maciejka77
24.11.02, 16:16
Niedawno ukazał się w GW artykuł o tragicznym wypadku na torach pt" śmierć w załężu" i od razu uderzyło mnie to określenie "w Załężu". Czy nie powinno być raczej na załężu? Wiem że w tej dzielnicy Katowic własnie tak wszyscy mówią. Poza tym mogę to uzasadnić tak: Załęże to określenie miejsca leżącego za łęgami (podmokłymi łąkami w pobliżu rzeki, strumyka)pewien obszar terytorialny a nie konkretne miejsce, punkt na mapie. tak jak na równinie, na połoninie, na sawannie. Z drugiej strony autorów zmyliło pewnie to że jest to nazwa dzielnicy , a w tym przypadku podobnie jak z nazwami miast używa się przyimka "w". W Katowicach, Krakowie, Rybniku.