Dodaj do ulubionych

załąmanie cz.2

24.08.09, 12:29
W nawiązaniu do załamania cz.1

W ramach załamania i z chęcią poprawienia sobie nastroju pogrzebałem po
stronach z takim angielskim, gdzie brylują nasi młodzi.
Tylko po to żeby się upewnić, że skoro z polskim im nie idzie, to pewnie
angielski jest OK :-)
Po przejrzeniu pierwszej takiej strony odpuściłem i prawie zapłakałem..

zapytaj.com.pl/Category/015,009/2,944895,Przetlumaczy_mi_to_ktos_na_jang__.html

zapytaj.com.pl/Category/015,009/2,940508,Jak_po_angielksu_zapytac_sie.html
PS. Prosty tekst, którego początek powinien być taki: "I would like you to
take me into your world..." został wielokrotnie okaleczony w sposób barbarzyński.
Czyli ani polski, ani angielski.. Więc co?
Obserwuj wątek
    • kornel-1 Re: załąmanie cz.2 24.08.09, 18:05
      jarkoni napisał:

      >zapytaj.com.pl/Category/015,009/2,944895,Przetlumaczy_mi_to_ktos_na_jang__.html
      >zapytaj.com.pl/Category/015,009/2,940508,Jak_po_angielksu_zapytac_sie.html
      > PS. Prosty tekst, którego początek powinien być taki: "I would like you to
      > take me into your world..." został wielokrotnie okaleczony w sposób barbarzyńsk
      > i.
      > Czyli ani polski, ani angielski.. Więc co?


      Być może twoja odpowiedź jest najlepsza, ale taka odpowiadaczka jagutsonaa ma 13 tysięcy punktów i pięć gwiazdek, a ty tylko sto punktów i jedną marniutką gwiazdkę.

      Ha ha ha! I kto tu jest lepszy? :-p

      Kornel
      • jarkoni Re: załąmanie cz.2 25.08.09, 16:51
        Pomyliłeś mnie z kimś Kornelu.
        Ja tam tylko byłem gościem-obserwatorem i nic nie pisałem.
        Ale dziękuję za punkty i gwiazdki, wykorzystam to w CV :-)
        • kornel-1 Re: załąmanie cz.2 25.08.09, 19:15
          jarkoni napisał:

          > Pomyliłeś mnie z kimś Kornelu.

          Nie nie! Liczyłem na twoje poczucie humoru!
          ;-)

          > Ale dziękuję za punkty i gwiazdki, wykorzystam to w CV :-)


          Ostatnio próbowałem przetłumaczyć "Tobacco Control Collaborating Centre".
          Polscy dziennikarze radzą sobie po swojemu:
          "Centrum Kontroli i Badań Wyrobów Tytoniowych"
          Szisza szkodliwa jak papierosy
          Naukowcy: Palenie sziszy tak samo szkodliwe jak palenie papierosów


          A jak ty byś przetłumaczył?
          Dostaniesz ode mnie całą gwiazdkę!

          A przy okazji popatrzcie na dowolność pisowni [M|m]inisterstwo [Z|z]drowia ;-)

          k.
          • annajustyna Re: załąmanie cz.2 26.08.09, 11:40
            Ja bym MInisterstwo Zdrowia napisala wielkimi literami, bo chodzi o konkretne
            ministerstwo w PL, a nie jakies tam, ale moze ja sie nie znam...
            • kornel-1 Re: załąmanie cz.2 26.08.09, 14:11
              annajustyna napisała:

              > Ja bym MInisterstwo Zdrowia napisala wielkimi literami, bo chodzi o
              > konkretne ministerstwo w PL,

              W UK.
              Ale twoją linię w całości popieram. Piszemy wszak:

              "Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego z Ministerstwa Nauki i
              Szkolnictwa Wyższego."

              ;-)
              k.
              PS. męczy mnie to "collaborating" w nazwie instytucji.
          • jarkoni Re: załąmanie cz.2 26.08.09, 17:18
            kornel-1 napisał:

            > jarkoni napisał:
            >
            > > Pomyliłeś mnie z kimś Kornelu.
            >

            > Nie nie! Liczyłem na twoje poczucie humoru!

            Kornel, rzeczywiście nie popisałem się zbyt błyskotliwym poczuciem humoru, ale
            poprawię się... :-)
          • jarkoni Re: załąmanie cz.2 26.08.09, 17:41
            Kornel, to jakieś mało przetłumaczalne przekłamanie w nazwie.
            To jednostka podległa WHO(tłumaczyć nie muszę) i jej nazwa brzmi:
            "WHO Collaborating Centre for Tobacco Control".

            I wszystko jasne i proste..
            Centrum Współpracy Światowej Organizacji Zdrowia dla kontroli jarania" :-)
            • kornel-1 Re: załąmanie cz.2 26.08.09, 18:35
              jarkoni napisał:

              > Kornel, to jakieś mało przetłumaczalne przekłamanie w nazwie.
              > To jednostka podległa WHO


              Nie nie. To jednostka wchodząca w skład Public Management Associates z Coventry, UK. "Collaborating" występuje w wielu nazwach instytucji ;-)
              k.
            • dar61 Broniąc wołacza 27.08.09, 11:26
              Jeśli {Jarkoni} ni w ząb nie kojarzy, że zamiast "Kornelu"
              stosując "Kornel" w zdanku:

              Kornel, to jakieś mało przetłumaczalne przekłamanie w nazwie

              ...w zdanku tym posądza {Kornela} o to, że jest on przekłamaniem w
              nazwie swej -
              to niech się mym tym wpisem o tym dowie.

              Warto stosować wołacz, a nie go uśmiercać, {Jarkoni}!
              Ni?
              • jarkoni Re: Broniąc wołacza 27.08.09, 15:35
                Droga Dar(czy może Daru/Daro), miałabyś pewnie rację, gdyby po słowie "Kornel"
                nie znalazł się mały, acz wiele znaczący przecinek.
                Oczywiście zdanie: "Kornel to jakieś małe przekłamanie w nazwie" bez tego
                przecinka ma zupełnie inny sens.
                Ale ten przecinek tam wrednie był :-)

                A na troszkę inny, ale zbieżny, temat: niektórzy wolą jak się do nich mówi
                Marek, Sławek, Tomek, a nie: Marku, Sławku, Tomku. Po prostu trochę
                zniewieściale to brzmi w odczuciu faceta. Taka dygresja..

                A jako PS powiem tylko, że uwielbiam dziewczynki w okularkach(często
                niezakładanych), a już szczególnie takie, które "idą do domku, zjadły obiadek,
                idą na rowerek lub zauważyły coś w zdanku"..
                Już Cię polubiłem.
                Pozdrawiam
              • migni Re: Broniąc {Jarkoniego} 27.08.09, 15:40
                > Jeśli {Jarkoni} ni w ząb nie kojarzy, że zamiast "Kornelu"
                > stosując "Kornel" w zdanku:
                >
                > Kornel, to jakieś mało przetłumaczalne przekłamanie w nazwie
                >
                > ...w zdanku tym posądza {Kornela} o to, że jest on przekłamaniem w
                > nazwie swej [...]


                Przecinek przed "to" wyklucza taką interpretację. Albo musiałoby nie
                być przecinka, albo w jego miejsce myślnik.

                Staranna interpunkcja to dzisiaj rzadkość...
                Staranna interpunkcja - to dziś pięta achillesowa!
                • jarkoni Re: Broniąc {Jarkoniego} 28.08.09, 18:21
                  migni napisał:
                  > Przecinek przed "to" wyklucza taką interpretację. Albo musiałoby nie
                  > być przecinka, albo w jego miejsce myślnik.
                  >
                  > Staranna interpunkcja to dzisiaj rzadkość...
                  > Staranna interpunkcja - to dziś pięta achillesowa!

                  Migni, napisałaś dokładnie to samo co ja, i to prawie dokładnie w tym samym czasie..
                  • migni Re: Broniąc {Jarkoniego} 29.08.09, 00:21
                    Ano, się wstrzeliwszy...
                    Choć {migni} jak iluśletni, nie jak pani, ale to tak
                    tylko gwoli rodzajnikowej ścisłości :)
                    • jarkoni Re: Broniąc {Jarkoniego} 29.08.09, 11:39
                      migni napisał:

                      > Ano, się wstrzeliwszy...
                      > Choć {migni} jak iluśletni, nie jak pani, ale to tak
                      > tylko gwoli rodzajnikowej ścisłości :)

                      Tyż najmłodszy nie jestem, ale masz nade mną znaczną przewagę, masz coś
                      absolutnie swojego:
                      masz swoje prywatne, własne miejsce na Ziemi migni..
                      "This place is situated in Ati, Batha, Chad, its geographical coordinates are
                      12° 32' 0" North, 18° 0' 0" East and its original name (with diacritics) is
                      Migni. See Migni photos and images from satellite below, explore the aerial
                      photographs of Migni in Chad."

                      Afryka, Czad.. Ale czad :-)
                      Niestety nie ma na naszej planecie "jarkoni"
                      Zobacz fotki Migni, to miejsce nie wygląda na kobietę. Czyli najlepszy dowód na
                      to, że jesteś facet, i to macho-facet :-)
    • anjako Re: załąmanie cz.2 26.08.09, 14:25
      Faktycznie jak przeszłam na podaną przez Ciebie stronę, to się zdziwiłam, że
      tyle odpowiedzi, a nikt nie potrafił zrobić tego porządnie.

      Ponglish może??

      W sumie to jak nie jestem czegoś pewna, nie piszę, i nie zmylam nawet umyślnie
      nikogo, ale cóż. Wydaje mi się że większość użytkowników to są po prostu dzieci,
      które dopiero się uczą języka.

      Odnośnie Twojego tłumaczenia mnie wydaje się, iż powinno być "I wish you..."
      Z racji tego choćby, iż widać że jest to fragment wiersza, czy też liryki i
      poprawniej jest użyć formy "I wish" zamiast "I'd like you to"
      • jarkoni Re: załąmanie cz.2 26.08.09, 17:16
        anjako napisała:
        Odnośnie Twojego tłumaczenia mnie wydaje się, iż powinno być "I wish you..."
        > Z racji tego choćby, iż widać że jest to fragment wiersza, czy też liryki i
        > poprawniej jest użyć formy "I wish" zamiast "I'd like you to"

        Anjako, nie wymyślaj dzieciakom utrudnień :-)
        Skoro nie radzą sobie z "Id'like you to do something", czyli "chciałbym, żebyś
        coś zrobił", to pomyśl co by było z "I wish"..
        Przy nieudolnych tłumaczeniach, które widziałaś, musiałabyś zacząć od samej
        frazy "I wish".
        Pewnie już by polegli przy Pink Floydach(Wish you were here).
        Potem by polegli przy "szkoda, że nie jestem Tobą(I wish I were you).
        Pewnie byłby krzyk na ichnim forum, że jesteś analfabetką językową, bo przecież
        jest "I was" i że tam nie ma przeczenia. Potem, że użyłaś Simple Past,
        prześcigaliby się w doniesieniach, że najlepsze byłoby "I wish I'm not you".I
        zostałabyś odsądzona od czci i wiary.
        I po co?
        Nie mieszaj się, "thank you from the mountain" pisząc w rzeczonym
        anglo-narzeczu.. :-)
        • jarkoni Re: załąmanie cz.2 26.08.09, 17:26
          Poza tym Anjako to coś czuję, że zaraz po nas pojadą, że to forum o POLSKIEJ
          ortografii, a nie angielskiej :-)
          Może lepiej trzymać się tematu forum.
          Pozdrawiam
        • migni Re: załąmanie cz.2 27.08.09, 00:16
          > Potem, że użyłaś Simple Past,
          > prześcigaliby się w doniesieniach, że najlepsze byłoby "I wish I'm
          not you".

          Może jednak "I wish to be you" :)
          Ot, angielszczyzna after little heads and three after three... (po
          łebkach i trzy po trzy).
          • jarkoni Re: załamanie cz.2 27.08.09, 15:51
            Migni, ja już widziałem "I wish you a Mary Christmas", czyli chyba facetowi
            życzyli przed świętami "Marysi Świątecznej". I to bardzo dobry pomysł był,
            chłopak by się pewnie ucieszył :-)
            A Twoje ostatnie zdanie I've taken as a good coin(wziąłem za dobrą monetę)
            Aż oczekuję komentarza..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka