Dodaj do ulubionych

Przeprowadzka ?

28.07.10, 13:03
Strasznie zle mi ostatnio tu gdzie mieszkamy-drogo,coraz gorzej z praca
itp.
Przyszedl mi pomysl przeprowadzki do PL,ale nie jestem pewna czy to jest
dobry pomysl. Jednak po rozmowie z koleaznka wpadlam na to,ze chyba
faktycznie zyje w najdrozszej czesci UK (Dorset) i moze warto sprobowac
sie przeniesc gdzies w inne miejsce-np. Szkocja?
I zastanawiam sie jak sie do tego zabrac-chyba od szukania pracy,ale czy
sie tak na odleglosc da zalatwic? No,ale skoro prace w UK znalezlismy
bedac w PL to moze i tu sie uda?
Przeprowadzala sie tak ktoras? Bo moze problem tkwi w miejsu gdzie
mieszkamy,a nie w samej angli i tu jest rozwiazanie problemu?
Obserwuj wątek
    • izabelski Re: Przeprowadzka ? 28.07.10, 13:20
      oczywiscie, ze najpierw praca
      jak bedzie praca to i z reszta dacie sobie rade :)

      mozna wynajac van 5.5 tony i wszystko samemu przewiezc
      albo znalezc kogos kto akurat jedzeie na pusto w okolice w ktore sie
      przeprowadzacie (poszukacie jakiejs polskeij stronie ogloszeniowej)
      • dru.ga Re: Przeprowadzka ? 28.07.10, 14:01
        Wszystko sie da jak sie chce:-)

        Z praca moze byc roznie -zalezy jakie macie zawody - ale przeciez na interview
        dojechac to nie jest problem.

        Polnoc jest chyba tansza niz poludnie tak slyszalam:-))

        Moj kolega dlatego wynajmnuje mieszkania a nie kupuje bo co jakis czas lubi
        zmienic miejsce pracy - w ostatnim przypadku firma ktora go zatrudnila zajela
        sie tez jego przeprowadzka i pokryla jej koszt.

        Mysle ze najlepszym wskaznikiem poziomu cen beda nieruchomosci - zobacz w jakim
        miejscu chcesz mieszkac, dowiedz sie jakie sa tam najlepsze dzielnice a potem
        sprawdz w nich ceny wynajmu/zakupu domu.

        Powodzenia
        • chuti Re: Przeprowadzka ? 28.07.10, 14:31
          w zeszlym roku przeprowadzilismy sie do Manchesteru z East Midlands.
          nie zalowalam ani moment tej decyzji, jedyne co czasem wspominamy to ze
          powinnismy zrobic to wczesniej.
    • kukim Re: Przeprowadzka ? 28.07.10, 14:38
      Wydaje mi sie,ze gydbys znalazla prace np w Szkocji i musiala
      przeprowadzic, to z dnia na dzien ciezko by Ci bylo znalezc
      mieszkanie, na Twoim miejscu najpierw bym sie rozejrzala za praca,
      podzwonila czy sa oferty, pozniej przeprowadzila i nastepnie szukala
      konkretnej pracy. Jesli o Szkocje chodzi to zapraszamy jak najblizej
      Edi moze uda nam sie spotkac :) pozdrowionka!
      • kukim Re: Przeprowadzka ? 28.07.10, 14:39

        Albo najlepiej przeprowadz sie do Kirkcaldy :) razem rozkrecimy
        childminding :D
    • illegal.alien Re: Przeprowadzka ? 28.07.10, 20:30
      Mysmy zaliczyli w zeszlym roku przeprowadzke w kierunku odwrotnym
      Edynburg-Londyn. Nie bralismy zadnych mebli, przeprowadzilismy sie samochodem...
      Nissanem Micra :D Latwo nie bylo, ale dalismy rade - jednakowoz nastepnym razem
      wezmiemy kogos, kto to za nas zrobi, bo 10 godzin za kolkiem w upal i bez klimy
      to slaby pomysl ;)
      Edynburg od razu odradzam - drogo jest bardzo, oprocz transportu porownywalnie z
      Londynem (chociaz moze zylismy rozrzutniej - tak czy siak, ten sam przychod
      rozchodzi sie tak samo latwo w Londynie jak i w Edi)
      • szczur.w.sosie Re: Przeprowadzka ? 28.07.10, 20:49
        My sie wyprowadzalismy z Anglii do Szkocji. Wynajelismy firme
        przeprowadzkowa - 2 lata temu kosztowalo nas to 1800. Ale prace mial
        maz zalatwiona wczesniej, byl na interview. Choc gorzej z wynajmem.
        Ceny rozne - zalezy gdzie.
      • aniaheasley illegal...? 29.07.10, 16:01
        illegal alien czy mnie sie cos zwiduje, czy Ty przypadkiem nie
        bywalas tu wczesniej pod innym nickiem?
        • gobisha Re: illegal...? 29.07.10, 17:38
          aniaheasley napisała:

          > illegal alien czy mnie sie cos zwiduje, czy Ty przypadkiem nie
          > bywalas tu wczesniej pod innym nickiem?

          no pewnie, nic sie nie ukryje. Ja juz dawno zgadlam :)
          • illegal.alien Re: illegal...? 29.07.10, 22:12
            Hehe, tak, to ja, nsc23 :) Myslalam, ze to tak oczywiste, ze nie musze nic mowic
            :D tamto konto kiedys usunelam, myslac, ze jak bede miala znowu czas na forum,
            to sobie zaloze pod tym samym nickiem - a tu jednak nic z tego.
            No i teraz bede juz Matka Polka w UK pelna geba - wiec na takie zmiany to i nick
            zmieniony :)
            • aniaheasley Re: illegal...? 30.07.10, 00:46
              No czyli tylko ja tak wolno mysle. Ale wreszcie wymyslilam :)

              Gratulacje w takim razie illegal!!!!!
              • illegal.alien Re: illegal...? 30.07.10, 08:18
                A dzieki, dzieki :)
    • topola2005 Re: Przeprowadzka ? 29.07.10, 00:18
      my przeprowadziliśmy się dwa lata temu z Manchesteru do Dundee (Szkocja) -
      przypadkowo trafiliśmy na ciekawą ofertę pracy dla męża - przyjechał najpierw
      sam, mieszkał w hostelu, po miesiącu wynajął dom i dołączyłyśmy do niego. Koszt
      przeprowadzki to coś około 1000 funtów (dokładnie nie pamiętam), ale my mieliśmy
      swoje meble etc. Czasem myślę o przeprowadzce na samo południe np
      Swansea,(szczególnie w lato, gdy na południu cieplutko, a u nas umiarkowanie)
      ale jak pomyślę ile znowu roboty z przeprowadzka to mi się odechciewa. Myślę, że
      łatwiej jak się jest bez dużego dobytku ;)
      Co do mieszkań to w Dundee jest ich pod dostatkiem - koszt dużo niższy niż w
      Edynburgu, ale też z pracą dużo gorzej, jeśli nie ma się jakieś konkretnej.
    • mama5plus Re: Przeprowadzka ? 29.07.10, 16:18
      przeprowadzalismy sie akurat z tanszych okolic( Walia) w drozsze, jesli
      nie jedne z najdrozszych( Kent) bo w tanszych tanio owszem ale gorzej z
      praca.
      10 l. temu z trojka dzieci, bez mebli ale i tak bez wynajecia wehikulu
      typu luton sie nie obylo ( koszt za 2 dni wtedy jakis symboliczny-chyba
      £100 + paliwo)
      Najpierw praca, pozniej mieszkanie ( z pomoca internetu i tesciowej po
      tej stronie) i poszlo dosc sprawnie.

      Nie zalujemy.
      Niestety tansze okolice maja to do siebie ze z praca moze byc problem.
      Kusi nas Szkocja, Walia tez troche, polnoc ale tylko gdybysmy mogli
      liczyc na siebie ( np wlasna firma z baza tam ale klientami via internet)
      ew bardzo konkretna oferta pracy ( co jednak przy jej utracie?)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka