Dodaj do ulubionych

zaproszenie

27.01.05, 19:48
Warszawa, dn. 14.02.2004 r.

Zaproszenie

Z okazji 50. rocznicy działalności Uniwersytetu Medycznego chciałbym zaprosić
Pana Jana Kowalskiego na wykład naukowy, poświęcony najnowszym odkryciom w
dziedzinie genetyki. Spotkanie to odbędzie się dnia 1.03. br., o godzinie
15.00 w siedzibie Uniwersytetu, tj. ul. Wojska Polskiego 120, w Warszawie.
Przewidziane są niezwykle ciekawe wystąpienia najsłynniejszych polskich
naukowców w dziedzinie genetyki.


rektor Uniwersytetu Warszawskiego - Krzysztof
Malinowski


----------------------------

Proszę o sprawdzenie tego zaproszenia praktycznie tak, żeby moja nauczycielka
nie mogła mieć żadnych zastrzeżeń (gramatyka, ortografia, styl, interpunkcja,
kompozycja zaproszenia). Z góry bardzo dziękuję. Pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • ala100 Re: zaproszenie 28.01.05, 13:07
      dawidoos napisał:

      >
      > Proszę o sprawdzenie tego zaproszenia praktycznie tak, żeby moja nauczycielka
      > nie mogła mieć żadnych zastrzeżeń (gramatyka, ortografia, styl, interpunkcja,
      > kompozycja zaproszenia).

      Nie żądaj niemozliwego!

      Widzisz? Wszyscy sie przestraszyli!

      • ardjuna Re: zaproszenie 28.01.05, 13:10
        ala100 napisała:

        > Widzisz? Wszyscy sie przestraszyli!

        Nie 'się przestraszyli', tylko nie chą robić za frajer :)))
        • ala100 Re: zaproszenie 28.01.05, 13:14
          ardjuna napisał:

          > ala100 napisała:
          >
          > > Widzisz? Wszyscy sie przestraszyli!
          >
          > Nie 'się przestraszyli', tylko nie chą robić za frajer :)))

          Znaczy - za friko?
          • efedra Re: zaproszenie 28.01.05, 13:20
            ala100 napisała:

            > ardjuna napisał:
            >
            > > ala100 napisała:
            > >
            > > > Widzisz? Wszyscy sie przestraszyli!
            > >
            > > Nie 'się przestraszyli', tylko nie chą robić za frajer :)))
            >
            > Znaczy - za friko?

            A poza tym ta odpowiedzialnosc!
            Nauczycielka zawsze moze sie czepiac, bo moze nie miec racji, albo po prostu
            chciec sie przyczepic. A wtedy - my pad stienku.
            • ardjuna Re: zaproszenie 28.01.05, 13:31
              efedra napisała:

              > A wtedy - my pad stienku.

              Włacha. I mamy przesr... i u nauczycielki, i u petenta. I to za frajer (friko)!
              • efedra Re: zaproszenie 28.01.05, 13:34
                ardjuna napisał:

                > efedra napisała:
                >
                > > A wtedy - my pad stienku.
                >
                > Włacha. I mamy przesr... i u nauczycielki, i u petenta. I to za frajer
                (friko)!

                A Ty w kolko o mamonie!
                A te kropki to Twoje, czy cybra?
                • ardjuna Re: zaproszenie 28.01.05, 13:42
                  efedra napisała:

                  > A Ty w kolko o mamonie!

                  Cóż, byt kształtuje świadomość... Heeeee

                  > A te kropki to Twoje, czy cybra?

                  Cyber (albo: Cyrber = cybernetyczny Cerber), widzę, spędza Ci sen o szóstej nad
                  ranem :)
                  • efedra Re: zaproszenie 28.01.05, 13:55
                    ardjuna napisał:

                    > Cyber (albo: Cyrber = cybernetyczny Cerber), widzę, spędza Ci sen o szóstej
                    nad ranem :)

                    Sen mi spedza budzik - o piatej trzydziesci.
                    A Ty, widze, do szostej zliczyc potrafisz.
                    • ardjuna Re: zaproszenie 28.01.05, 13:58
                      efedra napisała:

                      > A Ty, widze, do szostej zliczyc potrafisz.

                      Nie doceniasz mnie. Nawet do ośmiu umiem, i to wstecz :)
                      A tu masz uzasadnienie istnienia Cyrbera:
                      forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2476645.html
                      Gupie, bo gupie, ale zwasze.
    • ilmatar Re: zaproszenie 28.01.05, 16:31
      W zasadzie nie poprawiam prac domowych, w dodatku za bezdurno, ale że jesteś tu stałym bywalcem,
      zrobię wyjątek!

      dawidoos napisał:

      > Warszawa, dn. 14.02.2004 r.
      >
      > Zaproszenie
      >
      > Z okazji 50. rocznicy działalności Uniwersytetu Medycznego

      Medyczne są częściej akademie, mają też jakieś nazwy, np Akademia Medyczna im. Stanisława
      Moniuszki w Ustrzykach Dolnych.

      > chciałbym zaprosić
      > Pana Jana Kowalskiego

      Pan Kowalski jest zapraszany? To zwróć się do niego. "Z okazji takiej a takiej, zapraszam Pana na to i
      tamto"

      > na wykład naukowy, poświęcony najnowszym odkryciom
      > w
      > dziedzinie genetyki.

      Nie zostawia się "w" na końcu linii.

      > Spotkanie to

      Słowo "to" zbędne, skoro o "tym" mówisz wyżej. Jednak samo słowo "spotkanie" nie bardzo pasuje,
      skoro to wykład. Spotkanie zakłada jakąś wymianę, np. dyskusję lub pytania z sali.

      > odbędzie się dnia 1.03. br., o godzinie
      > 15.00 w siedzibie Uniwersytetu, tj. ul. Wojska Polskiego 120, w Warszawie.

      "tj" - zupełnie zbędne, wystarczy przecinek.

      Może podaj w sali nr X? Mają biegać po całej siedzibie i szukać sali wykładowej?

      > Przewidziane są niezwykle ciekawe wystąpienia najsłynniejszych polskich
      > naukowców w dziedzinie genetyki.

      Pan rektor zapewne by się nie ośmieszał stosowaniem tylu epitetów. Podałby raczej nazwiska i tytuły
      naukowe wykładowcow i ich macierzyste uczelnie.

      >
      >
      > rektor Uniwersytetu Warszawskiego - Krzysztof
      > Malinowski

      Najpierw imię + nazwisko (tu bez tytułu naukowego), potem funkcja (pod spodem).

      >
      . Z góry bardzo dziękuję. Pozdrawiam

      Piszę to-to zanim przeczytam co Koleżeństwo Ci doradziło, ale w zamian poproszę o tę piątkę (czy też
      szóstkę do mojego dzienniczka!
      A na przyszłość wypytuj nauczycielkę o to czego wymaga w pracy domowej. Ona od tego jest,
      chytrusku ;-)
      • ala100 Ilmatar, Ty mnie przerażasz!!! :) (b.t.) 28.01.05, 17:04
      • ardjuna Ilmatar to dobry człowiek. A my nie :( [b.t.] 28.01.05, 20:23
        • ala100 Samokrytyka? 29.01.05, 13:08
          Ech humaniści!

          No, trochę przeraziła mnie precyzja Ilmatar. Ostatni raz spotkałam sie z taką
          bezlitosna precyzją, gdy rozmawiałam z polonistką syna! Bo inżynierowie, na
          przykład, to poruszają się raczej w pewnym pasmie tolerancji. Czasami liczone
          to jest w setkach - fakt że wtedy to jest ciasno, ale często to pasmo jest
          dosyć szerokie. Więc nie jestem przyzwyczajona. A jak coś nam nie pasuje, to my
          go współczynnkiem!
          • ardjuna Re: Samokrytyka? 29.01.05, 13:40
            ala100 napisała:

            > Ech humaniści!
            >
            > No, trochę przeraziła mnie precyzja Ilmatar.

            O kurcze! Mam szoka! To ja przez 40 lat z hakiem myślałem, naiwny, że to
            właśnie ściślaki są takie precyzyjne...
            Miał rację ten, co rzekł był, że człowiek całe życie się uczy, a i tak durny
            umiera :(
            • ilmatar Re: Samokrytyka? 29.01.05, 15:12
              ardjuna napisał:

              > Miał rację ten, co rzekł był, że człowiek całe życie się uczy, a i tak durny
              > umiera :(

              To była moja babcia. Żyła 93 lata :-)
    • dawidoos Re: zaproszenie 30.01.05, 14:51
      Ok:) Dziękuję Wam bardzo!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka