efedra
26.08.10, 18:41
Już kolejny raz spotykam absurdalne zastosowanie słowa "wypłacić" w
znaczeniu "wycofać", "wyciągnąć", "pobrać" pieniądze.
Przykład:
"26.08. Warszawa (PAP) - Stołeczni policjanci poszukują oszusta,
który zmieniając hasła do bankowego konta swojej ofiary, wypłacił z
niego 321 tys. zł."
Dotychczas słowo "wypłacić" oznaczało - cytuję za słownikiem -
wydanie komuś należnych mu pieniędzy.
Co się dzieje z tym słowem? Może trzeba zorganizować jakąś pikietę w
jego obronie? Bo jest wyraźnie nadużywane w niecnych intencjach.
e.