Dodaj do ulubionych

Cloyne Report

20.07.11, 23:53
Nie wiem, czy kogokowiek to zainteresuje, ale dzisiejsze wydarzenia w Irlandii ogromnie zbulwersowaly. Jestem ogromnie zasmucona, ze do tego doszlo, ze polityk (praktykujacy katolik co prawda, ale polityk) jest kompasem moralnym dla Watykanu, niczym wspolczesny Jan Chrzciciel, a nie odwrotnie. Zaczynam sie zastanawiac, czy jezdzcy Apolkalipsy nie zapukaja wkrotce do wrot papieskich. Naprawde cos sie musi w koncu stac, bo dalej tego zaklamania, zadufania w sobie, i najzwyklejszej bezczelnosci wsrod najwyzszych hierarchi koscielnych nie mozna ciagnac bezkarnie.

Dzisiejsze przemowenie irlandzkiego Taoiseach w dniu publikacji raportu o diecezji Cloyne:
www.rte.ie/news/2011/0720/cloyne.html
Obserwuj wątek
    • lucasa Re: Cloyne Report 21.07.11, 11:47
      A mi sie wydaje, ze wlasnie moze byc dalej i glosniej slyszany, nie dlatego, ze wypowiedzial sie polityk, ale ze katolik. Bo krytycyzmu bylo sporo z kazdej strony i mownicy od kiedy rozpoczely sie pierwsze informacje o naduzyciach.

      Ciagle dla mnie kazda krytyka w tej chwili jest "post", bo np skoro
      "Mr Kenny said that the Catholic Church needed to be truly and deeply penitent for the wrongdoing it perpetrated, hid and denied" - jak to w praktyce ma wygladac? Kosciol przeprosil iles razy, w jaki sposob ma okazac, ze jest "deeply penitent" i kto oceni, ze jest "deeply penitent" w stopniu wystarczajacym.

      Na ten moment, to chyba wazne jest raczej wezwanie do ponadnarodowych i decezjalnych rozwiazan, ktore by byly przejrzyste, i sciezki rozwiazywania takich spraw w porozumieniu z wladzami swieckimi w zarodku.
      A

      • jaleo Re: Cloyne Report 21.07.11, 12:31
        lucasa napisała:

        >> Ciagle dla mnie kazda krytyka w tej chwili jest "post", bo np skoro
        > "Mr Kenny said that the Catholic Church needed to be truly and deeply penitent
        > for the wrongdoing it perpetrated, hid and denied" - jak to w praktyce ma wygla
        > dac? Kosciol przeprosil iles razy, w jaki sposob ma okazac, ze jest "deeply pen
        > itent" i kto oceni, ze jest "deeply penitent" w stopniu wystarczajacym.

        Ale tu chodzi o to, ze Kosciol i Watykan juz wiele razy "przepraszali" i "wprowadzali zmiany" oraz "procedury", a ten raport odkrywa, ze tak niedawno jak w 2009 roku zarowno nuncjusz papieski, jak i wyzsza hierarchia koscielna nie tylko nic sobie nie robila z tych niby wprowadzonych "procedur", a wrecz przeciwnie, z jeszcze wieksza sila zatajala , klamala, drwila sobie zarowno z prawa jak i z moralnego i etycznego obowiazku. I gdyby nie ten raport, to przemowienie, i ten rozglos, to pewnie dalej by tak bylo (i pewnie jest w innych krajach). Czyli te cale przeprosiny i wyrazenia skruchy mozna sobie o kant d... potluc. Dlatego sie w ludziach tak gotuje.
        • steph13 Re: Cloyne Report 21.07.11, 13:36
          Osobiscie uwazam, ze nic sie nie zmieni dopoki rzesze wiernych gotowe sa przymykac oczy na to co sie dzieje. Zmiane postepowania moga moim zdaniem wywalac tzw grassroots, ktorzy jak na razie w gorliwym otepieniu i uwielbieniu neguja wszelkie zarzuty pod adresem kleru, zwlaszcza chyba wlasnie w Irlandii. A wszelkie przeprosiny na jakimkolwiek szczeblu nie sa warte zupelnie nic, szczegolnie kiedy pod presja wymuszone.
        • lucasa Re: Cloyne Report 21.07.11, 21:57
          jaleo napisała:

          . Czyli te cale przeprosiny i wyrazenia skruchy mozna sobie o kant d... potluc. Dlat
          > ego sie w ludziach tak gotuje.

          Dlatego (malo optymistycznie) uwazam, ze na nic sie zda nawylywanie do kajania sie hierarchii. W tej chwili swoja szanse stracila... Moze jedynie oddolnie moze cos sie zmieni. Dlatego uwazam, ze wazne bylo, ze to bylo wystapieni katolika. I takich wypowiedzi bedzie wiecej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka