Dodaj do ulubionych

referencje

19.03.12, 20:03
Zaczne od tego ze referencje to dla mnie problem ogromny i tylko flustracje powoduje, w wiekszosci firma chce dwoch referentow , w jednej firmie jak sie pracowalo to tylko rodzi problem podanie jakiegos drugiego referenta. Podalam firmie jednego (z bylej pracy) i drugiego , tez z tej samej pracy , otoz nie chca dwoch referencji z jednego miejsca pracy...
cytat z ich maila:
Thank you for the information you provided, we are not able request 2 references from the same company. Do you have details of another referee we could contact, this could be a personal reference (not a relative) such as GP.

Your job title there (if applicable)
Contact name
Telephone number
Their email address and or fax number
Postal Address
Date you started
Date you left

powiedzcie mi prosze jakie ja mam im podac te dane?? przeciez GP mnie nie kojarzy pewnie , bo od kilku miesiecy jestem w tej przychodni, raz moze bylam u lekarza...czy tak czy owak to mam podac jego dane ? przeciez on nic nie bedzie wiedzial o kim ma mowic jak ktos zadzwoni do niego ? na czym wiec niby mialby oprzec swoje referencje?? to nie moze byc nikt ze mna spokrewniony ...doradzcie cos please.....dzisiaj dostalam email i musze dzis , najpozniej jutro odpisac ,bo juz zaczeli proces rekrutacji.
Obserwuj wątek
    • clonek13 Re: referencje 19.03.12, 20:07
      ciag dalszy: tego drugiego referenta podalam rowniez z danymi z firmy , czyli adres firmowy ...ale ta osoba mnie zna i osobiscie sie przyjaznimy , czy moge wiec podac ta osobe ale w innej formie , takiej personalnej ,ze friend , i podac tym razem jego adres domowy? i komorke osobista?? byl moim superviserem w tej wlasnie poprzedniej pracy , drugi referent ktorego zaakceptowali to byly manager z owej firmy, wiec to bez zmian.
      • karolajna83g Re: referencje 19.03.12, 23:09
        Z tego, co mi wiadomo ma to być jakaś osoba z ostatniego miejsca pracy plus dodatkowo osoba, która zna Cię np min. 2 lata- i u mojej koleżanki mogłam to być ja, jako osoba, z którą koleżanka pracowała w PL, nauczyciel ze szkoły, sąsiad itp.
        GP raczej byc nie może...
        Ale w firmie, która Cie rekrutuje może być inaczej...Musi być dokładnie sprecyzowane, kim ma być drugi referee
        • clonek13 Re: referencje 19.03.12, 23:22
          napisalam tego drugiego referenta -Friend , i podalam jego prywatny adres i telefon , zobaczymy czy przejdzie , znamy sie 6 lat , on wie ze dalam jego dane do referencji , kwestia tylko czy firma przyjmie
    • aniaheasley Re: referencje 20.03.12, 13:32
      Mialas tylko jednego pracodawce w tym kraju?
      Propozycje:
      1. Moze sprobuj podac referencje z Polski jezeli tam pracowalas dlugo i ktos bedzie w stanie komunikowac sie po angielsku?

      2. Pani z playgrupy gdzie chodzilas z dziecmi?
      3. Bibliotekarka?
      4. Nauczycielka lub dyrektorka szkoly dzieci?
      5. moze pracowalas dla kogos prywatnie, jako babysitter, cleaner, karmilas komus koty w czasie urlopu??? Mysl 'outide the box' :)
      • karolajna83g Re: referencje 22.03.12, 11:42
        niaheasley napisała:

        > Mialas tylko jednego pracodawce w tym kraju?
        > Propozycje:
        > 1. Moze sprobuj podac referencje z Polski jezeli tam pracowalas dlugo i ktos be
        > dzie w stanie komunikowac sie po angielsku?
        >
        > 2. Pani z playgrupy gdzie chodzilas z dziecmi?
        > 3. Bibliotekarka?
        > 4. Nauczycielka lub dyrektorka szkoly dzieci?
        > 5. moze pracowalas dla kogos prywatnie, jako babysitter, cleaner, karmilas komu
        > s koty w czasie urlopu??? Mysl 'outide the box' :)




        Może tylko ja mam takiego pecha, ale jak tu przyjechałam i Pani z agencji poprosiła o referencje, to wybałuszyła oczy swe, jak się dowiedziała skąd jestem i powiedziała, że niestety do Polski dzwonić nie będą, bo rozmowy telefoniczne są drogie.
        W tej agencji się nie zapisałam. Może i dobrze, bo każdą pracę oferowali za najniższą krajową.

        Ale koleżanka mówiła mi, że jak firma jest naprawdę zainteresowana przyszłym pracownikiem to i na Syberię zadzwonią :)
      • lucasa Re: referencje 22.03.12, 12:00
        aniaheasley napisała:

        > Mialas tylko jednego pracodawce w tym kraju?
        > Propozycje:
        > 1. Moze sprobuj podac referencje z Polski jezeli tam pracowalas dlugo i ktos be
        > dzie w stanie komunikowac sie po angielsku?
        >
        > 2. Pani z playgrupy gdzie chodzilas z dziecmi?
        > 3. Bibliotekarka?
        > 4. Nauczycielka lub dyrektorka szkoly dzieci?
        > 5. moze pracowalas dla kogos prywatnie, jako babysitter, cleaner, karmilas komu
        > s koty w czasie urlopu??? Mysl 'outide the box' :)

        ja bym jeszcze dodala ksiedza - jezeli chodzisz do kosciola, i on Cie kojarzy,
        bylas zaangazowana w wolontariat? sasiedzi tez moga byc. moze maz ma znajomych, z ktorymi sie spotykacie (jezeli masz rozszerzac krag...),
        polskie referencje nie musisz podawac z nr tel - podaj fax i adres mailowy (mi w agencji ponad 10 lat temu sprawdzali referencje z Polski droga pocztowa).
        powodzenia,
        A

    • spawacz.drewna Re: referencje 22.03.12, 08:56
      przy nisko platnych pracach referencje to sciema, mozesz kazdego podac nawet mnie, dopiero jak zaatakujesz lepsze posady to beda sprawdzac referencje
      • glasscraft Re: referencje 22.03.12, 10:42
        Nie opowiadaj bzdur.
        • spawacz.drewna Re: referencje 22.03.12, 13:07
          Zalezy to oczywiscie od agencji albo raczej ludzi tam pracujacych ale w wiekszosci leja na referencje. Mozna podac kogokolwiek kto odpowie im jakims angielskim.
          • glasscraft Re: referencje 22.03.12, 13:11
            Nie wiem, skad takie wiadomosci czerpiesz. Wiekszosc sprawdza referencje i to solidnie.
            • clonek13 Re: referencje 22.03.12, 14:38
              sluchajcie , sprawdzili juz , wczoraj sie dowiedzialam na 100% , zadzwonili do tego z firmy co go zaakceptowali , potem podalam tego drugiego w formie kolegi , i zobaczymy czy go zaakceptuja i zadzwonia , jakby nie czepiali sie tak jak spawacz piszesz to by mi spokoj dali juz na poczatku , gdy wymienilam referujacego z tej samej frimy co pierwszego , a oni wlasnie sie do niego przyczepili , mysle ze sa skrupulatni w tych kwestiach wiec, choc zapewne nie zawsze tak jest , wierze .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka