emigrantk_ja
11.04.12, 17:53
Zawsze wazylam okolo 43-45 kilo po przyjezdzie do UK przybralam 52- no i zjechalam teraz do 47. Wszystko okey ale brzuszek zostal. Probowalam diet itp. Ale poprostu czuje sie slaba, ospala nie ma na nic sily.Wiec u mnie to nie dziala musze po poprostu jesc i tyle. Schudlam wczesniej dzieki pracy. Mialam po 60godz. tygodniowo jako kelnerka i caly czas na wysokich obrotach przez 2m i tak zjechalam. Niestety ta praca mnie wykanczala. Probowalam silowni.Po pol roku 3 razy w tygodniu 1,5 godz cwiczen plus 1h plywania. Nic! Waga nie drgnela a nawet po 8tygodniach pokazala wzrost plus moja kondycja ponoc sie pogorszyla! Tluszcz jak byl tak byl na brzuchu.
Wiem,ze temat rzeka ale nie mam wiele juz do schudniecia.W zasadzie to mnie nie o wage teraz chodzi jak o boczki i ramiona. Bo so obtluszczone. Reszta ciala jest ok, nogu mam ok,i pupe musialaby ujedrnic. Nie chce wydawac na silownie bo w zasadzie nie wiele mi wczesniej pomoglo wiec wolalabym sama cos zrobic w domu moze? Dzieki za wszelkie rady.