29.12.02, 18:51
Przyruch to, jak zdolalem sie zorientowac z
dzisiejszego komentarza do skokow p. Szaranowicza, to
jakis taki ruch, ktory jest troche nie tego i nie
pozwala oddac dobrego skoku. Podejrzewam powinowactwo
z odruchem, ewentualnie z ruchem w ogole. A moze to
jakis specjalistyczny zargon wuefmenow?
Obserwuj wątek
    • _jazzek_ Re: Przyruch 30.12.02, 09:54
      Zawsze podziwiałem, z jaką pasją p. Szaranowicz spełnia przesłanie p.
      Słowackiego (cytuję) "Chodzi mi o to, aby język giętki powiedział wszystko, co
      pomyśli głowa..."
      Jedynie obawiam się, że definicja 'trochę nie tego' nie będzie mogła się
      znaleźć w słowniku ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka