novalee1 15.04.10, 19:50 Troche czytalam o tej diecie i chyba sie przekonalam.Zaczynam od jutra. Prosze o wsparcie duchowe, a moze ktos sie przylaczy?:) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sueellen Re: Zaczynam diete proteinowa od jutra... 15.04.10, 20:09 > Troche czytalam o tej diecie i chyba sie przekonalam. Dużo czytałam o tej diecie, konsultowalam ze swoim trenerem i na pwno sie nie przyłaczę, ale powodzenia. Z tego co wiem, niektóre kobiety są zadowolone. Z resztą, już nie mam nadwagi :) więc tylko rzeźbię cialo po ciaży. Moim zdaniem żadna dieta nie da tyle co codzienne, systematyczne ćwiczenia. Odpowiedz Link
kinmalek Re: Zaczynam diete proteinowa od jutra... 15.04.10, 21:43 hej!powodzenia,ja już jestem w III fazie,zrzuciłam więcej niż planowałam i ogólnie cały czas czułam się b.dobrze.Dobrze jest miec książkę dukana,bo niektóre informacje na necie są błędne. Odpowiedz Link
justyna_w24 Re: Zaczynam diete proteinowa od jutra... 15.04.10, 22:10 tez polecam przeczytanie ksiazki powodzenia :) Odpowiedz Link
magdal-ena78 Re: Zaczynam diete proteinowa od jutra... 15.04.10, 22:24 Moj maz jest na tej diecie, duzo wyrzeczen ale dziala cuda:) powodzenia Odpowiedz Link
basiaj79 Re: Zaczynam diete proteinowa od jutra... 15.04.10, 22:33 ja tez jestem na tej diecie i jestem zadowolona. chudne dosc powoli, ok. 1kg na tydzien, ale systematycznie. Fajnie zaopatrzyc sie w rozne przepisy zgodne z dieta Dukana, zeby urozmaicic swoje posilki. Nie odczuwam zadnych skutkow ubocznych diety, czuje sie swietnie, i ciagle chudne. Moze nie jest to najzdrowsza dieta dla organizmu (chociaz na swoim przypadku tego nie zaobserwowalam), ale mysle, ze lepiej zrzucic zbedne kilogramy, bo nadwaga nie jest tez przeciez korzystna dla zdrowia. Odpowiedz Link
7oz Re: Zaczynam diete proteinowa od jutra... 15.04.10, 22:46 basiaj79 napisała: chudne dosc powoli, ok. 1kg na tydzien, ale systematycznie. 1kg na tydzień to bardzo zdrowe i wcale nie mało, masz większe szanse na utrzymanie zbitej wagi gdy chudniesz powoli ale konsekwentnie niż gdy dużo a gwałtownie. Powodzenia :) Odpowiedz Link
karolina_zet Re: Zaczynam diete proteinowa od jutra... 15.04.10, 23:02 Jestem na tej diecie od ponad tygodnia, maz kilka dni dluzej ( ma wiecej do zrzucenia wiec mial dluzsza pierwsza faze). Mi jest bardzo ciezko bo nigdy za miesem nie przepadalam. Raczej odzywiam sie nabialem i staram sie nie myslec o owocach ( i czekoladzie). Na mieso nie moge juz patrzec i generalnie oboje mamy jadlowstret. Zmobilizowalismy sie razem i jakos ubywa. Na serio widac efekty. Rzeczy juz robia sie luzne. Maz ma na minsie 4 kg ( ale bardzo rygrystycznie przestrzega zasad.) Ja minus 2 - ale mialam dwie wpadki:) Ksiezke mam i przeczytalam, przepisy dopiero probuje. Damy rade! Odpowiedz Link
novalee1 pierwszy dzien 16.04.10, 09:54 Tak, ksiazke tez musze nabyc.Nie wiem czy moze wiecie o jakiejs angielskiej wersji,albo ebooku ?- szybszy dostep. Nie moglam sie doczekac i juz gloduje pierwszy dzien. Na sniadanko troche pieczonego kurczaka a do picia woda z cytryna i slodzikiem.Jestem po nocce w pracy wiec specjalnie aktywna dzis nie bede to moze i glod nie bedzie tak meczyl...Lodowka prawie pusta,ale mysle ze do sklepu pozbieram sie dopiero poznym popoludniem... Chce zrzucic ok.10 kg.Obecnie waze 75 kg przy 173cm wzrostu. Odpowiedz Link
lucasa Re: pierwszy dzien 16.04.10, 15:20 novalee1 napisała: Nie moglam sie > doczekac i juz gloduje pierwszy dzien z tego co ja wiem, to na tej diecie nie wolno glodowac - "trzeba" jesc. A Odpowiedz Link
sueellen Re: Zaczynam diete proteinowa od jutra... 16.04.10, 10:03 To teraz zapytam z ciekawosci - ktora z Was byla na jakiejkolwiek diecie i po jej zakonczeniu, bez wyrzeczen nie przytyla przez conajmniej 2 lata (wykluczam ciaze/chorobe)? Odpowiedz Link
novalee1 Re: Zaczynam diete proteinowa od jutra... 16.04.10, 14:16 To druga dieta jaka probuje. W zeszlym roku bylam na kopenhaskiej no i szybko wrocilam do poprzedniej wagi po zakonczeniu diety. Jednak w tej diecie ponoc nie ma tego ryzyka gdy sie przejdzie faze utrwalania i stopniowo wroci do normalnego zywienia. I raz w tygodniu do konca zycia trzeba miec dzien proteinowy. Na drugie sniadanie plasterek szynki ,blee... A na lunch tunczyk z puszki plus gotowane jajka z sola. Odpowiedz Link
migotka_bober Re: Zaczynam diete proteinowa od jutra... 16.04.10, 15:23 w sumie to moja druga dieta tez , bylam na norweskiej i po spadku wagi 3kg ,przeszlam plynnie na proteinowa, narazie 10kg mniej, zostalo 5kg do celu, ale straszniieeeee wollllnoooo chudne teraz,,,,mam wrazenie ze po kilka dkg na tydzien :) trzymam kiuki--na biezaco relacjonuj Odpowiedz Link
justyna_w24 Re: Zaczynam diete proteinowa od jutra... 16.04.10, 15:33 sueellen napisała: > To teraz zapytam z ciekawosci - ktora z Was byla na jakiejkolwiek diecie i po > jej zakonczeniu, bez wyrzeczen nie przytyla przez conajmniej 2 lata (wykluczam > ciaze/chorobe)? Jak sie ma sklonnosci do tycia to nie ma bata zeby bez wyrzeczen nie przytyc. Nie oszukujmy sie, jak sie po jakiejkolwiek diecie wroci do starych nawykow to male jest prawdopodobienstwo utrzymania wagi. Odpowiedz Link
novalee1 Re: Zaczynam diete proteinowa od jutra... 16.04.10, 20:21 Do mojego dzisiejszego jadlospisu doszly jeszcze dwa jogurciki aktivia a na wieczor kurczak kebab malai ktory jest marynowany w jogurcie i serze i gotowany w specjalnej glinianej kuchence i do tego chlebek jogurtowy z restauracji indyjskiej. Chyba zaszalalam:) To jedyne co wyszukalam w menu co wygladalo na dietetyczne,maz mnie dzis skusil z ta kuchnia indyjska...Czy smaczne jeszcze nie wiem, bo dopiero zamowilismy... Odpowiedz Link
justyna_w24 Re: Zaczynam diete proteinowa od jutra... 16.04.10, 20:47 novalee1 napisała: > Do mojego dzisiejszego jadlospisu doszly jeszcze dwa jogurciki > aktivia Te jogurciki to sie na ta diete nie nadaja, woda z cytryna do picia tez jest niedozwolona. Chyba troche jednak za malo o tej diecie poczytalas, moze lepiej kup ksiazke, przeczytaj i wtedy dopiero zaczynaj Tu masz ksiazke w angielskiej wersji www.amazon.co.uk/Dukan-Diet-Dr-Pierre/dp/144471032X/ref=sr_1_1?ie=UTF8&s=books&qid=1271443564&sr=8-1 Odpowiedz Link
kingaolsz Re: Zaczynam diete proteinowa od jutra... 16.04.10, 21:40 Justyna ma racje, ze ani aktivia ani pieczywo ( nawet jogurtowe :/) na tej diecie nie jest dozwolone. Przygotuj sie merytorycznie jesli chcesz zrobic to dobrze. Z reszta ta dieta nie jest tez dla wszystkich, wiec dobrze byloby sprawdzic czy mozesz w ogole ja stosowac. Przeczytaj ksiazke. Odpowiedz Link
kingaolsz Re: Zaczynam diete proteinowa od jutra... 16.04.10, 21:44 Aha, pierwsze dni uderzeniowe w ogole sa bardzo restrykcyjne. No i nie licz, ze bedziesz cos jadac z tego co restauracje serwuja, bo tam zawsze dodawane sa niepozadane rzeczy. Aaa i zeby nie bylo - ja nie jestem zwolennikiem diety proteinowej (wole inne sposoby), ale jesli juz ktos sie na cos pisze to uwazam, ze powinno sie cos wiecej wywiedziec. A tak zasad ktos nie doczyta, bedzie jadl dania na wynos (bo w menu wyglada na dietetyczne :/) a pozniej skonczy sie tym, ze dieta do niczego, bo nie chudnie, a wrecz np. tyje. Odpowiedz Link
mali-nki Re: Zaczynam diete proteinowa od jutra... 16.04.10, 22:08 polecam diete nielaczenia (duzo info w necie) ksiazka np ursuli summ oraz tygodniowy lub dluzszy pobyt tutaj aby dostac "kopa" na poczatek i nauczyc sie dobrych nawykow www.odchudzanie.szczyrk.pl Bylam tam polecam, cena przystepna, sama kombinuje kiedy sie tam jeszcze raz wybrac Odpowiedz Link
novalee1 Re: Zaczynam diete proteinowa od jutra... 16.04.10, 22:25 Wody z cytryna tez nie mozna? Rzeczywiscie musze przeczytac ksiazke i najwyzej zaczne od nowa. Odpowiedz Link
justyna_w24 Re: Zaczynam diete proteinowa od jutra... 16.04.10, 22:34 po tym co dzis zjadlas to i tak dzisiejszego dnia do uderzeniowki zaliczyc nie mozesz, przygotuj sie solidnie, pamietaj zeby duzo pic i ze podstawa diety jest mieso i ryby a nabial to dodatek Odpowiedz Link
novalee1 w kazdym razie nadal walcze... 17.04.10, 10:20 Wiem, ze musze jeszcze wiecej poczytac,dzis ide do miejscowej biblioteki i zobacze czy znajde cos na miejscu. Ten kurczak wczoraj byl bardzo chudy i z chudym sosem jogurtowym,moze az tak bardzo nie zaszkodzil. Dzis na sniadanie makrela z korniszonem + kawa z chudym mlekiem oczywiscie. Chcialabym zamowic ksiazke,ale w tej chwili jestem przed wyplata a juz nie chce mi sie czekac do konca miesiaca na rozpoczecie diety.Chce byc szczuplejsza na urodziny mojego meza w maju (bedzie impreza).Moim innym celem do osiagniecia podczas diety jest wejscie w moja slubna sukienke rozmiar 10.W tej chwili niestety nosze rozmiar 16:( Odpowiedz Link
justyna_w24 Re: w kazdym razie nadal walcze... 17.04.10, 10:31 poczytaj tu: forum.gazeta.pl/forum/f,95274,Proteinki_dieta_Dukana.html zrob tez sobie test, na tamtym forum jest link i tlumacznie Ja pod koniec wrzesnia ledwo dopinalam sie w spodniach 12, gdybym wtedy chciala kupowac ciuchy to bylyby 14, a dzis nosze 8 :) Odpowiedz Link
novalee1 Re: w kazdym razie nadal walcze... 17.04.10, 10:41 justyna_w24 napisała: > poczytaj tu: > forum.gazeta.pl/forum/f,95274,Proteinki_dieta_Dukana.html > zrob tez sobie test, na tamtym forum jest link i tlumacznie > > Ja pod koniec wrzesnia ledwo dopinalam sie w spodniach 12, gdybym > wtedy chciala kupowac ciuchy to bylyby 14, a dzis nosze 8 :) > Dziekuje bardzo, zaraz zajrze bo chce sie jak najwiecej dowiedziec.A Twoj wynik swietny:) Ja przed ciaza mialam rozmiar 8 a teraz juz nawet nie marze o takim schudnieciu, rozmiar 10 mnie zadowoli zupelnie.Jak bylam taka chuda wszyscy uwazali ze powinnam przytyc, teraz jednak doszlo do etapu gdy ludzie pytaja mnie czy jestem w ciazy i to juz nie jest fajne. Jeszcze jedno pytanie, czy watrobka z cebulka jest ok w fazie uderzeniowej? pozdrawiam Odpowiedz Link
justyna_w24 Re: w kazdym razie nadal walcze... 17.04.10, 10:50 Jezeli tej cebulki bedzie malo i uduszona na wodzie to chyba ok, ja za watrobka nie przepadam wiec sie nigdy nie zastanawialam. W fazie uderzeniowej powinnas uzywac jak najmniej soli (ja kupuje SOLO, ma 70% mnie sodu niz zwykla sol) mieso i ryby rob na grillu, patelni teflonowej lub w piekarniku - wszystko bez tluszczu. No i pamietaj o otrebach. Odpowiedz Link
novalee1 Re: w kazdym razie nadal walcze... 17.04.10, 13:51 Dzieki:) Rozejrze sie za solo. Mam nadzieje ze znajde... Zadnych ksiazek o dukanie w bibliotece lokalnej nie znalazlam,ale link do forum ktore mi podalas bardzo sie przydal, jest tam duzo cennych informacji i nawet link do ksiazki, dziekuje raz jeszcze za cenne wsparcie :)) Odpowiedz Link
justyna_w24 Re: w kazdym razie nadal walcze... 17.04.10, 13:55 novalee1 napisała: > > Dzieki:) Rozejrze sie za solo. Mam nadzieje ze znajde... Ja kupuje w morrisons, jest na polce obok zwyklej soli Trzymam kciuki! Odpowiedz Link
justyna_w24 Re: w kazdym razie nadal walcze... 17.04.10, 13:57 aaaa i jeszcze zapomnialam na forum dziewczyny pisza o roznych systemach II fazy, ale ja bym nie ryzykowalam zwiekszania dni proteinowych kosztem protein i warzyw, lepiej troche wolniej schudnac a bezpieczniej niz ryzykowac utrate zdrowia Odpowiedz Link
migotka_bober justyna_w24 17.04.10, 14:17 kochana to napisz jakim Ty systemem robisz, bo ja od poczatku 5/5 i chudne wolno, narazie nie chce jednak nic zmieniac Odpowiedz Link
justyna_w24 Re: justyna_w24 17.04.10, 14:32 Jak zaczynalam to szlam 5/5, pozniej byly swieta i sie rozleniwilam i szlam 3/3 wolno to znaczy ile i w jakim czasie? mi srednia wyszla 3 kg na miesiac dietowania Odpowiedz Link
migotka_bober Re: justyna_w24 17.04.10, 16:30 dzieki za odpowiedz, ja teraz w ostatnim czasie to chudne ok 2 kg na miesiac :) Odpowiedz Link
justyna_w24 Re: justyna_w24 17.04.10, 16:58 na poczatku chudnie sie szybciej, a im blizej konca tym wolniej, mi pierwsze 10 kg polecialo w ok 2 i pol miesiaca, na kolejne 8 potrzebowalam prawie 4 miesiecy Odpowiedz Link
novalee1 Re: justyna_w24 17.04.10, 19:57 W swoim supermarkecie solo nie znalazlam,wiec trzeba bedzie sie wybrac do morrisons... Watrobka na obiad byla swietna, pije wode i jakos w ogole sie glodna nie czuje.Upieklam sobie jeszcze do pracy cos w rodzaju serniczka (przepis z forum proteinki),ten sernik smakuje jak kopytka.Posypany cynamonem i slodzikiem oraz odrobina cukru waniliowego do smaku (co do tego ostatniego nie jestem pewna - mozna?).Teraz do lozka na poltora godziny bo pracuje w nocy i przed dyzurem mam zwyczaj takiego leniuchowania. To do zobaczenia jutro!:) Odpowiedz Link
justyna_w24 Re: justyna_w24 17.04.10, 20:10 ja uzywam aromatu waniliowego, no i te serniczki to mi zupelnie nie wchodza, wole pianki z fromage frais (ubijam serek ze slodzikiem, dodaje odpowiednia ilosc zelatyny rozpuszczona w niewielkiej ilosci wody i gotowe) Odpowiedz Link
migotka_bober Re: justyna_w24 17.04.10, 20:17 zgadza sie ,zawsze tak jest ze na poczatku waga leci, mi tez 10 kg zajelo ok 2,5 miesiaca, a teraz wolniutko jak pod gore, bo zostalo tylko 5 :) serniczki i inne cuda nie wchodzily u mnie w gre w fazie uderzeniowej, uwazam (doktor Dukan) rowniez ,ze ta faza I jest restrykcyjna, czyste proteiny zadnej ulgi, potem na fazie na przemiennej, czy proteinowej faza II mozna te serniki itd z jego ksiazki Odpowiedz Link
abri Re: Zaczynam diete proteinowa od jutra... 17.04.10, 20:35 tu masz linka do najnowszej ksiazki chomikuj.pl/abri/ jest to co prawda sfotografowana ksiazka, ale i tak ja polecam. Rozni sie niektorymi szczegolami od poprzednich ksiazek. Odpowiedz Link
novalee1 Trzeci dzien - kilogram do przodu:( 18.04.10, 14:33 Tylko tak dalej.Dzis zjadlam reszte mojej zapiekanki z przepisu i jajko na szynce.Caly dzien przespalam po nocnym dyzuze,ale niestety musze wstac juz zeby pocwiczyc przed jutrzejszymm egzaminem na prawo jazdy... Abri - bardzo bardzo dziekuje, na pewno sie przyda:)))Jak tylko skoncze z jazdami od razu siegam po lekture... Co tu zjesc na lunch, moze troche jogurtu naturalnego z otrebami? Smakowicie nie?:) Odpowiedz Link
kinmalek Re: Trzeci dzien - kilogram do przodu:( 18.04.10, 22:23 Radzę przeczytac książkę bo to co jesz na pewno nie nadaje się na fazę I.Wiesz że powinnaś wypijać 1.5 litra wody,bo inaczej nerki mogą niewyrobić.w fazie I waga nie powinna ci skoczyć. Odpowiedz Link
novalee1 Czwarty dzien - dwa kilogramy mniej 19.04.10, 09:30 Nie wiem o co chodzilo z tym kilogramem do przodu, ale dzis waze 74 kg, czyli schudlam kilogram od rozpoczecia diety. Zamierzam jeszcze dzisiaj poscic na proteinach a jutro zaczac warzywa. Moja praca i moja kondycja nie pozwala mi na dluzej. Odpowiedz Link