłopaka w fazie "świrowania" i nadal bez zastrzeżeń trzyma się kupy.
    Pełna wersja