zmijka 29.03.04, 16:45 Psycholodzy i psychologowie. Obie formy wg słownika są poprawne. Uważam, że to okropne. A co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ala100 Re: poprawne dwie formy - okropność! 29.03.04, 17:09 zmijka napisała: > Psycholodzy i psychologowie. Obie formy wg słownika są poprawne. Uważam, że > to okropne. A co Wy na to? Dlaczego okropne? Im więcej form, tym lepiej. Ja bym jeszcze dorzuciła: psychologi. Należałoby sobie też życzyć więcej form żeńskich. Doroszewski np. nie dopuszcza form: psycholożka i psychologini. A niby dlaczego nie? Ta druga zwłaszcza jest godna zastanowienia. Ala Odpowiedz Link Zgłoś
ardjuna Re: poprawne dwie formy - okropność! 29.03.04, 18:11 'Psychologini' to niemal jak 'bogini'... A taka mniejsza psychologini to 'psychologinka':) Chyba raczej wolę psycholożkę. Choć przecież 'pani psycholog' brzmi ponoć znacznie dostojniej. Ale z czasem, myślę, i z postępem dobrze pojętego feminizmu (?) przyjmie się i 'psycholożka'. Tak jak 'nauczycielka' się była przyjęła i nie oczuwa się jej już tak pejoratywnie (chyba że źle uczy...) Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Psycholożęta? 29.03.04, 19:16 ardjuna: > 'Psychologini' to niemal jak 'bogini'... A taka mniejsza psychologini > to 'psychologinka':) Chyba raczej wolę psycholożkę. A czy ,,psycholożęta'' to dzieci psychologa z psycholożką? Czy zwyczajnie studenci psychologii? ardjuna: > Choć przecież 'pani psycholog' brzmi ponoć znacznie dostojniej. Za to ,,psychologinka'' brzmi znacznie przystojniej. - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
ardjuna Re: Psycholożęta? 30.03.04, 10:41 'Psycholożęta' to oczywiście dzieci, studenci to 'psycholożacy', ewent. żarg. 'psycholożaki'. Jednakowoż w imię czystości polszczyzny i w ramach walki z zapożyczonymi chwastami (takimi jak 'euroregion' lub 'ogórek') proponuję spolszczenie. Skoro 'dermatolog' to skórnik, niechaj 'psycholog' będzie dusznikiem, 'psycholożka' zaś dusznicą (i dalej: duszniżęta, duszniżaki, ad libitum)... Ciekawe, co na to Ala :) Odpowiedz Link Zgłoś
ala100 Re: Psycholożęta? 31.03.04, 00:00 ardjuna napisał: > 'Psycholożęta' to oczywiście dzieci, studenci to 'psycholożacy', ewent. > żarg. 'psycholożaki'. Jednakowoż w imię czystości polszczyzny i w ramach walki > z zapożyczonymi chwastami (takimi jak 'euroregion' lub 'ogórek') proponuję > spolszczenie. Skoro 'dermatolog' to skórnik, niechaj 'psycholog' będzie > dusznikiem, 'psycholożka' zaś dusznicą (i dalej: duszniżęta, duszniżaki, ad > libitum)... Ciekawe, co na to Ala :) Zaraz, zaraz. Ja się nigdy ogórka nie czepiałam. Euroregion jestem gotowa znieść pod warunkiem, że wytępimy eurodeputowanych (ze względów ideowych i estetycznych). Duszniżęta są ładne, ale chyba trochę niebezpieczne. Ala Odpowiedz Link Zgłoś
ardjuna Re: Psycholożęta? 31.03.04, 07:20 ala100 napisała: ... Euroregion jestem gotowa > znieść pod warunkiem, że wytępimy eurodeputowanych (ze względów ideowych i > estetycznych)... Jak najbardziej popieram wytępienie eurodeputowanych, nawet tych in spe, przynajmniej niektórych, i takoż ze względów ideowych i estetycznych... heh Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: Psycholożęta? 31.03.04, 22:23 ala100 napisała: > Euroregion jestem gotowa > znieść pod warunkiem, że wytępimy eurodeputowanych (ze względów ideowych i > estetycznych). Duszniżęta są ładne, ale chyba trochę niebezpieczne. Ala A co powiesz o europaletach ? Odpowiedz Link Zgłoś
ala100 Re: Psycholożęta? 01.04.04, 13:37 mika_p napisała: > ala100 napisała: > > > Euroregion jestem gotowa > > znieść pod warunkiem, że wytępimy eurodeputowanych (ze względów ideowych i > > > estetycznych). Duszniżęta są ładne, ale chyba trochę niebezpieczne. Ala > > A co powiesz o europaletach ? > Będę ignorowała, póki się da. Ala Odpowiedz Link Zgłoś