Dodaj do ulubionych

mały zasób słów

02.07.13, 13:09
mój starszy syn w związku z "problemami wychowawczymi", zgłaszanymi przez panie w przedszkolu, został na moją prośbę przebadany przez psychologa przedszkolnego
pani psycholog stwierdziła, że dziecko ma mały zasób słów

ponieważ mieszkamy w Polsce dziecko było badane przez polskiego psychologa, który został poinformowany o dwujęzyczności syna) i ilość słów badana była wyłącznie w języku polskim

dodam jeszcze, że ja i niemąż porozumiewamy się po angielsku, dziecku czytane są codziennie książeczki w obu językach, a dobranocki ogląda prawie wyłącznie (poza czterema tygodniami w roku, kiedy jesteśmy u babci) po angielsku

czy ktoś kiedyś spotkał się z takim problemem? czy w ogóle jest to problem? - pani psycholog twierdzi, żebym się nie przejmowała akurat tym brakiem i skoncentrowała na nadrabianiu innych, ale w opinii nie zostało wspomniane, że Syl jest dwujęzyczny
Obserwuj wątek
    • jan.kran Re: mały zasób słów 02.07.13, 14:51
      Witaj !!!
      Ilość głupot jakie usłyszałam na temat braków jezykowych moich dzieci począwszy od przedszkola i skladanych na karb dwujezyczności jest nieskończona.
      Syn miał problemy w przedszkolu , jest autystą ale tym się oczywiście nikt nie zajął bo jak się pojawił problem to się nazywalo że powodem jest dwujęzyczność.
      Córka ma poważna dysleksję zbyt pózno wykrytą bo nikt sie nie patrzył od tej strony ale tekstów na temat dwujezyczności sie nasłuchałam.
      Ja oprócz tego ze mam wykształcenie filologiczne i pedagogiczne posiadam rozum więc miałam w głębokim poważaniu opinie ekspertów
      Dzieci są dorosłe , wielojęzyczne. Dwa języki ojczyste , polski i niemiecki , dwa znają
      świetnie :norweski ( oboje maja norweskie matury w najlepszych szkołach w Oslo ) i bdb angielski .
      Córka za rok będzie miała master z lingwistyki w Monachium a syn zaliczył pierwszy rok antropologii kulturowej w Oslo.
      Chwalę się bo chcę dodać otuchy rodzicom dzieci wielojęzycznych. Trzeba walczyć , pracowac i się nie poddawać , to moja dewiza.
      Oczywiście trzeba być uważnym i obserwować dzieci wielojęzyczne bo może mają problemy nie związane z wielojęzycznością.
      Mój syn miał zajęcia z logopedą , ergoterapeutą z powodu ZA.
      Córka walczy z dysleksją , dzielna jest.

      Jakie problemy wychowacze sprawia Twoje dziecko ?
      Jeżeli pani psycholog nie widzi problemu w mniejszym zasobie słów to ja bym sobie szczerze porozmawiała z przedszkolem o co chodzi.
      Nastawienie do dzieci wielojęzycznych nie zawsze jest pozytywne , ja to przerobiłam w DE tam i z powrotem.Pozdrawiam.
      Ula

      • zambiba Re: mały zasób słów 06.08.13, 13:16
        > Jakie problemy wychowacze sprawia Twoje dziecko ?
        typowe dla swojego wieku - w opinii wystawionej przez psychologa, jak mantra powtarza się "nie przestrzega reguł i norm przyjętych w przedszkolu" w domu zresztą też, oraz "nie jest zainteresowany zajęciami proponowanymi w przedszkolu"
        tutaj muszę coś dodać Syl jest najmłodszy w grupie przedszkolnej, zatem ciągle porównywany jest do dzieci nawet rok od niego starszych, a to zdecydowanie wpływa na ilość wykrywanych problemów
        dzięki za słowa otuchy, prawdę powiedziawszy dwujęzyczność mojego starszego syna nie stanowiła nigdy dla nas ani dla niego problemu, więc gdy uzyskałam taką opinię psychologa byłam po prostu zaskoczona
        ale masz rację wielojęzyczność jest takim kozłem ofiarnym, nie szuka się innych przyczyn u dzieci wielojęzycznych, tylko wszystko składa na wielojęzyczność
        a pewne rzeczy przechodzą z pokolenia na pokolenie - ja mam dość poważne problemy z ortografią w obu językach, którymi w miarę płynnie się posługuję, zatem moje dzieci też będą miał skłonność do dysleksji
        • jan.kran Re: mały zasób słów 06.08.13, 13:31
          Moj ex jest musniety ZA i ma dysleksje , podzieil sprawiedliwie pomiedzy dzieci smile

          Nie opieraj sie na opinii jednego psychologa .
          Jak Ci sie chce to sie zapytaj dokladnie Jakich regul syn nie przestrzega , niech Ci przedszkolanki wylicza co robi zle , wtedy mozesz zadzieaac bo stwierdzenie ze nie przestrzega regul i norm to jest bardzo malo konkretne.
          A jak nie jest zainteresowany zajeciami proponowanymi w przedszkolu to zapytaj sie czy przedszkolanki nie moglyby zaproponowac czegos co Go zainteresuje.
          • jan.kran Re: mały zasób słów 06.08.13, 13:43
            Nie zakladaj ze jak Ty masz problemy to dzieci tez beda dyslektykami.
            Moj syn odziedziczyl po mnie lekkosc i szybkosc w pisaniu i czytaniu a corka ma dysleksje po ojcu wiec nic nigdy nie wiadomo.
            Ale dysleksja to nie wyrok , corka ciezka praca i bez terapii doszla blisko master z lingwistyki , czyta duzo w roznych jezykac, z ortografia nie jest zle ale Ona od dwunastego roku zycia bardzo duzo pislaana kompie , pisala listy i pocztowki do rodziny w PL , potem regularne opowiesci ze swojego zyica przesylal amajlem do polskiej Rodziny a oni Ja poprawiali.
            Daleko zaszlo pracujac cale studia w roznych miejscach gdzie umiejetnosc poprawnego pisania byla wazna.
            Moja polska Przyjaciolka z dysleksja dosc znaczna najpierw skonczyla polonistyke we Wroclawiu , potem slawistyke na Sorbonie , teraz pisze tam doktorat.
            Jets od lat nauczycielka jezyka polskiego w paryskich szkolach , ma tez kursy polskiego na Sorbonie.
            Tez nie miala niestety zadnej terapii ale dawniej nikt nie zwracal uwage ze ktos moze miec dyleksje czy inne niedobory.
        • camel_3d Re: mały zasób słów 07.08.13, 14:57

          > typowe dla swojego wieku - w opinii wystawionej przez psychologa, jak mantra po
          > wtarza się "nie przestrzega reguł i norm przyjętych w przedszkolu" w domu zresz
          > tą też,

          jabym powiezdial, ze to nie jest typowe dla jego wieku tylko albo ma jakies problemy, albo zle wychowany. Bo wiekszsoc dzieci jednak potrafi dostosowac sie do norm w domu lub przedszkolu.
          Moze po prostu za maly nacisk kladlas na przestrzeganie norm i granic i przelozylo sie to na przedszkole. Olewa w domu, to i tam olewa. Al eto tylko gdybanie, bo dzieci maja rozne problemy i ja bym si ena twoim meijscu skonsultowal z 2-3 psychologami dzeiciecymi, zeby sie konretnie dowiedziec o co biega.
          Al ena pewno problemem nie jest dwujezycznosc, tego sobei wmowic nie daj.

    • jan.kran Re: mały zasób słów 02.07.13, 15:02
      Twój syn ma pięć lat. Jakby ktoś zbadał w DE moje dzieci w tym wieku tylko pod względem znajomości niemieckiego to by wypadly super cienko bo ledwie cos tam gdakały po niemiecku.
      Dziś są dorosłe i żaden Niemiec nie uzna Ich za obcych , mówią absolutnie znakomicie po niemiecku a córka to nawet niezle po bawarskusmile
      Tyle na temat badania dzieci wielojęzycznych w młodym wiekusmile)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka