25.02.03, 09:25
Czemu mówi się PLASTER a nie PLASTR? Przecież nadgorliwi językoznawcy języka
polskiego doszli do takiego absurdu, bo zamiast stosowanych na całym swiecie
wyrazów np. filter, liter, meter – mamy filtr, litr, metr a nawet wiatr.
A czemu właśnie nie kończyć tych wyrazów na –TER. To dużo łatwiejsze do
wypowiedzenia niż zlepek spółgłosek –TR. Zmusza to mówiącego do
zaakcentowania spółgłoski „R” na końcu wyrazu co staje się śmieszne.
Wracając do pytania – co z PLASTREM? Posługując się poprawną regułą
powinniśmy mówić i pisać PLASTR, podobnie FLAMASTR zamiast FLAMASTER.
Obserwuj wątek
    • ja22ek Re: Plaster? 25.02.03, 11:25
      Zatem do dzieła. Propaguj swoje poglądy, może uda Ci się zyskać grupę
      wyznawców, którzy dalej będą głosić słowa Twoje.

      Do niedawna obce końcówki -er lubiliśmy przejmować jako -r, o czym świadczy
      swetr. Obecnie ten zwyczaj wydaje się zanikać, na co wskazywałyby plaster i
      flamaster, choć w tym wypadku zamiana -ster na -str prowadziłaby do niewygodnej
      zbitki. Z kolei forma filtr bez -e- sugeruje, że dawniej (wiek XIX ?) takie
      zbitki nie były uważane za trudne.

      Nawiasem mówiąc, Czesi Mister Proper odmieniają z 'e' ruchomym: Mistrze
      Proprze, a z kolei Szwajcarzy germańscy ignorują 'e' całkiem jak my kiedyś, i
      mówią kompjutr itp, z 'r' zaakcentowanym znacznie mocniej niż w polskim filtr
      czy wiatr. Mówienie zatem o śmieszności naszego języka jest w tym kontyekście
      śmieszne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka