Dodaj do ulubionych

Naiwnosc-a chęć zrobienia kariery

05.07.08, 08:08
No i potem taki cwaniak żeruje.Dobrze choć że wpadł.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5427296,Pseudoagent_modelek_juz_za_kratkami.html
Obserwuj wątek
    • 52ania Re: Naiwnosc-a chęć zrobienia kariery 05.07.08, 11:59
      Dla nas to naiwność,a dla młodych dziewcząt,to duża strata materialna i
      dramat,że nie zrobią kariery.Facet cwany,swoja działalność wycenił na niewielkie
      kwoty żeby nie opłaciło się zakładać sprawy sądowej o zwrot pieniędzy.Moim
      zdaniem powinien oddać co do grosza poszkodowanym,a nie wypoczywać w więzieniu
      na nasz koszt.
      • grenka1 Re: Naiwnosc-a chęć zrobienia kariery 05.07.08, 14:35
        To nie naiwność, to parcie na szkło.
        Każda nastolatka myśli, że ona jest naj ....
        i świat stoi przed nią otworem i czeka na nią.
        Rodzice też niewiele mądrzejsi, bo niejednokrotnie
        popychają dziewczyny do w ich mniemaniu "kariery".
        Pamiętacie ten serial w TV "... o zabarwieniu erotycznym".
        • dede43 Re: Naiwnosc-a chęć zrobienia kariery 05.07.08, 14:58
          Ale z drugiej strony nastolatka musi wiedzieć, że jest naj..., bo
          inaczej ma kompleksów cała furę. Moja bardzo juz dorosła córcia
          stwierdziła kiedyś, że nie miała żadnych kompleksów nigdy, bo
          wiedziała, że jest naj..... Tyle, że wiedziała tez, iż bycie naj...
          zobowiązuje do skromności. Nie należy sie wywyższać i pokazywać tego
          na siłę. I w tym chyba tkwi sedno.
          • zajbel Re: Naiwnosc-a chęć zrobienia kariery 05.07.08, 16:52
            Ależ można być naj w różnych dziedzinach nie tylko jako wieszak na
            ubrania. Dziwnym trafem nie ma parcia na bycie naj w nauce lub
            sztuce.
            • dede43 Re: Naiwnosc-a chęć zrobienia kariery 05.07.08, 18:09
              Moja córcia była naj we wszystkim, a tak naprawde w sporcie. Jest
              wielokrotna wielokolorową medalistka mistrzostw polski w biegach na
              orientacje i rowerowej jeździe na orientację, równiez wwielokrotna
              mistrzynia w radioorientacji sportowej. W juniorach była medalistka
              mistrzostw europy, w seniorach medalistką mistrzostw świata w
              sztafetach. A na nauke tez nie narzekała. Egzaminy wstepne na
              rehabilitacje zdała z trzecia lokata. Kończyła normalnie, dziennie,z
              rocznym tylko opóźnieniem na pobyt w szkole językowej w Londynie (po
              2-gim roku).
              No nachwaliłam się, ale ku mojemu ubolewaniu sport nieolimpijski nie
              dawał żadnej kasy. Lecz trochę świata zobaczyła i nikt jej tego nie
              odbierze.
              • grenka1 Dede 05.07.08, 19:05
                I o to chodzi, żeby dziewczyna zobaczyła trochę świata, czymś miała
                się pochwalić, a nie o to, żeby z siebie zrobić wieszak na ciuchy.
                Czy taka matka jedna z drugą nie orientują się, że aby zrobić
                karierę super modelki trzeba przejść przez niejedno łóżko?
                • dede43 Re: Dede 05.07.08, 21:06
                  Sa takie zawody na orientacje "puchar Wawelu" Były w zeszły weekend
                  i w biegu rodzinnym wnuki wystartowały a tatusiem.
                  • 52ania Re: Dede 06.07.08, 11:59
                    Dobrze jest jak dziewczyny nie mają kompleksów,gorzej jak zaczynają
                    za wszelką cenę byc naj... i to obojętnie,czy w nauce,czy w
                    sztuce,czy w sporcie.W takiej sytuacji wystarczy potknięcie i wielki
                    ból.
                    • iryska2604 Re: A ja nie popieram tego parcia 06.07.08, 19:25
                      Bardzo rzadko oglądam konkursy pięknosci,wybory miss takiej czy siakiej bo mi
                      to przypomina jarmark koński.Prawie im w zęby zaglądają A czasem gdyby nie
                      makijaż,fryzura i ta cala otoczka to człowiek by sie na ulicy nie obejrzał.
                      Niektore jak sie odezwa to od razu widac że bozia nie daje równo bo jak da
                      urodę to czesto na rozumku oszczędzi.
                    • dede43 Re: Dede 07.07.08, 08:00
                      Wybory miss mnie równiez przypominaja targowisko. Ale to nie zmienia
                      faktu, że dzieci należy "komplementować". Po co maja rosnąć w
                      kompleksach, że są gorsze. Ale trzeba w nich też wyrabiac
                      przekonanie, że to iż są wspaniałe nie upoważnia do wywyższania sie,
                      a wręcz przeciwnie..
                      • grenka1 Oglądałyście może 07.07.08, 08:22
                        dziecięce wybory miss w Stanach?
                        Tam to dopiero się dzieje !!!
                        Dzieciaki (jeszcze w pieluchach biorą w nich udział)
                        wyglądają jak (no nie będę się wyrażać)
                        ufryzowane, wymalowane, takie młode-nastolatki.
                        • dede43 Re: Oglądałyście może 07.07.08, 08:24
                          Oglądałam taki film dokumentalny o wyborach "małej miss". Dla mnie
                          żenada.
    • grenka1 Lolitka 09.07.08, 10:28
      "Angielka Jayne Bennington chce, by jej 11-letnia córeczka była
      sławna. W tym celu wydaje ponad tysiąc złotych miesięcznie na
      zabiegi upiększajace i kosmetyki. Efekt? Córka wygląda jak lalka
      Barbie - donosi "Daily Mail"."

      wiadomosci.o2.pl/?s=258&t=516127
      Z dziecka zrobić lalkę !!! Toż to trzeba mieć nie po kolei we łbie,
      bo głowy to ta matka chyba nie ma.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka