Dodaj do ulubionych

Agenci vs agenty

06.02.03, 19:48
Od pewnego czasu intryguje mnie bardzo odmiana takich słów jak "agent"
i "klient", która zupełnie inaczej wygląda w czasopismach i publikacjach
poświęconych ogólnie rzecz biorąc komputerom. Otóż stosuje się tam
odmianę "agenty" i "klienty" przy czym słowa te oznaczają - agent-
>"czynnik","środek","mały programik w sieci", zaś klient to zazwyczaj program
np. pocztowy.
Czy formy te są poprawne?
Obserwuj wątek
    • m-p Re: Agenci vs agenty 06.02.03, 22:21
      Co do znaczenia slow agent i klient w zargonie komputerowcow bym sie spieral.
      Niewazne.
      To sie pewnie komus wydalo smieszne, potem inni to podchwycili, a teraz jeszcze
      inni beda dorabiac filozofie.
      Kiedys byla sztamajza, laubzega i majzel.
      Kiedys, kiedy jeszcze koszule w zebach nosilem, bylem przez swoja mame karcony
      za przywleczone z podworka 'fajnie'. Teraz juz nikogo to nie razi. Zapewne wiec
      i agenty i klienty sie przyjma.

      Trzeba je do slownika dodac i bedzie po dyskusji :)
    • _jazzek_ Re: Agenci vs agenty 07.02.03, 08:56
      Po co sięgać daleko... Każdy Polak dzierży dziś w dłoni pilota, albo nawet dwa
      czy trzy piloty. I nie są to bynajmniej piloci.
      Agent i klient to dosłowne zapożyczenia z języka jedynie słusznego, tam raczej
      nie brzmiały tak dziwacznie jak po polsku. Ale skoro się przyzwyczailiśmy do
      pilotów (jeszcze dziwaczniejsze moim skromnym zdaniem), to także agenty i
      klienty zaakceptujemy, mimo ciągłych oporów Ali.
      Ciekawe, że polski oddział jednej z największych światowych firm komputerowych
      kazał używać w tłumaczeniach form agenci, klienci, jakby to jakieś ludziki tam
      w środku komputerów pracowały.
      • ala100 Re: Agenci vs agenty 08.02.03, 19:53
        Zwykły człowiek częściej mówi "piloty", faktycznie. Złapałam się na tym, że
        zaczyna mnie dziwić forma "piloci".

        "Agenty" są mało znane. A "klienty", to brrr. Ala
        • teresa.kruszona Re: Agenci vs agenty 16.02.03, 23:57
          Pytanie w tej sprawie wpłynęło kiedyś do Rady Języka Polskiego. Oto, co w
          imieniu Rady odpowiedziała jej sekretarz dr Katarzyna Mosiołek-Kłosińska:
          Jeśli nazwa agent występuje w terminologii informatycznej jako określenie
          programu, nie zaś osoby, powinna być odmieniana jak każdy inny rzeczownik
          niemęskoosobowy(...), a więc te agenty były dobre; znam dobre agenty (...).
          Formy te mogą dziwić, co wynika z tego, że nie są powszechnie używane (...)”.
          Dr Mosiołek-Kłosińska podała przykład takich form, które nas już nie rażą, bo
          są powszechnie używane: przewodnicy (osoby oprowadzające wycieczki) i
          przewodniki (książki).






Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka