02.02.10, 12:00
jestem mama 1,5 rocznego krasnala. jego tata jest niemcem i w jego
kraju tez mieszkamy. przekopalam forum w poszukiwaniu szczegolow
dot.zasad OPOL. chodzi mi o streszczenie najawzniejszych zasad.
z maly rozmawiam TYLKO po polsku ale nie wiem jak sie to ma do syt.w
ktorych dziecko slyszy mnie rozmawiajaca z innymi po niemiecku itd.

wdzieczna bede za ew.linki i podpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • iwi41 Też witam 02.02.10, 13:42
      Moja córcia ma 15 miesięcy i mamy trochę większy problem od pewnie
      większości.Mój mąż jest cudzoziemcem ale mieszkamy w Polsce.Mąż pracuje a ja
      siedzę w domu z córcią więc mała ma przez większość dnia kontakt tylko z
      polskim.Stosujemy zasadę OPOL ale trochę się boję,że 4 godziny dziennie kontaktu
      z albańskim to trochę za mało.Julianka rozumie w dwóch językach,już pomału
      zaczyna mówić ale są to słowa tylko po polsku.Czy to normalne?
    • jan.kran Re: witam 02.02.10, 13:44
      Witajsmile
      OPOL polega na tym że konsekwetnie dziecko kojarzy jedną osobę z jednym jezykiem.
      W Waszej sytuacji Ty mówisz do dziecka zawsze po polsku a tata po niemiecku.
      Co do sytuacji otoczenia musisz sama wyczuć.
      Ja zawsze rozmawiałam z moimi dziećmi głośno i wyraźnie po polsku ale kiedy się
      spotykałam z niemieckimi znajomymi mówiłam do znajomych po niemiecku , do dzieci
      po polsku.

      Efekt jest taki że moja dorosła córka nawet w niemieckim otoczeniu mówi do mnie
      po polsku, polski zna bdb .
      Syn ma niestety akcent ale bogate słownictwo po polsku , od niedawna chętnie
      mówi ze mną chętnie po polsku , wcześniej były problemy.
      Życzę powodzenia na trdnej ale ciekawej drodze do wielojęzycznoścismile
      • mama_janka007 do jan.kran 02.02.10, 17:09
        a czy w wypadku kiedy dziecko slyszy mnie mowiaca po niemiecku,
        powinnam tlumaczyc mojemu dziecku na polski to co powiedzialam po
        niemiecku. np. do ekspedientki?
        • jan.kran Re: do jan.kran 02.02.10, 17:13
          Ja tego nie robiłam.
          Z dziećmipo polsku z otoczeniem po niemiecku ale generalnie starałam się mówić
          po polsku do dzieci.
          Bardzo ciekawe pytanie , popytam moją młodzież jak oni pamiętają takie sytuacje.
          • mama_janka007 Re: do jan.kran 02.02.10, 22:48
            sama jestem dwujezyczna ale nie pamietam chwili w
            ktorej "przyswajano" mi drugi jezyk. kurcze, martwie sie, ze za malo
            robie dla mojego krasnala. czy to nie za malo, kiedy tylko jeden
            rodzic zwraca sie po polsku do dziecka, a poza nim i przy nim mowi w
            obcym jezyku? no i cale otoczenie mowi w innym jezyku?
            • dorrit Re: do jan.kran 03.02.10, 14:44
              To jest malo, ale masz inne wyjscie? Kogos z rodziny, polskich
              znajomych...? Poki co mowiac wylacznie po polsku do dziecka dajesz
              mu maksimum tego, co mozesz dac. Potem dojda filmy po polsku,
              ksiazeczki i zaleznie od miejsca zamieszkania, ewentualna
              uzupelniajaca szkola polska, wakacje w PL itd...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka