tora99 Re: Poznajmy się. 05.02.07, 07:26 wydawalo mi sie ze sie juz tu kiedys wpisywalam, ale nie moge sie znalezc, wiec chyba jednak nie. kasia, maz polak, corka 3 lata - martusia urodzona w kanadzie. mieszkamy w toronto. ja absolutne beztalencie jezykowe w dodatku dyslektyczne i leniwe - to niefajna mieszanka niestety, dlatego dosc opornie idzie mi opanowanie obowiazujacego tutaj j. angielskiego. maz dokladnie odwrotnie, chwyta i zapamietuje w lot co uslyszy. mam nadzieje, ze dziecko odziedziczylo talent po tacie, pewnie tak, bo mowi bardzo duzo i ladnie, angielski juz chwycila w przedszkolu, maja tam tez francuski, chcialabym, zeby chciala znac jak najwiecej jezykow k. Odpowiedz Link
ekomama Re: Poznajmy się. 09.02.07, 22:17 Witajcie! Jestem mamą Joasia, który ma tatę Francuza. Mieszkamy we Francji, ja mówię po polsku, mąż po francusku. Na razie oczywiście nic nie mogę powiedzieć o dwujęzyczności naszego synka, gdyż jeszcze nie mówi. Ufam, tylko, że syn zmobilizuje ojca i, że ten również zacznie mówić po polsku (bez wymagań dwujęzycnzości Pozdrawiam Odpowiedz Link
abiela Re: Poznajmy się. 10.02.07, 00:58 Hej, mam na imię Ania, mieszkam w Berlinie, mój mąż jest Niemcem. Moja córka ma piętnaście miesięcy i jest wychowywana dwujęzycznie. Mój mąż nie mówi po polsku, więc rozmawiam z nim po niemiecku, z córką tylko po polsku. Na razie mówi kilka słów, właściwie wszystko po polsku. Miło mi do was dołączyć. Odpowiedz Link
almamag Re: Poznajmy się. 23.02.07, 23:18 witam się ze wszystkimi razem z nasza młodą (teraz już ponad 2-letnią)od prawie roku mieszkamy na południu anglii lilka najprawdpodobniej będzie dwujęzyczna bo tylko z nami rozmawia po polsku, dodatkowo ze żłobka przynosi słówka z ktoregoś z narzeczy hinduskich i katalońskie teraz jest na etapie tworzenia swojego języka, w którym miesza wszystkie znane słowa nasz córka to taki trochę nasz "królik doświadczalny" a raczej "obserwacyjny" bo tata lingwista a mama psycholog Odpowiedz Link
dariazv Re: Poznajmy się. 04.03.07, 15:03 czesc Jestem Daria,od 4 lat mieszkam w londynie z moim mezczyzna iranczykiem.W kwietniu urodzi sie nasze malenstwo.Planuje mowic do niego po polsku, maz w farsi.Do tego dojdzie jeszcze angielski Odpowiedz Link
belisima1979 Re: Poznajmy się. 15.04.07, 18:12 Witam.Nazywam sie Bela. Jestem nowa na forum. Mieszkam w Londynie wraz z partnerem Wlochem i prawie 7 miesieczna corcia Olivia. Do corki mowie tylko po polsku,partner przewaznie po wlosku,ale miedzy soba rozmawiamy tylko po angielsku. Martwie sie o przyszlosc jezykowa Olivii,jak sobie porazi z tym misz- maszem i czy nie zacznie b.pozno mowic... Pozdrawiam! Odpowiedz Link
agarem Re: Poznajmy się. 16.04.07, 14:51 Czesc pare slow o nas: ja jestem Polka z Poznania, maz Niemiec z Bawarii, mieszkalismy przez ladnych pare lat w Berlinie, potem w Londynie, powrot do B. i teraz znowu Anglia w hrabstwie Warwickshire. Nasze cory sa urodzone w Berlinie, starsza ma 4,5 lat a mlodsza prawie 2 lata. Starsza musiala sie nauczyc angielskiego i udalo jej sie to bardzo szybko glowenie przez przedszkole i wtedy kamien spadl mi z serca bo sie tym strasznie martwilam. Od czasu jak jestesmy w Anglii jej niemiecki i polski troche jest ubozszy, szczegolnie w niemieckim widac pogorszenie. Mlodsza narazie jest "wyjeta" z angielskiego i mowi po polsku i niemiecku dwuwyrazowe konstrukcje. Widac, ze juz zaczyna dzielic jezyki np po niemiecku jest heiss a po polsku hu-hu. Po angielsku narazie hello, come on i bye, bye. Ja w Berlinie organizowalam rytmike-muzyke dla polsko-niemieckich maluchow i wlasnie jestem w trakcie organizowania podobnych zajec tutaj. dostalam juz fundusze na to i lokal, ale mimo, ze rozdalam duzo ulotek w miejscach gdzie kreci sie duzo Polakow z rodzinami nie mam prawie zadnego odzewu. Mam nadzieje, ze projekt wypali bo szkoda bylaby tych funduszow ktore dostalam. no i w ogole dzieciaki naprawde sie szybko ucza a moja corka uwielbiala te zajcia i polskie zabawy typu stary niedzwiedz i kolko graniste. Pozdrawiam wszystkich forumowiczow, ciesze sie, ze to forum jest! Aga Odpowiedz Link
mikrob77 prosba o rozmowe 18.05.07, 16:32 Witam serdecznie! Jestem polska dziennikarka, mieszkam w Londynie. Nie mam wprawdzie dzieci, ale wielu moich znajomych, owszem. Zainspirowana ich doswiadczeniami przygotowuje do tygodnika POLITYKA tekst o dwujezycznosci. Bardzo chcialabym porozmawiac na ten temat. Jesli bylaby taka mozliwosc prosze o odpowiedz na mail: kjaklewicz@yahoo.co.uk pozdrawiam Katarzyna Jaklewicz Odpowiedz Link
monish Re: Poznajmy się. 11.06.07, 23:24 Witam, mam na imię MOnika, mam dwie córeczki Olisię 5 lat i Tosię 10 mies, mieszkam w Warszawie, mąż pracuje we Francji. Za kilka miesięcy planujemy osiedlić się tam na stałe, interesują mnie wasze doświadczenia. Chciałabym by moje dzieci nie zgubiły polskiej mowy. Starzsa córeczka uczy się francuskiego i angielskiego. Cieszę się że tu trafiłam. Odpowiedz Link
pinezka82 Re: Poznajmy się. 16.06.07, 16:47 Witam wszystkich serdecznie! Bardzo się cieszę, że trafiłam na to forum. Nie mam jeszcze własnych dzieci, ale mam nadzieję, że to się niedługo zmieni Sama jestem osobą dwujęzyczną (albo nawet trzy-, jak twierdzą niektórzy). Jestem Rosjanką, od 7 roku życia mieszkam w Polsce. Obecnie mam 25 lat. W domu zawsze mówiło się po rosyjsku. Do dnia dzisiejszego z rodzicami i bratem rozmawiam wyłącznie po rosyjsku, wtrącając oczywiście od czasu do czasu polskie słówka, ale wyłącznie z lenistwa Obydwa języki, czyli rosyjski i polski uważam za ojczyste, z tym że znajomość polskiego jest zdecydowanie bardziej kompleksowa (przeszłam w konću cały system polskiej edukacji), ale po rosyjsku mówię i piszę poprawnie na różnych poziomach języka. Wdzięczność, jaką odczuwam w stosunku do swoich rodziców, że nie zrezygnowali nigdy z uczenia mnie i mojego brata rosyjskiego jest niewyobrażalna Teraz, gdy mam własny dom i zakładam własną rodzinę, nie wyobrażam sobie mówienia do mojego dziecka po polsku. Tym zajmie się tatuś. A to przede wszystkim dlatego, że dla mnie język to świadectwo przynależności do jakiejś kultury i chciałabym, aby moje dzieci czuły się Rosjanami i miały pełny dostęp do bogactwa kultury za pośrednictwem również mojego języka ojczystego. Już teraz przeglądam stare zasoby domowe w poszukiwaniu książeczek dla dzieci, niedługo wybieram się do Moskwy na zakupy, mam stały kontakt z rodziną, która tam mieszka, m.in. z moją ciotką, która jest mamą 18-miesięcznego chłopca i zarazem nauczycielką nauczania początkowego. Dla mnie skarbnica wiedzy! Poza tym jestem z wykształcenia romanistką (francuski i włoski) i mam nadzieję, że na dalszym etapie edukacji językowej uda mi się nauczyć dzieci również francuskiego (który znam perfekcyjnie, ale jednak nie jest to mój język ojczysty) i zaszczepić miłość do tej wspaniałej kultury. Mój mąż dobrze mówi po rosyjsku, chociaż ze sobą rozmawiamy po polsku. Zastanawiamy się aktualnie, czy nie uczynić rosyjskiego językiem domowym. Mam nadzieję, że znajdę na tym forum wiele cennych rad, jak też będę mogła podzielić się swoimi doświadczeniami. Pozdrawiam serdecznie z Katowic! Odpowiedz Link
jan.kran Re: Poznajmy się. 17.06.07, 00:43 Witaj Pinezko , z wielkim zaiteresowaniem przeczytalam Twoj post. Jako dorosla osoba wielojezyczna na pewno wniesiesz wiele do naszego forum. Ciekawe ze bedziesz rozmawiac z Twoim dzieckiem po rosyjsku. Bardzo dobry pomysl Moja corka jest wychowana w dwoch jezykach , polskim i niemieckim. Nigdy nie mieszkala w Polsce dlatego jest Jej jednak latwiej mowic po niemiecku ale bardzo dba o swoj polski. Postanowila ze jezeli Jej partner nie bedzie Polakiem Ona bedzie w przyszlosci mowic do dzieci po polsku Zycze powodzenia w przyszlym wielojezycznym wychowaniu Kran Odpowiedz Link
kissa1 Re: Poznajmy się. 22.06.07, 11:35 Czesc. Bardzo sie ciesze ze jan.kran postanowila zalozyc takie forum i ze tyle osob dzieli sie tu swoimi doswiadczeniami. Ja rowniez chcialabym sie do Was przylaczyc, choc na poczatku pewnie bede wiecej korzystac z doswiadczen i rad forumowiczow niz sama pisac. Mam na imie Maria, jestem Polka, mama 3-letniej Zuzi. Maz rowniez Polak. Mieszkamy w DE od 6 lat. Niestety nasz niemiecki jest na niskim poziomie bo pracujemy w fimach gdzie jezykiem obowiazujacym jest angielski (choc moj niemiecki od urodzenia malej zdecydowanie sie poprawil, w koncu jakos trzeba sie dogadac z dziecmi w piaskowmicy ). Mam nadzieje jednak ze niedlugo sie to zmieni i razem z corka, rodzinnie, bedziemy uczyc sie i robic postepy w niemieckim. Wlasciwie w swej naiwnosci poczatkowo myslalam ze temat wielojezycznosci w rodzinie nas nie dotyczy, bo przeciez oboje z mezem jestesmy polakami i rozmawiamy w domu po polsku. Dopiero jak mala zaczela w tym miesiacu przedszkole uswiadomilam sobie jak trudna droga przed nami, choc juz od jakiegos czasu zastanawiamy sie mezem jak to bedzie kiedy Zuzia zacznie tu edukacje. Bardzo ciekawa jestem jak z problemami jezykowymi swoich pociech, pomoca w lekcjach, radza sobie rodzice ,ktorzy sami nie znaja dobrze jezyka kraju w ktorym mieszkaja (ja oczywiscie zaczelam sie bardziej przykladac do niemieckiego ale nie mam zludzen ze opanuje go pefekcyjnie). Jak dzieci radza sobie z poszerzaniem slownictwa jezyka nie-domowego? Bo przeciez nam zalezy zeby jej polski tez byl bogaty i rozwijal sie i wszystko objasniamy po polsku. Mam nadzieje ze Wami ta droga bedzie troche mniej ciernista. Dziekuje ze jestescie. Pozdrawiam, Maria Odpowiedz Link
jan.kran Re: Poznajmy się. 22.06.07, 20:08 Mario , poszukam w przyszlym tygodniu watkow na tematy Cie interesujace i Ci podrzuce a zarazem zapraszam do czytania tego forum Ja sama wielu rzeczy sie ciekawych tu dowiedzialam i ciesze sie ze ciagle ktos tu wpada Pozdrawiam Kran Odpowiedz Link
kissa1 Re: Poznajmy się. 23.06.07, 13:44 Kranie, dzieki z gory za linki. Ja dopiero kilka dni temu trafilam na to forum i kopie coraz glebiej w tej skarbnicy doswiadczen i czytam, czytam, czytam... Pozdrawiam, Maria Odpowiedz Link
alina29 Re: Poznajmy się. 28.06.07, 15:35 Czesc, jestem Alina, mieszkamy w Niemczech. Mam synka 3,2 lata, mäz Niemiec rozmawia z dzieckiem po niemiecku, ja po polsku. Forum dopiero niedawno odkrylam i sie ciesze, ze moge tu wiele mädrosci wyczytac ) Alina Odpowiedz Link
jan.kran Re: Poznajmy się. 29.06.07, 06:23 Kissa , mam w pamieci obiecane linki chetnie wyciagne stare watki ,moze cos dopisze ... ale za pare dni... brak czsu. Pozdrawiam Kran Odpowiedz Link
kissa1 Re: Poznajmy się. 12.07.07, 12:38 Hej Kran, nie zagladalam tu przez jakis czas, troche sie innych spraw nazbieralo. Dzieki za pamiec i czekam cierpliwie na linki, niestety wiem jak to jest z czasem... Tak wiec bede wdzieczna jak znajdziesz chwilke na poszperanie, a jak nie to tez zrozumiem. Pozdrawiam, Maria Odpowiedz Link
jan.kran Re: Poznajmy się. 13.07.07, 11:15 Mario Ja rzeczywiscie jestem zaganiana . Mam wielka ochote powyciagac pare starych watkow i cos dopisac... Po niedzieli bede mial wreszcie troche oddechu mam nadzieje A w miedzyczasie zagladaj tu ... mimo ze ciagle pewne pytania i tematy sie powtarzaja zawsze mozna dowiedziec sie czegos nowego Odpowiedz Link
vanilaicecream Re: Poznajmy się. 29.09.07, 00:26 Witam Dzis wieczor trafilam na to forum i jeszcze nie zdazylam wszystkiego przeczytac; wielka szkoda, bo problem dwujezycznosci bardzo mnie interesuje. Z pewnoscia nadrobie zaleglosci w najblizszych dniach. Od maja tego roku mieszkam we Wloszech (w Wenecji, ciesze sie, ze jest tu troche wloskich rodzicow i lada dzien na swiat przyjdzie moj syn. Tata jest Wlochem, ale rozmawiamy po angielsku, bo ja dopiero ucze sie wloskiego. Od wrzesnia poszla tutaj, do wloskiej szkoly moja 15-letnia corka i radzi sobie po wlosku coraz lepiej. W szkole jest program, dzieki ktoremu uczniowie dopiero zaczynajacy nauke tego jezyka maja dodatkowe lekcje i na poczatku traktowani sa ulgowo. Mysle, ze od przyszlego semestru poziom sie wyrowna. Bardzo ciekawy eksperyment tak swoja droga. Corka rozumie juz prawie wszystko, choc sa przedmioty, z ktorymi ma nieco wiekszy klopot. Oprocz dodatkowych lekcji wloskiego ma spotkania z polska nauczycielka raz w tygodniu (ustala to szkola, to jeszcze jakies 4 spotkania, o ile dobrze pamietam). W tej chwili jestesmy na etapie przechodzenia z porozumiewania sie w domu po angielsku na wloski, co bardzo przyspiesza nauke mojej corki. Moja tez, choc ja mowie z wiekszymi oporami i to glownie w sytuacjach kiedy juz naprawde musze, bo rozmowca nie zna angielskiego.. Chcialabym bardzo, aby nasz syn mowil po polsku; wiem, ze moze byc to trudne we wloskim otoczeniu, ale znalazlam na tym forum wiele rozwiazan, ktore zamierzam zastosowac. Naprawde bardzo sie ciesze, ze znalazlam to forum! Podaje tez swoj adres chociaz na razie doswiadczenia z wielojezycznoscia mam nieduze: vanilaicecream@gazeta.pl Odpowiedz Link
nsc23 Re: Poznajmy się. 29.09.07, 13:38 Czesc czolem Chcialam sie przedstawic, bo czytam Was od dawna i sie czuje jakbym podsluchiwala cudza rozmowe Nie jestem jeszcze mama, ale moja rodzinka jest jezykowo zakrecona (formalnie jeszcze nie rodzinka, ale pracuje nad tym ). Ja mowie po polsku i po angielsku (od 4 lat mieszkam w UK, skonczylam tu liceum i teraz jestem na studiach na 3. roku), moj (miejmy nadzieje ) przyszly maz mowi w Shona i po angielsku (w zasadzie od urodzenia jest dwujezyczny), w planach mamy przeprowadzke do kraju, w ktorym nie mowi sie po angielsku (Benelux lub Skandynawia), wiec w perspektywie mamy 4 jezyki w rodzinie. Mam rowniez dwujezyczna pasierbice, z ktora tata mowi po angielsku, ja po angielsku, a mama i wszyscy dalsi krewni w Shona. Mloda ma 2.5 roku i jak na razie po angielsku mowi super, nie wiem jak jest z Shona, bo ani nie znam tego jezyka ani zbyt czesto przy mnie go nie uzywa. Aha, chcialam jeszcze powiedziec, ze uwazam dr Seussa za geniusza, czytam mlodej jego ksiazki i postepy widac golym okiem (ja uzywam tylko wersji angielskiej, zeby sie mloda nauczyla mowic, ale sa wersje polsko-angielskie w genialnym tlumaczeniu Baranczaka i z CD, na ktorym jest wersja i polska i angielska). Odzywac sie zbyt czesto nie bede, ale czytam bardzo chetnie Odpowiedz Link
jan.kran Re: Poznajmy się. 30.09.07, 12:43 Ciesze ze wpadlyscie na forum i mam nadzieje ze bedzie dla wparciem i inspiracja Kran Odpowiedz Link
missfrancoise no to i ja sie przedstawie :)) 04.10.07, 08:54 wlasnie odnalazlam to forum, skarbnica wiedzy i tyle do czytania!!! Jestem mama 2 miesiecznego szkraba, tata jest francuzem, mieszkamy w polsce... ja mowie jak narazie po polsku gdy jestem sama lub w obecnosci rodziny czy znajomych, w obecnosci taty mowie po francusku... w rzeczywistosci pol dnia mala slucha jezyka polskiego, wieczorki natomiast sa francuskie dzialam tak naprawde instynktownie, nie wiem czy robie dobrze stad moje zainteresowanie tym forum ) narazie udalo mi sie tylko zwrocic uwage na OLOP.. hmmm... poczytam i napisze czy nam sie udaje pozdrawiam Odpowiedz Link
olvi Re: Poznajmy się. 03.11.07, 23:49 Jestem nowa, wiec chcialabym sie przedstawic. Nasz syn, Alosza, lat 4.5, jest adoptowany z Ukrainy kilka tygodni temu . Obecnie pierwszym jezykiem Aloszy jest ukrainski, ktory ja znam aktywnie w niewielkim stopniu, biernie w srednim, a moj maz (Niemiec) rozumie, gdyz zna doskonale polski i dosc dobrze rosyjski. Nie jestesmy w stanie utrzymac u Aloszy ukrainskiego; na to za malo umiem. Tak wiec ja mowie po polsku, a maz po niemiecku. Mieszkamy w Niemczech. Juz po tych 7 tygodniach Alosza zastapil czesc ukrainskich slow polskimi, choc wciaz automatycznie uzywa ukrainskiej gramatyki, rowniez do polskich slow. Jednoczesnie juz zdaje sobie sprawe, ze tata mowi "Bohrmaschine", a mama "wiertarka", tzn. rozumie tate, ale mowi jednak polsko-ukrainskim. Moge przy nim mowic bez problemu tylko po polsku, a maz tylko po niemiecku, gdyz ja znam niemiecki, a moj maz doskonale mowi po polsku. Tak wiec mamy nadzieje, ze przynajmniej dwujezycznosc nam sie uda (choc zaluje ukrainskiego, ktory naprawde ogromnie mi sie podoba - moze w niedalekiej przyszlosci ukrainska niania by pomogla?) Odpowiedz Link
reyka Re: Poznajmy się. 04.11.07, 21:41 witam. mam na imie Kasia, od 7 lat mieszkam w irlandii i tu stworzylam dwujezyczna rodzine z mezem irlandczykiem: maja i filip mowia po ang i po polsku. jak na razie nie mam wiekszych problemow z dwujezycznoscia, ale dobrze wiedziec, ze takie forum istnieje i w razie czego jest sie gdzie udac po rade a moze i moim doswiadczeniem bede miala okazje sie podzielic. pozdrawiam Odpowiedz Link
marta2777 Witam Was! 05.11.07, 21:38 Witam serdecznie! mam na imie Marta i mieszkam z moim synkiem Adamem i mezem, tez Polakiem, na Alasce. Nie mamy tu polskich zlobkow , szkol, ani nian Polakow jest tu kilku i to raczej starszych ludzi, a kontakty naleza do sporadycznych. Do tej pory zdarzylo mi sie kilka razy Was podczytywac. Teraz na pewno bede czesciej Was odwiedzac. Adam chodzi do zlobka od 7 mc-a zycia. Teraz ma juz 22 miesiace czyli prawie 2 latka. JEgo pierwszym wypowiedzianym slowem bylo "ball" ku wielkiemu zmartwieniu mamy i taty hehehe. Sa slowa, ktore namietnie wypowiada tylko po angielsku, ale sa tez takie, ktore wymawia jedynie po polsku. Wiele zaczal tez po polsku po nas powtarzac. Taka mala teraz jest niego "papuga" Mam nadzieje, ze dzieki Waszym doswiadczeniom i poradom uda mi sie uniknac pewnych oczywistych bledow i nauczyc mojego syna dobrze polskiego. Pozdrawiam! Odpowiedz Link
jan.kran Re: Witam Was! 10.11.07, 09:28 Witam serdecznie nowe nabytki na forum Olvi blog juz wrzucilam do ulubionych Marta, Alaska ... stamtad chyba nikogo jeszcze tu nie bylo Reyka, mam nadziej ze zarowno cos z tego forum wyniesiesz jak i wniesiesz. Pozdrawiam. Ula Odpowiedz Link
orzeszka.dk Re: Poznajmy się. 13.11.07, 23:28 Witam. Nazywam sie Dorota. Mieszkam w Danii, mój mąż jest Duńczykiem. Moja dwuletnia córcia ma styczność z trzema językami. Ja rozmawiam z nią wyłacznie po polsku, z mężem w większości po angielsku a mąż z córcią rozmawia wyłącznie po duńsku. Cieszę się, że trafiłam na to forum, bo jestem przekonana do wychowywania córci dwujęzycznie i chętnie poznam doświadczenia innych osób. Pozdrawiam Odpowiedz Link
jagielon29 Re: Poznajmy się. 16.11.07, 19:22 Witam! Ciesze sie, ze trafilam na to forum Nazywam sie Katarzyna, mieszkam od kilku miesiecy w Niemczech. Mam 6 miesieczna corke, wiec jeszcze wszystko przede mna. Moj maz jest Niemcem. Wyglada to tak: maz mowi do Evy tylko po niemiecku, ja wylacznie po polsku, natomiast miedzy soba porozumiewamy sie po angielsku. Od dluzszego czasu zastanawiam sie, jak to rozwiazac, zeby Mala mowila dobrze po polsku w przyszlosci. Mam nadzieje, ze znajde tutaj ciekawe pomysly Odpowiedz Link
kaskahh Re: Poznajmy się. 06.06.08, 21:43 hej tu przyszla mama znaczy pazdziernikowa 2008 super forum, przeczytalam wiekszosc watkow, bo problem interesowal mnie od dawna, a niedlugo i mnie bedzie dotyczyl w porownaniu do innych u nas prosta sprawa ja Polka, tata Niemiec, mieszkamy w Hamburgu pozdr. kaska Odpowiedz Link
rauxa Re: Poznajmy się. 27.12.07, 16:39 Mieszkam od prawie 3 lat w Hiszpanii, Barcelona czyli Katalonia Maz jest Katalonczykiem, mamy siedmiomiesiecznego syna Mikolajka, miedzy soba mówimy po hiszpansku, z rodzina meza po katalonsku, z Miskiem po polsku, katalonsku i hiszpansku.. czyli trzy jezyki na starcie.. ciekawe jakie bedzie pierwsze slowo malego? który jezyk wybierze? pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link
agy25 Re: Poznajmy się. 09.01.08, 17:11 Witam serdecznie! Mam na imie Agnieszka. Juz od jakiegos czasu podczytuje to forum... tym smielej, ze niedlugo zostane mama i moje dziecie bedzie 'skazane' na wielojezycznosc od kolyski. Ja jestem Polka, moj maz Portugalczykiem. Rozmawiamy po angielsku, a zyjemy... we Francji. Przyjdzie nam zatem nasza latorosl wychowywac w takiej mieszance. Mam nadzieje, ze TU znajde odpowiedzi na moje pytania i watpliwosci... Odpowiedz Link
senicokseviyorum Re: Poznajmy się. 18.01.08, 22:02 witam serdecznie ja przyszła mama POLKA przyszły tata TUREK my mowimy po angielsku mieszkac bedziemy w Niemczech jestem przerazona jak bedzie z jezykami naszej dzidzi. Odpowiedz Link
petit_poisson Re: Poznajmy się. 01.02.08, 22:39 Dzien dobry, to forum spalo mi z nieba ! a dowiedzialam sie o jego istnieniu z innego forum. Jestem Polka, moj maz Francuzem i razem z nasza 4 miesieczna Klara mieszkamy we Francji. Bardzo zalezy nam na tym, zeby Klara mowila w przyszlosci biegle po polsku. Bedzie to trudne, bo w swoim otoczeniu bedzie miala glownie fr. Ja staram sie do niej mowic po polsku (maz mnie bardzo do tego motywuje), ale ona slucha jak mowie do francusku do meza... Poza tym czesto trudno mowic do niej po polsku, kiedy tata jest obok i nic nie rozumie... Licze, ze to forum pomoze mi w nauczeniu Klary polskiego !!! Brawo za genialny pomysl !!! Odpowiedz Link
shamsa Re: Poznajmy się. 02.02.08, 09:04 witaj, poszperaj troche w wątkach, a znajdziesz sporo o metodach i radzeniu sobie z problemami wielojezyczności Odpowiedz Link
bomba001 Re: Poznajmy się. 02.02.08, 21:54 czesc. mieszkam w poslce, moj maz jest amerykaninem. mam dwojke dzieci prawie 7 latka i prawie dwu i pol latke. podczytuje was od pewnego czasu. dzieci mowia po polsku i angielsku (mowimy w domu po angielsku) z absolutnym "pierwszenstwem" polskiego, niestety. ale pracujemy) Odpowiedz Link
muza999 Re: Poznajmy się. 06.02.08, 19:20 Dzien dobry! Jestesmy Polakami mieszkajacymi w Stanach juz od dluzszego czasu. Dzieci (4l i 2l) urodzone w Stanach. Mowimy w domu po polsku. Dzieci jak narazie dwujezyczne. Pozdrawiam m. Odpowiedz Link
bpong Re: Poznajmy się. 10.02.08, 20:37 Przedstawiem sie krotko. Mieszkam na Wegrzech. W domu mowimy w trzech jezykach (polski, wegierski, angielski). Chlopcy (4 i 6 lat) mowia biegle po polsku, wegiersku i rozumieja angielski. Ja rozmawiam z nimi tylko po polsku, maz tylko po wegiersku a miedzy soba rozmawiamy po angielsku. Wszystkie jezyki sa dla nas bardzo wazne i dla podkreslenia znaczenia jezyka polskiego moj maz zapisal sie na kurs jezyka. Pozdrawiam Wszystkich na forum. Odpowiedz Link
n_emila0 Re: Poznajmy się. 14.02.08, 11:46 Witam, Jeszcze doświadczen brak ale czytam posty i powoli probuje sobie ulozyc w glowie jak to bedzie za chwile! Bo... jestem w 7 miesiacu ciazy, za chwile pojawi się mala polsko-wegierska dziewczynka (przynajmniej wedle wszelkich wskazan z USG) wiec trudne zadania wychowania dwujezycznej panienki zaraz sie zacznie. Mieszkamy od ponad roku w Budapeszcie, Tatus jest Wegrem, od paru miesiecy uczy sie polskiego a naszym jezykiem domowym jest angielski, wiec jesli dobrze pojdzie Mala bedzie znala 3 jezyki. Ja ucze sie wegierskiego, ale zamierzamy wprowadzic od poczatku metode jeden rodzic, jeden jezyk. Pozdrawiam wszystkich emila Odpowiedz Link
s.wroblewska Re: Poznajmy się. 15.02.08, 00:30 cześć, mieszkamy w Polsce, mój mąż jest anglojęzyczny, dzieci jeszcze nie mówią: bliźnięta sześciomiesięczne, a ja zastanawiam się jak należy do nich mówić, żeby było dobrze, ja mówię tylko po polsku, ale do męża zwracam się po angielsku (więc czasami z rozpędu do dzieci też jakieś zdanie wypowiem po angielsku), a mąż do dzieci mówi po polsku (ale nie włada nim płynnie)i po angielsku, a czasami też w swoim ojczystym języku. nie wiem, czy taka mieszanka językowa od jednego z rodziców na samym początku to coś pozytywnego? Odpowiedz Link
ulinha Re: Poznajmy się. 15.02.08, 00:53 Kraniku, tak jak przewidywalam, w koncu trafiam na Twoje forum Witam wszystkie wielojezyczne rodzinki. Mam nadzieje, ze przy Waszej pomocy uda mi sie opanowac nasza mieszanke jezykowa. Moja dwumiesieczna Ines jeszcze nie wlada zadnym jezykiem (no moze z wyjatkiem dzieciaczkowego miedzynarodowego jezyka "agugugu", ale na codzien spotyka sie z moim jezykiem polskim, Tatusiowym portugalskim i naszym wspolnym "domowym" angielskim. Mieszkamy w Portugalii, choc nie do konca powiedziane, czy w tak zwanym miedzyczasie, nie przyjdzie nam pomieszkac w jeszcze jakims innym, odmiennym jezykowym zakatku. Chcialabym bardzo, aby Mala mowila po polsku, o portugalski sie nie martwie, bo jest to jezyk otoczenia i po cichutku licze ze rowniez angielski, chocby z osluchania, bedzie dla niej jezykiem uzywanym. Mysle ze znajde tu u Was wiele podpowiedzi i przydatnych "jezykowych" porad. Pozdrawiam cieplo. ulinha PS Kraniku, specjalny cmokas dla Ciebie Odpowiedz Link
jan.kran Re: Poznajmy się. 15.02.08, 02:19 Pozdrawiam serdecznie nowe nabytki na forum Ulinho odcmokuje ! I zaznaczam ze sprawdze niebawem czy Bebesita mowi po polskuPPP Jak nie to bedziesz miec problem)))) Kran Odpowiedz Link
polbel Witam! 23.03.08, 15:18 Bardzo interesujace forum, czytam codziennie, rowniez watki z zamierzchlej przeszlosci. Jestem pewna, ze pomoze mi na wyboistej drodze jaka jest wychowywanie dziecka w kilku jezykach. Mieszkam w Belgii, nasza dwuletnia corka w zamierzeniu ma byc trzyjezyczna: polski(ja), francuski(maz) a w zlobku teraz i potem w szkole niderlandzki. Ja z mezem porozumiewam sie po niderlandzku i czesto po angielsku. Niezla mieszanka Acha, mloda skonczyla 25 miesiecy i ani mru mru w zadnym jezyku poza kilkoma slowkami typu mama i papa Odpowiedz Link
zonkaasia Re: Witam! 24.03.08, 23:28 To i ja sie przywitam Jestem Aśka, mam synka 19 miesięcznego. Jesteśmy Polakami, mieszkamy w Irlandii, mówimy po Polsku, synek angielski łapie z otoczenia i z bajek, na irlandzki przyjdzie czas w szkole. Pozdrawiamy Odpowiedz Link
loira Dzien dobry :) 16.05.08, 06:32 Czytam was juz od dluzszego czasu i w koncu dojrzalam do napisania czegos od siebie i o sobie Mieszkam w Stanach, ja i maz jestesmy polskojzyczni. Corka dopiero zaczyna mowic (skonczy dwa lata w lipcu) i poki co mowi tylko po polsku (o ile nie liczyc hi, bye, ok - weidentnie nabytych ode mnie ) Od wrzesnia zacznie przedszkole i wtedy kontakt z angielskim sie zwiekszy. Nie mam jeszcze o czym wam opowiadac, bo Matylka jest poki co jakby jednojezyczna, ale czytam uwaznie, bo jestescie nieoceniona skarbnica wiedzy Iga Odpowiedz Link
budzi-czek Re: Poznajmy się. 04.06.08, 11:09 Trafilam do tej kopalni,za ktorej zalozenie bardzo dziekuje ,po przeczytaniu ksiazki o wychowaniu dwujezycznych dzieci. Moj maz jest Anglikiem,mieszkamy w Polsce.Nasi synowie(11 i 4 lata)we wczesnym dziecinstwie do kazdego anglojezycznego mezczyzny mowili'daddy'.Starszy w pierwszej klasie zauwazyl ze ma tylko"Fatherland i Matczyzne" Wychowywani sa bez telewizjii,z komputerem od dwoch lat. To jest moje pierwsze forum. Chetnie poznam podobne rodziny z okolic Krakowa. Odpowiedz Link
matka.adama Re: Poznajmy się. 06.06.08, 11:12 Dzień dobry wszystkim, mieszkamy od kilku lat z mężem w Niemczech, mamy małego Adasia, który już tu się urodził. Adaś mówi dobrze po polsku, bez problemu porozumiewa się po niemiecku. Nie miesza języków. Z synkiem mówimy wyłącznie po polsku, nawet w niemieckim towarzystwie. By nie było to niegrzeczne, zawsze tłumaczymy, co on do nas powiedział i jak mu odpowiedzieliśmy. Miło jest mi poznać forowiczów. Matka Adama Odpowiedz Link
agniem1 Re: Poznajmy się. 07.06.08, 09:40 witam wszystkich.Ja mieszkam w Nowej Zelandii mam 11czna girl.Moj maz nie umie po polsku tylko kilka slow.Ja chce aby moja mala mowila po polsku,bo to wydaje mi sie nie jest fair dla moich rodzicow,ktorzy wcale angielskiego nie znaja.Ja probuje rozmawiac z dzieckiem po polsku.jestem teraz w Pl i nakupywalam mnostwo ksiazek i bajek oraz polskich piosenek.mam nadzieje ze uda mi sie to i moja mala bedzie po polsku gadac biegle i moze moj maz nauczy sie troche wiecej plskiego,wiecej niz tylko 'Kocham cie,piekna kobieto'.pozdrowienia dla wszystkich 2jezycznych. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Poznajmy się. 07.06.08, 12:53 Witam nowe nabytki na forum i mam nadzieje ze razem damy sobie rade z naszymi wielojezycznymi dziecmi , mezami , narzeczonymi i pozostala rodzina Kran < zaplatany jezykowo pomiedzy krajami i jezykami > Odpowiedz Link
mantrobus Re: Poznajmy się. 23.06.08, 22:17 Witam wszystkich, mam na imie Magda, mieszkam w Anglii wraz z mezem Anglikiem. Mamy roczna coreczke Helen, a wiec cale zamieszanie jezykowe jeszcze przed nami... a moze nie? Mieszkamy w miejscu, gdzie nie ma zbyt wielu Polakow.98% osob, z ktorymi styka sie Helen na co dzien to Anglicy (rodzina meza, znajomi, sasiedzi, itd). Dlatego tez bedac z corka na codzien w domu mowie po polsku. Ona zdaje sie rozumiec w obu jezykach. Pierwsze wypowiadane przez nia slowa sa polskie ("mama", "tata", "tak"), choc jest i "grandad") Jestem bardzo zainteresowana kwestia dwujezycznosci dzieci. Wiem, ze we wczesnym stadium rozwoju jezykowego moja Mala nie bedzie rozrozniac pomiedzy dwoma jezykami, moze wiec "klecic" zdania skladajace sie ze slow tak polskich jak i angielskich. Chetnie poczytam wiecej na ten temat, zajrze wiec do innych watkow. Pozdrawiam Odpowiedz Link
budzi-czek Re: Poznajmy się. 01.07.08, 01:53 Moi synowie ,a szczegolnie starszy,teraz ma 11 lat ,nie rozroznial jezykow do ok 6-7 roku,ale nigdy nie mieszal.Mowi,czyta plynnie w obu ale tlumaczenie jest sztuka najtrudniejsza.Przypomne ze mamy lustrzana sytuacje:tata Anglik ja Polka ,mieszkamy w Polsce ,sporadycznie spotykamy anglojezycznych. Odpowiedz Link
tataarmata Re: Poznajmy się. 29.06.08, 00:39 Dzień dobry, miło było odkryć tutejsze forum. Urodziłem się i mieszkam w Szwecji, rodzice są z Polski. Po polsku mówię płynnie i bez akcentu, ale magiczna wypowiedź "Jak dobrze pan mówi po polsku" każdorazowo wywołuje błąd gramatyczny w ciągu pięciu sekund. Mam dwoje dzieci, 6-letniego syna i 4-letnią córkę. Ja z dziećmi rozmawiam po polsku, a żona po rosyjsku, między sobą mówimy też po rosyjsku, moi rodzice mieszkają w pobliżu i często się widują z wnukami, rosyjska babcia przyjeżdża raz lub dwa do roku. Jan.kran pisze, że "Warto było ale nie jest to droga prosta" - ja się pod tym podpisuję ręcamy i nogamy. Czy warto - niby za wcześnie mówić, ale po sobie sądzę, że tak. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Poznajmy się. 29.06.08, 00:55 Witam nowe nicki , mam nadzieje ze sie tu rozgoscicie Odpowiedz Link
margaux4 Re: Poznajmy się. 29.06.08, 14:36 Witam Mam na imie Gosia i od 7 lat mieszkam we Francji. Mam meza Francuza. Jestem mama 3-miesiecznego Matteo. Nauke jezyka polskiego moje dziecie zaczelo jeszcze w moim brzuchu, bo caly czas mowilam do niego po polsku. Cala robota jednak dopiero przede mna. Odpowiedz Link
breili Re: Poznajmy się. 30.06.08, 10:10 Witam! Mam na imie Daria. Mam "niemieckiego" meza i 14-miesiecznego synka. Staram sie rozmawiam z moim smykiem po polsku ale przyznaje sie ze nie zawsze mi to wychodzi. Odpowiedz Link
matka.adama Re: Poznajmy się. 01.07.08, 12:26 Cześć Breili, miło Cię poznać. Naprawdę warto, by nasze dzieci mówiły też po polsku. Znam wiele dzieci z polskich rodzin, które wszystko rozumieją, ale prawie nic nie mówią po polsku - z wyjątkiem dzień dobry, cześć, do widzenia - bo rodzice od nich tego nie wymagali i często zwracali się do nich po niemiecku. Nastolatki te teraz żalują, bo to dodatkowy język, dodatkowe punkty. Trzymaj się więc cieplutko i nie myśl, że chcę Cię pouczać. Piszę tylko to, czego sama nauczyłam się mieszkając od kilku lat w Niemczech i mając czetrolatka. Odpowiedz Link