gonzia
31.05.07, 14:54
Drogie Mamy
Mam dylemat...Mojej córeczce okulistka wykryła w poradni państwowej wade
wzroku +5 na oba oczka po atropinie ale zaleciła okularki +1. Pani optyk
zasiała w naszych głowach wiele wątpiliwości co do właściwości doboru szkieł
no i po wstęonym zapoznaniu się z tym forum postanowiłam się zgłosić do
kliniki małżeństwa Prost. Najpierw chciałam się zapisać do dr M. Prosta ale
musiałabym czekać aż 2 miesiące na wizytę więc postanowiłam posłuchać rady
recepcjonistki i zapisałam dziecko do jego żony. Dr Ewa potwierdziła wadę ale
zaleciła szkła +4,5. Wykonała wiele badań mojej córce ale nie mogłam uzyskać
od niej żadnych informacji na temat problemu nadwroczności moego dziecka. Nie
chciała odpowiedzieć lub zignorowła moje pytanie co do tego jak to możliwe,
że córka do tej pory świetnie sobie radziła a zabrałam ją do okulisty gdyż
niepokoiło mnie jej mruganie oczami i nic poza tym nie wzbudzało moich
podejrzeń. W ogóle jest jakby mało komunikatywna co nie powiem trochę mnie
martwi gdyż jak każda matka chcę wiedzieć jak najwięcej o stanie zdrowia
swojego dziecka i perpektywie wyleczenia wady.
Proszę doradźcie czy zaufać dr czy może jednak wybrać dr.M. Prosta tylko czy
taka zamiana się na mnie nie zemści? Nie wiem jak wybrnę gdy zapyta dlaczego
zrezygnowałam z porad jego małżonki?
dziękuję i pozdrawiam
G