Dodaj do ulubionych

100% zniżki - czy to ma sens?

23.05.06, 09:48
Wyższa szkoła im. Łazarskiego reklamuje się intensywnie sloganem: "jeśli
miałeś dobre oceny na maturze, możesz zapłacić u nas czesne ze 100% ZNIŻKĄ".
Czy to ma sens, choćby z punktu widzenia logiki?
Obserwuj wątek
    • autumna Re: 100% zniżki - czy to ma sens? 23.05.06, 10:18
      > miałeś dobre oceny na maturze, możesz zapłacić u nas czesne ze 100% ZNIŻKĄ".
      > Czy to ma sens, choćby z punktu widzenia logiki?

      Jak dla mnie to nawet marketingowo ma słaby sens. Bo w oko/ucho wpada jednak słowo "zapłacić". Czemu nie "zwolnienie z czesnego"? Albo "semestr za darmo"? Bo chyba nad sensem zdania "zapłać 0 zł" nie ma co dyskutować...
      Chociaż, z drugiej strony...
      Pamiętam jakiś reportaż, delikwentowi z urzędu - nie pamiętam jakiego, zresztą nieważne - przychodziło co miesiąc wezwanie do zapłaty 0 zł, w dodatku po pewnym czasie z odsetkami 0 zł za zwłokę. Nie pomagały żadne pisma, telefony. Wariactwo zostało przerwane dopiero po wykonaniu na poczcie przelewu na kwotę 0 zł...
    • stefan4 Re: 100% zniżki - czy to ma sens? 23.05.06, 15:31
      getin:
      > Wyższa szkoła im. Łazarskiego reklamuje się intensywnie sloganem: "jeśli
      > miałeś dobre oceny na maturze, możesz zapłacić u nas czesne ze 100% ZNIŻKĄ".
      > Czy to ma sens, choćby z punktu widzenia logiki?

      Logika jest cierpliwa, oferowanie komuś studiów za darmo nie zawiera
      sprzeczności logicznej. Raczej trzeba sie zastanowić nad wartością biznesową
      takiej oferty.

      Być może chodzi o to, żeby student in spe w ogóle się zgłosił. Po jakimś czasie
      wytłumaczy mu się, że jego oceny maturalne były nie aż tak dobre, żeby się
      kwalifikował, ale to nie spiesznie i dopiero wtedy, gdy pacjent już się
      przyzwyczai do myśli, że tu studiuje.

      - Stefan

      www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
      • getin Re: 100% zniżki - czy to ma sens? 24.05.06, 10:29
        Generalnie zgadzam się. Moje pytanie dotyczy jednak tego, czy informacja o 100%
        zniżce ma sens.
        Nasuwa mi się tu inny (czysto teoretyczny) przykład: "napój alkoholowy o
        zawartości 0% alkoholu". Czy to tez ma sens? Marketingowo - byc może, logicznie
        (na zdrowy rozum) - moim zdaniem nie.
        • stefan4 O logice 24.05.06, 11:46
          getin:
          > Moje pytanie dotyczy jednak tego, czy informacja o 100% zniżce ma sens.

          ,,Sens'', ,,zdrowy rozum'' i ,,logika'' to są całkiem różne inszości. Nie wołaj
          imienia logiki nadaremno, jeśli chodzi Ci zaledwie o sens. Żeby zarzucić
          jakiejś wypowiedzi nielogiczność, trzeba umieć podać ZASADĘ LOGICZNĄ, którą ta
          wypowiedź gwałci. Np. nie są nielogiczne zdania takie jak:
          (1) ,,mam minus tysiąc złotych na koncie'';
          (2) ,,2 + 2 = 7'';
          (3) ,,Ziemia jest trójkątnym bochenkiem dyspersji w czeluści niespełnienia''.
          Zdanie (1) jest logiczne i sensowne; mówca ma na myśli, że zrobił sobie niedobór
          na koncie. Czy to prawda, czy nie, to już inna sprawa. Zdanie (2) jest logiczne
          i sensowne; tylko że przy normalnym rozumieniu arytmetyki jest nieprawdziwe. To
          jest nieprawdziwość ARYTMETYCZNA a nie błąd logiczny. Zdanie (3) jest
          bezsensowne, ale osądowi logicznemu się nie poddaje ze względu na
          niedoprecyzowanie terminów. Co to jest ,,bochenek''? Co to jest ,,czeluść''?
          Gramatycznie jest poprawnie zbudowane i to jest wszystko, co logika potrafi na
          jego temat stwierdzić, reszta już należy do innych dziedzin.

          Za nielogiczne możnaby ew. uznać takie wypowiedzi:
          (4) ,,i tak i nie''
          • kerga Re: O logice 24.05.06, 13:41
            Bardzo ciekawa rozprawka, ale jest jeszcze coś takiego, jak skrót myślowy. I
            tu - po raz kolejny - znowu poległeś.
            No chyba, że się znów czepiasz? Ale jak to się dzieje, że inni łapią Twoje
            skróty bezproblemowo? Jakby tak każdy pisał rozprawki, zamiast pomóc z
            odpowiedzią. No, ale Ty przecież nie zadajesz pytań...

            Teraz ja trochę się Ciebie czepiam, ale zawsze wolałem meritum od popisów.
            • efedra Re: O logice 25.05.06, 13:09
              kerga napisał:

              > Bardzo ciekawa rozprawka, ale jest jeszcze coś takiego, jak skrót myślowy. I
              > tu - po raz kolejny - znowu poległeś.

              Jakos do tej pory nie zauwazylam polegania Stefana.

              > Jakby tak każdy pisał rozprawki, zamiast pomóc z odpowiedzią.
              Kergo - czy uwazasz, ze to forum jest wylacznie po to, zeby zadawac pytania i dostawac jasne i zwiezle
              odpowiedzi? Przeciez prosciej byloby zajrzec do slownika.
              Czy naprawde nie ciesza Cie blyskotliwe i dowcipne rozprawki Stefana? One wlasnie sa - chyba nie tylko
              dla mnie - jedna, choc nie jedyna, z atrakcji tego forum.

              > Teraz ja trochę się Ciebie czepiam, ale zawsze wolałem meritum od popisów.
              Mysle, ze adresat Twojego czepiania woli je od meritum, bo w tym momencie zaczyna sie wspolna
              zabawa.
              Pozdrowienia dla obu adwersarzy,
              e.
              • kerga Re: O logice 25.05.06, 13:47
                efedra napisała:
                > Jakos do tej pory nie zauwazylam polegania Stefana.


                Ja widzę prawie w każdym poście. Co do "chwytania" skrótów myślowych,
                oczywiście, bo tak w ogóle, to Stefan ma olbrzymią wiedzę i ciekawie pisze.



                > Kergo - czy uwazasz, ze to forum jest wylacznie po to, zeby zadawac pytania i
                d
                > ostawac jasne i zwiezle
                > odpowiedzi? Przeciez prosciej byloby zajrzec do slownika.
                > Czy naprawde nie ciesza Cie blyskotliwe i dowcipne rozprawki Stefana? One
                wlasn
                > ie sa - chyba nie tylko
                > dla mnie - jedna, choc nie jedyna, z atrakcji tego forum.

                Ależ oczywiście, że to atrakcja, ale Stefan traktuje czyjeś wątpliwości jako
                trampolinę do własnych, samouwielbieńczych wywodów a omija kwestię zawartą w
                temacie wątku. Mógłby przecież sam założyć jakiś wątek. Jego wypowiedzi są
                świetne, ale autorowi wątku nie pomagają. Dlatego wspominałem kiedyś o
                belfrowskich (belferskich?) nawykach.



                > Mysle, ze adresat Twojego czepiania woli je od meritum, bo w tym momencie
                zaczy
                > na sie wspolna
                > zabawa.


                Na pewno wspólna? Założyciel wątku potwierdza?
                • stefan4 Re: O krytyce 26.05.06, 01:09
                  kerga:
                  > Stefan [...] omija kwestię zawartą w temacie wątku. Mógłby przecież sam
                  > założyć jakiś wątek. Jego wypowiedzi [...] autorowi wątku nie pomagają.

                  Pytanie Getina brzmiało:
                  > "jeśli miałeś dobre oceny na maturze, możesz zapłacić u nas czesne ze 100%
                  > ZNIŻKĄ". Czy to ma sens, choćby z punktu widzenia logiki?

                  Nie ominąłem tej kwestii. Wyraziłem moją opinię w tej sprawie, mianowicie że tu
                  nie ma błędu LOGICZNEGO (chociaż być może są jakieś inne), a następnie tą opinię
                  uzasadniłem.

                  kerga:
                  > jest jeszcze coś takiego, jak skrót myślowy. I tu - po raz kolejny - znowu
                  > poległeś.

                  Nie kumam, o jakim skrócie myślowym traktujesz. Że niby Getin zrobił skrót
                  myślowy a ja go nie chwyciłem? A co on skrócił? Zapytał o logiczność; potem
                  jeszcze drugi raz podkreślił, że nie idzie mu o marketingowość tylko o
                  logiczność. Czy to było skrótem od czegoś specjalnego w Tajemnym Narzeczu Kergi
                  i Getina?

                  Do Twoich sądów wartościujących nie wypada mi się ustosunkowywać. Konsument ma
                  prawo oceniać producenta a producent konsumenta nie.

                  - Stefan

                  www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
        • autumna o alkoholach 24.05.06, 12:34
          > Nasuwa mi się tu inny (czysto teoretyczny) przykład: "napój alkoholowy o
          > zawartości 0% alkoholu".

          Nawiasem mówiąć tzw. "piwo bezalkoholowe" ma prawo zawierać do 1,5% alkoholu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka