Gypsi - Zindaclin 1%

05.08.10, 07:12
Czy moge to stosowac karmiac piersia? W ulotce napisano, ze nie:(
Nie zapytalam gp, wypadl mi z glowy, bo corka prowadzila z nia
obfita konwersacje i nasza rozmowa byla miedzy potokiem slow corki:)
    • kjan76 Re: Gypsi - Zindaclin 1% 05.08.10, 13:43
      Ja moze nie Gypsi ;-) ale sama to stosuje, lekarz przepisal mi w ciazy (mialam okropne problemy z cera przez pierwsze 4 miesiace) i jak karmilam piersia. Powiedzial tylko zeby obserwowac czy mala nie ma krwi w kupce. Stosowalam minimalnie i jak juz koniecznie musialam. Malej nic nie bylo.
    • gypsi Re: Gypsi - Zindaclin 1% 06.08.10, 00:34
      Na twarz stosowac? To raczej tak, bo ilez tam sie teog wchlonie.
      Producent kryje sobie d... takimi ostrzezeniami. BNFF mowi tak:
      #
      Zindaclin® (Crawford) Prescription-only medicine
      Gel , clindamycin 1% (as phosphate), net price 30 g = £8.66
      Excipients include propylene glycol
      Dose
      Apply once daily

      I nic wiecej.
      • murasaki33 Re: Gypsi - Zindaclin 1% 06.08.10, 09:56
        Dzieki piekne za odpowiedzi.
    • agg3 Re: Gypsi - Zindaclin 1% 06.08.10, 13:04
      dziewczyny zciekawil mnie ten watek bo (o zgrozo!) tez mam pryszcze! :(
      nigdy z gp na ten temat nie rozmawialam, ale przeciez widzi, ze "mam problem na
      twarzy" za kazdym razem jak u niego jestem.
      czy ten lek jest tylko na recepte?
      gypsi, a co jeszcze stosuje sie w uk do leczenia tradziku?
      • kjan76 Re: Gypsi - Zindaclin 1% 06.08.10, 14:25
        Ten lek to antybiotyk i jest tylko na recepte. Ja borykam sie z problemami z cera odkad bylam nastolatka. Przez 15 lat bralam pigulki i cere mialam bardzo ladna ale za to moje libido poszlo totalnie w dol. Na rok przed zajsciem w ciaze odstawilam piguly i cere mialam tragiczna, Zindaclin pomogl bardzo, przez kilka miesiecy nie musialam nic stosowac i kiedy zaszlam w ciaze to problem powrocil, siegnelam znowu po zel i moze nie tak szybko jak za pierwszym razem ale rowniez pomogl (albo hormony w 2 trymestrze ciazy przestaly szalec).
        Miedawno zaczelam odstawiac mala od cyca i znowu pryszcze, na dzien dzisiejszy juz w ogole nie karmie i chyba jeszcze troche poczekam na ladna cere. Pewnie jak przestane produkowac mleko to i hormony sie uspokoja. Zindaclin srednio teraz pomaga ale zwalam na burze hormonalna albo antybiotyk uodpornil sie na mnie co sie zdarza przy dluzszym stosowaniu. Mam nadzieje ze to pierwsze, mleko zginie to i pryszcze zgina, w koncu mam juz 34 lata a wygladam czasami jak nastolatka.
      • gypsi Re: Gypsi - Zindaclin 1% 06.08.10, 23:24
        U GP jeszcze antybiotyki doustne albo Dianette (kobiety).
        U dermatologow dodatkowo analogi vit. A (retinoidy).
        • agg3 Re: Gypsi - Zindaclin 1% 07.08.10, 02:04
          czy ta dinette to to samo co diane35?
          jak tak, to bralam to przez pare lat w pl, rozwalilo mi gosp, hormonalna,
          pojawila sie hiperprolaktynemia.
          mi sie wydaje, ze u mnie jest prblem nie z hormonami a z zapaleniem mieszkow
          wlosowych + bakterie/pot (skora sie przetluszcza) no i nie wyglada fajnie :(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja