Dodaj do ulubionych

cc na zyczenie

17.04.10, 20:49
nie, nie chodzi o mnie :)
musze znajomej z Pl wybic cos takiego z glowy a nie potrafie na szybko przedstawic jej wszystkich negatywnych skutkow takiego pomyslu. Pamietam cos o pecherzykach plucnych i ze sa jakies badania ze ten lek podawany przed cc przyczynia sie do astmy. Co jeszcze?
Obserwuj wątek
    • malamamba Re: cc na zyczenie 17.04.10, 21:00
      Chyba cos nie tak z tymi pecherzykami:) Przy planowanym cc w terminie nie podaje
      sie zadnych lekow na rozwoj pluc. Taka koniecznosc istnieje, gdy cc wykonywane
      jest dlugo przed terminem. Szczerze mowiac, nie rozumiem po co wybijac komus z
      glowy cc na zyczenie. To wybor kazdej kobiety, a cc nie zabija.
      • migotka_bober Re: cc na zyczenie 17.04.10, 21:59
        powiedz jej ze dziecko czesto zaskoczone akcja porodowa napija sie
        wod podczas wyciagania go z brzuszka, nieraz podaja tlen i
        antybiotyk dziecku, ,,,ale jak sie baba w ciazy uprze to i tak z
        glowy nie wybijesz :D
    • asica74 Re: cc na zyczenie 17.04.10, 23:25
      Szczerze wspolczuje przedsiewziecia:( Moja kolezanka sie tak uparla,
      niby z powodu wad wzroku, ale tak naprawde chodzilo o "too posh to
      push" - i nijak sie nie dalo wybic jej tego z glowy. Jak sie baba
      uprze to nie ma sily, niestety...
      • maultier1 Re: cc na zyczenie 18.04.10, 00:54
        Ja mam dwojke dzieci urodzonych w wyniku cc. Wszystko jest ok. Przy
        pierwszym probowalam silami natury urodzic ale niestety skonczylo
        sie na cesarce. Przy drugim sama zazyczylam cesarki po traumie w
        zwiazku z pierwszym porodem. Niestety za drugim razem pozniej mialam
        komplikacje. W miejscu ciecia zbierala mi sie ropa z krwia. Drugi rz
        mnie nacinali i dostawalam antybiotyk. Najgorszy bol byl przy
        wstawaniu i siadaniu. Meczylam sie z tym jakies 2 miesiace.
        Pielegniarki przychodzily i opatrunki zmienialy.Jakbym jeszcze raz
        mialam wybierac to bym probowala naturalnego porodu (co wczesniej
        bylam jedynie na cesarke nastawiona).
        Sa plusy i minusy.Nigdy nie wiesz jak to sie skonczy. Po pierwszym
        razie wszystko byl idealne. Z dzieckiem wszystko ok i ja doszlam do
        siebie po tygodniu.
        Wiesz jak kobieta sie boi bolu to nie przemowisz.
        • maultier1 Re: cc na zyczenie 18.04.10, 00:57
          A i jeszcze jedno. Zarowno jedno jak i drugie zadnych lekow nie
          dostawali. Starszy Azs i alergia pokarmowa od poczatku. Pozniej
          astma. Mlodszej kompletnie nic nie ma.
    • mama5plus Re: cc na zyczenie 18.04.10, 01:41
      przede wszystkim to jest bardzo zwiekszone ryzyko dla matki
      krwotoku, koniecznosci transfuzji, uszkodzen.
      Smiertelnosc wsrod kobiet poddanych cc 2 do 4 razy wieksza. To
      sporo jednak.
      Z mojej prywatnej pseudostatystyki potwierdza sie niestety. Znam
      (lam) osobiscie 2 kobiety ktore zmarly przy/ w wyniku porodu.
      Obydwie w wyniku cc
      Zwiekszone ryzyko poronienia, przedwczesnego porodu, ciazy
      pozamacicznej nisko ulozonego lozyska, odklejenia tegos i problemy z
      zajsciem w kolejna ciaze ( nie zawsze oczywiscie bo juz slysze te
      glosy ze `ja mialam a nie mialam` ;) ale o stopniu ryzyka tu mowimy

      Tu bardziej szczegolowo, rowniez inne fakty.

      www.childbirthconnection.org/article.asp?ck=10166
      www.childbirth.org/section/CSFact.html
      www.childbirth.org/section/risks.html
      itd itd


      • yadrall Re: cc na zyczenie 18.04.10, 10:14
        Tez nie rozumiem czemu chcesz to wybic z glowy tej kolezance??? W
        koncu to jej prywatna sprawa i to ona bedzie ponosila konsekwencje
        swojego wyboru.
        A co Ty bedziesz czula jezeli ona po Twoich namowach jednak bedzie
        rodzic przez Sn i dziecko dozna niedotlenienia w wyniku ktorego do
        konca zycia bedzie kaleka? To oczywiscie bedzie przypadek,bo w koncu
        nie wiadomo jakie beda konsekwencje CC,ale czy wezmiesz na siebie
        odpowiedzialnosc za taka sytuacje? Przeciez wtedy bedzie
        oczywiste,ze gdyby nie Ty to rozilaby przez CC i nie wszystko byloby
        dobrze. Ja bym sobie odpuscila-Ciebie ten to nie dotyczy i to nie Ty
        bedziesz pszec na porodowce,albo cierpiec z powodu rany po CC.

        Ps. dla matki CC zeczywiscie jest wiekszym obciazeniem (i wiecej
        konsekwencji),ale dla dziecka wrecz przeciwnie,wiec zostaw wybor
        samej zainteresowanej. CC nie powoduje naglej smierci,a tysiace
        matek po cc maja zdrowe dzieci i ciesza sie,ze mogly tak urodzic.
    • agaciha Re: cc na zyczenie 18.04.10, 11:00
      Zgadzam sie z Yadrall. NIe bedziemy tu dyskutowac o wyzszosci SN nad CC bo to
      bez sensu. Twoja kolezanka jest dorosla osoba. Dlaczego chcesz Ja przekonywac na
      sile?
      Nie ma nic bardziej wkurzajacego niz wszyscy wkolo mowiacy Ci jak masz rodzic.
      To Jej dezycja i uszanuj to. Jedyna osoba, ktora moglaby probowac Ja przekonac
      to Jej maz- w koncu to rowniez Jego dziecko.
      Ja mialam 2 cesarki- pierwsza emergency a druga na zyczenie ale wcale nie
      twierdze, ze cesarka lepsza od SN. Taka decyzje podjelam wspolnie z mezem i nie
      zaluje.
      Yadrall ma 100% racji. Co bedzie jak cos sie stanie z dzieckiem podczas SN?
      Jestes gotowa zniesc taka odpowiedzialnosc psychiczna za cudze dziecko?
      Przedstaw kolezance wszystko co dziewczyny napisaly ale nie naciskaj. Po prostu
      Jej to opowiedz.
      Powodzenia :) Zwlaszcza ciezarnej :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka