ja22ek
18.05.04, 15:18
Zainspirowany dyskusjami o klientach i pilotach nieosobowych chciałbym
poruszyć temat w języku od dawna zadomowionych producentów męskoosobowych (ci
producenci). W dzisiejszych czasach producentem jest przeważnie firma, a nie
osoba. A nawet jak osoba, to nierzadko płci estetycznej. Wobec czego mówienie
męskoosobowe jest, powiedzmy, niezgodne ze stanem faktycznym i
niegramatyczne. Polskie producenty stali, ot co.
Pozdrawiam
Jazzek